matury /lekcje w szkole

IP: 80.51.96.* 01.05.14, 11:42
czy to prawda, że z uwagi na maturę młodzież pozostałych klas ma 11 dni wolnego??Jeszcze kilka lat temu było to 2 góra 3 dni podczas egzaminów pisemnych! Jakie czasy nastały- liceum 3 lata (kiedyś 4),co chwilę dni dyrektorskie, nauka trwa pewnie w sumie 2 lata.Co można w tym czasie nauczyć,jak przygotować na studia,na dalsze życie? Polska oświata,a może raczej tarnobrzeska w niektórych szkołach,niby tych "renomowanych" zeszła na psy.
    • Gość: nauczyciel_tbg Re: matury /lekcje w szkole IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 01.05.14, 12:23
      Wolne w szkole:
      - wrzesień - cały pracujący
      - październik - tylko w dzień edukacji
      - listopad - 1 listopada, 11 listopada i luzy w andrzejki
      - grudzień - luzy w mikołajki a wolne od 20 grudnia
      - styczeń - wolne 1 i 6 a ferie od 18 stycznia
      - luty - 1 i 2 ferie
      - marzec - cały pracujący
      - kwiecień - 7, 8 rekolekcje, od 15 do 20 wolne, później egzaminy w gimnazjum 22 i 23
      - maj - 1-4 wolne, 7,8 i 12 jestem w komisjach
      - czerwiec - wolne w Boże Ciało a od 23 wakacje !!!!
      Zarobek: 3700 - 3900 brutto
      • Gość: strefowiec Re: matury /lekcje w szkole IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 01.05.14, 15:37
        No to na strefie można liczyć na ok 2000 brutto
      • Gość: xyz Re: matury /lekcje w szkole IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 03.05.14, 13:48
        W jakiej szkole macie wakacje od 23 czerwca? Bo w mojej np. rozdanie świadectw jest dopiero 27 czerwca - jeżeli macie rozdanie wcześniej to jest to niezgodne z nowymi przepisami, zgodnie z którymi zakończenie roku szkolnego ma miejsce w ostatni piątek czerwca.
        W grudniu wolne jest od 23 - zawsze jest tak, że wolne jest dzień przed wigilią - a że w 2013 23 wypadał w poniedziałek, więc de facto wolne zaczynało się w piątek 20. Nie jest tak, że co rok od 20 jest wolne - nie wprowadzaj w błąd, bo przy najbliższej okazji zostanie to wypomniane.
        Dalej: w czasie egzaminów w gimnazjum szkoły w których są matury - czyli podangimnazjalne - uczą się normalnie, a pytanie w poście dotyczyło czasu wolnego w czasie matur.
        Poza tym, ja również w komisjach maturalnych biorę udział, ale klasy, które uczę będą miały w tym czasie zastępstwa, więc nie są to dla nich wolne dni.
        W naszej szkole ze względu na matury wolne są trzy dni: 5, 6, 7 maja - czyli kolejno matura z polskiego, matematyki i angielskiego. Ze względu na dużą liczbę maturzystów przeprowadzenie zajęć w tych dniach byłaby niemożliwa, więc dyrekcja korzysta z możliwości "dni dyrektorskich" dla pozostałych klas. I tu ocieramy się o kolejny punkt programu: dni dyrektorskie to nie są dni wolne od pracy dla nauczycieli - są to tylko dni wolne od zajęć dydaktycznych (od lekcji!) natomiast wszyscy nauczyciele wtedy pracują w komisjach maturalnych.

        A żeby być poprawnym to nie zapominajmy, że 1 września lekcji nie ma - jest rozpoczęcie roku i sprawy organizacyjne.

        I podsumowując: 1 i 6 stycznia, 2 dni wielkanocy, 2 dni bozego narodzenia, 1 i 3 maja, boze cialo, 1 i 11 listopada - to są dni, które są wolne we wszystkich zakładach pracy, nie tylko dla nauczycieli.

        Pozdrawiam.
    • ja-tarzan Re: matury /lekcje w szkole 01.05.14, 19:23
      > czy to prawda, że z uwagi na maturę młodzież pozostałych klas ma 11 dni wolnego
      > ??Jeszcze kilka lat temu było to 2 góra 3 dni podczas egzaminów pisemnych!

      Teraz jest tak samo, więc to nieprawda.
      Łącznie z weekendem majowym jest ciągiem 7 dni wolnego, od 1 do 7 maja. Jeśli w danej szkole (pewnie dotyczy małych) nie ma warunków, by podczas kolejnych egzaminów odbywały się normalne lekcje, to dyrekcja planuje "wolne" w ramach puli dni wolnych, które każda szkoła - podstawowa, gimnazjum, czy LO w ciągu roku może (choć nie musi) wykorzystać.

      Wystarczy wygooglać. ;)

    • Gość: xyz Re: matury /lekcje w szkole IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 03.05.14, 13:50
      Nie, to nie jest prawda. 3 dni wolne od nauki dla pozostałych klas w czasie egzaminów pisemnych z języka polskiego, matematyki i języka angielskiego.
Pełna wersja