Gość: MMT
IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl
02.06.14, 07:10
1 czerwca 2014 roku Prezydent Norbert Mastalerz wybrał się na mecz piłki nożnej do Siedlec helikopterem - Robinson R-44 Raven II. Koszt wynajęcia tego typu helikoptera na lot z Tarnobrzega do Siedlec i z powrotem, doliczając do tego przylot i powrót do Białej Podlaskiej wychodzi ok. 10 000 zł. Bulwersuje fakt, że helikopter należy do inwestora z Białej Podlaskiej, który od listopada 2011 roku nie może doczekać się na wydanie decyzji o warunkach zabudowy dla inwestycji pod nazwą „Rozbudowa budynku dworca PKS na zespół usługowo-handlowy z nowym dworcem”. Teraz już za pewne bez żadnych przeszkód taka decyzja zostanie wydana w końcu offset jest już wypłacany, co prawda na razie w ręce prywatne, ale jest.
Szkoda, że prezydent Mastalerz nie rozumie, iż władza co prawda daje pewne przywileje, chodzi tylko o to żeby ich nie nadużywać i aby nie przesłaniały one istoty jego pracy. Tarnobrzeg za rządów Mastalerza jest takim książkowym przykładem słów Machiavelliego „Ten kto ma władzę, nie musi nikogo za nic przepraszać”, ponieważ władza daje pewne przywileje, które mogą być nadużywane.
Najwyższa pora skończyć z tym dziadostwem. Najbliższa okazja będzie 16 listopada 2014 roku.
Grzegorz Kiełb - redaktor naczelny Tarnobrzeskiego Niecodziennika