Dodaj do ulubionych

Spółdzielcza pętla

10.09.04, 20:54
Spółdzielco! Czy wiesz, gdzie mieszkasz?...kto tobą rządzi?...za co płacisz?

Otwórz poniższy link i przeczytaj dokładnie:

www.wprost.pl/ar/?O=64290
Obserwuj wątek
    • Gość: jarma Re: Spółdzielcza pętla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.04, 11:03
      stary!!!!
      kup sobie działkę,wybuduj domek, i nie płać tym dupkom...a jak nie umiesz tego
      zrobić to sam jesteś największym du.....i trzeba się było uczyć!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: alleluja Re: Spółdzielcza pętla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.04, 11:40
      a co Chcą Cię wyeksmitować do Mokrzyszowa za niepłacone rachunki????
    • Gość: kacper Re: Spółdzielcza pętla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 16:59
      Krótka charakterystyka kierownictwa spółdzielni mieszkaniowej :
      Cep cepa cepem pogania, a efektem tego jest sieczka (czytaj kompletny bałagan).
      Żadnych umiejętności kierowniczych, żadna wiedza, kompletny brak przygotowania
      zawodowego, nieumiejętność podejmowania konstruktywnych decyzji, tchórzliwość
      wobec Rady Nadzorczej i osiedlowych dupków - krzykaczy. Wobec podwładnych
      nieuprzejmość, arbitralność , nielojalność ..........., niczym nieuzasadniona
      zarozumiałość. Niezmożona chęć uchodzenia za osobę nobilitowaną stąd nieustanne
      próby nadawania sobie „należnej” powagi głupkowatym grymasem twarzy,
      przejawiającym się w nadąsywaniu i wydmuchiwaniu zasiniaczonej gęby.
      Służalczość wobec członków rady nadzorczej i osiedlowych dupków i krzykaczy
      podwórkowych.
      Wrodzony brak wychowania ( czego Jaś się za młodu nauczył...).
      Kompletny laik, zawód wyuczony -przypadkowy, absolutnie nie związany z
      problematyką spółdzielni.
      Mieszkaniówka jest mu bliska bo .... mieszka w bloku.
      Brak umiejętności podejmowania decyzji. W codziennej pracy pasożytowanie na
      wiedzy innych z jednoczesną daleko posuniętą własną asekuracją ( a nuż się nie
      uda – to wyciągnę wnioski!).
      W konkursie na prezesa Spółdzielni – najsłabszy i najbardziej kontrowersyjny
      kandydat , a jednak wybrany przez kolesiów partyjnych .
      Rewelacje będące efektem pracy tego tęgiego mózgu już wkrótce, a to z powodu
      kuriozalnych rozliczeń ciepła za ostatni sezon grzewczy.
      Czy do takiej charakterystyki da się dopasować nazwisko.?
      • Gość: dziewczyna 125 Re: Spółdzielcza pętla IP: *.sistbg.net 18.09.04, 21:46
        Nazwiska moze nie ale zdjecie tego faceta powinno byc umieszczone w Encyklopedi
        Powszechnej obok hasla kutas
      • Gość: gość 2 Re: Spółdzielcza pętla IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.04, 17:06
        Przedstawiony opis Prezesa Spółdzielni ,, Siarkowiec''zupełnie nie pasuje do
        osoby , która tę funkcje sprawuje - a którą znam i podobnie jak większość jego
        kolegów czy podwładnych jeszcze za czasów ,,Siarkopolu '' cenię.
        Głównie za:
        - umiejetnosci kierownicze;
        - dużą wiedzę;
        - przygotowanie zawodowe;
        - umiejętność podejmowania konstrukcyjnych decyzji;
        - odwagę;
        - uprzejmośc;
        - lojalnośc;
        - brak zarozumialstwa
        A PRZEDE WSZYSTKIM ZA TO , ŻE TO FAJNY GOŚĆ
        Brawo dla KACPRA , że tak umiejętnie pokazał SIECZKĘ w swoim umyśle.
      • Gość: mieszkaniec 24 Re: Spółdzielcza pętla IP: *.sistbg.net 24.09.04, 21:14
        he he he! Tać to łyżkowy z Jeziórka. Oczywiście koleś partyjny.
        • Gość: spółdzielca Re: Spółdzielcza pętla IP: *.mastah.pl 25.09.04, 20:28
          Na pewno "Tarnobrzeska" może się poszczycić większymi sukcesami w różnych
          kwestiach,także władz i nie tylko,szczególnie "uprzejmością" pracowników, albo
          Urząd Miasta, Policja, PEC, Gazownia, Społem i inne instytucje w mieście, ale
          tam jakoś nikomu więzy partyjne nie przeszkadzają, ani nieład, ani
          nieodpowiednie osoby na nieodpowiednich stanowiskach, a jednak ciągną lepiej
          lub gorzej swój wózek i może zazdroszczą Prezesowi "Siarkowca", że o nich nikt
          nie wspomina...Sława zła czy dobra zawsze jest korzystna, bo jest się znanym, a
          nie "nikim".Fakt, że naszym światem i życiem żądzą politycy i ich układy, ale
          trzeba się od tego zdystansować i zyć swoim, a nie cudzym życiem. Poukładajmy
          najpierw swoje klocki, bo może mamy za duży bałagan u siebie, a Prezesowi jaki
          by on nie był dajmy spokój. Znam gorszych od niego...A czynsz trzeba płacić
          spółdzielni, czy będzie ten czy inny Prezes...
          • madaszka1 Re: Spółdzielcza pętla 26.09.04, 14:23
            Do wypowiedzenia się w tym wątku zainspirowała mnie wypowiedź <spółdzielcy>,
            cytuję: „Sława zła czy dobra zawsze jest korzystna, bo jest się znanym, a
            nie "nikim". Fakt, że naszym światem i życiem żądzą politycy i ich układy, ale
            trzeba się od tego zdystansować i zyć swoim, a nie cudzym życiem. Poukładajmy
            najpierw swoje klocki, bo może mamy za duży bałagan u siebie, a Prezesowi jaki
            by on nie był dajmy spokój. Znam gorszych od niego...A czynsz trzeba płacić
            spółdzielni, czy będzie ten czy inny Prezes...”

            Otóż …z wypowiedzi tej wynika jak bardzo <spółdzielca> skażony jest syndromem
            BMW – Bierny, Mierny ale Wierny…jak się nająłeś jako pies, to jako pies masz
            szczekać.
            Nie masz prawa mieć własnego zdania, chyba że jest ono takie jak Pana
            Prezydenta, Prezesa lub dyrektora przez niego namaszczonego.

            Nasz <spółdzielca> zgadza się z wszystkimi przeciwnościami losu, najwyraźniej
            hołdując zasadzie, że wszelka władza pochodzi od Boga….
            Kochany <spółdzielco> taka postawa jest typową postawą tchórzliwego egoisty…i
            jeśli każdy z nas miałby takie podejście… to na pewno GTW – Grupa Trzymająca
            Władzę, która istnieje w każdym mieście i zakątku naszego kraju poczynała by
            sobie jeszcze bardziej ochoczo… a spółdzielcy płaciliby czynsze znacznie wyższe
            jak do tej pory.
            Przeczytałam dokładnie artykuł „Wprost” przytoczony na forum przez
            <lokatora6>… trudno się z nim nie zgodzić. Spółdzielnie Mieszkaniowe w obecnym
            wydaniu to rzeczywiście przeżytek komunizmu. Nie spotkałam mieszkańca, któryby
            nie narzekał na swoją spółdzielnię i jej władzę. Lobby prezesów jest jednak tak
            silne, że członkowie spółdzielni boją się ich szerokiej władzy, nie mówiąc już
            o pracownikach, którzy rzeczywiście stosują…oczywiście pod naciskiem władz …
            swego rodzaju omert’ę. To następna GTW, dla której zasada BMW w stosunku do
            podległej grupy ludzi jest warunkiem koniecznym .

            GTW w stosunku do osób, które są innego zadania lub się sprzeciwiają, stosuje
            różne metody działania. Najczęstszą jest ośmieszanie poprzez stosowanie KWR.
            Metody znana od dawna, zwłaszcza stosowana przez popularną "bezpiekę" ,
            ubeków, czy KGB do skompromitowania każdego - od przedszkola do profesora.
            Numerki na "KWR" - korek-worek-rozporek to: kompromitacja, najczęściej pod
            wpływem alkoholu, stąd korek, a ostatnio narkotyki itp. środki
            farmakologiczne; worek jest symbolem gotówki, czyli łapówki, a rozporek - to
            oczywiście seks... no i oczywiście, nie ma ograniczeń…
            Jeśli i to nie pomaga GTW nie wzbrania się również przed stosowaniem żelaznej
            stalinowskiej zasady wprowadzonej przez A. Wyszyńskiego – prokuratora
            generalnego ZSRR:
            „DAJCIE MI CZŁOWIEKA, A JA JUŻ ZNAJDĘ NA NIEGO PARAGRAF”

            W grupie GTW arogancja łączy się tu ze skrajnym oportunizmem w dążeniu do
            zachowania pozycji, wpływów, pieniędzy. Są nastawieni wyłącznie na kariery i
            jedyne, z czym zdają się liczyć, to krytyka mediów. Dlatego chcieliby nad nią
            zapanować i ją wyciszyć. Dobrze opanowali sztukę skomplikowanych zagrywek
            personalno-instytucjonalnych, potrafią wykorzystywać "haki" na przeciwników.
            Mają wyjątkowe poczucie więzi z podobnymi sobie. Nawet jeśli konkurują o dobra,
            to z pewnością do swego grona nie dopuszczają osób z innych środowisk. Myślą
            wyłącznie w kategoriach "nasi", "nasze", a nie w kategoriach problemów
            społecznych. Tę postawę można nazwać filozofią "nasizmu". Obce jest im myślenie
            merytoryczne. Widać to choćby... jak mówią mieszkańcy budynków
            spóldzielczych... po głosowaniach. Obrona własnej grupy stoi ponad wszelkim
            rozsądkiem, nie wspominając o elementarnej sprawiedliwości czy przyzwoitości.
            Pobrali lekcję pragmatyzmu i siły, natomiast są doskonale głusi na takie
            pojęcia, jak zasady czy wartości moralne.

            W swojej wypowiedzi sprawę oczywiście uogólniam, nie twierdzę również, że
            prezes „Siarkowca” należy do tej grupy. Pozostaje jednak pewne ale…skoro wszedł
            między wrony.

            Dopóki jednak GTW nie zmieni się na szczeblu krajowym, dopóty prezesi
            spółdzielni mieszkaniowym będą poczynać sobie jak do tej pory.
            • Gość: tarnobrzeżanin Re: Spółdzielcza pętla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.04, 11:52
              Twój tekst Madaszko 1 dał mi wiele do myślenia. Myśle o wyjeżdzie, ale czy
              Dziubinizm będzie trwał wiecznie? Może lepiej przeczekać? Może to miasto trafi
              na normalnego prezydenta? ale kiedy to będzie. Może jak Sandomierz będziemy
              tkwitli w marazmie przez 20 lat i z uwagi na korupcję nawet unia nam nie pomoże.
            • lokator6 Re: Spółdzielcza pętla 15.10.04, 23:09
              Oto fragment oświadczenia ZG KZLiS idealnie pasujący do opisanej przez Ciebie
              sytuacji:
              "Krajowy Związek Lokatorów i Spółdzielców z zaniepokojeniem odnosi się do
              sytuacji społecznej w Polsce. Bieżąca kadencja Parlamentu RP zdominowana
              projektami ustaw rządu SLD... prowadzi nas Polaków do klęski społecznej i
              gospodarczej. Dekada wyrzeczeń i ofiarności społeczeństwa lat
              dziewięćdziesiątych niestety idzie ku rozpaczy nas wszystkich na marne. Takiej
              demonstracji korupcji, egoizmu, arogancji polityków dawno już w Polsce nie
              było. Skorumpowani lekarze, prokuratorzy, sędziowie, policjanci, nauczyciele,
              zarządcy spółdzielniami mieszkaniowymi i wreszcie politycy miast służyć
              narodowi, poprzez kłamstwa i cyniczne obietnice -skutecznie udając zatroskanie
              o biednych w majestacie uchwalonego dla siebie prawa obnoszą się swoim
              bogactwem. Z jednej strony rozpaczliwie puste brudne i szare ulice miejskich
              blokowisk, z drugiej zaś ogrodzone potężnymi murami i elektronicznymi
              zabezpieczeniami nowobogackie wille. Taki jest dzisiejszy obraz rządów ekipy
              SLD.... Klęska i czarna wizja służby zdrowia, katastrofalna polityka rolna,
              degradacja doświadczonych ciężkim życiem w PRL emerytów i rencistów, ciągłe
              nowe opłaty za standardową funkcjonalność Państwa, olbrzymie dotąd niespotykane
              bezrobocie, powszechniejąca drożyzna, oraz bieda i wreszcie potężna z roku na
              rok zwiększająca i specjalizująca się w utrudnianiu życia obywatelom armia
              urzędników są to jedyne pokazowe osiągnięcia rządów SLD. Chcąc odwieść uwagę
              narodu od najważniejszych życiowych problemów, rządzący i bliskie im elity dają
              społeczeństwu w najróżniejszej postaci igrzyska w postaci afer. Polacy chcą
              chleba, porządku, pracy a nie igrzysk. Chcą także skutecznych kar dla
              aferzystów a nie pokazów i zapewnień. Krajowy Związek Lokatorów i Spółdzielców
              zmuszony do tak surowej i krytycznej opinii rządzących występuje w imieniu
              wielkiej liczby spółdzielców mieszkaniowych. Z winy większości polityków
              zasiadających w Parlamencie Zarząd Główny KZLiS ostrzega, że wyczerpało się już
              zaufanie spółdzielców do partii politycznych. W tej dramatycznej sytuacji
              wzywamy rządzących i tych planujących w bliskiej przyszłości rządzić RP do
              refleksji i opamiętania. Krajowy Związek Lokatorów i Spółdzielców wzywa swoich
              członków i sympatyków w całej Polsce do szczególnej pamięci wszystkich
              skompromitowanych Parlamentarzystów obecnej kadencji. Poprzez to należy dać im
              do zrozumienia, że ich czas już minął. Im wcześniej to zrozumieją tym lepiej
              będzie dla Polski..."

    • Gość: gość Re: Spółdzielcza pętla IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.04, 18:26
      Dobrze się musi dziać w Spółdzielni Mieszkaniowej ,, Siarkowiec''skoro ma tak
      jadowitych i zaciekłych wrogów. Ztreści ,,listu''niejakiego Kacpra wynika , że
      musi być on tym NAJLEPSZYM KANDYDATEM NA PREZESA ZARZĄDU - niestety ( tylko dla
      niego )nie wybranym przez partyjną Radę Nadzorczą - Ujawnienie swoich komleksów
      i niedowartościowania w tak chamski sposób - a do tego bezpiecznie bo anonimowo
      świadczy , że ,,Pan'' Kacper to Polak z krwi i kosci.
      • Gość: GOSC Re: Spółdzielcza pętla IP: 80.48.126.* 19.09.04, 13:16
        I mieszka w Tarnobrzegu, nawet mu ostatnie święto w naszym mieści nić nie
        wniosło. A szkoda, takiemu to chyba już nic nie pomożę.
        • Gość: GOSC Re: Spółdzielcza pętla IP: 80.48.126.* 19.09.04, 18:59
          Dla jasności Formułowiczów wypowiedź godz. 13.16 dotyczy Kacpra.
    • Gość: administratorka Re: Spółdzielcza pętla IP: *.sistbg.net 14.10.04, 17:56
      To nie "Caritas"!




      Jeśli on nie znajdzie pracy, żona z wcześniakiem znajdą się na bruku. Kto
      naprawdę pomoże rodzinie?


      Katarzyna i Mariusz Książkiewiczowie od dziesięciu dni mają dziecko i nóż na
      gardle. Do jutra mają opuścić pokój w hotelu Spółdzielni
      Mieszkaniowej "Siarkowiec", bo zalegają z miesięczną opłatą. - Mąż już raz
      nocował na dworze, bo prezes pisemnie zakazał mu przebywania w hotelu - mówi
      pani Katarzyna. Chociaż przedwczoraj prezes zmienił zdanie, bo "ojciec musi
      pomagać przy dziecku", dramat trwa. Mariusz Książkiewicz stracił pracę, a szef
      na resztę pieniędzy kazał mu czekać do końca miesiąca. - Mogę robić cokolwiek -
      rozpacza.


      Młodzi z dzieckiem nie mają gdzie pójść. - Mojej matce jest ciężko, też czeka
      na eksmisję z bloku przy Matejki. Miała przyjść jutro do tego hotelu. Tutaj
      spółdzielnia proponuje pokoje zadłużonym, w zastępstwie socjalnych. Co ciekawe,
      w hotelu płaci się dużo więcej niż czynsz - mówi Katarzyna Książkiewicz.
      Mariusza Książkiewicza ojciec wyrzucił z domu, kazał się wymeldować. O wnuczce
      słyszeć nie chce. - Moja mama nie ma nic do gadania. Ostatnio potajemnie mi
      jedzenie przez okno podawała. Gdyby ojciec wiedział, to by ją zabił.
      Przyszli do hotelu w sierpniu. Nie podpisywali umowy o najem pokoju, bo
      musieliby zapłacić kaucję, dwukrotność miesięcznej opłaty. Zapłacili z góry za
      miesiąc, ponad 300 złotych. Potem chcieli wynająć mieszkanie. Jeszcze przed
      porodem okazało się, że nie stać ich na to. Mariusz, technik chemik analityk,
      pracował "na czarno" na budowie. Zarabiał 900 złotych. - We wrześniu był
      przestój, szef wyjechał za granicę. Dobrze, że wydarłem 400 złotych zaliczki.
      Ale teraz nie mam już nic. Nie mam czym zapłacić za pokój. Tylko część
      wpłaciłem. Kupiłem pieluchy i jedzenie.
      Warunki są bezlitosne. Prezes Augustyn Turek twierdzi, że muszą zwolnić pokój,
      na który czeka już inna rodzina. - Nie jesteśmy "Caritasem", żadną instytucją
      charytatywną. Ponosimy koszty utrzymywania tego hotelu. Dlaczego lokali
      socjalnych gmina nie ma, przecież powinni zabezpieczyć takich ludzi. Moje pismo
      nie oznacza, że ich brutalnie wyrzucimy. W ich sytuacji byłaby to tragedia.
      Chcę ich tylko zmobilizować, żeby szukali jakiegoś wyjścia. Sami sobie winni,
      czemu nie myśleli, gdy zakładali rodzinę? - rozkłada ręce prezes.
      Książkiewiczom radzi, żeby pogodzili się z rodzicami.
      Niestety, słyszą to od wszystkich wokół. - Tak najprościej - wzrusza się
      Katarzyna. Mówi, że czuje się poniżana: - Od pewnej pani ze spółdzielni
      usłyszałam, że to nie jest mój mąż, bo mąż się zajmuje matką i dzieckiem, a on
      nie potrafi nas utrzymać. Kierowniczka hotelu nazwała Mariusza żebrakiem, bo
      był u prezydenta prosić o pomoc. Prezydent napisał do spółdzielni, żeby nas
      jeszcze zatrzymali. Mężowi powiedział, że jak znajdzie pracę na umowę, to może
      dostaniemy lokal socjalny.
      Wczoraj Mariusz Książkiewicz prosił o pomoc księdza Michała Józefczyka.
      Obiecał, że dołoży do opłaty za hotel. Rzecznik prezydenta Józef Michalik
      obiecał, że dzisiaj przekaże, co jest w stanie zrobić gmina, żeby pomóc tej
      rodzinie: - Jeszcze nie zdarzyło się tak, żeby ktoś wylądował na bruku.

      Czytelników, którzy mogą w jakikolwiek pomóc rodzinie prosimy o kontakt z
      redakcją. Telefon: 823-26-02.

      MAMY DOSYĆ
      Bronisława, mieszkanka hotelu: - Zgodziłam się przejść do hotelu dobrowolnie,
      mówiono, że na warunkach socjalnych. Komornik zabiera mi 106 złotych za
      zaległości czynszowe. Dostaję na rękę 280 złotych, a 250 złotych mam płacić za
      pokój, w którym marznę. Ostatnio była podwyżka. Żyć się nie chce. I wszyscy
      traktują nas, jak żebraków. Mamy tego dosyć.


      NIE JESTEŚMY BEZ SERCA
      Teresa Mycek, administratorka hotelu Spółdzielni "Siarkowiec": - Warunki są
      twarde. Za pobyt płaci się z góry. Rozumiemy trudną sytuację rodziny i naprawdę
      nie jesteśmy bez serca. Już poszłam tym państwu na rękę, żeby wpłacili część
      pieniędzy. Jednak to gmina powinna zapewnić lokal socjalny.


      • Gość: Czuję problem.. Re: Spółdzielcza pętla IP: *.sistbg.net 14.10.04, 22:14
        Mariusz - technik analityk - w tym zawodzie możesz pracy szukać w Tarnobrzegu
        bardzo długo.Napisz co potrafisz,jaką masz praktykę a wogóle co Ty umiesz.
        Będzie to bardziej przejrzyste nawet dla tego kto chciałby Ci pomóc.
        Napisz na forum - ponadto podaj swój wiek,inne zainteresowania,swoje pomysły -
        może to więcej pomóc niż krótkie anonse itp.
        Przedstaw się - ja sprawdzam forum codziennie,niecodziennie piszę i nie szukaj
        mnie pod stałym nickiem.
        • Gość: autorka Re: Spółdzielcza pętla IP: *.siec.sandomierz.gdc.pl / *.siec.sandomierz.gdc.pl 18.10.04, 18:21
          to był tekst z Echa, niestety pan Mariusz nie ma dostępu do Internetu.Właśnie
          jest w takiej pętli
        • madaszka1 Re: Spółdzielcza pętla 18.10.04, 22:17
          Też ..."wspaniała postawa"...no cóż... niektórzy wolą być oczytani niż
          opisani...
      • Gość: mieszkaniec 24 Re: Spółdzielcza pętla IP: *.sistbg.net 25.10.04, 17:52
        Mąż już raz
        nocował na dworze, bo prezes pisemnie zakazał mu przebywania w hotelu

        Turek spieprzaj do Sokolnik albo Ocic
    • Gość: gość Re: Spółdzielcza pętla IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.04, 18:57
      Czy wiecie jak najlepiej mieszkać za darmo ?
      Wystarczy zostać członkiem Rady Nadzorczej.
      Wiadomo , że wtedy Zarząd ma ,, związane ręce''i nie może wobec kogoś kto jest
      wyżej prowadzić normalnych działań windykacyjnych.
      A swoją drogą ciekawe jak się czuje ktoś mając zadłużenie wobec Spółdzielni
      ( czyt. członkowie Rady Nadzorczej oś. ,, Bogdanówka'' )którzy z tych powodów
      wykluczają z członkostwa innych może i biedniejszych członków.
      • Gość: bubu Re: Spółdzielcza pętla IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 26.10.04, 21:28
        Ten facet nie ma czegoś takiego jak honor, szują jest od bardzo dawna więc
        chyba nie ma co od niego wymagać. Nawiasem mówiąc dziwię się tym, którzy na
        niego głosowali .
    • Gość: lk Klamcy ze spoldzielni IP: *.sistbg.net 23.01.05, 17:21
      mialo byc 5 zl podwyzki a jest 20 sredniego mieszkania

      www.echo-dnia.com.pl/?news=16448&mutacja=6&dzial=1

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka