zim-io
14.03.15, 18:52
Taki wpis znalazłem pod jego konwencją.I coraz bardziej się waham:
"Jego radykalizmu, aczkolwiek logicznego, trochę się boję. Zważywszy jednak na wybór między PO a PIS, czyli między cholerą a tyfusem, bo szczęścia pod rządami tych specjalistów naszego dobrobytu już zaznaliśmy i doświadczamy, jest on realną szansą na zmianę. Ponieważ gorzej już chyba być nie może, zmiana może być tylko na lepsze. Zaryzykuję, głosuję na niego, myślącym podobnie też tak radzę. Od władzy prezydenta wiele nie zależy ale jeśli chcemy zmian, od czegoś trzeba zacząć..."