wislocki12
16.07.17, 23:28
"Polityk Platformy Obywatelskiej (L. Szejnfeld) próbował zaatakować dzisiaj redaktora Michała Rachonia. Odpowiedź była natychmiastowa. - Skończyły się czasy, w których wy wyznaczaliście, kto może, a kto nie może być dziennikarzem - stwierdził dziennikarz i podkreślił: "Panie, wali się wasz system, wiem, że to boli".
W studio TVP Info w programie "Bez Retuszu" rozmowa dotyczyła sytuacji politycznej w Polsce i dzisiejszych protestów opozycji.
Dyskusja była gorąca, a w pewnym momencie doszło nawet do ostrej wymiany zdań. Po skandalicznych słowach polityka PO, który zasugerował, że Michał Rachoń jest członkiem partii politycznej wyprowadzającej ludzi na ulicę, odpowiedź była natychmiastowa i stanowcza.
- Proszę mi tego nie imputować, to jest chamskie zachowanie z pana strony, ja sobie na to nie pozwolę. Wypraszam sobie tego rodzaju sformułowania. Nie ma pan do tego prawa - stwierdził Michał Rachoń."
Tak zaproszonych do studia TVP Info gości traktuje red. Rachoń. Wolę już Stefana Rachonia! Szkoda, że już nie żyje... :-((