palacz67
23.07.17, 06:22
Często obserwuję, gdy rodzice szarpią swoje dzieci np. na ulicy. Brak im cierpliwości a może wiedzy? Czsaem wręcz mówią, że byli bici i jakoś im to na dobre wyszło. Uważam, że są inne, skuteczniejsze sposoby na dobre wychowywanie dzieci. Pewnie wielu z was nie zgodzi się ze mną, twierdząc że mały klapsik nie zaszkodzi. Odradzam jakąkolwiek agresję slowną czy fizyczną wobec dzieci, żon, mężów rodzeństwa. Przeczytałam ten artykuł i łezka mi się w oku zakręciła. Żal mi się zrobiło dzieciaka, który wyrósł na tyrana. Pozdrawiam życząc udanej niedzieli.
magazyn.wp.pl/artykul/bicie-stalo-sie-kluczem-do-mojego-istnienia-wyznania-oprawcy