wislocki12
31.12.17, 22:17
„Dziecię zaś rosło i nabierało mocy”. Krótkie zdanie św. Łukasza dostarcza nam sporo informacji o dzieciństwie Jezusa. Co to znaczy: „nabierać mocy?”. Nie chodzi tylko o tężyznę fizyczną – raczej o tę moc, która rodzi się w domu wypełnionym miłością, omodlonym, zawierzonym Panu Bogu. Wtedy staje się przestrzenią zdobywania mądrości – takiej, którą nieraz da się zobaczyć w oczach małego dziecka, karmiącego się miłością rodziców, potrafiącego już trafnie określić, co jest w życiu ważne."
Nic z tego nie rozumiem. Przecież wtedy jeszcze nie było chrześcijaństwa i Jezus wychowywał się w tradycji judaizmu i to prawie przez całe swoje życie. Ba, nawet w ósmym dniu po urodzinach został obrzezany... A ochrzczony został dopiero przez św. Jana prawdopodobnie w 30. roku życia! :-((
Artykuł opublikowany na stronie: www.naszdziennik.pl/wiara-kosciol-w-polsce/193097,ewangelia.html