wislocki12
08.09.18, 20:34
Kard. Jerzy Grocholewski:
"Niektórzy próbowali bronić innych stanowisk, że to nie ma znaczenia, jeśli ktoś jest homoseksualistą, byle w kapłaństwie zachowywał czystość. Po wielu konsultacjach z teologami i psychiatrami doszliśmy jednak do wniosku, że zakorzeniony w człowieku homoseksualizm, choćby niepraktykowany, sam w sobie jest przeszkodą w realizacji kapłaństwa. Determinuje bowiem psychikę człowieka. To był najważniejszy powód naszego stanowiska."
To już nie choroba, zboczenie, a tylko zakorzenienie? ;-)
PS Podobno wielu kapłanów praktykuje homoseksualizm. Jest taki abp., Paetz się nazywa? :-(
wpolityce.pl/kosciol/411361-kardynal-homoseksualizm-jest-przeszkoda-w-kaplanstwie