Dodaj do ulubionych

Choroba, zboczenie czy zakorzenienie?

08.09.18, 20:34
Kard. Jerzy Grocholewski:
"Niektórzy próbowali bronić innych stanowisk, że to nie ma znaczenia, jeśli ktoś jest homoseksualistą, byle w kapłaństwie zachowywał czystość. Po wielu konsultacjach z teologami i psychiatrami doszliśmy jednak do wniosku, że zakorzeniony w człowieku homoseksualizm, choćby niepraktykowany, sam w sobie jest przeszkodą w realizacji kapłaństwa. Determinuje bowiem psychikę człowieka. To był najważniejszy powód naszego stanowiska."
To już nie choroba, zboczenie, a tylko zakorzenienie? ;-)
PS Podobno wielu kapłanów praktykuje homoseksualizm. Jest taki abp., Paetz się nazywa? :-(

wpolityce.pl/kosciol/411361-kardynal-homoseksualizm-jest-przeszkoda-w-kaplanstwie
Obserwuj wątek
    • genia50 Re: Choroba, zboczenie czy zakorzenienie? 09.09.18, 20:23
      Jak widać nie jest przeszkodą,, bo jest wielu takich.

      P.S.Najgorsi nie są homoseksualni księżą, bo ich też obejmuje celibat tak jak i hetero , więc bez różnicy, mają po prostu nie współżyć.
      P.S.2.Oburzające jest to , że nie ma księży pedofilów w rejestrze pedofilów,który powstał.
      • wislocki12 Powołania 09.09.18, 20:47
        Podobno najchętniej tzw. "powołaniu" ulegają osoby aspołeczne, zakompleksione, niewydolne emocjonalnie i seksualnie... :-(
        Jest jak jest...
        PS Nawet upubliczniania swoich gustów nie muszą się obawiać... :-(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka