Gość: politykier
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
14.09.07, 08:27
Proszę, zapowiada się wykańczająca walka wyborcza na gruncie tarnobrzeskim.
Dwóch kandydatów lewicy - jeden doświadczony, wieloletni działacz polityczny,
drugi (już raczej niemłody) niezrezygnowany i nieugięty etatowy przegrany
wszystkich potyczek, atoli bez kompleksów politycznych. Zapowiada się walka na
noże, sam LID ma małe szanse na wejście do sejmu, tudzież o elektorat
postkomunistyczny ciężko w bastionie podkarpackiej prawicy, obydwaj kandydaci
zajmują miejsca w czołówce, jednak żaden nie posiada "jedynki". Głucho
wszędzie, ciemno wszędzie co to będzie! Co to będzie!? :D