fraupilz 11.01.10, 14:16 Świetny pomysł! Wreszcie coś ciekawego w szkole :) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
mol_chemiczny Szachy w szkole? Twój ruch 11.01.10, 14:17 Z jednej strony pomysł wydaje się super. Z drugiej jednak szachy mogą uzależnić bardziej niż World of Warcraft (i chyba trudniej zrezygnować), a są wyjątkowo czasochłonne, nawet na amatorskim poziomie. Więcej tu nawet studiowania niż samej gry. Odpowiedz Link Zgłoś
ryszardj2 Szachy w szkole? Twój ruch 11.01.10, 14:24 zarzynacie kure, ktora "moze" znosic zlote jajka !!!! pamietajcie ze NIKT nie lubi obowiazkow !!!! jest to prostu sposob zeby szach znienawidziec - a co z cala rzesza humanistowk ktorzy w dupie maja i szchi i strategiczne myslenie ??!!! Czy to jest pomysl Giertycha, a moze Leppera ??? Czym jescze bedzie sie zajmowal Sejm ?? Szerokoscia i gruboscia papieru toaletowego w ubikacjach publicznych ??!!! Odpowiedz Link Zgłoś
asteroida2 Re: Szachy w szkole? Twój ruch 11.01.10, 18:09 Pomysł niezły, ale spowoduje problemy. Bo jak będzie wyglądał egzamin z szachów? Uczeń będzie musiał wiedzieć jak się rusza która figura? Wtedy nikt nie będzie się uczył grać, tylko będa ruszać pionkami. A może uczeń będzie musiał rozwiązać jakiś problem szachowy? Wtedy trzy czwarte uczniów obleje i rodzice będą mieli pretensje, bo sami też tego rozwiązać nie potrafią. Odpowiedz Link Zgłoś
mozdzins Re: Szachy w szkole? Twój ruch 11.01.10, 14:34 Szachy ? Nuda panie :( A jeszcze teraz kiedy komputer jest lepszy od człowieka .... Brydż to jest gra która zdecydowanie lepiej rozwija koncentrację wyobraźnie a dodatkowo komunikację i współpracę z partnerem. No i jeszcze dłuuuuugo to potrwa zanim powstanie przyzwoity program komputerowy który bedzie grał na poziomie akceptowalnym choćby. Odpowiedz Link Zgłoś
maura4 Re: Szachy w szkole? Twój ruch 11.01.10, 16:13 Trochę mnie wyprzedziłeś. Ja też wolę brydża. Współpraca i owszem, ale trzeba też wkalkulować porządne kłótnie, szczególnie jak grają małżeństwa, pary, albo ojciec w parze z córeczką, przeciwko zięciowi, a mężowi owej córeczki. Jego partner (-ka) w tych okolicznościach bez znaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
bezportek Szachy za trudne dla meneli 11.01.10, 16:47 Wprowadzajac szachy do szkol, ryzykujemy bunt meneli. Okolo 30% populacji nie jest zdolne pojac regul ruchu skoczka, co dopiero roszady i bicia w przelocie. Dla tych podludzi zostaja granie na kompie lub grzebieniu, plaskanie kartami o blat, ewentualnie cymbergaj polowy i glupota stosowana, t.zw. humanistyka. Z innej beczki - jesli to niedorozwiniete bydlo ucieknie ze szkoly do lasu, edukacja urosnie w sile, a ludziom bedzie sie zylo lepiej, bez oszczanych murow. Ino lasu, lasu szkoda. Odpowiedz Link Zgłoś
asenizator1 Re: Szachy za trudne dla meneli 11.01.10, 17:02 bezportek napisał: > Wprowadzajac szachy do szkol, ryzykujemy bunt meneli. Okolo 30% > populacji nie jest zdolne pojac regul ruchu skoczka, co dopiero > roszady i bicia w przelocie. Dla tych podludzi zostaja granie na > kompie lub grzebieniu, plaskanie kartami o blat, ewentualnie > cymbergaj polowy i glupota stosowana, t.zw. humanistyka. > Z innej beczki - jesli to niedorozwiniete bydlo ucieknie ze szkoly > do lasu, edukacja urosnie w sile, a ludziom bedzie sie zylo lepiej, > bez oszczanych murow. > Ino lasu, lasu szkoda. Że też akurat trafiłem na autora tego postu, będącego reprezentantem tych 30%. Odpowiedz Link Zgłoś
neo.nick jeszcze skakanie przez skakaneke musi byc 11.01.10, 14:45 obowiazkowym przedmiotem Odpowiedz Link Zgłoś
asenizator1 Re: jeszcze skakanie przez skakaneke musi byc 11.01.10, 17:03 a co to jest skakaneke? Odpowiedz Link Zgłoś
alex-alexander Szachy w szkole? Twój ruch 11.01.10, 14:59 Zamiast religii. Wspanialy pomysl Odpowiedz Link Zgłoś
madiba81 Szachy w szkole? Twój ruch 11.01.10, 15:20 pomysl dobry, ale najpierw mozna by wprowadzic obowiazkowa filozofie.. Odpowiedz Link Zgłoś
w.i.l Przecież w szkołach gra się juz w cymbergaja 11.01.10, 15:23 Ile jeszcze tych gier ma być? Odpowiedz Link Zgłoś
dr_nauk Szachy w szkole? Twój ruch 11.01.10, 15:27 "Przekonały nas do tego pomysłu doskonałe wyniki w nauce, jakie mieli uczniowie grający w klubie. Młodsi z nich znacznie szybciej od swoich kolegów zaczynali czytać - mówi dla "Wprost" Danuta Rek, dyrektorka szkoły" Pani dyrektor tez takie lekcje by sie przydaly w celu poprawy zdolnosci do logicznego myslenia. Moze wtedy wpadlaby na to, ze uczniowie, ktorych rodzice zapisali do klubu sa najpewniej inteligentniejsi i bardziej pracowici. Co oczywiscie nie znaczy, ze taka forma cwiczenia umyslu nie daje na dluzsza mete korzysci. Odpowiedz Link Zgłoś
srolmops Szachy w szkole? Twój ruch 11.01.10, 15:38 Szachy, brydż to w gruncie rzeczy pikuś w porównaniu do Go. Zasady Go są sto razy prostsze, a jednocześnie skomplikowanie rozgrywki jest na takim poziomie, że komputer prawdopodobnie nigdy nie pokona człowieka w równej grze. To jest dopiero szkoła myślenia. Proponuję trochę to naświetlić i wspomnieć. Internetowy kurs gry w Go Odpowiedz Link Zgłoś
mocz-nick świetny pomysł 11.01.10, 16:59 Sam kończyłem szkołę podstawową, w której co roku jedna klasa miała szachy za przedmiot nauczania. Miałem szczęści się załapać. Super sprawa, piękne czasy (turnieje, wyjazdy itp.). To dla mnie do dziś świetny sposób spędzania czasu. Kilka partyjek, luźna pogawędka i szklaneczka whisky. Ehh, szkoda, że tak mało osób grywa. Odpowiedz Link Zgłoś
drakaina Szachy w szkole? Twój ruch 11.01.10, 17:38 Dobry pomysł, pod warunkiem, że ktoś nie przegnie. No i nie wiem, czy pomysł, żeby uczyli nauczyciele nauczania początkowego, jest dobry? Może na całkowicie podstawowym poziomie tak, ale potem lepiej znaleźć nauczyciela dowolnego przedmiotu, który naprawdę umie grać, bo przesuwanie pionów na szachownicy to jeszcze nie gra. Grałam w podstawówce plus minus sportowo w szachy w ramach kółka i było to świetne, kółko prowadził pan od techniki, mistrz szachowy. Chętnie bym sobie teraz czysto amatorsko pograła. -- Scribere necesse est Antiquitates Odpowiedz Link Zgłoś
drwallen Powinni zrobić obowiązkowe strzelanie 11.01.10, 17:58 Obowiązkowe strzelanie w szkole, oraz survival. Nie mamy własnej armii więc musimy umieć sami się bronić. 2. Przywrócenie powszechnego obowiązku służby wojskowej w nowej wersji. Główne założenia systemu: - zarówna kobiety jak i mężczyźni uczestniczą w przeszkoleniu - przeszkolenie składa się z krótkich zajęć teoretycznych na temat obronności, oraz technik przetrwania (20h), oraz 10 godzin zajęć z obchodzenia się z bronią palną - w tym składanie broni, zabezpieczanie, poznanie różnych rodzajów najpopularniejszych broni. Każdy uczestnik kursu powinien umieć szybko złożyć i rozłożyć broń krótką i długą używaną w wojsku polskim, oraz znać podstawy obsługi najpopularniejszych modeli wykorzystywanych w innych armiach. - zajęcia na strzelnicy (minimum 30 strzałów na osobę z broni krótkiej i długiej) - symulacja walki w lesie oraz bitwy miejskiej z wykorzystaniem broni typu paintball ( po 2h w grupach 10 osobowych). - na ukończeniu kursu, wszyscy uczestnicy jak i uczestniczki wysyłani są na tygodniowe manewry na poligonie. Łącznie 7 dni spędzonych poza domem, reszta zajęć powinna odbywać się w szkołach lub uczelniach, oraz okolicznych jednostkach wojskowych. forum.gazeta.pl/forum/w,539,102960412,102960412,Brak_szkolenia_poborowych_a_bron_palna_w_domu.html Odpowiedz Link Zgłoś
cewar.elblag Szachy w szkole? Twój ruch 11.01.10, 18:12 Nie gram w szachy, uwielbiam grać w brydża. Brydż do szkół!!!! Ludzie, co za głupota! Odpowiedz Link Zgłoś
pocalujta_wujta Bierki tez. 11.01.10, 18:20 Ja rozumiem ze szachy rozwijaja intelektualni, ale problem jest z ocena. Za co przyznac dobra ocene? Za sposob myslenia czy wygrana? A nauczyciel na jakim bedzie poziomie znajomosci tej gry? A co bedzie gdy trafi na malego geniusza? Jedna sprawa uczyc myslec a druga sprawa to konkurowac. Gry i sport polegaja na konkurencji. Nie kazdy ma predyspozychje do konkurowani chociaz moze miec ogromna wiedze z danej dziedziny. Troche mi to wyglada na poroniony pomysl... podobnie do religii w szkolach. Juz lepiej byloby wreszcie uregulowac sprawe nauki o rodzinie i wychowaniu seksualnym. Odpowiedz Link Zgłoś
true_chilis Szachy w szkole? Twój ruch 11.01.10, 18:35 To dobra koncepcja! Rapidshare to dla Ciebie czarna magia? Zapomnij o tym, za pośrednictwem programu: fixrapid.com/?premium=pikny to dziecinnie proste. Możesz pobierać codziennie 1015 GB, a gromadząc większość ilość pkt, zwiększony limit dziennego pobierania do 2.00 GB, 3.00, 5.00 GB lub 10.00 GB. Wszystko zależy od Twojego indywidualnego linku który gdy się już zarejestrujesz wklejasz gdzie tylko możesz. Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
javall Szachy w szkole? Twój ruch 11.01.10, 18:37 Szachy sa piekne, ale dosc juz obowiazkow, nakazow i zakazow! Odpowiedz Link Zgłoś
emidepeaster Szachy w szkole? Twój ruch 11.01.10, 18:55 Uważam, że pomysł jest bez sensu dla dzieci klas 1-3. Małym dzieciom szachy szybko by się znudziły, przynajmniej większości z nich. Ile dzieci w tym wieku da radę skupić się na tak wymagającej koncentracji grze? Już sobie wyobrażam to rzucanie się pionkami po klasie, a potem ich zbieranie i liczenie. I w ogóle kto miałby zapewnić szchy do klas? Czy każdy miałby kubić własne? Już na tym poziomie powstałyby problemy, tak jak z mundurkami, a również gdyby szachy zakupiła szkoła, na pewno szybko dzieci by je poniszczyły, pogubiły elementy itd., ob razu trzeba by kopić nowe. To już lepiej rozwijać umysł maluchów poprzez zwykłe zagadki, proste matematyczne zadania w formie zabawy, czy gry słowne - codziennie inne, aby było jakieś urozmaicenie. Do szachów tym sposobem łatwo zniechęcić, dzieci je znienawidzą. Problem może też polegać na tym, że najpierw w szachy będzie musiała nauczyć się grać cała rzesza nauczycieli, bo znajomość tej gry wcale nie jest dzisiaj powszechna. Czy powstaną jakieś specjalne kursy dokształacające dla pedagogów? I kto je będzie finansował, oni sami, czy kuratorium? Poza tym, rzeczywiście jak to potem zaliczać? Zagrać partyjkę z nauczycielką? Odpowiedz Link Zgłoś