Dodaj do ulubionych

Wyprawa w góry, czyli ABC taternika

21.08.10, 14:00
Druga bateria do telefonu (oczywiście naładowana).
Obserwuj wątek
    • muchotravek Wyprawa w góry, czyli ABC taternika 21.08.10, 18:58
      "w kilka dni zwiedzamy całe Tatry"

      a redaktorzy myślą, że to możliwe...
      ech, znów BZDURY, nie da się w kilka dni przejść CAŁYCH TATR! zwłaszcza, że
      większa część leży na Słowacji, a ponadto większość szczytów jest wyłączona z
      ruchu turystycznego

      zamiast czytać głupie porady polecam coś bardziej sensownego - oczywiście nikt
      od tego nie zostanie taternikiem (polecam sprawdzić znaczenie tego słowa w
      SJP), ale tatrzańskim turystą już bardziej - od kilkudziesięciu lat klasyką
      jest przewodnik pana Józefa Nyki "Tatry" - dostępny aktualnie w dwóch tomach
      "Tatry Polskie" oraz "Tatry Słowackie". Klasyka przewodnicka, dużo informacji
      nt. samych gór, jednak nie polecam tym, którzy za swój największy wyczyn
      uważają trawers Krupówek :P
    • volica Re: Wyprawa w góry, czyli ABC taternika 21.08.10, 20:15
      > Druga bateria do telefonu (oczywiście naładowana).

      I trzecia i czwarta, tak na wszelki wypadek. Zapasowa komórka, gdyby pierwsza wpadła do wody, buty na zmianę, bo może się podeszwa odkleić, zapasowy plecak z pełnym wyposażeniem na wypadek utraty pierwszego w przepaści, klatka do ochrony przed niedźwiedziem, kij na wilki, nosze i aparat do defibrylacji, bo a nuż
      • ford.prefect Re: Wyprawa w góry, czyli ABC taternika 21.08.10, 22:02
        volica napisał:

        > > Druga bateria do telefonu (oczywiście naładowana).
        >
        > I trzecia i czwarta, tak na wszelki wypadek. Zapasowa komórka,
        gdyby pierwsza w
        > padła do wody, buty na zmianę, bo może się podeszwa odkleić,
        zapasowy plecak z
        > pełnym wyposażeniem na wypadek utraty pierwszego w przepaści,
        klatka do ochrony
        > przed niedźwiedziem, kij na wilki, nosze i aparat do defibrylacji,
        bo a nuż

        Artykuł kiepskawy, widać, że autor średnio wiedział o czym pisze
        (ach, to zdziwienie, że w Tatrach ludzie nie chcą chodzić z
        przewodnikami).

        Nie mniej latarka i zapasowe do niej baterie, także dla zwykłego
        turysty, to nie taki głupi pomysł.

      • podzielnik Re: Wyprawa w góry, czyli ABC taternika 21.08.10, 23:04
        volica napisał:
        >> Druga bateria do telefonu (oczywiście naładowana).
        > I trzecia i czwarta, tak na wszelki wypadek.
        > Zapasowa komórka, gdyby pierwsza wpadła do wody

        Chciałeś wyśmiać, a średnio ci wyszło.
        Akurat tania druga komórka waży ~150 gramów, kosztuje 20 złotych, a niewłączana
        przetrwa kilka tygodni, więc weź się nie kompromituj i dalej jeździj samochodem
        bez koła zapasowego.
        • volica Re: Wyprawa w góry, czyli ABC taternika 21.08.10, 23:34
          Sam się nie kompromituj.
          Co zrobisz jak Ci zapasowa bateria też siądzie?
          Bo mi wystarczy, że będę mieć wyłączoną komórkę z jedną baterią
          • truten.zenobi Re: Wyprawa w góry, czyli ABC taternika 13.09.10, 21:46
            dokładnie! naładowana bateria w dobrej komórce starczy na kilka dni, zwykle chodzi się w grupie wiec tych komórek jest kilka.

            problemem zaś może być brak zasięgu, połączenia roamingowe, uszkodzenie (np. przy upadku) tak więc pewnie dobrze jest mieć ale pewnie też nie należy przeceniać możliwości...

            poza tym może zamiast nosić dodatkowe baterie do komórki lepiej kupić sobie ładowarkę na baterie wtedy zapas baterii może w zależności od potrzeb służyć do wymiany w latarce lub ładowania komórki lub gps

            ale cała ta dyskusja(i artykuł jest po prostu śmieszna) nie masz doświadczenia w chodzeniu o górach to nie wypuszczaj się w wysokie góry - koniec kropka punkt.
            jeśli ktoś trochę po górach pochodził to większość tych rad to dla niego komunały, a to co chciałby się dowiedzieć to zwyczajnie w krótkim artykule być nie może...

            kiedyś był taki fajny kurs internetowy na który trzeba było poświecić kilka godzin.
            teraz na stronach gopru są "tylko" krótkie informacje
            gopr.pl/index.php?action=jwpomoc&grupa=-1
    • franek31 Wyprawa w góry, czyli ABC taternika 21.08.10, 21:43
      O rany, nawet nie wiedzą co to znaczy "taternik" i "wspinaczka", a biorą się
      za pouczanie...
    • mario8448 Gratuluje artykułu 21.08.10, 22:22
      doprawdy napisany przez prawdziwego taternika. Cóż szkoda że piszecie o czymś
      o czym nie macie pojęcia i na dodatek wprowadzacie ludzi w błąd (ale artykuł
      jest w dziale edukacja:) W kwestii waszego zdziwienia że taternicy nie biorą
      przewodników cóż nie biorą bo prawdziwy taternik sam często bywa przewodnikiem
      i zna góry jak własną kieszeń może się poruszać poza wyznaczonymi szlakami
      uprawiając wspinaczkę górską tzn. taki odpowiednik alpinisty no chyba że każdy
      kto był w alpach to już alpinista. Dobrze by było więc nie mylić pojęcia
      taternik z turystą którego obowiązkowy punkt programu obejmuje Krupówki,
      Kasprowy i Giewont bo tych jest gęsto jak stonki natomiast prawdziwych
      taterników można policzyć na palcach jednej ręki. Pozdrawiam redakcję podobno
      człowiek uczy się całe życie ;)
    • aeromonas Wyprawa w góry, czyli ABC taternika 21.08.10, 22:25
      Rany gościa, co za bzdury. Ludzie chyba całkiem już oderwali się od
      rzeczywistości, skoro trzeba im serwować takie porady. Chyba
      normalka, że w wysokie góry idzie się wtedy, kiedy ma się jakieś
      doświadczenie i że trzeba mieć buty oraz latarkę oraz czekoladę! No
      i co to znaczy "wspinaczka"? Poruszanie się z pomocą łańcuchów po
      Orlej Perci? Przecież to zwyczajna turystyczna wycieczka.
      Wynajmowanie przewodnika w Tatrach? Żarty jakieś? Posługiwanie się
      mapą to niewielka sztuka. W Tatrach nawet kompas niepotrzebny, bo
      chodzi się wyłącznie szlakami. Kurczę, prawie całe Tatry sama
      schodziłam, a tu się okazuje, że potrzebny przewodnik!
    • pawelcio23 Wyprawa w góry, czyli ABC taternika 21.08.10, 23:04
      Ha, poradnik chyba dla mieszczucha, co nigdy w górach nie był i nie wie jak z
      bliska wyglądają. Czy autor artykułu aby chodził kiedykolwiek po górach BEZ
      przewodnika? Chyba nie i dlatego pisze takie farmazony.
      Ech, z czym do ludzi?
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Wyprawa w góry, czyli ABC taternika 22.08.10, 00:41
      W polskich Tatrach jest taki tłok że nie tylko przewodnika ludzkiego nie trzeba
      ale i przewodnika w postaci papierowej. I nawet nie trzeba się nikogo pytać o
      drogę - wystarczy iść za innymi :)
      Z tymi przewodnikami dla 10osobowych grup to też FUD siejecie. Przewodnik jest
      obowiązkowy wtedy gdy zorganizowana wycieczka w góry jest wykupionym elementem
      zorganizowanego wyjazdu. Chodzi tylko i wyłącznie o zapewnienie właściwej
      realizacji umowy. Jeśli biuro w programie pisze wycieczka w TPN, to wycieczka
      taka musi być z przewodnikiem - dzięki temu wiadomo że osoba prowadząca coś
      niecoś o górach wie. Natomiast na własną rękę to do TPN'u można i w sto osób wleźć.

      A nazwanie tego artykułu ABC taternika woła o pomstę do nieba.
      Aha, mam propozycję na przyszyły tydzień - Jak umeblować piwnicę czyli ABC
      speleologa.
    • krwawy_krolik Do krytykantów 22.08.10, 04:35
      Wymądrzacie się pod tym artykułem czepiając o drobiazgi ("kto to jest taternik"), a ludziom trzeba tłumaczyć podstawowe rzeczy typu "zwracaj uwagę na pogodę" czy "weź odpowiednią odzież i buty", i po to są takie artykuły. Może dzięki nim mniej ludzi będzie w głupi sposób ginąć w górach.
    • kris_wise Wyprawa w góry, czyli ABC taternika 09.09.10, 11:54
      artykuł bardzo przyjemny, zgadzam się w sumie ze wszystkim :] jedyne co bym dodał, to okulary przeciwsłoneczne - w wyższych partiach gór możemy być dosyć mocno wyeksponowani na słońce, i w wyniku tego oślepieni. Ja osobiście preferuje okulary na gumce ( coś w tym stylu www.tanisport.pl/Goggle/Okulary_Goggle_6051/Product.aspx ), gdyż owa gumka gwarantuje że nam te okulary z nosa nie zleca przy jakimś ostrzejszym podejściu czy na łańcuchu :]
    • truten.zenobi dobre rady babuni... 13.09.10, 20:55
      "We Francji czy we Włoszech wynajmowanie przewodnika górskiego podczas wędrówki jest czymś naturalnym. Nie wiedzieć czemu polscy turyści wciąż skutecznie ich unikają."
      1. pewnie obawiają się polskich "fachowców"
      2. nie wiem czy autor zauważył że góry jakby nie te
      3. nie wiem czy autor zauważył że zasobność portfela polskiego turysty jakby nie taka.
      ....
      • morekac Re: dobre rady babuni... 14.09.10, 00:14
        W dodatku i tak z reguły w TPN wolno dreptać wyłącznie po szlaku - z przewodnikiem czy bez...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka