Gość: raf
IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl
02.03.02, 20:19
Coś dziwnego dzieje się z tzw.próbnymi maturami.Miały być pomocą dla uczniów,
"generalną próbą przed pierwszym poważnym egzaminem" etc. Tymczasem uczniowie
masowo znali wcześniej zadania z matematyki i tematy z histori.Niektórzy
dzwonili nawet do swoich nauczycieli prosząc o rozwiązania (tzw.gotowce)gdyż
chcą dostać dobrą ocenę z matury próbnej.Czy takie "próby" mają sens skoro tak
łatwo o przecieki pytań ?