Gość: kakadu
IP: 212.87.3.*
14.07.04, 15:28
Czy kto moglby udzielic mi odpowiedzi na nastepujaca pytanie: czy nieciaglosci
w funkcji Dirichleta sa usuwalne? Tzn. jesli zmienimy definicje tej funkcji i
przyjmiemy, ze zarowno dla liczb wymiernych jak i niewymiernych przyjmuje ona
wartosc 1 (lub 0), to chyba nie bedzie juz nieciagla, bo innych liczb na osi
liczb R (poza wymiernymi i niewymiernymi) nie ma. Wowczas otrzymamy funkcje
stala. Nie bedzie to juz funkcja Dirichleta, ale nie bedzie w niej
nieciaglosci. Czy to jest prawda? A poza tym: jak sa na osi rozmieszczone
liczby wymierne i niewymierne? Czy sa na przemian? Bo intuicyjnie wydaje sie,
ze tych wymiernych jest wiecej, a wiec pomiedzy niektorymi nie ma zadnej
niewymiernej. Wowczas funkcja Dirichleta musialaby byc "kawalkami" ciagla.
Bede bardzo wdzieczna za odpowiedz.