Dodaj do ulubionych

Dzień nauczyciela

07.10.04, 22:19
Koleżanki i koledzy- jak będziecie świętować 14. października?
Obserwuj wątek
    • Gość: myslak Re: Dzień nauczyciela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.04, 23:53
      Pojdziemy do szkoly na pasowanie klas I (wesola akademia). Potem kawa.
      I nie zycze sobie zadnych skladkowych (czyt.wyzebranych) kwiatkow. Powiedzialem
      to klasie - zadnych skladek.
      • Gość: magia Re: Dzień nauczyciela IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.10.04, 09:30
        dlaczego myślisz,że kwiaty są "wyżebrane", a nie przyszlo ci do głowy że są
        ludzie którzy dają ze szczerego serca a nie dlatego że muszą.Chyba,że ty też
        uczysz dlatego,że musisz a nie dlatego że lubisz.
        • Gość: gość5 Re: Dzień nauczyciela IP: *.syscomp.pl / *.crowley.pl 08.10.04, 11:04
          jedziemy na wycieczkęw plener
    • Gość: j Re: Dzień nauczyciela IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.10.04, 20:05
      U nas są normalne lekcje (!), a po południu ślubowanie klas pierwszych.
    • Gość: zzzz Re: Dzień nauczyciela IP: 217.153.181.* / 217.153.181.* 08.10.04, 20:35
      To dzien wolny o zajec dydaktycznych. Ja ide do urzedu miasta na koktajl dla
      swiezo mianowanych.
      • werty126 Re: Dzień nauczyciela 08.10.04, 21:05
        No przecież nie ma już Dnia Nauczyciela, tylko Dzień Edukacji Narodowej.
        Powinien być wolny od zajęć dydaktycznych, wiec niektóre szkoły organizują w
        tym dniu akademie (KU CZCI !) i prowokują tym samym rodziców do kupowania
        symbolicznego (lub mniej) kwiatka. U mnie na szczęście do szkoły w tym dniu nie
        trzeba maszerować, i dobrze.Dzieciaki się nie stresują, że jeden kwiatka dostał
        od mamusi dla pani, a inny nie.Dyrekcja już podała listę osób nagrodzonych wg
        sobie znanych kryteriów i jest ok.
    • thistle1 Re: Dzień nauczyciela 08.10.04, 21:41
      spędzam ten dzień w pracy,dzieci zaśpiewają nam(nauczone przez nas...)piosenki
      i powiedzą wierszyki,a potem normalna praca.
      • Gość: Przygnębiona Re: Dzień nauczyciela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.04, 22:24
        Spodziewam się tego samego- też będę ŚWIĘTOWAĆ w przedszkolu-ciężko
        pracując.Oby tylko CI PRAWDZIWI nauczyciele(tzn. szkolni) nie przysłali swoich
        dzieci -jak co roku. Pozdrawiam.
        • Gość: myslak Re: Dzień nauczyciela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.04, 22:31
          Przyslą. Większość idzie do szkoły.
          • kaz_dra Re: Dzień nauczyciela 08.10.04, 22:57
            Nie przyślą! Nie powinni. Mają dzień wolny od zajęć dydaktycznych, więc mogą go
            spędzić ze swoimi osobistymi. Jeżeli nie... to b. nieładnie.
            • Gość: myslak Re: Dzień nauczyciela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.04, 23:07
              Jak sobie wyobrazasz moje kolezanki - wychowawczynie klas I- ktore , biegajac
              za wlasnymi rodzonymi przedszkolakami, jednoczesnie beda pilnowac uroczystej
              akademii (pasowanie) swojej klasy? 32 uczniow + dwoje wlasnych maluchow?
              Potem uroczysta RP, na ktorej wrecza sie nagrody dyrektora - zwiaza maluchy
              wstazka, by nie przeszkadzaly?
              Dyrektor planuje nam co najmniej 5 godzin w szkole...
              • kaz_dra Re: Dzień nauczyciela 08.10.04, 23:15
                Bo to chłop (pardon)i do tego nie myślący lub bojący się o własne krzesełko.
                Skoro dzień wolny od zajęć dydaktycznych, to przecież można lekko obejść
                przepis (że akademie muszą być w tym dniu) i zrobić ludziom naprawdę święto.
    • kaz_dra Re: Dzień nauczyciela 08.10.04, 23:12
      14 to wolny dzień od zajęć dydaktycznych, jedynie świetlica jest dla kilkorga
      dzieci czynna. Obchody dzień wczesniej lub później, w piątek wielkie żarcie w
      jakijś knajpie.
      U nas to nie problem, organizuje DEN SU czyli dzieci (starsze) .Same
      opracowuja program, wpadaja co roku na inne pomysły,typowych wierszyków
      i odryczanych piosenek prawie nie ma, a opiekunki SU mają z koordynacją
      trochę pracy, ale starają się to robić tak, aby dzieci uwazały ,że jest
      to głównie ich zasługa. I jest naprawdę super i dla nas i dla organizatorów.
      Już się cieszę na niespodzianki, jakie nas spotkają w tym roku :))
      No i jeszcze 2,5 - dniowa wycieczka w góry nauczycieli, administracji
      i obsługi. Bawimy się wspaniale, zapominamy o problemach i animozjach. Nawet
      zanikaja krótkotrwałe pretensje związane z nagrodami dyr.:-)

      • ruda.brzydulka Re: Dzień nauczyciela 26.10.04, 09:12
        kaz_dra, naprawde organizujecie wspolna wycieczke dla nauczycieli, administracji
        i obslugi? U mnie administracja i obsluga nie siada z nauczycielami nawet do
        wspolnego stolu wigilijnego od czasu, kiedy kilkoro nauczycieli stwierdzilo, ze
        "z bydlem jesc nie bedzie"... :-(
    • no-surprises Re: Dzień nauczyciela 09.10.04, 13:42
      Ten dzień, wolny nie od zajęć dydaktycznych a lekcyjnych,
      mam zamiar spędzić w królewskim mieście Krakowie na babskiej wyprawie z
      koleżanką. Przez jakiś czas robiłyśmy spotkania z ludźmi z roku, ale lata
      mijają...
      • Gość: ewa Re: Dzień nauczyciela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.04, 17:32
        idziemy na kolację z całym gronem i wszystkimi pracownikami szkoły ( mała ) do
        restauracji - to jest miłe .Czwartek - wolny -przyjemnośc dla siebie - małe
        zakupy.
    • Gość: zetor Re: Dzień nauczyciela IP: 217.153.181.* / 217.153.181.* 09.10.04, 17:49
      Nie ma nic lepszego od dobrej imprezki z wódeczką w ramach odstresowania.
      • Gość: ja Re: Dzień nauczyciela IP: *.wroclaw.mm.pl 11.10.04, 22:41
        Muszę w czwartek spotkać się na składkowym ciasteczku i herbatce z kolegami z
        pracy i extra zaproszonymi emerytami. Będzie drętwo i nudno jak zawsze, a pani
        dyrektor nie wyobraża sobie, że mogłabym opuścić to gremium przed upływem dwóch
        godzin. Do tego dodajmy dwie godziny na dojazd i powrót i dzień z głowy:-(
        • Gość: Majka Re: Dzień nauczyciela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.04, 23:26
          A ja mam 4 lekcje z maturzystami, akademię klas I (ślubowanie), potem
          posiedzenie zespołu przedmiotowego )robocze) i kawę.... Bardzo świątecznie :(
    • thistle1 Re: Dzień nauczyciela 14.10.04, 09:24
      a do mnie wczoraj przyszła była uczennica z kwiatkiem,to jedyny miły akcent
      tego swięta,szczery,bo przecież rodzice dziewczynki nie mają już do mnie
      żadnego interesu:-)
      a poza tym to święto to fałsz i obłuda.nauczycielowi można okazyawać szacunek i
      sympatię każdego dnia,a nie tylko w tym''szczególnym''dniu...
      ale...władza musi mydlić nam oczy:(,że nas szanuje,ale fałsz:(
      • kaz_dra Re: Dzień nauczyciela 14.10.04, 18:31
        No... taki drugi dzień kobiet! Ale nie wszyscy są fałszywi. Uważam , że sporo
        dzieciaków cieszy się, że robią nam jakąś przyjemność. Tak że chyba trochę
        jednak lepiej niż 8.03. :)
    • Gość: Zibi ja moge napisać, jak było 13., bo 14. wolne IP: *.lubin.dialog.net.pl 14.10.04, 09:51
      5 lekcji, na 6. akademia: młodzież rozdała belfry w 7 kategoriach (dzisiejsza
      młodzież nie ma zielonego pojęcia, kto to jest krasowmówca albo filozof - to po
      co tyle lekcji historii w szkole) i zaśpiewała prawdziwa "gwiazda" z
      towarzyszeniem muzyki i 3 szansonistek. Gwiazdą okazała się uczennica 3 klasy
      naszej szkoły i jak uczę w niej >15 lat, tak drugi raz na akademii ciarki mi
      chodziły po plecach. Najbardzej mi utkwił utwór Vayi Con Dios. Żadne słowa nie
      mogą oddać wrażenia artystycznego. I myślałem, że tego dnia nie może mnie
      spotkać już nic porównywalnie wspaniałego. Pojechaliśmy na imprezkę
      nauczycieską do pałacyku w sąsiedniej wsi. Ciężko mi było znosić profanację
      muzyki w postaci muzyki biesiadnej, więc jak kolega zapytał, czy bym go nie
      odwiózł do naszej mieściny, to ochoczo się zgodziłem. W trzeciej minucie jazdy
      okazało się, że wiozę go, bo on zaraz wyjeżdża do Wrocławia na koncert TSA (o
      którym ja wcześniej nie wiedziałem). Z koncertu TSA wróciłem tuż przed północą.
      No i co Wy na to? To było PRAWDZIWE ŚWIĘTO !
      • krasnoludek_zadyszek Re: ja moge napisać, jak było 13., bo 14. wolne 14.10.04, 10:43
        My też mamy dziś wolne, za to jutro apel i cała ta szopka po 5 lekcjach. Wczoraj
        poszłam w razmach prezentu na "Belfra" z Pszoniakiem, powinna być to lektura
        obowiązkowa dla nauczycieli - z najlepszymi życzeniami cytuję sobie teraz taki
        kawałek:
        "Szkoła to jest burdel, a belfrowie są jak dziwki. Czekacie na klientów i nawet
        nie macie prawa wyboru. Płacą wam za to, żebyście udawali, że macie z tego jakąś
        radochę!"
        Czasem jak mam doła, to myślę, że to prawda...:(
        _______________________
        Multo praestat dedolare sine amore quam amare, si non possis dedolare.
    • askold Re: Dzień nauczyciela 14.10.04, 11:54
      Taka ciekawa sprawa... . Wczoraj zadzwoniłem do Wyborczej aby mnie
      poinformowano czy dyplom Szkoły z klasą dojdzie do mojej szkoły na 14
      października, a to po by jego okazanie miało odpowiednią oprawę zaś wysiłek
      wszystkich, którzy brali w tym udział został doceniony. W słuchawce usłyszałem
      miły, męski, młody baryton, który w słowach godnych i kulturalnych poinformował
      mnie, że choćbym ugryzł się w d..., to dyplomu na ten dzień nie dostanę. I tak
      rozpocząłem obchody tego naszego wspaniałego święta. Pozdro !
    • belfer_junior jakie świętowanie? 14.10.04, 14:02
      Dopiero wróciłem z przymusowego szkolenia. Żadnych nagród, kwiatków (mamy zakaz
      przyjmowania) itd. Co to za święto. Może w innych szkołach jest inaczej?
      • Gość: ala i as Re: jakie świętowanie? IP: *.citysat.com.pl / *.citysat.com.pl 14.10.04, 14:51
        To najbardziej znienawidzony dzień przez większoóć nauczycieli. Nie wiadomo, co
        wolno a co nie, pole do popisu miernych dyrektorów szkół i święto pracowników
        kuratoriów i ministerstwa.
        • Gość: myslak Re: jakie świętowanie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.04, 15:38
          Przed chwilą wróciłem z pracy. Tak z pracy - bo trudno nazwać "świętowaniem"
          dzień, w którym młodzież zarządzeniem dyrektora została zgoniona na 8 rano,
          sprawdzono, czy na galowo i zamknięta w klasach na 3 godziny - często
          wychowawcze. Potem odbyła się akademia (bardzo zabawna, miły akcent). Po
          akademii konferencja zatwierdzająca nowe WSO (bo trzeba dostosować je do
          rozporządzenia).
          O 14.00 kawa, którą kupiliśmy za własne pieniądze.

          Gdyby nie "święto", miałbym 4 lekcje i mógłbym po nich trochę klasówek
          posprawdzać.....
          • Gość: yetka Re: jakie świętowanie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.04, 16:03
            Już nie lubię tego święta. Zresztą świeto to mają dzieci a nie nauczyciele.
          • kaz_dra Re: jakie świętowanie? 14.10.04, 18:27
            Myślaku biedny jeden. Jakiego Ty masz dyrektora. To wprost nie jest ludzkie
            postępowanie. Nie mogliście się troszkę zbuntować? Poprosić? Pewnie nie było
            nawet sensu, co?
            To poczytaj sobie CynthięXXX, przynajmniej miej tyle przyjemności. :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka