Dodaj do ulubionych

UW nie chce oddać świadectw

13.07.05, 12:37
Oj nieładnie nieładnie
Obserwuj wątek
    • vigla Re: UW nie chce oddać świadectw 13.07.05, 12:41
      Walka o studenta nie powinna łamać prawa czy do łamania prawa prowokować.
      • jorn Re: UW nie chce oddać świadectw 13.07.05, 13:44
        "Maturzyści to rozumieją, ale uważają, że nie powinni być przypierani do muru w
        ostatniej chwili. - Wygląda to tak, jakby UW bał się, że wszyscy uciekną na
        SGH. A powinien raczej zadbać o to, by być pewnym, że nawet mając wybór,
        zostaniemy przy UW - uważają."

        A niby jak mieliby was zachęcić? Przecież przy Długiej studiują tylko ci,
        którzy nie dostali się w Al. Niepodległości (wzglednie nawet nie próbowali).
        • rosquito Re: UW nie chce oddać świadectw 13.07.05, 15:14
          > A niby jak mieliby was zachęcić? Przecież przy Długiej studiują tylko ci,
          > którzy nie dostali się w Al. Niepodległości (wzglednie nawet nie próbowali).

          A ja na ten przykład wolę WNE. I co???????????
    • ooiram nie idzcie na SGH-po SGH trudniej o prace 13.07.05, 14:35
      i znowu dobry wujek Rocki i tym razem w roli czarnego charakteru... UW.
      Absolwenci przypominam,ze mimo zniw okresu transformacj SGH jest jedyna szkola,
      ktora nie rozbudowala swojej bazy a nawet porywala sie i mocno lobbowal sam
      Rocki za zamknieciem panstwowej podstawowki nr 57. Teraz za wasze cegielki
      wreszcie cos buduje. Dyskretny lobbing jak ten wyzej znowu daje pozory. Elitarna
      szkola. KTora elita ksztalci tysiace. BZDURY. Terminy rekrutacji byly znane
      wczsenie. Trzeba umiec podejmowac decyzje. A moze wszystko zgonic na upal :).
      • darida Re: nie idzcie na SGH-po SGH trudniej o prace 13.07.05, 15:47
        Zgadzam się z "przedmówcą". Nikt nie zatajał terminów składania podań i testów:>
      • frygija Re: nie idzcie na SGH-po SGH trudniej o prace 13.07.05, 15:48
        <<<Elitarn
        > a
        > szkola. KTora elita ksztalci tysiace.>>>

        harvard princeton yale oxford cambridge - w sumie chyba rocznie 50 tys konczy
        te szkoly ;))


        a tak btw co to dzis w GW takie wspolczucie dla sghu? tu nie chca swiadect
        oddac, tam historia zle wypadla :(( czyzby szanownych redaktorow pociechy w tym
        roku zdawaly w jakiejs wiekszej liczby niz zwykle do wielkiej rozowej?
      • katarzyna.tomczak Re: nie idzcie na SGH-po SGH trudniej o prace 13.07.05, 16:05
        Witam!
        Właśnie kończę studia na SGH. Bez problemu dostałam kilka propozycji pracy w
        nawiększych firmach na rynku. Miałam w czym wybierać!
        Co do Profesora Rockiego, nie obrażajcie człowieka, którego nawet nie znacie.
        Jest niezwykle sympatycznym i rozsądnym człowiekiem!
        Pamiętam dobrze moje egzaminy wstępne 4 lata temu! Ja złożyłam na SGH - kto
        chciałby studiować na UW...;-) Z mojego rocznika najlepsi absolwenci, myślący
        poważnie o ekonomii, poszli na SGH!!!
        Za SGH przemawiają również wszystkie rankingi, nie tylko te przygotowywane
        przez GW!
        Pozdrawiam i życzę powodzenia na egzaminach na SGH ;-)!!!
        • ooiram Re: nie idzcie na SGH-po SGH trudniej o prace 13.07.05, 17:42
          wlasnie tacy ludzie jak Kasia koncza SGH. Zero merytorycznej dyskusji o faktach
          tylko najlepsi,najladniejsi, najskromnejsi.... czy samorzad ma takie samo
          zdanie o dobrym wujku jak ty kasiu? z rozmow z HR mozna wnioskowac ze nie
          zawsze te propozycje pracy sa przedluzane, a to z powodu ww cech absolwentow. ja
          nie polecam nikomu zle zarzadzanej szkoly, 0 komunikacji ze studentami, pelna
          anonimowosc, tlumy, masowa, wyscig szczurow- najpiekniejszych. a moze to tylko
          upal :(
          • rootka Re: nie idzcie na SGH-po SGH trudniej o prace 13.07.05, 18:15
            zgadzam sie: pelna anonimowosc, tlumy, masowa
            a dzieki temu: student studiuje co chce, bo ma tylko z grubsza wyznaczone
            przedmioty; wybiera kierunek jak juz sie dowie jaka jest roznica miedzy
            marketingiem a zarzadzaniem; w zasadzie kazdy student moze studiowac co innego,
            bo ma indywidualna sciezke studiow i nawet na ostatnim roku moze sobie
            specjalizacje zmienic. To sa merytoryczne argumenty za SGH a przeciw typowym,
            zupelnie nieelastycznym wydzialom na uniwerkach :)
        • darida Re: nie idzcie na SGH-po SGH trudniej o prace 13.07.05, 21:20
          Słyszałam wiele opinii na temat SGH. Ostatnio jedynie na temat łatwości z jaką
          się tam studiuje i imprezuje. Nie słyszałam natomiast nic na temat poziomu
          nauki. Niepochlebne opiniue na temat studentów wyrażali również sami wykładowcy
          z SGH. Na SGH nie chcą się uczyć. Studentom na SGH wydaje się, że skoro dostali
          się, to złapali Pana Boga za pięty i nie muszą już nic robić, a sam papier im
          wystarczy. Znam ludzi z SGH - straszne snoby. Zbieranina niby śmietanki
          towarzyskiej - dzieci bogatych rodziców;> WSPÓŁCZUJĘ...
      • frejken Re: nie idzcie na SGH-po SGH trudniej o prace 13.07.05, 16:33
        coś mi tu łazarskim pachnie...z aromatem kożmińskiego?? jesteś w zarządzie;)?
        • frejken Re: nie idzcie na SGH-po SGH trudniej o prace 13.07.05, 16:34
          to było do ooiram jakby co;)
    • kubmik Re: UW nie chce oddać świadectw 13.07.05, 15:42
      Jestem z UW z biologii - wstyd mi za Was, Państwo Szefowstwo z Wydziału
      Ekonomii, przynosicie wstyd uczelni (mam nadziej, ze moj macierzysty wydział
      nie wykrecil takiego numeru - jesli tak, to tez wstyd...).
      Pzdr dla wszystkich zdajacych :)
      • darida Re: UW nie chce oddać świadectw 13.07.05, 15:49
        Nie masz racji. Widać ty teżbyłeś tym, który blokował miejsce. Pozdrawiam.
    • darida Re: UW nie chce oddać świadectw 13.07.05, 15:45
      Uwagi maturzystów są paradoksalne. Jak można blokować miejsca? Nie mają
      prawdziwych egz. na studia (testy to tylko próba odsiania chwastów) -
      umożliwiła im to nowa matura, składają dziesiątki podań na uczelnie i buntują
      się, jeśli ktoś (w tym przypadku) próbuje pomóc tym wszystkim, którzy wybrali
      konkretną uczelnię, lecz z powodu limitu miejsc (dzięki kolegom robiącym
      sztuczny tłok), mają trudności by dostac się tam.
      A może tak spróbowalibyscie się postawić w sytuacji osoby, której
      uniemozliwiono dostanie się na wymarzoną uczelnię, bo inny maturzysta złożył o
      jedno podanie za dużo, tylko po to by we wrześniu wycofać je? A co z nerwami
      oczekujących? Ale nie, wy jak zwykle myślicie tylko o sobie:( Oj... nie tak
      powinnno to przebiegac.
      • frygija Re: UW nie chce oddać świadectw 13.07.05, 15:50
        <<<A może tak spróbowalibyscie się postawić w sytuacji osoby, której
        > uniemozliwiono dostanie się na wymarzoną uczelnię, bo inny maturzysta złożył
        o
        > jedno podanie za dużo, tylko po to by we wrześniu wycofać je?>>>>>

        wybacz ale co mnie obchodza inni? kazdy zdaje na to co chce, a nie sztuczne
        blokowanie jakie robi uw
        • darida Re: UW nie chce oddać świadectw 13.07.05, 21:15
          UW nie robi sztucznego tłoku - chce tylko ustrzec się przed takimi "matołkami".
          Pozdrawiam i pozostaje tylko mieć nadzieję, że nikt Ci w życiu nie powie: "Co
          mnie obchodzą inni".
          • frygija Re: UW nie chce oddać świadectw 14.07.05, 02:09
            kogo nazywasz 'matolkami' ludzi ktorzy zdaja na kilka kierunkow i co gorsza sie
            na nie dostaja??? jesli tak to masz jakies dziwne wyobrazenie o swiecie

            <<Pozdrawiam i pozostaje tylko mieć nadzieję, że nikt Ci w życiu nie powie: "Co
            > mnie obchodzą inni".
            >>>>

            dzieki serdeczne za troske ale zeby przezyc w zyciu trzeba sobie wyrobic twarda
            skore, zeby Cie nie zrazilo i ne podlamalo takie stwierdzenie wobec Ciebie. Ja
            odkad pamietam stosowalam te zasade i akceptuje ja jesli ktos stosuje ja pod
            moim adresem :) wiesz, w mysl powiedzenia o mierzeniu ludzi wlasna miara :)

            pozdrawiam i w odruchu altruizmu zycze aby Tobie nikt nigdy czegos takiego nie
            powiedzial bo widze, ze moglo by Cie cos takiego mocno zranic ....
      • maciejb13 Re: UW nie chce oddać świadectw 13.07.05, 16:09
        Obojetne gdzie kto zlozyl swiadectwo dojrzalosci, za swiadectwo zaplacil i jest
        ono jego wlasnoscia! UW tak jak wszyscy bedacy aktualnie przy wladzy lamie
        prawo i to ma byc powazna uczelnia? Juz na wstepie niedoszli/przyszli studenci
        dostaja lekcje, ze bezprawne dzialanie jest normalka w tym panstwie zlodziei i
        oszustow!!! Taka jest niestety warszawka !!! A tam gdzie sie staral, tam
        musial za kazdym razem zaplacic min.80,00 zl, a wiec mu wolno skladac, placi i
        wymaga obslugi, a ze obsluga ma niewiele z kultura do czynienia , to juz inna
        sprawa...
        • ewis Re: UW nie chce oddać świadectw 13.07.05, 16:28
          chyba można zrobić poświadczony notarialnie odpis?
          kosztuje to tylko parę groszy a taki dokument jest tak samo ważny jak oryginał...
          • frejken Re: UW nie chce oddać świadectw 13.07.05, 16:32
            kurde,nie nawiązuj od razu do warszawki.trzeba bylo w takim razie tu nie
            przyjezdzac i nie zajmowac miejsca. te wasze teksty sa smieszne. co: masz
            kompleks wieśniaka??
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka