Dodaj do ulubionych

Gimnazjum na Twardej

IP: *.chello.pl 02.09.02, 11:50
Moje dziecko w tym roku rozpocznie tam naukę. Słyszałam, że to dobra szkoła.
Ale co to znaczy? Dlaczego ta szkoła ma dobrą opinię? Co jest tam takiego
czego nie ma w innym szkołach? Czy to kwestia nauczycieli, może uczniów
(ostry przesiew) a może warunków panujących w szkole? Bardzo proszę o opinię
uczniów, rodziców i nauczycieli. Jak wy odbieracie tę szkołę?
Obserwuj wątek
    • licealistka Re: Gimnazjum na Twardej 02.09.02, 18:09
      Gość portalu: mama napisał(a):

      > Moje dziecko w tym roku rozpocznie tam naukę. Słyszałam, że to dobra szkoła.
      > Ale co to znaczy? Dlaczego ta szkoła ma dobrą opinię? Co jest tam takiego
      > czego nie ma w innym szkołach? Czy to kwestia nauczycieli, może uczniów
      > (ostry przesiew) a może warunków panujących w szkole? Bardzo proszę o opinię
      > uczniów, rodziców i nauczycieli. Jak wy odbieracie tę szkołę?

      Jako, iż jestem absolwentką 42 Gimnazjum na Twardej...
      Gimnazjum to skończyłam w tym roku, nie wspominam go ani miło, ani niemiło
      (chociaż gdy tam się chodziło, to było "piekło")... Jeśli Pani dziecko jest
      silne psychicznie (nie mówię tu o bóg wie, jakiej odporności), to zapewne sobie
      poradzi ze swoimi rówieśnikami. Do kadry nauczycielskiej GNAT-a (bo tak się
      mówiło o tym gimnazjum w skrócie), nie mam większych zastrzeżeń - nauczyciel,
      tylko człowiek do jednego ucznia pała większą do drugiego mniejszą chęcią (bądź
      niechęcią). Ogólnie było sympatycznie, miło wspominam panią Barbarę Nowicką,
      Krzysztofa Wieczora, oraz czasami przewrotną panią Krystynę Żewłakow, a także z
      czasów podstawówki panią Joannę Chorąży - jeśli Pani Dziecko trafił się jeden z
      tych nauczycieli, to gratuluję, współpraca powinna ułożyć im się dobrze, pomimo
      opinii panującej na temat niektórych z nauczycieli. Przestrzegałabym zaś przed
      Małgorzatą Kosiacką (nauczycielka ta miała zarówno swoich zwolenników, jak i
      przeciwników, ja zaliczałam się do tych drugich).
      Pan Andrzej Wyrozembski, dyrektor Gimnazjum na Twardej założył sobie, że
      gimnazjum to będzie elitarne, i choć nie zyskało większego rozgłosu (...), to
      jednak chyba mu się to udało, mówię tu w imieniu absolwentów Gnat-a.
      Pyta Pani, co jest tam, czego nie ma w innych szkołach? Owszem, poziom jest tam
      wysoki, nie mam tu na myśli jedynie średniej ocen. Nauczyciele dość ostrzy,
      jednak to właśnie dzięki nim poziom się utrzymuje. Z niektórych przedmiotów po
      przerobieniu materiału podstawowego, przerabialiśmy "wyższe klasy". "Przesiew"
      uczniów tak. To przykre, ale do lepszej szkoły dostawali się lepsi uczniowie,
      Ci gorsi musieli zadowolić się gorszą szkołą. Wielu osobom, szkoła ta pomogła w
      dostaniu się do lepszych liceów.
      Rzeczą, za którą będę tęsknić, a której niegdyś tak bardzo nie lubiłam były
      krawaty, bez względu na wszystko uczeń w każdy poniedziałek miał stawiać się do
      szkoły ubrany na galowo, pod krawacikiem. Myślę, że nauczyło to nas dyscypliny,
      w przyszłości także będziemy musieli "zmuszać" się do rzeczy, których nie
      lubimy robić, jeśli nie, poniesiemy konsekwencje.
      Nie wiem, czy moja wypowiedź zadowoli Panią, jeśli nie szkoda starałam się,
      jeśli zaś są jakieś pytania... służę pomocą :-) A, i jeszcze jedna dobra rada –
      systematyczność.
      Pozdrawiam.
      • Gość: mama Re: Gimnazjum na Twardej IP: *.chello.pl 04.09.02, 17:44
        Gość portalu: korektor napisał(a):

        > "Mamo" - raz piszesz, że twoje dziecko rozpocznie tam naukę, za chwilę, że
        nowa
        >
        > szkoła być może będzie lepsza od Twardej. To wydaje się być trochę
        nielogiczne.
        >
        To nieporozumienie. Nie chodziło mi o moje dziecko, ale o licealistkę. To ona
        zaczęła naukę w nowej szkole.
    • Gość: AJW Do wszystkich twardzieli!!! IP: 213.25.170.* 05.09.02, 23:01
      Absolwenci!
      Przyszły zbiorcze wyniki Waszych egzaminów! I to na tle innych szkół - jest OK
      i to bardzo!!!! GRATULUJĘ!!! I POWODZENIA w nowych szkołach, ale co to dla Was!
      Do zobaczenia w październiku - pamiętajcie o dacie i godzinie - jak ktoś
      zapomni, to niech mailuje! AJW

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka