rudy_jacek
11.03.07, 22:34
Witam wszystkich
Temat niezwykle pokrętny jednak nie wiedziałem jak ująć w jednym zdaniu to o
co chciałem zapytać.
Jestem studentem historii i ilość tekstu jaki muszę czytać z tygodnia na
tydzień jest ogromna. Szybkość mojego czytania jest żenująca (standard 150
s/min to chyba mój maksymalny wynik - kilka razy sprawdzałem się na różnych
stronach internetowych). Wszystko to sprawia że czytanie jest dla mnie bardzo
męczące. Mimo to jakoś udaje mi się ze wszystkich zdążyć - brak czasu
spowodowany wolnym czytaniem nadrabiam dobrym zorganizowaniem wszytkich
czynności. Szybkie czytanie byłoby naprawdę pomocne. Z powodu braku czasu oraz
obecnego stanu rzeczy mam następujące pytania/wątpliwości :
1. myślałem o zakupie programu abc.ultra - jednak martwi mnie jedno - czy
godzina dziennie (nie sądzę bym wykrzesał więcej) ćwiczeń szybkiego czytania
nie zostanie zupełnie stracona z powodu całego dnia czytania w "normalny"
sposób ? tzn. nie sądzę abym nagle był w stanie wszystko przestawić - poza tym
jak czytałem, zanim uda się wogóle zacząć rozumieć czytany szybko tekst mija
kilka tygodni (chdzi mi o eliminowanie fonetyzacji) - czy wciąż czytając we
właściwy sobie sposób nie zakłóce ćwiczeń (efektów) szybkiego czytania ?
2. jeśli nie powodowało by to negatywnej interakcji, to czy jest jakaś
kolejność eliminowania "złych nawyków" (np. w pierwszej kolejności należy się
pozbyć fonetyzacji, a następnie zająć się poszerzeniem pola widzenia) czy może
ćwiczenia na poszczególne elementy należy wykonywać na jednym "treningu" ? -
jeśli jest jakaś kolejność (może rzecz najważniejsza do usunięcia) to z czym
należy walczyć najpierw ?
3. czy można na początku wykonywać jedynie ćwiczenia na wyeliminowanie
fonetyzacji a po jej wyeliminowaniu przejść do kolejnych ?
z góry dziękuję za wszelką pomoc