oska001
19.06.07, 10:05
Znowu bocznymi drzwiami przemyca się decyzję o ukościelnieniu szkół - religia
do średniej. Wakacje, ani rodzice ani nauczyciele nie myślą o protestach, a tu
- nowy instrument do ustawienia prawidłowego myślenia. Nasi rodzice walczyli z
podobnym systemem, a tu my naszym dzieciom fundujemy jedynie właściwy sposób
postępowania. Tym samym kolejny przedmiot "michałek" dostaje rangę matematyki
czy polskiego, a siostrunia czy katechetka dostaje bacik na swobodnie
myślących. Rodzice! Nauczyciele! Zaprotestujmy! Nie pozwólmy, żeby tolerancja
ciasnego światopoglądu zamieniła się w normę! Lekarstwm nie jest wypisanie
dziecka z religii - one same boją się dyskryminacji i wytykania palcami, a dla
mnie religia miała być poszerzeniem światopoglądu, a nie straszakiem, że jak
nie będzie dziecko klepało paciorka i kolorowało obrazków z JPII, to nie
będzie miało świadectwa z paskiem. Gdzie możemy się zorganizować? Podyskutować
o formie protestu? Rodzice i nauczyciele, zastanówcie się, bo w następnym
kroku będą pytać dzieci o nas, co robimy, i wystawiać im za to oceny.