Dodaj do ulubionych

Nie wierzę

23.12.08, 22:04
Kiedyś było mi łatwo przyjąć informację, że ucząc się można dojść do 1500 sł/m
Ci, którzy uczą się więcej 50 000 a rekordy to ok. 90 000,nawet nie miałem
problemów z 500 000 (!) dla pewnej dziewczyny (nastolatki , o ile nie mylę się
z Rosji). Natomiast teraz nie wierzę, że można tak szbyko czytać... Jeśli
można to gdzie to ma zastosowanie? Bo nie wierzę, że ktoś potrafi czytać
encyklopedię i zapamiętać z tego więcej jak 80 % (sądzę, że nawet 30 byłoby
cięzko)
Obserwuj wątek
    • kasiaszafranowska Re: Nie wierzę 24.09.09, 23:14
      Kiedyś nie wierzono, że można polecieć w kosmos i że będzie można komunikować się na odległość, tak że ja piszę teraz te słowa, a Ty je czytasz po drugiej stronie globu. A jednak teraz to robisz :) Czyli można.

      Każdy człowiek może spokojnie osiągnąć tempo 800-1200 snm, lecz tylko nieliczni osiągają rekordy 40 - 60 tys snm. Tak samo jak Ty możesz sobie biegać, lecz rekordu świata w sprincie nie pobijesz w miesiąc. Ty sobie biegasz i mistrz świata sobie biega, lecz jakość waszego biegania jest różna.

      Jest tylko jedna rada dla Ciebie, abyś uwierzył. Sprawdź na sobie. Wtedy się przekonasz. Tak mocno jak nie wierzysz, sprawdź i będziesz wiedział.

      Zapamiętanie podczas szybkiego czytania jest porównywalne do tradycyjnego czytania. Czytanie encyklopedii szybko ma niewielki sens. Zawsze podczas czytania bierz pod uwagę cel czytania. Po co czytasz?

      Pamiętaj pobijanie rekordów ma zastosowanie tylko w Mistrzostwach szybkiego czytania. Nigdzie więcej. Nikt nie potrzebuje tak szybko czytać. Poza tym, jeśli książka jest ciekawa to nie chcesz, aby się skończyła, prawda?

      Pozdrawiam Cię ciepło

      Kasia
      • never3 Re: Nie wierzę 26.10.09, 22:40
        OK, ale na czym to polega? Gdy widzę trzy słowa, to jeszcze jestem w stanie je
        ogarnąć i zrozumieć, ale gdy widzę 4, to mimo że je widzę, nie jestem w stanie
        ich zrozumieć, czytam np. : "Twój komputer jest czarny". ale gdyby mnie ktoś
        zapytał, co przeczytałem nie potrafiłbym powiedzieć, może ewentualnie
        wyrecytować, ale nie docierałoby to do mnie (czyli gdyby mnie ktoś zapytał
        jakiego koloru jest mój komputer, to nie wiedziałbym co odpowiedzieć).

        Co trzeba zrobić aby to wyeliminować, czy nauka cytatów tu coś daje, przeż ona
        uczy pamięć długotrwałą, ale tą ultrakrótką??
    • silfein Re: Nie wierzę 25.05.13, 12:50
      jeżeli będziesz czytać coś, co Cie nie interesuje i czego nie potrzebujesz/nie chcesz przyswoić to nawet przy tempo 20 SNM nic nie zmieni ;P. Jeśli zależy Ci na przeczytaniu tekstu, wyciągnięciu informacji itd, to szybkie czytanie nauczy Cie zrobić to jak najszybciej. W czasie kursu w tej firmir www.akademiaedukacji.pl/ tłumaczyli nam, że tempo czytanie będzie równe, w zależności od tekstu. Np jeśli czytasz powieść, możesz czytać szybciej, bo język jest prosty, a szczegóły nie są dla Ciebie śmiertelnie ważne. I możesz sobie lecieć tempem powyżej 400 SNM. A wtedy gdy się uczysz i poznajesz nowe definicje, zwalniasz. Tylko Twoje nowe wolne tempo jest i tak 2-3 razy szybsze niż przed kursem ;).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka