Dodaj do ulubionych

Prawo- jak nie UW to gdzie?

17.07.09, 17:02
Nie dostałam się kolejny raz na prawo na Uniwerek warszawski.. Myślę, że nie
ma co tracić już czasu i chcę iść na jakieś prywatne studia. Jakie jest Wasze
zdanie o tych uczelniach? Gdzie jest dobry poziom? Nie zależy mi na
"prześlizgnięciu się " z roku na rok tylko na tym żeby się czegoś nauczyć.
Obserwuj wątek
    • kaaarina Re: Prawo- jak nie UW to gdzie? 19.07.09, 13:04
      Na pewno dobrą opinię ma Łazarski, zresztą najlepszym poświadczeniem
      tego jest ranking Gazety Prawnej, gdzie Łazarski zajął pierwsze
      miejsce. Poza tym dużo się mówi o tym, że mają świetnych
      wykładowców, nie tylko znanych w kręgach akademickich, ale takich,
      którzy na prawdę potrafią przekazać wiedzę... poza tym tam serio
      dbają o studentów, nie to co na UW ;/
      • los_bomberos Re: Prawo- jak nie UW to gdzie? 19.07.09, 20:18
        Poza tym mają wysokie stypendia nawet do 700 zł, więc warto się tam przyłożyć do
        nauki.
        • kaaarina Re: Prawo- jak nie UW to gdzie? 19.07.09, 23:28
          Ale to tam jest tylko naukowe to stypendium? chyba nie...
          • chaysey Re: Prawo- jak nie UW to gdzie? 20.07.09, 21:04
            Acha, no nad tą uczelnią też się zastanawiam i nad koźmińskim. A studiuje ktoś
            na łazarskim? jak tam jest? atmosfera i w ogóle?
            • mika0208 Re: Prawo- jak nie UW to gdzie? 24.07.09, 13:18
              Oprócz stypendium naukowego mają też socjalne i sportowe. Atmosfera fajna. Myślę, że każdy jest w stanie znaleźć coś dla siebie. Sama studiuję na 4-tym roku i nie narzekam :)
          • kr-uk Re: Prawo- jak nie UW to gdzie? 25.07.09, 09:11
            Wyklikaj sobie na stronie listę wszystkich dostępnych stypendiów. Jak się
            postarasz, to naprawdę sporo kasy można zgarnąć.
            • los_bomberos Re: Prawo- jak nie UW to gdzie? 26.07.09, 17:03
              teraz w łazarskim, jak złożysz do 31 lipca papiery to możesz mieć nawet 50%
              zniżki na naukę. nazywa się to stypendium rektora
              • wojaczka-and-more Re: Prawo- jak nie UW to gdzie? 29.07.09, 10:07
                Chyba nawet przedłużyli zniżki przy zapisie do 20 sierpnia. Więcej informacji
                można znaleźć na: www.lazarski.pl/aktualnosci.php Podsyłam linka, jeśli
                ktoś byłby zainteresowany uzyskaniem więcej informacji:)
                • chaysey Re: Prawo- jak nie UW to gdzie? 29.07.09, 20:12
                  Kurcze sporo kasy mozna zgarnąć:) To w sumie jak się dostaje takie stypendium to
                  można sobie opłacić studia.
                  Jeśli chodzi o zniżki to widziałam to ogłoszenie i jest to z pewnością sprawa
                  ważna, jak można płacić połowę mniej czesnego! Jeszcze mam trochę czasu to
                  przemyślę i dojazd i koszta.
                  • kr-uk Re: Prawo- jak nie UW to gdzie? 29.07.09, 23:41
                    A jesteś z W-wy? Naukowe to pewnie po pierwszym roku dopiero jest, ale resztę
                    chyba można brać od początku.
                    • kaaarina Re: Prawo- jak nie UW to gdzie? 03.08.09, 16:59
                      Czyli w zasadzie wychodzi na to, że da się studiować prywatnie za
                      darmo :) Trzeba sie tylko trochę wysilić. Dobrze, Łazarski otwiera
                      nowe możliwości zwłaszcza dla tych osób, które muszą pracować w
                      trakcie studiów...z państwowymi uczelniami coś takiego odpada-
                      chyba, że jakaś dorywcza praca, ale z czegoś takiego się nie da
                      utrzymać...
                      • mr_kagan Re: Prawo- jak nie UW to gdzie? 04.08.09, 16:02
                        Dajcie sobie spokoj z ta kryptoreklama Lazarskiego!
            • ani_ela Re: Prawo- jak nie UW to gdzie? 11.08.09, 13:22
              Uczelnia faktycznie wydaje się dobra. Ale nie wiem, czy nie przesadzacie z tą
              ilością stypendiów, na pewno są wysokie, ale nie wiem, czy wszyscy mogą otrzymać
              aż trzy rodzaje stypendiów.
              • mr_kagan Tylko nie Lazarski! 11.08.09, 15:32
                Lazarski jest typowa lipna uczelnia, o bardzo niskiej jakosci
                ksztalcenia.
                Patrz np:
                www.rp.pl/artykul/55718,235867_Najlepiej_studiowac_prawo_w_Krakowie_.
                html
                Tak np. z Wyższej Szkoły Handlu i Prawa im. Ryszarda Łazarskiego w
                Warszawie zdawało (na aplikacje: adwokacką, radcowską bądź
                notarialną) najwięcej osób w sektorze prywatnym, czyli 575, a
                dostało się ledwie 25, czyli 4,5%.
                Pierwsze miejsce wśród placówek niepaństwowych zajęła Wyższa Szkoła
                Zarządzania i Prawa im. H. Chodkowskiej z Warszawy; na 25 zdających
                udało się trzem (12 proc.). Na 13. pozycji znalazła się Wyższa
                Szkoła Przedsiębiorczości i Zarządzania im. Leona Koźmińskiego z
                Warszawy, z której dostało się osiem osób (na 74), to jest ponad 11%
                (wciaz ponad 2 razy lepszy wynik niz u Lazarskiego).
                Wyższa Szkoła Handlu i Prawa im. Ryszarda Łazarskiego to więc
                typowy diploma mill
                (en.wikipedia.org/wiki/Diploma_mill),
                czemu wiec jest on tolerowany przez MNiSW?
      • mr_kagan Raczej nie Lazarski 04.08.09, 16:01
        Tyle, ze mniej niz 10% absolwentow prawa Lazarskiego zdaje
        egzaminy na aplikacje adwokacka
        , a zdaje je ponad 50%
        absolwentow prawa UW. Widze, ze na tym forum Lazarski sie reklamuje
        przy uzyciu podstawionych "proxies".
        • chaysey Re: Raczej nie Lazarski 05.08.09, 10:09
          Nie widziałam takich zestawień(ale nie neguję..), tylko moim zdaniem jest też
          kwestia ile w ogóle osób chce zdawać na aplikacje? Ja np. wychodzę z założenia,
          że nie chcę w ogóle iść dalej w tym kierunku, tylko studia prawnicze dają Ci
          lepszą szansę zdobycia pracy- nie koniecznie dokładnie w zawodzie! Ja się
          zniechęciłam do UW i na pewno pójdę na coś prywatnego.
          • mr_kagan Re: Raczej nie Lazarski 05.08.09, 10:59
            Jaki jest sens studiowania prawa, jesli nie chce sie byc
            prawnikiem? Przeciez jest tyle kierunkow studiow do wyboru.
            A poziom nauczania prawa u Lazarskiego jest zalosny. Dobrze
            , ze sa te egzaminy panstwowe dla przyszlych adwokatow.
            Wystarczy pomyslec, ile szkod swym klientom moglby narobic taki
            niedouczony obronca po Lazarskim, ktory kupil sobie dyplom mgr
            prawa...
          • learning-to-fly Re: Raczej nie Lazarski 05.08.09, 20:59
            Pomijając kwestię tego, po co Ci prawo jak nie chcesz pracować w zawodzie to i
            tak w jakiś sposób będąc blisko prawa, to wybadałoby je znać. A fakt, że
            jednostki zdają egzaminy nie najlepiej świadczy o uczelni. Zresztą ile osób
            podchodzi do egzaminu, a ile chciałoby podejść, ale w czasie studiów zdaje sobie
            sprawę z braków swoich i uczelni tego nie wiesz, bo nikt się dobrowolnie nie
            przyzna, że jest za słaby nawet żeby spróbować. Więc uczelnia i studenci mogą
            sobie odwalać radosne pochwalne pitu-pitu, ale jedyny w miarę obiektywny egzamin
            weryfikujący jakość uczelni wypada słabo (zakładając, że podane wcześniej dane
            są prawdziwe).
            Na marginesie WSZYSCY moi znajomi z prawa twierdzą, że na aplikację lepiej
            zdać niż nie zdać, niezależnie co się po latach będzie robić w papierach to
            dobrze wygląda, ale może w Łazarskim inne podejście do tematu mają i studiują
            hobbistycznie.
            • mr_kagan Re: Raczej nie Lazarski (tylko 4.5% zdaje) 06.08.09, 08:19
              1. Cos jest nie tak z witryna Lazarskiego: "Ta witryna może
              wyrządzić szkody na Twoim komputerze"
              http://www.google.pl/search?
              hl=pl&q=lazarski+egzamin+na+aplikacje&lr=&aq=f&oq=
              2. Polecam:
              www.rp.pl/artykul/55718,235867_Najlepiej_studiowac_prawo_w_Krakowie_.html
              Ministerstwo Sprawiedliwości ogłosiło listę uczelni, których
              absolwenci dostali się na jedną z trzech aplikacji: adwokacką,
              radcowską bądź notarialną.
              Przy tym wynik krakowskiej Alma Mater (ponad 23 proc.) dwa razy
              przekracza procent osób, które w całym kraju zdały na aplikację
              radcowską i adwokacką (ok. 12 proc.). To tylko nieco mniej niż
              średnia krajowa „zdawalność” na aplikację notarialną (25 proc.).
              Zaskakuje dopiero szóste miejsce Uniwersytetu Warszawskiego, z
              którego zdawało najwięcej osób (1838), a dostało się 263.
              Z Wyższej Szkoły Handlu i Prawa im. Ryszarda Łazarskiego w
              Warszawie zdawało najwięcej osób w sektorze prywatnym, czyli 575, a
              dostało się ledwie 25, czyli 4,5 proc.
              Pierwsze miejsce wśród
              placówek niepaństwowych zajęła Wyższa Szkoła Zarządzania i Prawa im.
              H. Chodkowskiej z Warszawy; na 25 zdających udało się trzem (12
              proc.). Na 13. pozycji znalazła się Wyższa Szkoła Przedsiębiorczości
              i Zarządzania im. Leona Koźmińskiego z Warszawy, z której dostało
              się osiem osób (na 74).
              A wiec zdecydowanie nie Lazarski!
              • kaaarina Re: Raczej nie Lazarski (tylko 4.5% zdaje) 09.08.09, 18:01
                O tak jakby na UW nie bylo kupowania dyplomow- to jest wszedzie...i
                tak samo jak na UW sa tacy co magistra kupili tak i nie mozna mowic
                ze ludzie po Łazarskim tylko i wylacznie placa za to zeby skonczyc
                studia! Co za bzdura... i ci z doktoratem ze WSHiPu tez na pewno
                wszyscy sobie za to zaplacili...nie ma to jak tworzys spiskowa
                teorie dziejow...
                • mr_kagan Re: Raczej nie Lazarski (tylko 4.5% zdaje) 09.08.09, 21:06
                  Tyle, ze po Lazarskim zdaje tylko znikoma garstka. Oczywiscie, ze na
                  Lazarskim (u Lazarskiego?) moze sie zjawic dobry student, ale to
                  bedzie tylko wyjatek potwierdzajacy regule!
    • mr_kagan Re: Prawo- jak nie UW to moze UJ? 10.08.09, 18:03
      A na pewno nie Lazarski:
      "Tak np. z Wyższej Szkoły Handlu i Prawa im. Ryszarda Łazarskiego w
      Warszawie zdawało najwięcej osób w sektorze prywatnym, czyli 575, a
      dostało się ledwie 25, czyli 4,5 proc. Pierwsze miejsce wśród
      placówek niepaństwowych zajęła Wyższa Szkoła Zarządzania i Prawa im.
      H. Chodkowskiej z Warszawy; na 25 zdających udało się trzem (12
      proc.). Na 13. pozycji znalazła się Wyższa Szkoła Przedsiębiorczości
      i Zarządzania im. Leona Koźmińskiego z Warszawy, z której dostało
      się osiem osób (na 74) czyli ok. 11%."
      http://www.rp.pl/artykul/55718,235867_Najlepiej_studiowac_prawo_w_Kra
      kowie_.html
      • bonin122 Re: Prawo- jak nie UW to moze UJ? 12.08.09, 18:09
        Mi to się wydaje,że to zależy dużo od tego jak się przykładasz do nauki, a nie
        zawsze uczelni. Wiadomo czasem na Państwowych egzaminy są cięższe, ale kwestia
        lat aż to się zmieni i będzie jak na zachodzie. Prywatne i państwowe będą tak
        samo dobre.
        • mr_kagan Re: Prawo- jak nie UW to moze UJ? 12.08.09, 18:14
          Mowa byla o panstwowych egzaminach, na ktorych z Lazarskiego
          zdalo mniej niz 5%! A to znaczy, ze Lazarski powinien byc
          zamkniety za skandalicznie niski poziom nauczania i handel dyplomami
          .
          • bonin122 Re: Prawo- jak nie UW to moze UJ? 15.08.09, 14:51
            Wiesz z tymi aplikacjami to jest ciężka sprawa i tak radykalnych ocen to bym nie
            wyciągał. Myślę, ze na aplikacji ( której system i tak jest chory) przychylniej
            patrzą na ludzi z publicznych niż prywatnych uczelni.
            • mr_kagan Re: Prawo- jak nie UW to moze UJ? 15.08.09, 20:22
              To sa egzaminy anonimowe i oceniajacy nie wiedza, czy maja do
              czynienia z absolwentem prywatnej czy tez panstwowej uczelni,
              szczegolnie, ze aplikanci sa z reguly ksztalceni przez tych samych
              wykladowcow. Zreszta chodzilo mi tu o Lazarskiego, ktory
              wypadl fatalnie nawet w porownaniu z innymi prywatnymi uczelniami!
      • gdybiarzow Re: Prawo- jak nie UW to moze UJ? 16.08.09, 20:36
        Tu pisza o UJ abiturienci.com/2009/07/wybor-studiow-prawo-uj-krakow/
    • bonin122 Re: Prawo- jak nie UW to gdzie? 16.08.09, 18:12
      Kolejny raz to znaczy który? No myślę, ze nie warto czekać tylko iść trzeb na
      prywatne i najwyżej próbować za rok po raz kolejny. Może szkoła, którą
      wybierzesz Ci się spodoba i nie będziesz chciała wracać na UW:) Poczytaj trochę
      na forum wątków, bo tematów na ten temat było sporo.
      • mr_kagan Re: Prawo- jak nie UW to gdzie? 17.08.09, 09:26
        Na pewno NIE Lazarski...
        • bonin122 Re: Prawo- jak nie UW to gdzie? 18.08.09, 00:47
          Widzę strasznie się wkurzasz na tę uczelnię. Mnie ona ani grzeje ani ziębi,
          tylko z ciekawości zapytam dlaczego jest tak znana i popularna, skora jak mówisz
          jest tak kiepska? Bo w kręgu moich znajomych jak ktoś myśli o prywatnej uczelnie
          to zawsze się ona przewija w rozmowach.Sam tam nigdy nie byłem, więc nie wiem.
          • mr_kagan Re: Prawo- jak nie UW to gdzie? 18.08.09, 09:43
            Wykladalem tam, i wkurzyli mnie studenci, ktorzy ostentacyjnie
            mnie "olewali" oraz nieuprzejme paniusie z administracji, ktore
            wykladowcow traktuja jak natretow (niby uczelnia prywatna, ale duch
            w niej jak z czasow PRLu). Do Lazarskiego ida bowiem glownie ci,
            ktorzy sie dostali na SGH albo UW, i czesto sa to synalkowie i
            coreczki lokanych notabli, ktorym rodzice w ten sposob funduja
            dyplom wyzszej uczelni. A znana jest ona, bowiem wydaje duzo na
            reklame.
    • crystal21 Re: Prawo- jak nie UW to gdzie? 18.08.09, 23:17
      Proponuję złożyć papiery na uczelnie w innych miasatch ( Kraków,
      Gdańsk, Wrocław, Poznań), przecież świat nie kończy się tylko na
      Warszawie. Możesz również ubiegać się o przyjęcie na studia zaoczne.
      Moim zdaniem uczelnie prywatne są na zatrważająco niskim poziomie,
      wykładowcy nie przykładają się do pracy, a studenci mają lekceważący
      stosunek do zajęć.
      • bonin122 Re: Prawo- jak nie UW to gdzie? 19.08.09, 01:03
        No wiesz i tak i nie. Z jednej strony w Wawie masz większe możliwości bo jest tu
        więcej firm i szansa na znalezienie pracy jeszcze w trakcie studiów. Z drugiej
        na pewno w innych miastach może być milej :)
        Co do postu wcześniej to troch nie wierzę, żeby wykładowca pisał o tym na forum.
        Jak dla mnie zbyt....dziwne :)
        • mr_kagan Re: Prawo- jak nie UW to gdzie? 19.08.09, 11:14
          Zauwaz, ze jestem bylym wykladowca Lazarskiego, i ze poniewaz
          pracuje za granica, to moge sobie pozwolic na odrobine szczerosci...
          I dodam tez, ze poczatkowo zajecia mialem prowadzic tamze po
          angielsku, ale szybko sie okazalo, ze studenci Lazarskiego nie znaja
          tego jezyka na tyle, aby zrozumiec nawet elementarny wyklad z
          podstaw ekonomii prowadzony po angielsku...
          lech.keller@gmail.com
      • mr_kagan Re: Prawo- jak nie UW to gdzie? 19.08.09, 11:10
        Nie uogolniaj. Nie kazda prywatna uczelnia jest zla. Faktem
        jest, ze konkurencja prowadzi z lodzka AHE bezwzgledna walke o
        studentow
        , a Wyborcza otrzymala od tejze konkurencji
        gruuba kase za szkalowanie AHE. Calosc tej negatywnej kapmpanii
        przeciwko AHE (tzw. black PR:
        en.wikipedia.org/wiki/Black_Public_Relations) jest dosc
        profesjonalnie rezyserowana przez fachowcow z firmy PR, tyle, ze
        teraz to jej sposorzy chyba zaluja, bowiem niejako przy okazji
        wychodza teraz na jaw przekrety w innych prywatnych uczelniach
        .
        www.rp.pl/artykul/55718,235867_Najlepiej_studiowac_prawo_w_Krakowie_.
        html
        Tak np. z Wyższej Szkoły Handlu i Prawa im. Ryszarda Łazarskiego w
        Warszawie zdawało (na aplikacje: adwokacką, radcowską bądź
        notarialną) najwięcej osób w sektorze prywatnym, czyli
        575, a dostało się ledwie 25, czyli 4,5%.
        Pierwsze miejsce wśród placówek niepaństwowych zajęła Wyższa
        Szkoła Zarządzania i Prawa im. H. Chodkowskiej z Warszawy; na 25
        zdających udało się trzem (12 proc.).
        Na 13. pozycji znalazła
        się Wyższa Szkoła Przedsiębiorczości i Zarządzania im. Leona
        Koźmińskiego z Warszawy, z której dostało się osiem osób (na 74), to
        jwst ponad 11% (ponad 2 razy lepszy wynik niz u Lazarskiego).
        Wyższa Szkoła Handlu i Prawa im. Ryszarda Łazarskiego to więc
        typowy diploma mill (en.wikipedia.org/wiki/Diploma_mill),
        czemu wiec jest tolerowany przez MNiSW? Ale nie kazda
        prywatna uczelnia jest
        przeciez zla!
        • gdybiarzow Re: Prawo- jak nie UW to gdzie? 24.08.09, 21:41
          Wiele z najlepszych zachodnich uczeli to uczelnie prywatne
          • mr_kagan Re: Prawo- jak nie UW to gdzie? 25.08.09, 14:26
            Zgoda, ale to sa na ogol uczelnie z tradycjami i olbrzymim budzetem.
            W USA finansowanym de facto przez podatnika, gdyz ponad 90%
            tego, co USA wydaje na nauke, to sa badania zwiazane z uzbrojeniem i
            srodkami jego przenoszenia. Wiec model amerykanski moze sie
            sprawdzic np. w Rosji czy Chinach, ale nie w Polsce, ktorej dzis po
            prostu nie stac na silne, nowczesne sily zbrojne...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka