Gość: Katk@
IP: 212.*
09.09.03, 17:34
Ja od kilku lat nie mieszkam już w Kutnie, ale z dzieciństwa pamiętam że są
tam najlepsze ptysie na świecie. Poza tym nie samo miejsce, ale ludzie czynią
je specjalnym. Nieważne więc czy jest się w Kutnie, Nowym Jorku czy w
Warszawie tylko z kim! Pozdrawiam wszystkich, którzy chociaż raz byli w
Kutnie (chociażby na dworcu)