Dodaj do ulubionych

WYJACY OD LAT PIES sąsiadow !!!!!!!!!!!!

07.07.06, 08:14
Desperacja moja i rodziny sięgnęła zenitu.Pies sąsiadów, zza ściany, wyje
ujada, skowyczy, szczeka, pozostawiony w domu, choćby na 1 godzinę, a dzieje
się to latami (5-7).Koncerty, z pyskiem przy drzwiach wejściowych trwają
zwykle 6-8 godzin, nie rzadko kończą sie po godz.22-iej, kiedy z radością
właściwą temu psiakowi, a więc przerażliwym ujadaniem w ciszy klatki
schodowej,wypuszczany jest na spacer.Wypuszczany, gdyż smycz, właściciele
niosą w reku.Nie piszę tu juz o zachowaniach ludzi, kiedy ten rzuca sie im do
stóp.
Wieloletnie upominanie sąsiadow, nie dało skutku, jak tez rozmowy
dyscyplinujące przeprowadzane przez Straż Miejską.W efekcie odbyła sie
rozprawa i ukaranie wysoką grzywna przez Sąd Grodzki, a pies dalej szczeka,
wyje i ujada, upodobał sobie miejsce przy drzwiach i obszczekuje nawet
najmniejsze szmery, stukania i rozmowy lokatorow na klatce schodowej, podczas
gdy obecni w domu domownicy na to wogole nie reagują.
Jedna sprawa zakonczona, druga skierowana znow do Sądu, albowiem,lokatorzy ci,
albo nie wynieśli nauki z tej lekcji, albo tak niereformowalni,że za nic mają
spokoj sąsiada, i koncertu dostarczyli nam w zdwojonej wysokości,
przyprowadzając dodatkowo jeszcze jednego kundla.
Pouczona i przygotowana do kolejnych rozpraw, notuję czas wycia i ujadania,
jeżeli w danym dniu bardzo mi koncert ten przeszkadza.Nie można zamienic kilku
słów z osoba dzwoniacą do drzwi, jeżeli jest do obcy, rozmowa gubi sie w psim
ujadaniu.Horror !!!!!!!!
Kiedy słyszę sąsiadow wychodzących z domu (a trzaskaja drzwiami okropnie)wiem
juz, ile godzin przeżyjemy w wyciu, ujadaniu i szczekaniu.
Proszę, podpowiedzcie, jakich form działania mam użyć, by żyło się ciszej,
gdyż na perswazje, wytknięcia , rodzina ta jest bardzo odporna !!!!!!!!
Na 5-ciu kondygnacjach budynku, jest 11 psow (!), mnie to nie przeszkadza, bo
są ułożone, ale ten 11-ty !!!!!!!!
Przez niego przestaję lubic psy, albowiem w każdym spotykanym, głaskanym ,
widzę już potwora, wyjącego sąsiadowi na zdrowie!!!!!!
Obserwuj wątek
    • martynka55 Re: WYJACY OD LAT PIES sąsiadow !!!!!!!!!!!! 07.07.06, 12:26
      Oj jak ja nienawidzę tych ujadających psów, a w szczególności tych o rozmiarach
      pchełki.Za ścianą Ramzesik wielkości mikruska, wyskakuje na balkon i szczeka,
      gdy widzi psa biegnącego ulicą. Piętro wyżej Sońka szczekająca od momentu
      wyjścia z mieszkania, aż do chwili wydostania się na świeże powietrze, a czasem
      i dłużej.
      A mój niespełna 9 - cio miesięczny synuś nie może bidulek zaczerpnąć spokojnego
      snu w ciągu dnia, a i wieczorem się zdarza, że tym wstrętnym psom pyski się nie
      zamykają.
      Ale już niedługo się wyprowadzamy z tego blokowiska i zamieszkamy w spokojnym i
      cichym miejscu (prawie jak na wsi).
        • baja47 Re: WYJACY OD LAT PIES sąsiadow !!!!!!!!!!!! 07.07.06, 15:37
          wiesz kelo!!!! dobra podpowiedż!!!!!!
          Pojdę teraz tym tropem, ale, no właśnie, pies winien być od małego ułożony, ale
          powątpiewam z znaczenie tego słowa u sąsiadow, albowiem przemoc psychiczna i
          fizyczna w domu tym kroluje, odkąd pamietam, a perwersja w tej dzidzinie u"pana"
          domu sięga szczytu, czym nota bene też sie wreszcie zajęłam.....
          Zachowanie owej "pchły" trochę zmutowanej jest odbiciem zachowań w tym "domu",
          bo jak wyżej pisałam, na 11 "przyjaciół, tylko ten jeden jest mi, mimowolnym
          wrogiem...
            • baja47 Re: WYJACY OD LAT PIES sąsiadow !!!!!!!!!!!! 08.07.06, 10:30
              kelo, dziękuje za zrozumienie:)
              do TOZ-u muszę się chyba przejechać, bo najblizszy wg googli, w Będzinie....
              probowałam kontaktu z Będzinem, Katowicami i Zawierciem, a to było w piatek ,po
              południu, po odczytaniu Twej podpowiedzi, więc zero, jak na razie kontaktu....
              a tak na marginesie : ja przypuszczałam, że wielogodzinne wycie, ujadanie,
              skowyt, pozbawi choć chwilowo tegoż psa głosu, lecz nie, jak zwykle z donosnym
              ujadaniem wybiega, po takiej tęsknocie w samotności, na wybieg, oczywiście pod
              najbliższe okna, a więc moje..........
              • baja47 Re: WYJACY OD LAT PIES sąsiadow !!!!!!!!!!!! 12.07.06, 10:16
                Chyba sie podepnę postem do wątku kochampolskę........i Sławka Bednarskiego.....
                Ręce opadaja!!!!!!!!!!!!!!Bezprawie w imieniu prawa,właściciel "wyjca"
                uniewinniony!!!!!!!!!!!!!
                Nie dopatrzono sie bowiem jakiejkolwiek szkodliwości w wielogodzinnym i
                wieloletnim ujadaniu psa w bloku mieszkalnym, w oddziaływaniu na psychike i
                zakłocanie ciszy i spokoju sasiada !!!!!!!!!!!!!!
                • kelo Re: WYJACY OD LAT PIES sąsiadow !!!!!!!!!!!! 12.07.06, 11:38
                  baja47 napisała:
                  Chyba sie podepnę postem do wątku kochampolskę........i Sławka Bednarskiego..

                  Nie widzę problemu, tylko coby nie za dużo spamu. A tak serio. Odwołaj się, a
                  potem załóż nową sprawę, podeprzyj ją zaświadczeniami lekarskimi, jakąś tam
                  chorobę nerwową to każdy z nas ma. Jak odpuścisz przegrasz.
                  • baja47 Re: WYJACY OD LAT PIES sąsiadow !!!!!!!!!!!! 12.07.06, 13:31
                    Spoko.Kochampolske ma swoja stronę.To nie jest spam, to jest życie czlowieka
                    uwikłanego w sprawy sądowe, a dążącego do prawd, dla niego oczywistych.
                    A w moim przypadku, w wyniku takich decyzji, ze skarżacego, niechybnie mogę stać
                    sie oskarżoną........
                    Prawdy oczywiste niejednokrotnie nie mają racji, ale dlaczego??? pytanie w
                    kosmos......
                    Niezawisłość,ech......, spojrzę jeszcze raz do encyklopedii
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka