zorija 01.12.09, 08:44 Ja czytam Morella "Szpieg na Boże Narodzenie". Jest śnieżnie, świątecznie i ...niebezpiecznie. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
siostra_pelagia Martha Grimes-Pod Anodynowym Naszyjnikiem 01.12.09, 10:50 Prowincjonalne miasteczko, różne dziwaczne typy. Cały czas ma się wrażenie, że akcja gdzieś tak w 18 wieku się toczy. Odpowiedz Link
chiara76 Re: Martha Grimes-Pod Anodynowym Naszyjnikiem 01.12.09, 11:41 siostra_pelagia napisała: > Prowincjonalne miasteczko, różne dziwaczne typy. Cały czas ma się > wrażenie, że akcja gdzieś tak w 18 wieku się toczy. bardzo lubię te klimaty Odpowiedz Link
fatyko "Roseanna" Sjowall/Wahloo 01.12.09, 23:42 "Roseanna" Sjowall/Wahloo i okazuje się, że od pierwszej części ten cykl był super Odpowiedz Link
chiara76 Ch. Link, "Ostatni ślad". 04.12.09, 13:29 lubię jej książki, więc ucieszyłam się, że ukazało się coś nowego. Odpowiedz Link
negev56 Robert Crais - Opiekun 04.12.09, 19:17 Joe Pike w tytułowej roli. Gość bardzo groźny i niesamowicie skuteczny w tym co robi, całe szczęście, że stoi po tej słusznej stronie. Odpowiedz Link
opty2 Re: Ch. Link, "Ostatni ślad". 05.12.09, 08:25 chiara76 napisała: > lubię jej książki, więc ucieszyłam się, że ukazało się coś nowego. o, świetnie że już czytasz liczę na recenzję Odpowiedz Link
drfell1 The Revenge of Captain Paine - Andrew Pepper 06.12.09, 11:32 Andrew Pepper - The Revenge of Captain Paine(2007) W przeciwieństwie do pierwszej - The Last Days of Newgate (2006), która czytała się dobrze, druga z książek serii o Pyke'u (ex-Bow Street Runner) rozczarowuje. Ale jak wpadnie mi w rękę trzecia Kill-devil and Water (2008) to jednak dam jej szansę Jest rok 1834, powstają pierwsze linie kolejowe i związki zawodowe itd. Odpowiedz Link
kkokos krew i wino 06.12.09, 21:19 kupiłam sobie grudniowo-prezentowo brakujące części gerta godenga "krew i wino" i czytam jeszcze raz całość, wreszcie w komplecie. Odpowiedz Link
tommyknocker Anne Perry "Świąteczna podróż" 07.12.09, 06:15 a w zapowiedziach "Brama zdrajców" Odpowiedz Link
negev56 Jens Lapidus - Zimna Stal 07.12.09, 18:40 Druga część trylogii sztokholmskiej zaczyna się naprawdę mocnym uderzeniem. A przede mną prawie 600 stron historii o gangsterskim, bandyckim Sztokholmie. Odpowiedz Link
januanio WSCHÓD ZŁEGO KSIĘŻYCA Jonathan Maberry 08.12.09, 17:55 3 tom trylogii moim zdaniem świetnej trylogii Odpowiedz Link
tommyknocker Jeff Lindsay "Dylematy Dextera" 08.12.09, 18:25 drugie spotkanie z sympatycznym zabójcą... Odpowiedz Link
jolka-lolka Re: H. Mankell "Chińczyk" 10.12.09, 18:45 i co jak Ci się podoba "Chińczyk"? mnie najpierw przeraziła objętość, ale później mnie wciągnęła i przeczytałam od deski do deski Odpowiedz Link
judytta Re: Co teraz czytacie? - grudzień 10.12.09, 12:08 "Zmowa milczenia" W. Schorlau judytta.blog.onet.pl/ Odpowiedz Link
tommyknocker Georges Simenon "Striptiz" 11.12.09, 08:41 jak to dobrze, że wydają (toruńskie C&T) kolejne powieści tego Pana. Ta intryga, psychologia postaci, narracja - wielu współczesnych pisarzy może się od niego wiele nauczyć... Odpowiedz Link
zorija Re: Peter Lowesey "Powrót dedektywa Diamonda" 11.12.09, 08:47 Kapitalne są te rozmowy Diamonda i jego żony. Odpowiedz Link
drfell1 Tony Strong - The Death Pit 12.12.09, 10:25 The Death Pit(1999) - Tony Strong 2 w serii z Terry Williams, pierwszej The Poison Tree (1997) nie czytałem. Odpowiedz Link
cynamoon6 Jens Lapidus- Zimna stal. 13.12.09, 11:20 Jestem jeszcze w amoku po Szybkim Cashu i juz sie ciesze na lekturę. Odpowiedz Link
chiara76 "Chińczyk". Mankell. 14.12.09, 16:36 pierwszy mój kryminał bez Wallandera. Zobaczymy. Odpowiedz Link
negev56 Karin Slaughter - Zaślepienie 15.12.09, 18:27 Okazuje się, że ta książka, to debiut autorki, a część druga to Płytkie nacięcie. Teraz dopiero mam nadzieję zrozumieć Lenę Adams , dziwną policjantkę znaną z kolejnych powieści Slaughter. Odpowiedz Link
tommyknocker Brian McGilloway "Na granicy" 16.12.09, 06:27 kryminał irlandzki, inspektor Devlin #1. Dobre. Odpowiedz Link
januanio peter abrahams - zawrót głowy 16.12.09, 16:51 tym razem albatrosowa książka ten gość pisze niesamowite książki Odpowiedz Link
es_zet_pe Re: Brian McGilloway "Na granicy" 18.12.09, 13:29 Mam McGillowaya odłożonego na Boże Narodzenie. A na razie - jeden z moich regularnych odpoczynków od kryminałów W ramach tęsknoty za wiosną czytam książki popularnonaukowe o przyrodzie i przewodniki turystyczne Odpowiedz Link
negev56 Re: Brian McGilloway "Na granicy" 19.12.09, 10:07 Rozejrzę się za książką, bo to chyba świetna rzecz, a jakoś nikt, kto przeczytał, nie podzielił się wrażeniami . Odpowiedz Link
siostra_pelagia Jo Nesbo - Wybawiciel 16.12.09, 21:35 Nie przypuszczałam, że dożyję czasów, kiedy nie będę miała czasu na czytanie kryminałów. Ale się nie poddaję. Odpowiedz Link
zorija Re: Ian Rankin "Pożegnalny Blues" 18.12.09, 09:11 Koledzy już liczą godziny do emerytury Johna. On sam raczej przeciwnie... Odpowiedz Link
chiara76 Michael Connelly, "Kanał". 18.12.09, 22:48 wracam do przerwanej serii o Boschu. Mam chęć na kryminał, więc z tym większym zadowoleniem odkryłam na półce nieczytane jeszcze części. Odpowiedz Link
tommyknocker G. Simenon "Trzy pokoje na Manhattanie" 19.12.09, 05:46 kolejna grudniowa nowość z toruńskiego C&T. tym razem historia dziwnej znajomości, od miłości do nienawiści ... Odpowiedz Link
kamkap Re: Slaughter Przywilej skóry 19.12.09, 14:17 Pierwsze spotkanie z tą autorką, na pewno nie ostatnie. Odpowiedz Link
tommyknocker Frances Fyfield "Podwójne życie Marianne Shearer" 20.12.09, 08:58 amberowski kryminał z klasą Odpowiedz Link
opty2 V. McDermid - Syreni śpiew 20.12.09, 10:53 to pierwsze moje spotkanie z tym autorem i od razu z kryminałem nagrodzonym w 1995 r, zaraz też spotkanie z seryjnym mordercą, nie powiem, że się ucieszyłam bo jakoś nie przepadam za nimi Odpowiedz Link
negev56 Re: V. McDermid - Syreni śpiew 20.12.09, 12:24 Oj dobrze, że to czytasz, bo sama mam wielką ochotę na ten śpiew, a McDermid wielką niewiadomą dla mnie jest. Liczę, że po lekturze coś na ten temat napiszesz . Odpowiedz Link
siostra_pelagia Re: V. McDermid - Syreni śpiew 20.12.09, 13:39 Po tej książce na długo mnie od McDermid odrzuciło. Czytając Syreni śpiew ciągle nasuwały mi się skojarzenia z Thomasem Harrisem. Ze wskazaniem na tego ostatniego. Ale późniejsze książki McDermid podobały mi się już bardziej, więc tak sobie myślę, żeby do tego Syreniego śpiewu ponownie wrócić. Może coś mi umknęło za pierwszym razem Odpowiedz Link
negev56 Re: V. McDermid - Syreni śpiew 20.12.09, 14:18 Serio nie lubisz T.Harrisa ? Jego Czerwony Smok i Milczenie owiec wbijało w fotel, chyba przy żadnych książkach nie denerwowałam się tak, jak właśnie przy tych dwóch, majstersztyk . Odpowiedz Link
siostra_pelagia Re: V. McDermid - Syreni śpiew 20.12.09, 15:17 To się chyba niejasno wyraziłam. Milczenie owiec i Czerwony smok są świetne. Gorzej z całą rzeszą naśladowców Harrisa. Dlatego też Syreni śpiew mi się nie podobał. Jej pozostałe książki są znacznie ciekawsze i może wreszcie więcej wydadzą. -- "Because murder is more fun away from home" Odpowiedz Link
opty2 Re: V. McDermid - Syreni śpiew 22.12.09, 11:42 skończyłam powiem tak: nie jestem miłośniczką psychopatycznych seryjnych morderców, którzy epatują swoją zręcznością w zabijaniu, więc trochę się obawiałam tej lektury, poza tym nie wiedziałam czy autor należy do tych, którzy każą nam sie domyślać zabójcy umiejętnie wplatając jego postać w treść, czy raczej lubi na końcu otworzyć pudełko z niespodzianką w środku okazało się,że należy do tych drugich, lubi dać fangę w nos biorąc pod uwagę, że to książka już 14 letnia, i że nie znam wspominanego przez was Harrisa, to zrobiła na mnie wrażenie ale przyznam się do małego szachrajstwa: nie przeczytałam dokładnie wszystkich technik zabijania proponowanych przez zabójcę, nie dałam rady niestety, podsumowując: mimo,że nie lubię wiecie-kogo (jw.) to książka mnie wciągnęła (czym sama się zdziwiłam), akcja płynie wartko, trochę info nt. wprowadzania do policji profilerów, mysli zabójcy poznajemy z jego pamiętnika w trakcie czytania i na koniec super niespodzianka Odpowiedz Link
negev56 Re: V. McDermid - Syreni śpiew 22.12.09, 18:54 Dzięki , bez dwóch zdań zaopatrzę się w ten śpiew, bo bardzo mnie zaintrygowałaś. Nudne opisy przyrody można omijać, ale nie różnorakie sposoby pozbawiania życia bliźniego, tym bardziej, że jak się domyślam, zaprezentowane przez profesjonalistę. Nigdy nie wiadomo co się może nam przydać . Odpowiedz Link
fatyko "Christmas collection" MAry i Carol Higgins Clark 21.12.09, 23:22 tak dla odpoczynku i tytułu Odpowiedz Link
zorija Re: "Festiwal radości" Mary i Carol Higgins C 22.12.09, 08:38 Lubię te ich świąteczne opowiastki z Elwirą. Odpowiedz Link
siostra_pelagia I. Indridason - W bagnie 22.12.09, 08:42 Ale się zwijam, żeby jeszcze parę pozycji przed ostatecznym głosowaniem przeczytać Odpowiedz Link
opty2 Re: I. Indridason - W bagnie 22.12.09, 11:14 siostra_pelagia napisała: > Ale się zwijam, żeby jeszcze parę pozycji przed ostatecznym > głosowaniem przeczytać domysliłam się tez mam coś do uzupełnienia Odpowiedz Link
siostra_pelagia Re: I. Indridason - W bagnie 22.12.09, 11:56 Jeszcze Larsson, Slaughter i Chabon w kolejce. Ale stress Odpowiedz Link
opty2 Re: I. Indridason - W bagnie 23.12.09, 10:16 siostra_pelagia napisała: > Jeszcze Larsson, Slaughter i Chabon w kolejce. Ale stress o! z Larssonem to będzie dłuzsza przeprawa (martwię się, że zdominuje tegoroczne głosowanie) nie stresssuj się, będzie sporo czasu na głosowanie Odpowiedz Link
drfell1 Lincoln Child, Douglas Preston Cemetery Dance 22.12.09, 16:10 Lincoln Child, Douglas Preston(2009)- Cemetery Dance Nie jest najlepsza książka tych autorów. Odpowiedz Link
negev56 Re: Lincoln Child, Douglas Preston Cemetery Danc 22.12.09, 18:56 To chyba najnowsze dzieło tej spółki, u nas jeszcze nie wydane. A czytałeś może Krąg ciemności (The Wheel of Darkness) ?. Odpowiedz Link
drfell1 Re: Lincoln Child, Douglas Preston Cemetery Danc 22.12.09, 22:27 Tak, Cemetary Dance wyszło w tym roku, ale znajomy kupił paperbacka na lotnisku. Na przyszły rok zapowiadają nową książke Fever Dream. Krąg ciemności (The Wheel of Darkness)też mi się średnio podobał. Najbardziej lubiłem te wcześniejsze. Cemetary Dance robi wrażenie pisanej w pospiechu. Krąg ciemności robił mimo wszystko bardziej dopracowanego. Odpowiedz Link
negev56 Re: Lincoln Child, Douglas Preston Cemetery Danc 22.12.09, 23:21 To szkoda, że panowie poszli zdaje się na ilość a nie na jakość. Krąg ciemności przeczytam, i wtedy się wyda, czy warto tę znajomość dalej podtrzymywać . Odpowiedz Link
negev56 Brian McGilloway - Na granicy 22.12.09, 18:59 Nowa seria z irlandzkim komisarzem Devlinem. Z okładkowego opisu wynika, że powieść jest tak dobra, iż trudno uwierzyć, że to debiut McGilloway'a. Chciałabym, żeby okładkowe opisy się sprawdziły. Odpowiedz Link
tommyknocker Donna Leon "Cicho we śnie" 23.12.09, 19:06 jak miło znów być w Wenecji... Odpowiedz Link
zorija Re: Simon Beckett "Szepty zmarłych" 24.12.09, 08:46 Aż bałam się tą książkę otworzyć, bo smród od niej aż bucha. Ale te lata oglądania CSI chyba troszkę mnie uodporniły, bo na opisy rozkładających się zwłok prawie nie zwracam uwagi. Odpowiedz Link
negev56 Re: S. Larsson - Zamek z piasku, który runął 24.12.09, 16:12 Tu mnie zaskoczyłaś, byłam pewna, że odpuścisz Larssona . Odpowiedz Link
siostra_pelagia Re: S. Larsson - Zamek z piasku, który runął 24.12.09, 19:07 Co to to nie. Wszyscy dyskutują i czytali, a ja jedna nie? Odpowiedz Link
judytta Re: S. Larsson - Zamek z piasku, który runął 24.12.09, 20:38 Ja nawet nie zaczęłam Larssona choć mam na półce pierwszą część od prawie że roku. Więc nie jesteś jedyna. Odpowiedz Link
negev56 Re: S. Larsson - Zamek z piasku, który runął 24.12.09, 21:11 siostra_pelagia napisała: > Co to to nie. Wszyscy dyskutują i czytali, a ja jedna nie? Dziwię się dlatego, bo zdecydowanie o I i II części mówiłaś gromkie nein nein, więc ta III chyba w celu potwierdzenia zdecydowanego nein . Odpowiedz Link
siostra_pelagia Re: S. Larsson - Zamek z piasku, który runął 24.12.09, 21:42 Nigdy nic nie wiadomo. Może ryknę gromkie yes, yes, yes Odpowiedz Link
negev56 Re: S. Larsson - Zamek z piasku, który runął 24.12.09, 21:49 Czy rycząc swoje 3 x yes, 3 razy podniesiesz rączkę do góry, ruchem energicznym z dołu do góry i nazad ? Odpowiedz Link
siostra_pelagia Re: S. Larsson - Zamek z piasku, który runął 24.12.09, 21:59 Dokładnie tak. Z dołu, do góry i nazad Odpowiedz Link
chiara76 Re: S. Larsson - Zamek z piasku, który runął 25.12.09, 16:10 e tam, jedyna. Mnie on nie podpasował, to nie dyskutuję. Mimo, że krytyka podobno mile widziana, jak mi coś nie pasuje, to się nie wypowiadam, nie wiem, dlaczego, ten typ tak ma... A biorę udział w dyskusjach, w których mogę pochwalić Odpowiedz Link
chiara76 J. Picoult, "Zagubiona przeszłość", czyli prezent 25.12.09, 16:13 gwiazdkowy. Bardzo lubię książki tej autorki, dlatego z wielką radością odkryłam , że Mikołaj o mnie pamiętał Odpowiedz Link
zorija Re: Ted Bell "Car" 26.12.09, 10:24 Nie mogę się już doczekać, kiedy się wezmę do czytania prezentów. Ale kilka godzin przed Wigilią to wzięłam. Odpowiedz Link
judytta Re: J. Picoult, "Zagubiona przeszłość", czyli pre 30.12.09, 18:57 Czyli ponownie ją wydali , czytałam jeszcze wydanie jej z 2006 więc teraz wznowienie. Odpowiedz Link
opty2 Mankell - Chińczyk 28.12.09, 08:30 to była świąteczna lektura, ale czy mnie zachwyciła? ekhm.... chyba nie, rozkawałkowane to było i niczym mnie nie zaskoczyło, choć sprawnie napisane Odpowiedz Link
sineloco Cień Karin Alvtegen 28.12.09, 20:03 książka, która wprowadza wewnętrzny ferment. To lubię. Ci, którym podobał się "Wyjątek" i nie obce są zawiłe i mroczne strony człowieka,powinni się nie zawieść. Uwaga! To nie jest kryminał, lecz powieść psychologiczna. Odpowiedz Link
cynamoon6 Re: Cień Karin Alvtegen 28.12.09, 22:25 Też mi się dosyć podobał Cień. To taka książka-cebula Po kolei odkrywamy kolejne warstwy pogmatwanej historii. Wydaje nam sie ze juz cos wiemy, a tam nagle kolejna warstwa. I tak w kółko. Ale zakończenie jest według mnie idiotyczne, jakby z zupełnie innej ksiązki wklejone. Ta ilość ofiar nieprawdpodobnych zbiegów okoliczności na końcu... Odpowiedz Link
sineloco Re: Cień Karin Alvtegen 28.12.09, 22:37 >Ta ilość ofiar nieprawdpodobnych zbiegów okoliczności na końcu... a spróbuj popatrzeć na to w ten sposób,że historia zatoczyła koło i wróciła do kolejnej osoby, która musi dokonać wyboru:działanie czy zaniechanie-vide motyw"zagadki Haliny" i motyw Josepha Schultza Odpowiedz Link
cynamoon6 Re: Cień Karin Alvtegen 29.12.09, 22:06 Widzę oczywiście koło i widzę fatum. Ale i tak za dużo tych ofiar na końcu... Odpowiedz Link
chiara76 Re: Cień Karin Alvtegen 29.12.09, 22:31 cynamoon6 napisała: > Widzę oczywiście koło i widzę fatum. > Ale i tak za dużo tych ofiar na końcu... to trochę jak "Zdrada" tej samej autorki, cała książka IMO świetna, ale zakończenie trochę nie pasujące. Ale i tak obie bardzo mi się podobały. Odpowiedz Link
opty2 Charlotte Link - Ostatni ślad 30.12.09, 07:32 dopiero zaczęłam ale już kilka zaginięć jest Odpowiedz Link
chiara76 Re: Charlotte Link - Ostatni ślad 30.12.09, 10:45 ciekawe, jak Ci się spodoba. To chyba jakaś popularna książka pod choinką , bo do kilku dni mam zmożone wejścia na blog właśnie z tym hasłem. Odpowiedz Link
opty2 Re: Charlotte Link - Ostatni ślad 30.12.09, 11:47 chiara76 napisała: > ciekawe, jak Ci się spodoba. To chyba jakaś popularna książka pod choinką , bo do kilku dni mam zmożone wejścia na blog właśnie z tym hasłem. taaak, to prezent gwiazdkowy czy p. Link tym razem uda się mnie zaskoczyć? bo poprzednia jej książka trochę jakby słabsza Odpowiedz Link
negev56 Joyce Carol Oates - Gwałt. Opowieść miłosna 30.12.09, 16:45 to 143 stronicowa książka, więc po niej "Co widziały wrony" Ann-Marie MacDonald. Może nie do końca są to kryminały i sensacje, ale tylko nie do końca . Odpowiedz Link
chiara76 Re: Charlotte Link - Ostatni ślad 30.12.09, 17:05 nie wiem, bo poprzedniej jej książki nie czytałam (mówię o tych wydanych u nas). Odpowiedz Link