Dodaj do ulubionych

Matti Rönkä

15.02.11, 10:23
Zgodnie z obietnicą zakładam wątek tego autora - należy mu się chociażby ze względu na wyjątkową odrębność od innych skandynawskich pisarzy wink Głównym bohaterem w "Mężczyźnie o twarzy mordercy" jest Viktor, ni to drobny przestępca, ni to prywatny detektyw. Właściwie nie wiadomo do końca kim jest, ale ma przy tym cechy typowego bohatera kryminałów (raczej amerykańskich niż skandynawskich) - niepokorny, bardzo męski, łatwo zdobywa uznanie wśród płci przeciwnej, trochę na bakier z prawem, ale w gruncie rzeczy nie jest taki zły, na jakiego pozuje wink

Dla mnie najważniejszym elementem tej książki jest pogranicze fińsko-estońsko-rosyjskie. Miejsce kompletnie mi obce, obarczone skomplikowaną historią i dość burzliwą teraźniejszością.

Sama fabuła "Mężczyzny..." mnie nie porwała, choć przy końcu się zagęszcza a akcja nabiera tempa. Ogólnie sympatyczny kryminał, akurat na podróż (nie jest zbyt gruby i to jest plus!). Dam Ronce na pewno drugą szansę - jego kolejna książka zapowiadana jest jakoś na wakacje...
Obserwuj wątek
    • nchyb Re: Matti Rönkä 15.02.11, 11:36
      > prywatny detektyw. Właściwie nie wiadomo do końca kim jest, ale ma przy tym ce
      > chy typowego bohatera kryminałów (raczej amerykańskich niż skandynawskich) - ni
      > epokorny, bardzo męski, łatwo zdobywa uznanie wśród płci przeciwnej, trochę na
      > bakier z prawem, ale w gruncie rzeczy nie jest taki zły, na jakiego pozuje wink
      >

      czyli wypisz wymaluj porucznik Borewicz smile
      No i zachęciłaś mnie smile
      • kasiulek1976 Re: Matti Rönkä 16.02.11, 23:04
        Mnie równieżsmile
        • wylinka7 Re: Matti Rönkä 17.02.11, 14:59
          To się cieszę smile Widzę, że książka jakoś jeszcze się nie przebiła do świadomości (nikt się na forum nie chwali że przeczytał wink), a jestem bardzo ciekawa opinii innych czytelników...
          • opty2 Re: Matti Rönkä 18.02.11, 09:47
            wylinka7 napisała:
            > To się cieszę smile Widzę, że książka jakoś jeszcze się nie przebiła do świadomośc
            > i (nikt się na forum nie chwali że przeczytał wink), a jestem bardzo ciekawa opin
            > ii innych czytelników...

            nikt sie nie chwalił, bo to jest całkowicie nowa książka, wink
            więc musi się odleżeć, przynajmniej na mojej półce, he he
            jak przyjdzie jej kolejka, to zostanie przeczytana, tak sie sprawy mają smile

            • wylinka7 Re: Matti Rönkä 18.02.11, 15:55
              Fakt, że świeżynka wink. U mnie to przypadek, bo najczęściej czytam książki, które wszyscy już dawno przeczytali i obdyskutowali w każdą stronę (Larsson czy Nesbo na przykład)... Kolejka też u mnie obowiązuje, ale czasem coś się prześliźnie poza kolejnością wink
    • opty2 Mężczyzna o twarzy mordercy 03.03.11, 09:36
      własnie skończyłam i podobało mi się smile

      nie jest to klasyczny kryminał, raczej opowiastka z wątkiem kryminalnym w tle,
      ale w jakim tle - to jest najbardziej interesujące w tej książce,
      główny bahater, niejaki Karppa vel Gornostajew, porusza sie po pograniczu fińsko-rosyjsko-karelsko-estońskim i pokazuje nam złożone zależności tego rejonu,
      przy okazji okazuje sie, że sam ma problemy narodowosciowej przynależności,

      sam styl pisania Ronki, ironiczny z poczuciem humoru, mnie odpowiadał,
      choć prawda zawarta w tej książce jest brutalna
      daję 4/6 i czekam na drugą część

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka