Kolejnego Lee Childa przeczytałam, najnowsze mają być dopiero w przyszłym roku

Na nowego Cobena z Myronem w najbliższym czasie również nie ma co liczyć.
A mnie się chce gorącokrwistych, pełnych życia, wysportowanych facetów.
Nie zimnych Skandynawów z problemami, nie alkoholików, nie filozofów. Facetów działających i myślących niemal równocześnie. Dla których sprawiedliwość więcej niż głupie prawo znaczy.
Właśnie takich jak wspomniani w tytule
Błagam - tytuły. Najlepiej serie, by na dłużej starczyło, ale pojedyncze tytuły również.
Pomożecie?...