Dodaj do ulubionych

Odkrycia roku_2012

11.02.13, 09:11
Ponieważ konkurs zakończony, to teraz czas na nowe podsumowania smile

Jaka książka (lub autor), którą przeczytaliście w minionym roku zrobiła na Was największe wrażenie, bądź okazała się odkryciem roku?

I niekoniecznie chodzi o jakąś nowość ale o książki, które w pewien sposób odkryliście
właśnie w 2012 roku i spodobały się Wam najbardziej.
Liczę na odpowiedzi tych z Was, którzy nie mogli zabrać głosu w konkursie nowości i chętnie podzielą się swoimi spostrzeżeniami smile)

Zapraszam do dyskusji wszystkich Forowiczów, tych aktywnych i tych obserwujących smile
Odwagi wink
Obserwuj wątek
    • basiakia Re: Odkrycia roku_2012 11.02.13, 11:54
      Ja wypowiedziałam się w konkursie, ale chciałam powiedzieć, że dopiero w tym roku odryłam książki napisane przez Alicie Gimenez Bartlett. Książki te, z parą głównych bohaterów były wydane u nas kilka lat temu, ale ja dopiero w minionym roku się do nich dorwałam i nie mogłam się oderwać, dopóki nie przeczytałam, wydaje mi się wszystkich. Dlatego zachęcam tych, ktorzy nie znają tych książek do przeczytania, bo może też im się spodobają.
      • negev56 Re: Odkrycia roku_2012 11.02.13, 18:50
        Żadne tam nowości, ale dla mnie objawieniasmile:
        - Dan Simmons i "Terror", oraz Stefan Mani "Statek".
        Z nowości 2012 wygrała Lupton i Minier.
        Mogę spokojnie powiedzieć, że ubiegły rok dla mnie był czytelniczo dobrym rokiem.
        • opty2 Re: Odkrycia roku_2012 12.02.13, 09:00
          Dla mnie zeszły rok nie wyróżnił się żadnym objawieniem
          ale kilka pozycji zwróciło moją uwagę smile

          Kryminalnie na ogół były kontynuacje serii, które lubię i mnie nie zawiodły,
          natomiast nowe nazwiska do zapamiętania to: Minier, Lantz, Kaaberbol z Friis.

          Zaskoczyli mnie jedynie Hellstrom z Roslundem książką "Trzy sekundy",
          która okazała się bardzo dobrą, czego się nie spodziewałam,
          gdyż inne ich książki plasowały się w okolicach 4,5/5.
          Tu muszę wspomnieć o duuużym rozczarowaniu "Jeziorem" Indridasona.
          Jak dla mnie temat zupełnie nieinteresujący/nudny i przebrzmiały.

          Niekryminalnie to najciekawszą książka była: "Światu nie mamy czego zazdrościć" Barbary Demick o losach Korei Północnej - mocna rzecz.
          Natomiast sporym rozczarowaniem była książka Jonasa Jonassona "Stulatek, który wyskoczył przez okno i zniknął" okrzyknięta bestsellerem Północy. Zupełnie rozbieżna z moim poczuciem humoru, którą ledwo udało mi się dokończyć.
        • opty2 Re: Odkrycia roku_2012 12.02.13, 09:07
          negev56 napisała:
          > - Dan Simmons i "Terror"
          aha, znaczy hardcor smile
          >oraz Stefan Mani "Statek"
          bardzo dobra, tylko czemu wszyscy przeczytali ją tak późno sad
          i nie miała szans w konkursie dwa lata temu
          • matt.cobosco Re: Odkrycia roku_2012 12.02.13, 11:17
            opty2 napisała:

            > >oraz Stefan Mani "Statek"
            > bardzo dobra, tylko czemu wszyscy przeczytali ją tak późno sad
            > i nie miała szans w konkursie dwa lata temu

            W zeszłym roku można już było kupić w Dedalusie wydanie tej książki w serii "Zima z kryminałem" po 7 zł. a dwa lata wcześniej nowe wydanie w Mrocznej Serii kosztowało wg ceny okładkowej 49.90. Może tu należy szukać rozwiązania zagadki wink Poza tym po dwóch latach od wydania zawsze łatwiej upolować taką książkę w bibliotekach.
            • opty2 Re: Odkrycia roku_2012 13.02.13, 10:36
              matt.cobosco napisał:
              > W zeszłym roku można już było kupić w Dedalusie wydanie tej książki w serii "Zi
              > ma z kryminałem" po 7 zł. a dwa lata wcześniej nowe wydanie w Mrocznej Serii ko
              > sztowało wg ceny okładkowej 49.90. Może tu należy szukać rozwiązania zagadki wink
              > Poza tym po dwóch latach od wydania zawsze łatwiej upolować taką książkę w bib
              > liotekach.

              nie do końca jestem przekonana do tej hipotezy wink
              osobiście nie zapłaciłam takiej ceny, która podajesz, więc można ją było kupić taniej

              to już trzecia świetna książka, która nie ma dobrej prasy,
              a którą potem można kupić na wyprzedażach za grosze sad
              (pierwsza to: Wyjątek, druga to: Śmierć w wodzie)
              za to promowane przeciętniaki ze Skandynawii schodzą jak ciepłe bułeczki sad
    • beatanu Re: Odkrycia roku_2012 12.02.13, 16:37
      W ubiegłym roku odkryłam, że polubiłam Håkana Nessera. O ile jego cykl z Van Veeterenem zupełnie mi nie podszedł, o tyle książki z Barbarottim z jednej na drugą podobają mi się coraz bardziej. Powieść "Samotni" zrobiła na mnie ogromne wrażenie, może nie ze względu na wątek kryminalny, bo samo rozwiązanie nie do końca mnie przekonało, ale na kapitalne portrety ludzi, osadzone w rzeczywistości, czyli konkretnym mieście (Nesser przez wiele lat mieszkał i pracował w Uppsali, tak się składa, że ja też...) i w konkretnym czasie. Bardzo to przekonujące. No i ta traumatyzująca historia rozgrywająca się w środku Europy... Nie dawała mi spokoju przez dłuższy czas, ba, dalej nie daje. Ciągle się zastanawiam, jak ja bym postąpiła w podobnej sytuacji. Jak postąpiliby moi przyjaciele? "Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono"...

      Innym odkryciem roku jest nieznana (jeszcze) w Polsce Tove Alsterdal. Kapitalne dwie powieści, wykraczające poza ramy powieści kryminalnej, świetnie napisane, mądre, a jednocześnie "rozrywkowe", czyli to, co tygrysy lubią najbardziej... smile

      Nie mogę nie napisać o rozczarowaniu. Jo Nesbø. W "Upiorach" wszystkiego było ZA dużo. No, jakoś zupełnie nie mogłam się wciągnąć. Może nie można ciągnąć tej serii w nieskończoność? I tak sobie myślę, że gdyby Lisbeth Salander po raz piąty czy siódmy wstawała z umarłych, to też by się nam przejadła...

      Jak już gdzieś wcześniej wspomniałam, w ubiegłym roku nie przeczytałam wiele powieści kryminalnych i podobnych, czułam przesyt. Stąd tylko tyle refleksji.
      • siostra_pelagia Re: Odkrycia roku_2012 12.02.13, 19:03
        Nesser czasami Fossum w kreśleniu sylwetek bohaterów przypomina.
        A seria z Van Veeterenem mogła właściwie dziać się wszędzie, też ja mniej lubię niż pozostałe jego książki.
        • siostra_pelagia Re: Odkrycia roku_2012 12.02.13, 19:05
          Po polskiemu zaczynam pisaćsmile
          Moje tegoroczne odkrycie to oczywiście Agnieszka Krawczyk i jej Dziewczyna z aniołem.
      • opty2 Re: Beatanu :) 13.02.13, 10:25
        beatanu napisała:
        > W ubiegłym roku odkryłam, że polubiłam Håkana Nessera.

        I kto tu mówił, że mamy rozbieżne gusta? smile


        > Innym odkryciem roku jest nieznana (jeszcze) w Polsce Tove Alsterdal.
        W takim razie trzymam kciuki, żeby jakieś wydawnictwo zdecydowało się ją wydać smile
    • chiara76 Re: Odkrycia roku_2012 12.02.13, 20:33
      dla mnie to odkrycie to Joanna Bator i jej "Ciemno, prawie noc" (nawet w nurt kryminalny się może wpisać w sumie...)...Ta książka spowodowała, że sięgnęłam po jej "Piaskową Górę" i kontynuację "PG", "Chmurdalię" ...polecam, jeśli ktoś nie zna chociaż te dwie książki nie są kryminałami.
      Z kryminałów to też Lupton i jej "Siostra" (dzięki Negev za polecenie mi jejsmile.
      Moje prywatne odkrycie, kompletnie nie kryminalne, to Robb Maciąg i jego książki o podróżowaniu. Nie o turystyce ani też o podróżowaniu z poczuciem wyższości nad turystami, którymi się pogardza. To podróżowanie i odkrywanie drugiego człowieka podczas tej podróży. Odkrywanie samego siebie również.
      • elmar43 Re: Odkrycia roku_2012 13.02.13, 19:38
        Miałam napisać tak:

        Kryminalnie odkryciem była dla mnie Rosamund Lupton. "Siostra" jest w mojej ścisłej czołówce książek ubiegłego roku, "Potem" nie byłam zachwycona, ale autorka pisze świetnie (a i przekłady trzymają poziom), więc czekam na kolejne powieści. Nie muszą być kryminalne.

        Niekryminalnie natomiast odkryłam dla siebie Joannę Bator. Już dawno miałam coś jej przeczytać, w końcu sięgnęłam po "Piaskową Górę" i... wsiąkłam na amen. Czytałam po nocach, nie przeszkadzały mi nawet dostrzeżone nieścisłości chronologiczne. "Chmurdalia" czyli kontynuacja PG podobała mi się nieco mniej, ale tylko nieco. A teraz przede mną "Ciemno, prawie noc"...

        Tak miałam napisać, ale przeczytałam post Chiary - i co ja mam teraz powiedzieć??? smile
        • chiara76 Re: Odkrycia roku_2012 13.02.13, 21:14
          że jesteśmy "siostrami literackimi"?smile
          Powiem Ci tak, że dokładnie, mnie też nieco mniej podobała się "Chmurdalia", ale tylko nieco mniej (najbardziej ucieszyłam się, że Jadzia odwiedziła córkęwink. I w takim razie uważam, że "Ciemno, prawie noc" też Ci się powinna spodobać. Aczkolwiek uprzedzam, klimatycznie ciężka a i problematyka, którą porusza...hmmm...no ciężka. W ogóle te obyczajowe książki J. Bator według mnie są dość ciężkie klimatycznie..."Chmurdalię" przerwałam na przykład w pewnym momencie aby odetchnąć bo te wojenne szczególnie klimaty mocno na mnie depresyjnie wpłynęły.
          Pozdrawiamwink
          • elmar43 Re: Odkrycia roku_2012 17.02.13, 11:34
            Siostra literacka - to brzmi pięknie smile

            Moją sympatię wielką wzbudziły Ciocie Herbatki - i cieszę się, że autorka ociepliła niewesołe zakończenie ich wątku. Ale faktycznie, zgadzam się, że to są powieści ciężkie klimatycznie i nie każdy się w nich odnajdzie. Czytałam bardzo różne opinie, zanim koniec końców sięgnęłam po PG.
            Zaskoczyło mnie i było dla mnie niezwykłe, że obie odkryłyśmy Bator w tym samym czasie i obie odkryłyśmy ja pozytywnie smile A do tego jeszcze Lupton...

            "Ciemno..." właśnie skończyłam, czytało mi się trochę gorzej niż poprzednie, momentami się gubiłam i musiałam wracać do poprzednich stron. Klimat bardzo mroczny, przygnębiający, ciężki, trudne, pogmatwane sprawy... Jeszcze jestem pod wrażeniem i muszę sobie to jakoś uporządkować.

            Pozdrawiam wzajemnie smile
    • cynamoon6 Re: Odkrycia roku_2012 13.02.13, 21:44
      Kryminalnie to odkryłam tylko serial The Killing.

      Niekryminalnie ale skandynawsko odkryciem nr 1 byla dla mnie trylogia Anny B. Ragde Ziemia kłamstw. Wskoczyla do czołówki mojej dziesiątki wszechczasów. Absolutny zachwyt.
      • zielonamysz Re: Odkrycia roku_2012 14.02.13, 19:35
        Tez czytam teraz Bator, ale Piaskową Górę. Na razie jeszcze sie nie wgryzłam. A z kryminałow w zeszłym roku oczywiscie Costin Wagner, Ania Fryczkowska i Agnieszka Krawczyk. Nie czytałam niestety Miłoszewskiego i muszę to nadrobić.
    • taka_prawda500 Re: Odkrycia roku_2012 15.02.13, 21:23
      Długo czytałam i obserwowałam i w końcu postanowiłam coś napisaćsmile
      Witam serdecznie wszystkich miłośników dobrych książeksmile
      W 2012 w końcu zapisałam się do biblioteki i odkryłam na nowo wspaniałego Lee Childasmile
      Wcześniej znałam tylko 2 książki tego autora a na dzień dzisiejszy przeczytałam pozostałe i jeszcze 3 ostatnie mam w domu wypożyczone, polecamsmile
      • opty2 Re: Odkrycia roku_2012 17.02.13, 07:47
        Brawo za odwagę, witamy smile
    • mama-tymona Re: Odkrycia roku_2012 20.02.13, 20:48
      Witam, i ja, czytam Was od jakiegos czasu szukajac inspiracji wink
      Nie wniose nic nowego, ale dodam swoje 3 grosze...

      Moim odkryciem 2012 sa:
      Agnieszka krawczyk i Dziewczyna z aniolem
      Hakan Nesser
      Vincent Severski
      • opty2 Re: Odkrycia roku_2012 21.02.13, 09:28
        miło nam, że się odezwałaś
        no i te inspiracje smile
    • echtom Re: Odkrycia roku_2012 26.02.13, 08:41
      Theorin, zwłaszcza "Zmierzch". "Statek" Maniego zaczęłam czytać wczoraj.
    • basiakia Re: Odkrycia roku_2012 28.02.13, 16:08
      Przeczytałam w lutym tego roku Mankella "Niespokojny człowiek". Zrobiło mi się smutno, że to ostatnia książka z Wallanderem. Bardzo się do niego przwiązałam i bardzo go polubiłam. Byłam na niego zła, bo często, za często myśli w tej książce o starości, o chorobach, o śmierci i jeszcze wizyta u niego jego wielkiej miłości i jej śmierć. Te kilka zdań na koniec książki, o nim, jego chorobie, Lindzie, małej Klarze bardzo mnie wzruszyły. Wiem, że to tylko książka, fikcja, ale bardzo bym chciała, żeby było więcej książek z Wallanderem.
      • echtom Re: Odkrycia roku_2012 28.02.13, 22:28
        Ładnie tak spoilerować tym, którzy są w połowie serii? smile
        • basiakia Re: Odkrycia roku_2012 01.03.13, 11:45
          Prepraszam Echtom, nie pomyślałam wcześniej, teraz wiem,że to było bardzo brzydko.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka