Dodaj do ulubionych

Patricia Cornwell

07.09.05, 15:17
Jak oceniacie? Ja bardzo lubię, podobno wyszła nowa książka pt. "Smiertelny
koktajl". Nie widziałam jeszcze w księgarni, ani nie ma w najnowszej ofercie
KKKK, ale w internecie już jest, trzeba będzie kupić... Zapowiadają się
zmiany, doktor Kay opuszcza Richmond.
Obserwuj wątek
    • mika.g Re: Patricia Cornwell 13.09.05, 17:21
      W "Śmiertelnym koktajlu" ma powrócić wątek Wesleya. Ja się łudzę, że okaże się,
      że on żyje, tylko FBI go "schowało"smile Ale to raczej mało prawdopodobne.
      W tym tygodniu muszę kupić sobie "Śmiertelny..." i "Ostatni posterunek", bo
      tylko tych nie czytałam.
      • carollcat Re: Patricia Cornwell 14.09.05, 20:37
        "Ostatni posterunek" niezły, lepszy niż "Czarna kartka".
        • carollcat Re: Patricia Cornwell 26.10.05, 18:28
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=151&w=30919512
          Coś takego znalazłam na "książkach". Nie znam tej książki, jeszcze widać nie
          prztłumaczona, ale się rozczarowałam, wydawało mi się że jest rzetelna w
          opisach.
          • katdro Re: Patricia Cornwell 07.11.05, 08:42
            Bardzo lubię jej ksiazki,niestety nie miałam okazji przeczytać wszystkich.
            Czy możecie mi napisać ile jest dostępnych na rynku tytułów tej autorki?
            • carollcat Re: Patricia Cornwell 07.11.05, 12:31


              Gniazdo szerszeni *
              Krzyż Południa
              Kuba Rozpruwacz: Portret zabójcy *


              Cykl "Kay Scarpetta"
              Cmentarz bezimiennych, Cóż złego uczynił, Czarna kartka (Wilkołak) *, Dziwna
              zaraza, Materiał dowodowy, Ofiary przypadku, Ostatni posterunek *, Post mortem,
              Punkt zapalny, Śmiertelny koktajl, Trupia farma, Z nadmiernym okrucieństwem




              • katdro Re: Patricia Cornwell 07.11.05, 14:27
                Dzięki za szybką odpowiedź.Już mam listę prezentów do Mikołaja wink
              • mica1 Re: Patricia Cornwell 15.11.05, 02:08
                Troche namieszla Patricia w "Blow Fly"{ nie wiem czy jest juz polskie
                tlumaczenie}.Sistrzenica Kay,Lucy jedzie z misja do Polski,do
                Szczecina.Niestety ,obraz naszego kraju,totalna klapa,absolutna nieznajomosc
                tematu.Wszystko inne,jak zwykle u P.Cornwell.
                Ktos tu wspomnial o watku Wesleya,tak on faktycznie zyje,utajniony przez
                FBI,wlasnie w "Blow Fly" sprawa sie rypnie.
                • carollcat Re: Patricia Cornwell 15.11.05, 10:49
                  Właśnie czytam "Śmiertelny koktajl", czyli "Blow Fly" i choć uważam, że książka
                  najgorsza z dotychczas wydanych, to żadnych rażących nieścisłości nie
                  zauważyłam - może tłumacz zniwelował błędy?
                  • mica1 Re: Patricia Cornwell 15.11.05, 14:02
                    Wyglad,ze tak,skoro tytul przetlumaczyl w ten sposob.W oryginale realia
                    polskie wygladaja na te z lat piedziesiatych,niedlugo po wojnie,a przeciez
                    ksiazka jest jedna z ostatnio napisanych.Pamietam takie szcegoly
                    min." ...bardzo nieliczni moga tu{ w Polsce},pozwolic sobie na ladne
                    mieszkania,i bardzo niewielu jezdzi lepszymi samochodami.nie mowiac o zakupie
                    dobrych ubran czy chociazby ksiazek."Sama wiec widzisz,ze lekko
                    przerysowala.Ale najbardziej zdumial mnie "rys historyczny" Szczecina,z ktorego
                    nota bene pochodze,i ktory przed wojna byl w granicach niemieckich,o ktorym to
                    fakcie wydaje sie P.Cornwell nie ma pojecia.
                    • sir.vimes Re: Patricia Cornwell 22.01.07, 14:10
                      .bardzo nieliczni moga tu{ w Polsce},pozwolic sobie na ladne
                      mieszkania,i bardzo niewielu jezdzi lepszymi samochodami.nie mowiac o zakupie
                      dobrych ubran czy chociazby ksiazek."

                      Co drugi redaktor pisze dokładnie takie uwagi o różnych miastach w Polsce.

                      A poza tym witam. Cóż za interesujące forum!!!
      • jutka1 Re: Patricia Cornwell 10.03.06, 12:49
        Owszem, Wesley wrocil, wiecej nie powiem smile

        Wlasnie skonczylam ostatnia Cornwell "Trace" - i Wesley jest obecny, choc
        osobno. Znow wiecej nie powiem smile
        • amused.to.death Ostatnia książka 10.03.06, 23:04
          to już nie "Trace" ale "Predator"
          smile
          • jutka1 Re: Ostatnia książka 11.03.06, 00:27
            Amused, dzieki! Jak bylam niedawno poza PL, to bylo "Trace". Oj, musze zamowic
            chyba..
            Czytalas? Warto?
            • amused.to.death :)) 11.03.06, 21:10
              Niestety nie.
              Widziałam ją w księgarni we Włoszech kiedy byłam tam jakieś 2 miesiące temu - niestety była w twardej okładce, a takich nie lubię - bo i drożej i ciężej, więc nie kupiłam.
              Ale na oficjalnej stronie Patricii Cornwell można przeczytać pierwszy rozdział - zapowiada się nieźlesmile))

              A czy czytałaś Katrin Slaugter? Też podobne klimaty.
              • jutka1 Re: :)) 12.03.06, 00:51
                Dzieki za opinie.
                smile))

                A Kathy Reichs czytalas?
                Tez podobne klimaty
                big_grin
              • jutka1 Re: :)) 06.05.06, 04:02
                Kupilam dzis "Predator". Jak skoncze "Mary, Mary" Pattersona, to przeczytam i
                zdam relacje smile
    • syshda Re: Patricia Cornwell 01.12.05, 13:42
      Mi "Blowfly" zupełnie się nie podobała. Niby cykl o dr Scarpetta, ale w tej
      książce jest ona prawie nieobecna. Akcja wlecze się i w sumie nie bardzo
      wiadomo o co chodzi. Czasami sa tylko przebłyski dawnej formy Patricii
      Cornwell. Niestety zgadzam sie z opinia, ze ostatnią dobra ksiazka w tym cyklu
      byl "Point of origin".
      • mica1 Re: Patricia Cornwell 01.12.05, 14:06


        moze i masz racje syshda,teraz dopiero zabralam sie za "Last Pricing" i
        faktycznie flaki.
        psychologiczna wiwisekcja dr.Skarpety -nuda na dwadziescia stron,jedynie
        Marino w formie.
        • syshda Re: Patricia Cornwell 01.12.05, 14:20
          Ja z pania Cornwell na razie sie pozegnam.
          Teraz czytam ksiazke Kathy Reichs "Deadly decisions" i calkiem mi sie podoba.
          Bohaterka ma taki sam zawod jak dr Scarpetta, a autorka jest promowana jako
          nastepczyni Cornwell (to juz jednak naduzycie).
          • mica1 Re: Patricia Cornwell 01.12.05, 14:45

            tez sobie chyba odpuszcze na razie,chociaz w ksiegarniach widzialam najnowsze
            jej dzielo"Predator",moze za jakis czas.
            zabieram sie za nowego Connellego,z Harrym Boschem w roli glownej,super.
    • tukan14 Re: Patricia Cornwell 23.02.06, 11:58
      Patricia Cornwell jest całkiem do rzeczy. Najlepsza jest chyba "Trupia Farma".
      A znacie Kellermana? To jest dopiero smaczny kąsek
      • carollcat Re: Patricia Cornwell 23.02.06, 18:44
        Też uważam, że "Trupia farma" najlepsza. I Kellermana lubię...
    • zettrzy Re: Patricia Cornwell 23.03.06, 04:04
      przeczytalam tylko "Body Farm" i musze powiedziec, ze jest to fenomenalna
      pisarka - nie spodziewalam sie az tyle od Amerykanki, no ale ja jestem zepsuta
      przez Rendell i P.D. James
      Cornwell jest zupelnie inna niz Brytyjki, ale w swojej klasie osiaga ich poziom
      • jutka1 Re: Patricia Cornwell 06.05.06, 04:33
        Zettrzy, jesli moge poradzic, i jesli masz ochote kontynuowac PC, czytaj
        chronologicznie. Body Farm jest chyba 5 czy 6 z kolei.
        Warto, bo postaci sa te same, mozna sledzic rozwoj kariery Scarpetty, dorastanie
        Lucy, etc.
        Pozdrawiam smile
        • goonia Re: Patricia Cornwell 11.05.06, 19:36
          Skonczylam meczyc "Predatora" - to pierwsza ksiazka PC, ktora przeczytalam i
          gdzyby nie fakt, ze zostala wychwalona pod niebiosa i jej pierwsz ksiazka
          nominowana do wielu nagrod, to pewnie po 20 stronach bym zrezygnowala.
          Strasznie namotany poczatek, nie powiem, dosc w sumie ciekawy koncept, ale
          dopiero koncowka ksiazki wciaga, bo w koncu tyle juz przeczytalam, ze
          chcialabym wiedziec jak sie to skonczy i dlaczego.
          Ps. Podobno po poczatkowym wzlocie PC miala nieco gorszy okres,a bylo to
          zwiazane z klopotami w jej zyciu osobistym. PC jest orientacji homoseksualnej,
          miala romans z zamezna kobieta. Zarowno ta kobieta jak i jej maz pracowali w
          FBI. I jak sie maz dowiedzial to PC wyladowala w sadzie, choc nie bardzo wiem
          dlaczego. Majac takie barwne zycie - nic dziwnego, ze dobrze pisze kryminaly.
          • lola165 Re: Patricia Cornwell 12.05.06, 01:13

        • zettrzy Re: Patricia Cornwell 12.05.06, 18:48
          jutka1 napisała:

          > Zettrzy, jesli moge poradzic, i jesli masz ochote kontynuowac PC, czytaj
          > chronologicznie. Body Farm jest chyba 5 czy 6 z kolei.
          > Warto, bo postaci sa te same, mozna sledzic rozwoj kariery Scarpetty, dorastani
          > e
          > Lucy, etc.
          > Pozdrawiam smile
          >

          poczytalabym z przyjemnoscia, tylko ostatnio nie mam czasu - ten nieszczesny Le
          Carre lezy od miesiecy, a ja ciagle tkwie w rozdziale drugim!
          ale jak sie w koncu wymotam to zlowie cos pani Patrycji - niezle pisze i lepiej
          znam realia amerykanskie niz brytyjskie wiec latwiej chwycic wszelkie subtelnosci
          • jutka1 Re: Patricia Cornwell 13.05.06, 09:07
            Warto! smile
            • lola165 Re: Patricia Cornwell 30.06.06, 16:04

              • jutka1 Re: Patricia Cornwell 01.07.06, 19:57
                Wlasnie zaczelam Predator'a, zapowiada sie dobrze!
                • amused.to.death Predator 27.08.06, 13:49
                  Przeczytalam.
                  Dawno mnie tak zadna ksiazka nie rozczarowala. Duzo duzo gorsza niz jej
                  wczesniejsze ksiazki.
                  • lola165 Re: Predator 28.08.06, 03:58

                    --no, niestety ja nawet do konca nie dojechalam , wydumane dyrdymaly
                    --zdarza sie i najlepszym.
                    ...iii tam
    • opty2 Re: Ostatni posterunek 29.08.06, 11:46
      To moja pierwsza książka tej autorki, zapoznałam się więc z główną bohaterką.
      Wg mnie za dużo w tej książce dokładnych opisów pracy koronera w kostnicy, nie
      wiem czy to takie interesujące opisywać co kilka stron w jaki sposób "kroją
      człowieka na plasterki", brr . Początek dobrze zamotany, dużo wątków, tropów,
      potem wiele informacji dotyczących pracy służb wywiadowczo - dochodzeniowych
      (strasznie dużo szczegółów), po 4/5 książki szybki finał (trochę za szybko to
      skończyła). I tyle moich refleksji.
      Czy w innych książkach P.C. też nadmiar opisów patologicznych?
      • lola165 Re: Ostatni posterunek 29.08.06, 13:17

    • opty2 Re: Śmiertelny koktail 25.10.06, 14:22
      Kończę P. Cornwell "Śmiertelny koktail" i zastanawiam się czy ta autorka przez
      wszystkie swoje powieści "walczy" z jednym i tym samym mordercą? Trochę to
      naciągane. Poprzednią (Ostatni posterunek) przeczytałam i nie myślałam,że w
      następnej znowu będzie o bliżniakach. Zakończenie sugeruje, że znowu się odezwą?
      Trochę rozbawił mnie opis Szczecina, którą to niby autostradą oni jechali?
    • amused.to.death coraz gorzej.... 27.10.06, 19:28
      przeczytałam właśnie najnowszą książkę pani Cornwell "At risk" - kurcze, to jest jeszcze gorsze niż 'Predator' .....
      ehh....chyba już nie warto jej kupowaćsad(
    • syshda Re: Patricia Cornwell 03.01.07, 10:46
      Ja ostatnio z sentymentu przeczytalam prawie cała serie o dr. Kay Scarpetta. I
      tak moim zdaniem:
      Postmortem (1990) bardzo dobra
      Body of Evidence (1991) bardzo dobra
      All That Remains (1992) nie czytalam
      Cruel and Unusual (1993) bardzo dobra
      The Body Farm (1994) bardzo dobra
      From Potter's Field (1995) dobra
      Cause of Death (1996) dobra
      Unnatural Exposure (1997) nie czytalam
      Point of Origin (1998) prawie dobra
      Black Notice (1999) dobra
      The Last Precinct (2000) nie czytalam
      Blow Fly (2003) kiepska
      Trace (2004) nie czytalam
      Predator (2005) nie czytalam
      Book of the Dead (2007) chyba nie przeczytam
      Ksiazki czytalam "po kolei". I naprawde zzylam sie z glownymi bohaterami
      (najmniej chyba z Lucy, a Bentona nigdy nie lubilam). Postac dr. Kay Scarpetty
      jest bardzo prawdziwa i dobrze napisana. Ogolnie polecam caly cykl.
      I co ja teraz bede czytac?????
      • amused.to.death Re: Patricia Cornwell 03.01.07, 15:15
        no to faktycznie tych ostatnich nie warto czytać.
        Ja przeczytałam wszystkie.
        Może z sentymentu przeczytam najnowszą jak wyjdzie - prawo seriibig_grinD

        no, jeszcze kilka ci zostało do przeczytania więc masz dobrzesmile
        • devotka4 Re: Patricia Cornwell 11.01.07, 09:30
          Mam kilka ebooków P. Cornwell po niemiecku. Jak ktoś reflektuje, to dawać
          sygnał na skrzynkę gazetową.
          • carollcat Re: Patricia Cornwell 16.01.07, 14:57
            Czy któs nabył "Ślad" po polsku? podobno na początku stycznia miał być.
            • nzuri Re: Patricia Cornwell 17.01.07, 09:14
              jeszcze wczoraj nigdzie nie było. W merlinie też jeszcze nie realizują tego
              zamówienia.
              • nzuri Re: Patricia Cornwell 18.01.07, 19:56
                Dziś widziałam w budce koło smyka (warszawa)
    • agridulce Re: Patricia Cornwell 22.01.07, 14:39
      Bardzo dużo zostało napisane o serii z K.S. - przeczytałam kiedyś jedną z tych
      książek, ale nie pamiętam tytułu. To chyba nie moje klimaty, zwłaszcza, jeżeli
      przez cały czas zmaga się z tym samym mordercą (?). A może ona ma obsesję?
      Bardzo za to podobała mi się książka Southern Cross - jest zabawna i wszystkie
      wątki całkiem sprawnie pod koniec się łączą. To miał być początek serii - czy
      dalej jest podobnie?
      • amused.to.death Re: Patricia Cornwell 22.01.07, 21:36
        czy Southern Cross to nie ta seria gdzie występuje Andy jakiśtam??? Mi ona kompletnie nie podeszła.
        • tommyknocker Re: Patricia Cornwell 27.01.07, 20:02
          Niedawno ukazał się "ślad". Warto nabyć ? Czytałem dwie poprzednie w zeszłym
          roku wypożyczone z biblioteki i chyba mnie zniechęciły do pani Cornwell. Może
          się poprawiła?
          • siostra_pelagia Re: Patricia Cornwell 27.01.07, 20:39
            Nie poprawiła się, a wręcz przeciwnie. Zresztą jak się pisze tyle książek, to w
            końcu pomysłów może zabraknąć. Pierwsze pozycje czytałam z zapartym tchem,
            potem te legiony seryjnych morderców atakujących panią doktor zaczęły mnie
            irytować. I kiedy przy lekturze kolejnej książki zdałam sobie sprawę, że
            trzymam kciuki, by ją wreszcie któryś skutecznie dopadł, to postanowiłam dać
            sobie na razie spokój z pisarstwem tej pani.
            • amused.to.death Re: Patricia Cornwell 27.01.07, 23:27
              popieram siostrę pelagię - "ślad" - tylko dla wielbicieli gatunku.
              Można sobie spokojnie odpuścić - dużo gorsza niż poprzednie.
              • tommyknocker Re: Patricia Cornwell 28.01.07, 09:46
                Dzięki, odpuszczę sobie "ślad", aż takim fanem twórczości pani Cornwell nie
                jestem. A czytaliście coś Kathy Reichs - to kanadyjski odpowiednik pani
                Patricii. U Reichs też jest pani patolog, dwie książki dawno, dawno temu ukazały
                się po polsku "Dzień śmierci" i "Zapach śmierci".
                • siostra_pelagia Re: Patricia Cornwell 28.01.07, 10:16
                  Yes, yes, yessmile.
                  • tommyknocker Re: Patricia Cornwell 28.01.07, 17:58
                    U mnie czeka w kolejce "Crossbones" pani Reichs, z opisu wynika chyba, że wzorem
                    innych autorów wykorzystała kontrowersyjny wątek religijny. Przeczytamy,
                    zobaczymy...
                • nzuri Re: Patricia Cornwell 03.03.07, 21:07
                  Nic niestety nie czytałam tej autorki, teraz w tv4 zaczęli emisję serialu
                  opartego ponoć luźno na jej książkach "Kości" czyli "bones". Pierwszy odcinek
                  mnie wprawdzie nie zachwycił, ale dam szansę bo może potem jest lepiej.
                  • noida Bones 20.04.07, 13:53
                    Uzależniłam się ostatnio od tego serialu, choć z pewnością nie jest to najlepsza
                    rzecz, jaką w życiu widziałam. Za to doskonale się ogląda w trakcie:
                    a) obierania ziemniaków
                    b) prasowania
                    c) jedzenia obiadu
                    d) i innych upierdliwych czynności domowych.
                    • nzuri Re: Bones 20.04.07, 15:33
                      A nie wkurzają Cie fotomontaże podczas - jak są w samochodzie są tak okropne,
                      że już chyba w latach 60 robili lepsze.
                      • noida Re: Bones 20.04.07, 17:42
                        No właśnie mnie nie wkurzają smile Widzę, że są beznadziejne, ale mnie nie
                        denerwują. Ewentualne błędy i wypaczenia podczas prowadzenia śledztwa też mnie
                        nie denerwują (chociaż mam wrażenie, że jakby im dalej w las tym tych wypaczeń
                        mniej... albo ja przestałam zauważać).
                        Podoba mi się to, że nie trzymają się uparcie jednej formuły (trup, śledztwo,
                        przesłuchanie, zidentyfikowanie podejrzanego), tylko zmieniają. Raz jest trup
                        sprzed 50 lat, raz sprzed dwóch dni, są i sprawy sądowe i zwyczajne śledztwo z
                        myleniem tropów. Ogólnie jak na przeciętny serial o raczej niskim budżecie jest
                        bardzo ok. Dobry wypełniacz czasu.
    • zoe125 Re: Patricia Cornwell 01.02.07, 14:50
      Ja własnie czytam "Ślad" i faktycznie, pani Cornwell chyba pisze coraz gorzej.
      Strasznie mnie denerwuje uzywanie czasu teraźniejszego "Lucy wchodzi", "Benton
      mówi", itp. Wczesniej mniej mi to przeszkadzało, ale mam wrażenie, że z fajnych
      kryminałów autorka przerzuciła się na ciężką powieśc o nieudanych związkach,
      rogoryczeniach itp. W ogóle cała galeria postaci pani Cornwell sprawia
      wrażenie, jakby albo walczyła z ciężka depresją, albo przegrała zycie. Wszyscy
      co do jednego: Scarpetta, Benton, Lucy, Marino.
      • rrooda 'Ślad' mi się nie podoba 03.03.07, 20:12
        wcale a wcale
        na początku myślałam, że przez tłumaczenie, ael niestety nie
        do kitu
        chyba z żalu wrócę do pierwszych tomów...
      • nzuri Re: Patricia Cornwell 03.03.07, 21:03
        Ona zupełnie zmieniła styl pisania. Z wartkiej opowieści zrobiło się nie
        wiadomo co. Brzymi to jak pocięty tekst, pisany urywanymi zdaniami.
        Też preferuję wcześniejsze książki. Ale i tak będę czekać na następne.
    • nzuri Re: Patricia Cornwell 06.07.07, 12:45
      Jakby kto był zainteresowany 10 lipca wychodzi Predator. W Merlinie ma być od
      16, ale prószyński jako datę wydania podaje 10.
      • rrooda Re: Patricia Cornwell 06.07.07, 13:17
        oczywiście kupię
        i pewnie znowu ponarzekam...
        • amused.to.death Re: Patricia Cornwell 06.07.07, 15:52
          Rrooda,....myslisz tak samo jak ja.
          Kupilam przeczytalam Wiedzialam ze bede narzekac i faktycznie narzekalam
          • carollcat Re: Patricia Cornwell 12.07.07, 11:52
            Hmmm... Ja jeszcze "Śladu" nie kupiłam i nie przeczytałam, czekam, aż
            Prószyński ogłosi promocję. Z "Predatorem" pewnie też sie wstrzymam, zwłaszcza
            że zachwytu jak widzę nie wzbudza. A tak się seria ładnie zaczęła, niektóre z
            pierwszych pozycji były, moim zdaniem, rewelacyjne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka