carollcat 21.09.05, 17:37 Lubicie jego książki? Bo ja nie... Jakoś tak pisze, że nie potrafią mnie wciągnąć. Chćby "Całuj dziewczęta" - świetna intryga, treść, zakończenie, kto inny zrobiłby z tego majstersztyk, a tu... nudnawe. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nchyb Re: James Patterson 22.09.05, 10:53 Próbowałam. Coś tam o samotnym domu przy plaży i drugą, z fiołkami w tytule. Już fakt, że specjalnie tytułów nie zapamiętałam, świadczy o moim stosunku do książek wspomnianego autora. Cóż, do mnie również nie przemówił. A naprawdę starałam się. Odpowiedz Link
doktor_kidler Re: James Patterson 22.09.05, 11:38 Ja zacząłem od 'Pająk nadchodzi' i na tym poprzestałem. Nie zachęciło mnie zupełnie do sięgnięcia po inne książki tego autora... Rozwlekłe, nudne, fabuła kuleje... Odradzam. Odpowiedz Link
carollcat Re: James Patterson 07.03.06, 22:32 Z braku laku zabrałam sie ostatnio za "Drugą szansę" i mile się zdziwiłam. zdecydowanie lepsza niż inne, które czytałam. Odpowiedz Link
pilulka Re: James Patterson 10.03.06, 20:49 Przemęczyłam jedną jego książkę i mówię NEIN. Odpowiedz Link
vampirek444 Re: James Patterson 10.03.06, 22:39 Chodzi o "Fiołki są niebieskie"..... Facet jest beznadziejny. Nie dość, ze nie wie, o czym pisze, to jeszcze "mruga" okiem do czytelnika, zdradzając kto zabił, juz w połowie ksiązki... Gdyby pogadał z pierwszym lepszym psycologiem, przestałby pisac głupoty..... Polecam Val MacDermind. Ta przynajmniej wie, czym zajmuje sie psycholog policyjny...... Odpowiedz Link