siostra_pelagia
02.01.07, 10:45
Myślę, że warto podzielić się spostrzeżeniami, jak zdobywamy upragnione
kryminały. Kupujemy? Pożyczamy? Zabieramy znajomym? Jakich argumentów
używamy, by legalnie uszczuplić domowy budżet i przeznaczyć go na zakup
naszej ukochanej literatury? I gdzie to upychamy, jak miejsca brakuje, a
rodzina krzyczy dość? No jak..