negev56 22.12.08, 17:37 www.dziennik.pl/kultura/article285382/Ksiazkowe_podarki_dla_wybrednych.html Całkiem sensowne propozycje... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
siostra_pelagia Re: Gdyby jeszcze Mikołaj nie wiedział co... :) 22.12.08, 20:28 Ta pozycja mnie intryguje: Wolf Haas "Wskrzeszenie umarłych". Wygląda to na całkiem ciekawą serię. Jak już tak Mikołajowi sugerujemy, to dobry koncert na DVD mógłby mi przynieść. Może U2? Odpowiedz Link
negev56 Re: Gdyby jeszcze Mikołaj nie wiedział co... :) 22.12.08, 21:11 "Wskrzeszenie umarłych" mam, ba... nawet usiłowałam ją przeczytać, ale tylko usiłowałam. Chyba nie dorosłam do rozumienia/polubienia takiej narracji, w każdym razie Haas nie dla mnie. Ty chciałabyś U2, a ja porządny Rammstein . I ciągle zapominam o "Moja jedna jedyna miłość" Atzmona, na Mikołaja za późno, więc pewnie sama se kupię . Odpowiedz Link
chiara76 Re: Gdyby jeszcze Mikołaj nie wiedział co... :) 22.12.08, 21:29 siostra_pelagia napisała: > Ta pozycja mnie intryguje: Wolf Haas "Wskrzeszenie umarłych". Wygląda to na > całkiem ciekawą serię. hm, dość dziwna to książka, szczerze mówiąc, ale ciekawe, jakie by było Twoje zdanie. > Jak już tak Mikołajowi sugerujemy, to dobry koncert na DVD mógłby mi przynieść. > Może U2? mnie by mógł przynieść bilet do Monachium , na wyprzedaże Odpowiedz Link
opty2 Re: Gdyby jeszcze Mikołaj nie wiedział co... :) 23.12.08, 07:42 ciekawe propozycje, raczej z tych odlotowych tylko kto konkretnie je polecił? nie podpisał się jeden z drugim, więc jest to bezosobowe, wrr ale gdyby Mikołajowi nie było trudno, to mnie mógłby zafundować pobyt powiedzmy dwutygodniowy w Dolomitach albo tydzień w SPA albo wyjazd na Olandię (kto jedzie ze mną?) albo Paryż w 10 dni albo .... idę piec makowiec , rozmarzyłam się Odpowiedz Link
siostra_pelagia Re: Gdyby jeszcze Mikołaj nie wiedział co... :) 23.12.08, 08:07 Wyjazd to dobry pomysł. Na początek 14 dni Spa, żeby do siebie dojść i urodę poprawić. Potem zwiedzanie Paryża i intensywny trekking lub wspinaczka w Dolomitach (opcja do wyboru). Potem lecimy na wyprzedaże i wracamy za pół roku. Odpowiedz Link
chiara76 Re: Gdyby jeszcze Mikołaj nie wiedział co... :) 23.12.08, 09:35 opty2 napisała: > ciekawe propozycje, raczej z tych odlotowych > tylko kto konkretnie je polecił? > nie podpisał się jeden z drugim, więc jest to bezosobowe, wrr > > ale gdyby Mikołajowi nie było trudno, to mnie mógłby zafundować > pobyt powiedzmy dwutygodniowy w Dolomitach > albo tydzień w SPA > albo wyjazd na Olandię (kto jedzie ze mną?) > albo Paryż w 10 dni > albo .... > > idę piec makowiec , rozmarzyłam się > > Paryż w 10 dni połącz od razu z pewną wersją SPA. Ja miałam taką wyprawę w minionym maju i...schudłam lepsze, niż wczasy odchudzające. Ale szczerze? Wolę chudnąć w innych miastach wiem, prawię teraz profanacje wielkie na przykład, wróciłabym do Lizbony...ech, rozmarzyłam się. > > > > > > > > > > > Odpowiedz Link
siostra_pelagia Re: Gdyby jeszcze Mikołaj nie wiedział co... :) 23.12.08, 09:45 Może być i Lizbona. Byle do przodu Schudłam sporo w wakacje chodząc po Bieszczadach, teraz pora na chudnięcie w bardziej cywilizowanych warunkach. Odpowiedz Link
negev56 Re: Gdyby jeszcze Mikołaj nie wiedział co... :) 23.12.08, 17:51 Pracę nad własnym ciałem zacznę w przyszłym roku. Po odstawieniu nikotyny, odnoszę wrażenie, że ciuchy robią się przyciasne. Mikołaju, całkiem poważnie biorę pod uwagę Portugalię... w lipcu?? . Odpowiedz Link
chiara76 Re: Gdyby jeszcze Mikołaj nie wiedział co... :) 23.12.08, 17:59 negev56 napisała: > Pracę nad własnym ciałem zacznę w przyszłym roku. Po odstawieniu nikotyny, > odnoszę wrażenie, że ciuchy robią się przyciasne. > > Mikołaju, całkiem poważnie biorę pod uwagę Portugalię... w lipcu?? . w lipcu się ugotujesz, chyba, że się nastawiasz na plaże (ale Ocean IMO za zimny nawet w lipcu. Ja polecam po sezonie. I ludzi mniej i temperatury lepsze do zwiedzania,ale...co kto lubi Odpowiedz Link
negev56 Re: Gdyby jeszcze Mikołaj nie wiedział co... :) 23.12.08, 18:07 chiara76 napisała: > w lipcu się ugotujesz, chyba, że się nastawiasz na plaże (ale Ocean IMO za zimn > y > nawet w lipcu. Ja polecam po sezonie. I ludzi mniej i temperatury lepsze do > zwiedzania,ale...co kto lubi Oo, no widzisz, dopiero rozważam jakieś terminy, i nie interesowałam się temperaturami. A myślę, że wiesz co mówisz , podejrzewam, że wrzesień będzie dobry, to tak wstępnie . 30-35 stopni da się wytrzymać. Odpowiedz Link
chiara76 Re: Gdyby jeszcze Mikołaj nie wiedział co... :) 24.12.08, 09:36 negev56 napisała: > chiara76 napisała: > > > w lipcu się ugotujesz, chyba, że się nastawiasz na plaże (ale Ocean IMO z > a zimn > > y > > nawet w lipcu. Ja polecam po sezonie. I ludzi mniej i temperatury lepsz > e do > > zwiedzania,ale...co kto lubi > > Oo, no widzisz, dopiero rozważam jakieś terminy, i nie interesowałam się > temperaturami. A myślę, że wiesz co mówisz , podejrzewam, że wrzesień będzie > dobry, to tak wstępnie . 30-35 stopni da się wytrzymać. my byliśmy w listopadzie i w niektóre dni mój Mąż ganiał w koszulce typu polo ja się wzdragałam jedynie chyba ze względów psychologicznych i dodawałam kurtkę dżinsową(nie idzie pojąć, że kiedy u siebie w kraju o tej porze ganiasz w puchówce, to gdzieś się da inaczej, przynajmniej ja tak mam). Odpowiedz Link
opty2 do Siostry P 30.12.08, 10:51 siostra_pelagia napisała: > Schudłam sporo w wakacje chodząc po Bieszczadach, teraz pora na > chudnięcie w bardziej cywilizowanych warunkach. aaaa w Bieszczadach byłaś, gdzie jesli wolno zapytać? na Jaśle byłaś? Odpowiedz Link
siostra_pelagia Re: Do Opty:) 30.12.08, 13:33 Studentem będąc każde wakacje spędzałam w Bieszczadach i teraz postanowiłam sobie powspominać stare dzieje. Byłam m.in. na Jaśle, Rabiej Skale, Wielkiej Rawce, Kremenarosie, Paportnej. Czytania kryminałów i łażenie po górach to rzeczy które lubię najbardziej. I dobry sposób na schudnięcie. Spadło mi 8,5 kg. Odpowiedz Link
opty2 Re: Do Siostry:) 31.12.08, 15:06 siostra_pelagia napisała: >Czytania kryminałów i łażenie po górach to rzeczy które > lubię najbardziej. > I dobry sposób na schudnięcie. Spadło mi 8,5 kg. O! to prawie tak jak ja chociaż parę innych rzeczy też lubię robić do jakiegoś czasu to rzeczywiście był dobry sposób, żeby schudnąć ale teraz już waga nie chce drgnąć, wrrr... Odpowiedz Link
minkipinki Re: Do Opty i Do Siostry 01.01.09, 14:53 Wczoraj Mikołaj przywiózł mi stepper, więc plany na schudnięcie są, zwłaszcza, że po Sylwestrze zostało mnóstwo pyszności do wyjadania, którym się nie oprę. Odezwę się, jeśli mi chociaż ze 6 kg spadnie, czyli nieprędko albo wcale. A lektury właśnie zamawiam. Odpowiedz Link
siostra_pelagia Re: Do Opty i Do Minkipinki 01.01.09, 15:27 Co Ty Minki. Nie poddawaj się. Aerobik, basen, zero słodyczy i się nie tyje Odpowiedz Link
nchyb Re: Gdyby jeszcze Mikołaj nie wiedział co... :) 23.12.08, 20:20 wśród propozycji - kryminał (czy raczej sensacja), który właśnie czytam - Śmierć w Koryo - rzecz się dzieje w Korei Pn, całkiem całkiem. I jeszcze te problemy z bateriami w aparacie, z brakiem czajnika na posterunku. No wypisz wymaluj nasza policja... Odpowiedz Link
siostra_pelagia Re: Gdyby jeszcze Mikołaj nie wiedział co... :) 24.12.08, 08:42 Brzmi egzotycznie. Dobrze się czyta? Odpowiedz Link
opty2 Re: Gdyby jeszcze Mikołaj nie wiedział co... :) 02.01.09, 12:41 Mikołajowy Merlin, po świętach wprawdzie, uraczył mnie 10% zniżką dziekując za siedmioletnią współpracę a ponieważ w styczniu bedzie sporo nowości już ostrzę sobie zęby na kilka tytułów Odpowiedz Link
beztroska007 Re: Gdyby jeszcze Mikołaj nie wiedział co... :) 05.01.09, 21:20 O, miło Ja dostałam info o wyprzedażach i boję się, że mimo walki, którą ze sobą prowadzę..., i tak skuszę się na jakiś gadżet w promocyjnej cenie... Zakupoholiczka się we mnie odzywa coraz częściej.. Odpowiedz Link
pospolity.rumianek Re: Gdyby jeszcze Mikołaj nie wiedział co... :) 06.01.09, 19:10 Ja znalazłam taką zabawkę dla dziecka przyjaciółki: merlin.pl/Mucha-w-mojej-zupie-gra- zrecznosciowa_EPEE/browse/product/206,543557.html Fajna obniżka, a czy zabawka się spisze, to zobaczymy... Odpowiedz Link
beztroska007 Re: Gdyby jeszcze Mikołaj nie wiedział co... :) 07.01.09, 16:16 Hmm, fakt, tania, ale ja bym poszukała czegoś innego, bo to zabawa na chwilę... Niestety. Ciągle promocji przybywa, także jest w czym wybierać. Odpowiedz Link