negev56 Peter James - Nie dość martwy 01.03.09, 17:03 Kniga liczy sobie około 600 stron, jestem po 1/6 i podoba mi się to co czytam. Nie znalazłam na forum jednoznacznych opinii o tym pisarzu, więc testuję sama . A gość jest scenarzystą i producentem takich filmów jak "Kupiec wenecki" z Pacino, "Most przeznaczenia" z de Niro, więc chyba wie co pisze. W każdym razie dowiedziałam się np. jak wykryć kłamstwo z ruchu gałek ocznych, bardzo pouczające, bardzo... Odpowiedz Link
siostra_pelagia Re: Peter James - Nie dość martwy 01.03.09, 17:15 Na wszelki wypadek noszę ciemne szkła. Tak jak siedzę sobie i klikam w klawiaturę, to widzę kątem oka mojego Jamesa - Not Dead Enough(to pewnie ten Nie dość martwy), Looking Good Dead i Dead Simple. Może się wreszcie zmobilizuję do przeczytania. Dead Simple cover Dead Simple Odpowiedz Link
negev56 Re: Peter James - Nie dość martwy 01.03.09, 17:30 siostra_pelagia napisała: > Na wszelki wypadek noszę ciemne szkła. I słusznie . > Tak jak siedzę sobie i klikam w klawiaturę, to widzę kątem oka mojego Jamesa - > Not Dead Enough(to pewnie ten Nie dość martwy), Tak, to ten sam, a kąt oka w którą stronę powędrował, w lewo czy w prawo Odpowiedz Link
chiara76 Re: J.Kellerman "Oczy do wynajęcia" 01.03.09, 17:24 oj, chyba to kiedyś nawet czytałam Był czas, kiedy Kellermana sporo czytałam... Odpowiedz Link
opty2 I. Rankin - Obserwator 02.03.09, 11:34 wprawka Rankina przed serią rebusowską, tym razem szpiegowska Odpowiedz Link
pszczola25 J.Picoult-Świadectwo prawdy 02.03.09, 12:14 po tym, jak jednym tchem przeczytałam " Dziewiętnaście minut", zdecydowałam się na kolejna pozycję Picoult i .... nie mogę czuć się zawiedziona, mimo iż już w 3/4 książki domyślam się Kto i Co niemniej podoba mi się na razie to, co czytam Odpowiedz Link
chiara76 Re: J.Picoult-Świadectwo prawdy 02.03.09, 15:10 pszczola25 napisała: > po tym, jak jednym tchem przeczytałam " Dziewiętnaście minut", > zdecydowałam się na kolejna pozycję Picoult i .... nie mogę czuć się > zawiedziona, mimo iż już w 3/4 książki domyślam się Kto i Co > niemniej podoba mi się na razie to, co czytam polecam jej jeszcze książkę "Dziesiąty krąg"... Odpowiedz Link
judytta Doncowa 03.03.09, 07:54 "Żona mojego męża" kryminał z humorem coś lekkiego po ostatnich niezbyt lekkich lekturach. judytta.blog.onet.pl/ Odpowiedz Link
chiara76 "Grobowiec" , Kate Mosse. 03.03.09, 09:42 Takie czytadło, ale jednak mimo, że trochę kwękałam nad jej "Labiryntem", to mnie coś do tej książki ciągnęło. Odpowiedz Link
chiara76 Re: Płotki gina pierwsze Marininy 03.03.09, 11:25 nzuri napisała: > Dlaczego tak rzadko ją wydają??? dlaczego tak rzadko, to jedno a dlaczego w wymyślonej przez kogoś tam w wydawnictwie chronologii, to moje drugie pytanie. Odpowiedz Link
elmar43 Karin Fossum: Kto się boi dzikiej bestii 03.03.09, 12:16 Ale czyta się gorzej niż Nie oglądaj się Odpowiedz Link
opty2 Re: Karin Fossum: Kto się boi dzikiej bestii 03.03.09, 13:04 wklejam to co wczesniej napisałam: Autor: opty2 01.11.08 cóż za przewrotny tytuł, ta pozycja jest trochę inna niż dwie pozostałe, nazwałabym ją książką obyczajowo-psychologiczną z wątkiem kyminalnym, nie ma w niej pośpiechu, szaleńczych pogoni, zwrotów akcji, początek nie jest zachęcający, niektórych nawet może zniechęcić, dalej akcja rozwija się powoli, jeżeli w ogóle można to nazwać akcją, właśnie mam wrażenie,że Karin specjalnie zwolniła tempo, żeby czytelnik też "nie leciał" i nie kartkował książki ale po co? wg mnie po to, żeby pozastanawiał się, porozmyślał razem z jej bohaterami nad "sensem życia" jakiekolwiek by ono nie było, ogólnie mówiąc: przybliżyła nas do świata nieprzytosowanych i najlepiej czytając tą książkę poddać się jej biegowi, wtedy najlepiej się ją rozumie, nawet Sajer poddał się hipnotycznej osobowości pani doktor, co mu mam nadzieję, na dobre wyjdzie )) Odpowiedz Link
elmar43 Re: Karin Fossum: Kto się boi dzikiej bestii 03.03.09, 16:28 Jestem w sumie na początku, ale nie mam zamiaru dać się zniechęcić Zwłaszcza że już coś ciekawego się zadziało. Hipnotyczna osobowość pani doktor... hmmm... brzmi interesująco. Na pewno doczytam do końca, bo Twój post, Opty, jeszcze bardziej mnie zaciekawił Odpowiedz Link
januanio droga do sieny - morrella 03.03.09, 17:25 już tylko 2 pozycje mi zostały tego autora do przeczytania Odpowiedz Link
nzuri Re: Płotki gina pierwsze Marininy 03.03.09, 17:53 chiara76 napisała: a dlaczego w wymyślonej przez kogoś tam w > wydawnictwie chronologii, to moje drugie pytanie. A to mi kiedyś wyjaśniano. Otóż w wydawnictwie dokonują oceny, która z książek należących do serii ma największe szanse na popularność (jest ich zdaniem najlepsza) i tę wydają jako pierwszą. A reszta jest wydawana w kolejności od najlepszej do najgorszej. Z ew. modyfikacjami jak im się tłumacz poślizgnie z terminem. Odpowiedz Link
chiara76 Re: Płotki gina pierwsze Marininy 04.03.09, 09:20 nzuri napisała: > chiara76 napisała: > > a dlaczego w wymyślonej przez kogoś tam w > > wydawnictwie chronologii, to moje drugie pytanie. > > A to mi kiedyś wyjaśniano. Otóż w wydawnictwie dokonują oceny, która > z książek należących do serii ma największe szanse na popularność > (jest ich zdaniem najlepsza) i tę wydają jako pierwszą. A reszta > jest wydawana w kolejności od najlepszej do najgorszej. Z ew. > modyfikacjami jak im się tłumacz poślizgnie z terminem. ja to doskonale wiem, moje pytanie jest raczej podszyte ironią..i to sporą. Ciekawe , że takie Wydawnictwo Rzeczpospolita Polakową umie wydawać, jak trzeba. I dobrze, bo tam olanie chronologii praktycznie lekturę uczyniło by bezsensowną. By the way, ktoś może wie, kiedy wreszcie Polakowa i jej "Przytul mnie mocno"? Usiłowałam na stronie wydawnictwa znaleźć, ale mi nie szło. Odpowiedz Link
opty2 Spirala - Tom Egeland 06.03.09, 09:14 dopiero zaczęłam, mieźle się zaczyna, autor ma poczucie humoru, zobaczę jak się rozwinie niestety jest też wpadka tłumacza i to już na początku (str. 18): nasze Słońce "trafi szlag" za dziesięć miliardów lat, NIE milonów Odpowiedz Link
nzuri Re: Spirala - Tom Egeland 06.03.09, 11:04 A ja już wiem, co mnie drażniło w Spirali i Strażnikach przymierza. Mianowicie główny bohater jest archeologiem, zaś jego wiedza z zakresu historii jest hmmm, niewielka. W każdym razie rózne osoby, po drodze, odkrywają przed nim tajemnice, które, jako archeolog, znać powinien. No, chyba że w Norwegii żeby być archeologiem wystarczy się nauczyć pędzelkiem machać. Ale mnie to strasznie męczyło, bo potrafiłam przewidzieć co będzie się działo za stron parę i jak potoczy się akcja, w dużej mierze ukierunkowana historią. Odpowiedz Link
siostra_pelagia A. Camilleri-Piwowar z Preston 06.03.09, 20:25 Po "Zniknieciu Pato" kolejny kryminał historyczny. Akcja dzieje się w Wigacie. Bardzo lubię ten rodzaj humoru. Odpowiedz Link
kamkap Re: Akunin Powieść szpiegowska 07.03.09, 18:34 "Fandoriny" i "magistry" dużo lepsze, ale i to mi się podoba Odpowiedz Link
chiara76 "Stulecie detektywów", Jurgen Thorwald. 07.03.09, 23:26 Rzucam to, co teraz czytam i zabieram się za prezent urodzinowy Odpowiedz Link
negev56 Re: "Stulecie detektywów", Jurgen Thorwald. 08.03.09, 11:00 Moi Detektywi dopiero zamówieni, ale już sobie wyobrażam, jak świetna to musi być książka, "Stulecie chirurgów" jest absolutnie bezkonkurencyjne . I wszystkiego dobrego z okazji urodzin . Odpowiedz Link
chiara76 Re: "Stulecie detektywów", Jurgen Thorwald. 08.03.09, 18:29 negev56 napisała: > Moi Detektywi dopiero zamówieni, ale już sobie wyobrażam, jak świetna to musi > być książka, "Stulecie chirurgów" jest absolutnie bezkonkurencyjne . > > I wszystkiego dobrego z okazji urodzin . dziękuję wielce za życzenia a książka zaczyna się niezwykle smakowicie... Rozumiem, że to lektura obowiązkowa na tym forum? Odpowiedz Link
negev56 Re: "Stulecie detektywów", Jurgen Thorwald. 08.03.09, 20:20 chiara76 napisała: > Rozumiem, że to lektura obowiązkowa na tym forum? Jeśli chodzi o mnie, to tak . Odpowiedz Link
siostra_pelagia Re: "Stulecie detektywów", Jurgen Thorwald. 08.03.09, 20:33 Ja mam wydanie z 1992 roku w tłumaczeniu Wandy Kragen i Karola Bunscha z Wydawnictwa Literackiego. A pierwsze wydanie było w 1971. Ciekawa jestem, czy w tym najnowszym coś nowego zamieścili, czy to tylko kolejny dodruk. Odpowiedz Link
drfell1 Re: "Stulecie detektywów", Jurgen Thorwald. 08.03.09, 21:32 No właśnie, też się nad tym zastanawiam. Odpowiedz Link
siostra_pelagia Re: "Stulecie detektywów", Jurgen Thorwald. 09.03.09, 08:26 Tłumacze ci sami, tylko stron więcej + twarda okładka. Tak jak oglądałam opisy w sieci, to nie wyglądało na wydanie zmienione czy poprawione. Więc podejrzewam, że po prostu podrasowany dodruk. Odpowiedz Link
chiara76 Re: "Stulecie detektywów", Jurgen Thorwald. 09.03.09, 09:30 siostra_pelagia napisała: > Tłumacze ci sami, tylko stron więcej + twarda okładka. Tak jak > oglądałam opisy w sieci, to nie wyglądało na wydanie zmienione czy > poprawione. Więc podejrzewam, że po prostu podrasowany dodruk. a ja się z niej szalenie cieszę, tym bardziej, że jakoś nie wiedziałam, no nie, że coś takiego w ogóle istnieje I dopiero Druga (Lepsza Połowa mi sprezentował. Wychodzi na to, że jest lepiej ode mnie zorientowany w moim własnym hobby jakim jest czytanie kryminałów Odpowiedz Link
siostra_pelagia Re: "Stulecie detektywów", Jurgen Thorwald. 09.03.09, 11:01 Cieszyć się trzeba z takiego prezentu. Miałam tylko cichą nadzieję, że jakieś nowe rozdziały przybyły. A Ty jaki masz tytuł 8 rozdziału? Odpowiedz Link
chiara76 Re: "Stulecie detektywów", Jurgen Thorwald. 09.03.09, 11:38 sprawdź, proszę, email. Odpowiedz Link
drfell1 Re: "Stulecie detektywów", Jurgen Thorwald. 10.03.09, 19:30 Przeglądnąłem w Empiku, wydaje mi sie, ze nic sie nie zmieniło zniknął tylko przypis (tłumaczy ?) o Sacco i Vanzettim. Odpowiedz Link
siostra_pelagia Re: "Stulecie detektywów", Jurgen Thorwald. 10.03.09, 20:45 Tak podejrzewałam, chociaż wziąwszy po uwagę fakt, że autor umarł całkiem niedawno (w 2006), to miałam nadzieję, że coś dołoży do starego wydania. Od 1971 roku sporo się w tej kryminalistyce jednak zmieniło. Odpowiedz Link
drfell1 Re: "Stulecie detektywów", Jurgen Thorwald. 10.03.09, 23:02 Może dołożył do Godziny detektywów. Stulecie chyba kończyło się na latach 50-tych. Odpowiedz Link
maira Zmierzch- Johann Theorin 11.03.09, 12:11 niezłe, ale zdecydowanie wolę Mankella czy Sjowall/Wahloo Odpowiedz Link
siostra_pelagia Jeffery Deaver-Spirale strachu 08.03.09, 09:34 Tak sobie z okazji Dnia Kobiet podczytuję. Między pralką, płytą indukcyjną a komputerem. Krótkie opowiadanka, niby nic, a jak wciągają. Odpowiedz Link
drfell1 A Cold Case - Faye Kellerman 08.03.09, 21:38 Książka także wyszła pod tytułem The Mercedes Coffin Jest nr 17 z serii o Peterze Deckerze. Czyta się nieźle, ale zakończenie może trochę irytować ponieważ nie wszystkie wątki są wyjaśnione. Wydaje mi się, że jest to celowe i ma to podnieść realizm powieści. Albo do tych wątków jeszcze wróci w przyszłych książkach. Odpowiedz Link
januanio manuskrypt chopina - 15 autorów 09.03.09, 12:06 Manuskrypt Chopina to jedyny w swoim rodzaju thriller, efekt pracy piętnastu światowej sławy autorów. Jeffery Deaver wymyślił postaci oraz zawiązał akcję, pozostali pisarze napisali kolejno rozdział po rozdziale. Żaden z nich nie wiedział jednak, jak potoczy się akcja, który bohater pozostanie przy życiu oraz które wątki zostaną kolejno rozwinięte. Pomysłodawca Manuskryptu Chopina - Jeffery Deaver, zainspirowany swoimi wizytami w Polsce, umiejscowił akcję pierwszego rozdziału w Warszawie oraz w Krakowie. Wiele polskich akcentów można też odnaleźć w całej powieści. Odpowiedz Link
elmar43 Sjöwall/Wahlöö: Roseanna 09.03.09, 13:58 A właściwie to już przeczytałam w trakcie weekendu, bo to przecież niewielka książka jest... Odpowiedz Link
siostra_pelagia Mariusz Czubaj-21.37 10.03.09, 09:01 Jeszcze remanenty z 2008 roku. Nasz policjant mieszka w obskurnym wieżowcu, nosi wymiętą marynarkę z lat 70 i sam jest z lekka wymięty, akta trzyma w brudnej tekturowej teczce obwiązanej brudnym czarnym sznurkiem. To już niemal wzorzec wyglądu polskiego współczesnego inspektora. Brrr Odpowiedz Link
januanio morrell - aktor (fałszywa tozsamość) 10.03.09, 11:29 jeszcze jedna książeczka oprócz tej mi została tego autora Odpowiedz Link
drfell1 The Parliament House - Edward Marston 11.03.09, 08:52 The Parliament House(2006) - Edward Marston (5 książka z serii o architekcie Christopherze Redmayne - Londyn, 1670) Odpowiedz Link
zorija Re: Co teraz czytacie? - marzec 11.03.09, 15:09 Zabrałam się za "Trzynaście" Świetlickiedo, ale szybko odstraszył mnie dziwny styl książki. Teraz czytam "Księgę cmentarną" Gaimana. Odpowiedz Link
negev56 Lee Child - Nic do stracenia 11.03.09, 19:11 Na tytułowej stronie okładki "Jack Reacher to jedyny promyk nadziei dla miasteczka Rozpacz". No przecież, zawsze niezawodny, skuteczny i w ogóle . Odpowiedz Link
chiara76 Re: Lee Child - Nic do stracenia 12.03.09, 09:22 negev56 napisała: > Na tytułowej stronie okładki "Jack Reacher to jedyny promyk nadziei dla > miasteczka Rozpacz". > No przecież, zawsze niezawodny, skuteczny i w ogóle . a niby tak nie jest, hę? Ja się pytam Odpowiedz Link
negev56 Re: Lee Child - Nic do stracenia 12.03.09, 19:20 No jak nie jest, jak jest. To najbardziej niesamowity gość jakiego znam . Na końcu książki zamieszczony jest mini wywiad, jaki Lee Child przeprowadził z Jackiem Reacherem . Możemy dowiedzieć się czy Jack wierzy w miłość, czy preferuje slipy czy bokserki, dlaczego nie ma telefonu komórkowego i takie tam inne . A w ogóle to już początek książki pokazuje nam, co Reacher może i potrafi. Odpowiedz Link
negev56 Re: Lee Child - Nic do stracenia 12.03.09, 20:11 Jest też trzecia możliwość, z której Jack korzysta, nic więcej nie zdradzę, bo zepsuję przyjemność czytania . Odpowiedz Link
zorija Re: Steven Saylor "Triumf Cezara" 13.03.09, 07:59 Gordianus znowu w akcji! Tym razem będzie starał się zapobiec zamachowi na Cezara. Odpowiedz Link
siostra_pelagia Jeffery Deaver-Śpiąca laleczka 13.03.09, 08:04 W bibliotece puchy, więc chociaż to wzięłam, żeby pustego przebiegu nie mieć. Seria z Kathryn Dance, specjalistką od przesłuchań i wykrywania kłamstw. Odpowiedz Link
negev56 Re: Jeffery Deaver-Śpiąca laleczka 13.03.09, 18:18 Rozczarowana byłam tą Laleczką, a p.Dance wyjątkowo działała mi na nerwy. Zresztą wszyscy w tej książce nie podobali mi się, intryga i wokół intrygi też nie . Odpowiedz Link
siostra_pelagia Re: Jeffery Deaver-Śpiąca laleczka 13.03.09, 19:12 Jak mnie książka zacznie irytować, to ją odniosę tam, skąd ją przyniosłam. Kiedyś walczyłam do końca, teraz już się nie katuję i jak coś mi nie pasuje, to kończę lekturę. Odpowiedz Link
kkokos hugh laurie - sprzedawca broni 14.03.09, 07:38 forum zachęcało, to się posłuchałam i nie żałuję Odpowiedz Link
negev56 John Grisham - Prawnik 14.03.09, 18:30 Mam nadzieję, że autor już się naprawił, i pisze tak jak kiedyś. Odpowiedz Link
siostra_pelagia W.J.Burley-Wycliffe and the Tangled Web 14.03.09, 20:34 W kornwalijskiej wiosce znika młoda dziewczyna a śledztwo prowadzi Superintendent Charles Wycliffe. Odpowiedz Link
es_zet_pe marzec - urlop od kryminałów 15.03.09, 11:31 Czasem potrzebny jest urlop od kryminałów, żeby potem wrócić do nich z co najmniej tą samą przyjemnością. Ostatnio właśnie jakoś mi się nie chce po kryminały sięgać, czytam gł. literaturę popularnonaukową, biografie, a nawet odłożoną od dawna na bok fantastykę. Ale myślę, że wkrótce do kryminałów wrócę, najpóźniej w chwili gdy ukaże się druga część "Millennium". Odpowiedz Link
opty2 A. Marinina - Płotki giną pierwsze 16.03.09, 10:29 i znowu słowiańskie klimaty po chłodach północy ciepłe rodzinne swojskie środowisko z mafią ruską na czele i ten leń Aśka ma o czym kombinować Odpowiedz Link
elmar43 Re: Bottini - Morderstwo w znaku zen 16.03.09, 17:29 Nie podoba mi się - a wyglądało tak zachęcająco. Pani komisarz działa mi na nerwy i w ogóle jej nie współczuję. Przelecę - bo trudno powiedzieć, że przeczytam -jednak do końca, bo chcę wiedzieć, jakie jest wyjaśnienie zagadki tajemniczego mnicha. Odpowiedz Link
negev56 Brad Meltzer - Księga przeznaczenia 17.03.09, 18:28 Już trochę stron poza mną, a ja jeszcze nie zorientowałam się, kto jest kim i jaką rolę pełni. Kto jest dobry a kto zły ( prócz jednego, ten to z tych dobrych). Do końca jeszcze jakieś 400 stron, to może się co wyjaśni. Odpowiedz Link
siostra_pelagia Karin Fossum-Kto się boi dzikiej bestii 17.03.09, 18:43 Nadrabiam ciągle opóźnienia cywilizacyjne z 2008 Odpowiedz Link
opty2 Re: Karin Fossum-Kto się boi dzikiej bestii 18.03.09, 11:10 siostra_pelagia napisała: > Nadrabiam ciągle opóźnienia cywilizacyjne z 2008 a przeczytałaś Stiega Larssona, bo jakoś nie widziałam Twojej recenzji Odpowiedz Link
siostra_pelagia Re: Karin Fossum-Kto się boi dzikiej bestii 18.03.09, 12:50 No nie czytałam. Przesłany mi egzemplarz zaginął i tak czekam na kolejny. I chyba się złamię i sobie sama zakupię. Bo to wstyd Larssona do tej pory nie przeczytać. Odpowiedz Link
opty2 Siostro_P 19.03.09, 11:02 siostra_pelagia napisała: > No nie czytałam. Przesłany mi egzemplarz zaginął i tak czekam na kolejny. I chyba się złamię i sobie sama zakupię. Bo to wstyd Larssona do tej pory nie przeczytać. samokrytyka przyjęta ale to straszne, że Ci taka książka zaginęła, jak to się stało ??? Odpowiedz Link
siostra_pelagia Re: Siostro_P 19.03.09, 20:51 Pierwszy raz mi na poczcie książka zaginęła. Ale mam już obiecany nowy egzemplarz Larssona, więc szybko nadrobię zaległości. Odpowiedz Link
drfell1 A Broken Vessel - Kate Ross 18.03.09, 09:08 Kate Ross - A Broken Vessel (1994) Detektywem jest Julian Kestrel, dandys z okresu Regencji. Kate Ross napisała w sumie 4 książki o nim i jedno opowiadanie. Inne opowiadanie The Unkindest Cut dziejące się 100 lat wcześniej ma za bohaterkę Harriette Wilson - jak czytałem miała być ona bohaterką nowego cyklu. Niestety autorka zmarła na raka w 1998 roku w wieku 41 lat. Książka zaczęła się nieźle niestety od połowy sporo dłużyzn. Bohater na pewno sporo zawdzięcza Lordowi Wimseyowi. Odpowiedz Link
judytta Konatkowski "Wilcza Wyspa" 19.03.09, 10:14 Właśnie czytam Wilczą wyspę i wydaje się być podobna do Mankella. judytta.blog.onet.pl/ Odpowiedz Link
zorija Re: Gordon Dahlquist - "Szklane księgi pożeraczy s 19.03.09, 10:20 Zgodnie z poleceniem nabyłam i czytam. Odpowiedz Link
elmar43 Grimes: Pod Przechytrzonym Lisem 19.03.09, 10:59 Ja też ciągle nadrabiam rok ubiegły - a ta seria akurat przypadła mi do gustu, więc czytam z przyjemnością Odpowiedz Link
opty2 Re: Grimes: Pod Przechytrzonym Lisem 19.03.09, 11:07 elmar43 napisała: > Ja też ciągle nadrabiam rok ubiegły - a ta seria akurat przypadła mi do gustu, więc czytam z przyjemnością właśnie widzę, że czytasz kolejne nominowane książki 2008 wiesz co jest w tym najlepszego? że czytasz to, co jest sprawdzone i polecone, trudno się całkowicie zawieść, czyli to "tygrysy lubią najbardziej" Odpowiedz Link
chiara76 Re: Grimes: Pod Przechytrzonym Lisem 19.03.09, 16:46 opty2 napisała: > elmar43 napisała: > > > Ja też ciągle nadrabiam rok ubiegły - a ta seria akurat przypadła > mi do gustu, więc czytam z przyjemnością > > właśnie widzę, że czytasz kolejne nominowane książki 2008 > wiesz co jest w tym najlepszego? > że czytasz to, co jest sprawdzone i polecone, trudno się całkowicie > zawieść, czyli to "tygrysy lubią najbardziej" sprawdzone zawsze najlepsze A ja się wzięłam za współczesną obyczajową z Paryża. Żaden tam kryminał, chociaż kto wie, co się będzie działo Odpowiedz Link
elmar43 Re: Grimes: Pod Przechytrzonym Lisem 20.03.09, 13:20 właśnie widzę, że czytasz kolejne nominowane książki 2008 > wiesz co jest w tym najlepszego? > że czytasz to, co jest sprawdzone i polecone, trudno się całkowicie > zawieść, czyli to "tygrysy lubią najbardziej" Masz całkowitą rację, Opty Chociaż na Bottinim się zawiodłam, ale myślę, że to jest wyjątek potwierdzający regułę. Grimes wczoraj zakończyłam i teraz stoję przed trudnym wyborem, co czytać dalej - bo kolejka książek własnych i pożyczonych spora... Odpowiedz Link
opty2 Re: Grimes: Pod Przechytrzonym Lisem 20.03.09, 16:27 elmar43 napisała: Masz całkowitą rację, Opty Chociaż na Bottinim się zawiodłam, ale > myślę, że to jest wyjątek potwierdzający regułę. > Grimes wczoraj zakończyłam i teraz stoję przed trudnym wyborem, co > czytać dalej - bo kolejka książek własnych i pożyczonych spora... ha, to problem znany większości moli: co by tu teraz wziąć do czytania? na co mam ochotę? a doba tylko 24h, niestety weź Marininę jak nie znasz i masz Odpowiedz Link
siostra_pelagia Re: Gordon Dahlquist - "Szklane księgi pożeraczy 19.03.09, 20:57 zorija napisała: > Zgodnie z poleceniem nabyłam i czytam. Jestem pełna podziwu. Jak tylko skończysz, to zdaj relację. Odpowiedz Link
siostra_pelagia E.Egholm-Ukryte wady 19.03.09, 20:55 Nie sposób się od tych Skandynawów uwolnić. Odpowiedz Link
opty2 Re: E.Egholm-Ukryte wady 20.03.09, 07:45 siostra_pelagia napisała: > Nie sposób się od tych Skandynawów uwolnić. No akurat Duńczyków to za dużo nie ma, jeden Wyjątek potwierdza regułę Replika przygotowywuje drugą pozycję Egholm, zobaczymy kiedy wyjdzie Odpowiedz Link
siostra_pelagia Re: E.Egholm-Ukryte wady 20.03.09, 08:33 Przypomnialo mi się, że jeszcze mieliśmy Duńczyka Hoega, tego od Smilli. Odpowiedz Link