Dodaj do ulubionych

Łódź-Jeżów

22.06.06, 23:47
Witam wszystkich na forum, mam pytanie czy ktoś był w hurtowni w Jeżowie,
wybieram się tam w sobote, ale może nie warto to dla mnie długa droga.
Obserwuj wątek
    • lublin1966 Re: Łódź-Jeżów 23.06.06, 17:26
      Jeżeli to Zolaj to jedź .... jak najbardziej... chociaż 370 kg niesotu który od
      nich kupiłem po 5,50 zł/kg mogę Ci sprzedać po 0,50 zł/kg w całości....
      Ale jedź - Jeżów to piękne portowe miasto... :)
      • guga24 Re: Łódź-Jeżów 23.06.06, 21:18
        Dzięki za ostrzeżenie, przyjełam do wiadomości, a może wiesz coś o Eurolandzie
        i Trafice w Radomiu.Z góry dziękuje za odpowiedź. Swoją drogą czy już nigdzie
        nie sprzedają uczciwego niesortu.
        • lublin1966 Re: Łódź-Jeżów 24.06.06, 08:57
          Niestety nie byłem w hurtowniach które wymieniasz, ale nauczony doświadczeniem
          swoim i innych wiem że nie istnieje pojęcie uczciwego bądź nieuczciwego
          niesortu.
          Wszystko zależy od dzielnicy w której zbierana jest odzież.
          Jeżeli jest to lepsza /BOGATA/ dzielnica to rynek jest tak opanowany przez
          Polaków,Ruskich i inne nacje, że nie trafia to już do dalszej odsprzedaży w
          stanie oryginalnym. A jeżeli jet to biedna dzielnica to - jedzie to do Polski i
          zawala sklepy naiwnych ludzi liczących na nowiutkie Levisy czy H&M-y w
          środku /najlepiej z metkami:)/
          Pozdrawiam
          • guga24 Re: Łódź-Jeżów 24.06.06, 22:51
            Wielkie dzięki.Byłam w Eurolandzie-brrrr ;( -towar stary, zatęchły,zbutwiały.
            Fakt dziewczyny dopiero zaczynają,ale z czterech worków można uzbierać 5 kg
            czegoś?do sprzedarzy, do trafiki nie dojechałam. Byłam w Impex-e, szefostwo
            niemiłe a z towarem ktoś manipulował,poprzednio miałam ładne dziecko
            (angielskie),teraz mieszane z niemcem. Moja wina powinnam przepatrzyć worek do
            końca, nie do połowy, naiwnych nie sieją sami sie rodzą, niesort zresztą też
            wymieszany widać po metkach. Do Jeżowa nie jechałam.
          • guga24 Re: Łódź-Jeżów 24.06.06, 22:57
            I jeszcze coś wiem że stan orginalny w pojeciu polskich hurtowników nie
            istnieje, z tego powodu uruchomiłam znajomości w Irlandi, choć nie tródno tam o
            towar, to musze zebrać dużo kasy,a jak będę kupować taki towar jak dziś to do
            świąt nie uzbieram.
    • suskijacek1 Re: Łódź-Jeżów 26.06.06, 20:07
      Zapraszam na śląsk do bytomia. Mam kilku klientów z łodzi. Im się oplacilo. Coś
      o nas na www.crim.54.pl
      guga24 napisała:

      > Witam wszystkich na forum, mam pytanie czy ktoś był w hurtowni w Jeżowie,
      > wybieram się tam w sobote, ale może nie warto to dla mnie długa droga.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka