madoniowie
16.11.08, 22:35
Hej
A mechanizm sprytny i przemyślany. Najpierw robi się kilkadziesiąt aukcji, na
które pies z kulawą nogą nie spojrzy. Na przykład "śledzie USB" w cenie
nieatrakcyjnej i bez zdjęć. Ważne, żeby aukcje kończyły się w niedzielę
wieczorem (Kiedy admini allegro śpią). Następnie na dwie-trzy godziny przed
końcem zmienia się treść aukcji (bo nie było ofert) i kategorie i towar staje
się nagle perfumami. Chętnych i tak nie braknie.
allegro.pl/item482584344l.html
To mały przykład z ponad 20 aukcji tego sprzedawcy. Oczywiście lokalizacja to
internet, a odbioru osobistego brak.
Ciekawe, czy wyśle podróbki, czy nie wyśle nic.
Gdyby allegro reagowało szybciej, do wałka by nie doszło. Został złamany
regulamin, bo wystawiono więcej niż 10 takich samych aukcji śledzi. Ale kto by
się martwił. Na prowizję zaczęto zacierać łapki. Zgłoszenie nic nie dało.
Próbowałem wysłać maila z informacją do każdego z kupujących, żeby uważali i
nie płacili od razu, ale z takim działaniem allegro, to prędzej mnie krew
zaleje, niż będę w stanie ludzi ostrzec. Próba wysłania prywatnej wiadomości w
dwóch wypadkach na trzy kończy się przejściem do strony głównej allegro
zamiast wysłaniem, a system potrafi wylogować świeżo zalogowanego użytkownika
i kilka razy na minutę.