Dodaj do ulubionych

Nowy sposób na wałek

16.11.08, 22:35
Hej

A mechanizm sprytny i przemyślany. Najpierw robi się kilkadziesiąt aukcji, na
które pies z kulawą nogą nie spojrzy. Na przykład "śledzie USB" w cenie
nieatrakcyjnej i bez zdjęć. Ważne, żeby aukcje kończyły się w niedzielę
wieczorem (Kiedy admini allegro śpią). Następnie na dwie-trzy godziny przed
końcem zmienia się treść aukcji (bo nie było ofert) i kategorie i towar staje
się nagle perfumami. Chętnych i tak nie braknie.
allegro.pl/item482584344l.html
To mały przykład z ponad 20 aukcji tego sprzedawcy. Oczywiście lokalizacja to
internet, a odbioru osobistego brak.
Ciekawe, czy wyśle podróbki, czy nie wyśle nic.
Gdyby allegro reagowało szybciej, do wałka by nie doszło. Został złamany
regulamin, bo wystawiono więcej niż 10 takich samych aukcji śledzi. Ale kto by
się martwił. Na prowizję zaczęto zacierać łapki. Zgłoszenie nic nie dało.
Próbowałem wysłać maila z informacją do każdego z kupujących, żeby uważali i
nie płacili od razu, ale z takim działaniem allegro, to prędzej mnie krew
zaleje, niż będę w stanie ludzi ostrzec. Próba wysłania prywatnej wiadomości w
dwóch wypadkach na trzy kończy się przejściem do strony głównej allegro
zamiast wysłaniem, a system potrafi wylogować świeżo zalogowanego użytkownika
i kilka razy na minutę.
Obserwuj wątek
    • maciej.sniezek Re: Nowy sposób na wałek 17.11.08, 15:16
      madoniowie napisał:

      > A mechanizm sprytny i przemyślany.

      Mam nadzieję, że zdaje Pan sobie sprawę z tego, że to forum czytają
      zapewne również ludzie szukający ciekawych pomysłów. Niewykluczone,
      że właśnie jeden Pan im podsunął.

      > w niedzielę wieczorem (Kiedy admini allegro śpią).

      W weekendy pracujemy pełną parą. W szczególności pracują ludzie
      zajmujący się weryfikacją aukcji.

      > Zgłoszenie nic nie dało.

      Skąd Pan wie, że zgłoszenie nic nie dało? Może warto byłoby
      przeformułować to zdanie: "pracownicy Allegro nie postąpili tak, jak
      sobie życzyłem"? W jaki sposób Pan zgłaszał? Ile było czasu od
      zgłoszenia do zakończenia aukcji?

      > Próba wysłania prywatnej wiadomości w dwóch wypadkach na trzy
      > kończy się przejściem do strony głównej allegro zamiast wysłaniem,
      > a system potrafi wylogować świeżo zalogowanego użytkownika i kilka
      > razy na minutę.

      Nikt podobnych problemów nie zgłaszał. Zapewne ma Pan nieświeże
      ciasteczka. Zalecam wyczyszczenie.

      > Na prowizję zaczęto zacierać łapki.

      Taki sposób formułowania myśli spowoduje tylko, że przestanie mi się
      chcieć z Panem rozmawiać. Jeśli o to chodzi to w porządku.
      • madoniowie Re: Nowy sposób na wałek 17.11.08, 17:00
        maciej.sniezek napisał:

        > > A mechanizm sprytny i przemyślany.
        >
        > Mam nadzieję, że zdaje Pan sobie sprawę z tego, że to forum czytają
        > zapewne również ludzie szukający ciekawych pomysłów. Niewykluczone,
        > że właśnie jeden Pan im podsunął.

        I mam nadzieję, że Allegro zrobi coś, żeby ukrócić takie możliwości. Czytają oni
        nie tylko to forum. W najpopularniejszym miejscu rozmów o Allegro, (Tym, od
        którego Allegro się odcina i którego imienia nie wymawia się) już jest o tym
        wiele napisane.

        > > w niedzielę wieczorem (Kiedy admini allegro śpią).
        >
        > W weekendy pracujemy pełną parą. W szczególności pracują ludzie
        > zajmujący się weryfikacją aukcji.

        Z doświadczenia wiem, że większość aukcji typu wałek ma miejsce w łikend. To
        chyba o czymś świadczy. Nie mam podstaw, żeby nie wierzyć Panu, skoro Pan tak
        twierdzi. Jednak skoro, jak sam Pan pisał, w pierwszym stopniu weryfikowane są
        aukcje, które się kończą najszybciej, a w łikend pracuje się pełną parą,
        weryfikatorzy ewidentnie przespali sprawę. Udało mi się ostrzec wielu
        kupujących. Kosztowało mnie to jednak sporo czasu. Ot taki ze mnie wolontariusz,
        że choć nic z tego nie mam, dbam o interesy Allegro. Bo nie lubię oszustów.

        > > Zgłoszenie nic nie dało.
        >
        > Skąd Pan wie, że zgłoszenie nic nie dało?

        Hmmmm. Niech pomyślę. Może to, że żadna aukcja nie została usunięta, a konto
        ciągle nie jest zawieszone?

        > Może warto byłoby
        > przeformułować to zdanie: "pracownicy Allegro nie postąpili tak, jak
        > sobie życzyłem"?

        Panie Macieju... Ja sobie życzyłem? A co mnie do tego? Co ja sobie życzyć w
        takiej sytuacji mogę? Ani nie licytowałem w tych aukcjach, ani nie jestem
        sprzedającym. Jedyne co, to chciałem ograniczyć zarobek oszustów, bo ich nie
        lubię, przy okazji oszczędzając pieniądze Allegro z POK.

        > W jaki sposób Pan zgłaszał? Ile było czasu od
        > zgłoszenia do zakończenia aukcji?

        Pierwsze zgłoszenie było w piątek po południu. Zgodnie z regulaminem.
        Wystawionych było ponad 20 aukcji o tej samej treści. Jeszcze nie było wiadomo,
        co się święci, ale można było ograniczyć ilość oszukanych o ponad 50%. Drugie i
        dalsze zgłoszenia na trochę ponad dwie godziny przed końcem aukcji, po zmianie
        treści, jako "produkt nieoryginalny". Niestety nie odnalazłem typu zgłoszenia
        "prawdopodobne oszustwo"

        > Nikt podobnych problemów nie zgłaszał.

        Nikt? No cóż. Ja też nie. Ale to chyba dlatego, że nie sądzę, żeby pomogło. Ale
        to nieważne. Nie o to tej w dyskusji idzie.

        > Zapewne ma Pan nieświeże
        > ciasteczka. Zalecam wyczyszczenie.

        Czyściłem. Nie pomogło.

        > > Na prowizję zaczęto zacierać łapki.
        >
        > Taki sposób formułowania myśli spowoduje tylko, że przestanie mi się
        > chcieć z Panem rozmawiać. Jeśli o to chodzi to w porządku.

        Wie Pan przecież, że to prowokacja, żeby Pan zareagował. Od tego musiał Pan się
        odciąć :) No dobra. Możemy się umówić, że Allegro tym się nie kieruje, a brak
        reakcji na zgłoszenia był spowodowany nawałem pracy.

        Proszę wybaczyć mi uszczypliwość w wypowiedziach. Jak byśmy rozmawiali w białych
        rękawiczkach, to wyglądalibyśmy jak ś.p. Kurek i Kamiński z programu "Sonda".
        Zaraz by mnie ktoś posądził, że oboje jesteśmy z allegro, tylko ja odgrywam rolę
        ;-) A tak jest i ciekawie.

        Pozdrawiam
        Przemek
        • maciej.sniezek Re: Nowy sposób na wałek 18.11.08, 11:55
          madoniowie napisał:

          > Z doświadczenia wiem, że większość aukcji typu wałek ma miejsce w
          > łikend. To chyba o czymś świadczy.

          To świadczy o tym, że wszystkim się wydaje to, co Panu.

          > weryfikatorzy ewidentnie przespali sprawę.

          To się zdarza. O tysiącu nieprzespanych spraw zwyczajnie nikt nie
          wie - wszyscy wiedzą tylko o tych, które "przespaliśmy". O
          przypadku, o którym Pan mówi - już wiemy.

          > > Skąd Pan wie, że zgłoszenie nic nie dało?
          >
          > Hmmmm. Niech pomyślę. Może to, że żadna aukcja nie została
          > usunięta, a konto ciągle nie jest zawieszone?

          To pochopny wniosek. A może obserwujemy tę osobę, żeby zdobyć więcej
          informacji i ją - excusez le mot - udupić na amen?

          > Panie Macieju... Ja sobie życzyłem? A co mnie do tego? Co ja sobie
          > życzyć w takiej sytuacji mogę?

          Oj, może Pan:) Co druga niezadowolona osoba jest niezadowolona nie
          dlatego, że nie zrobiliśmy nic, ale dlatego, że nie zrobiliśmy tego,
          czego ona od nas oczekiwała.

          > Niestety nie odnalazłem typu zgłoszenia "prawdopodobne oszustwo"

          Zamiast zgłaszać przez link, warto wtedy napisać ticketa z podaniem
          numeru aukcji i opisem sprawy. Takie zgłoszenia zawsze traktowane są
          priorytetowo. Jest nawet dobry temat: Bezpieczeństwo - Podejrzewam
          Sprzedającego o nieuczciwe zamiary.

          > Wie Pan przecież, że to prowokacja, żeby Pan zareagował. Od tego
          > musiał Pan się odciąć :)

          Reaguję tak czy owak, więc na przyszłość obejdzie się bez
          prowokacji :) Choć rozumiem, że być delikatnym wobec Allegro po
          prostu nie wypada :D
          • madoniowie Re: Nowy sposób na wałek 18.11.08, 14:00
            maciej.sniezek napisał:

            > > Z doświadczenia wiem, że większość aukcji typu wałek ma miejsce w
            > > łikend. To chyba o czymś świadczy.
            >
            > To świadczy o tym, że wszystkim się wydaje to, co Panu.

            Punkt dla Pana :)

            > > weryfikatorzy ewidentnie przespali sprawę.
            >
            > To się zdarza. O tysiącu nieprzespanych spraw zwyczajnie nikt nie
            > wie - wszyscy wiedzą tylko o tych, które "przespaliśmy".

            Nie prawda. Widziałem całkiem sporo spraw nieprzespanych. Niestety tych
            przespanych również nie było mało...
            Zresztą nudzi Pan tym argumentem, że tysiąc do jednego, a my wredni Wam tylko to
            jedno pamiętamy.

            > O
            > przypadku, o którym Pan mówi - już wiemy.

            Cieszę się bardzo. Mam nadzieję, że nie popsułem szyków i działań. Musiałem
            jednak gdzieś napisać o sprawie. Napisałem ponad dwadzieścia wiadomości
            prywatnych z ostrzeżeniem do kupujących. Ale byłbym niewiarygodny bez jakiegoś
            linka.

            > > > Skąd Pan wie, że zgłoszenie nic nie dało?
            > >
            > > Hmmmm. Niech pomyślę. Może to, że żadna aukcja nie została
            > > usunięta, a konto ciągle nie jest zawieszone?
            >
            > To pochopny wniosek. A może obserwujemy tę osobę, żeby zdobyć więcej
            > informacji i ją - excusez le mot - udupić na amen?

            Mam nadzieję, że tak jest. Natomiast co się tyczy podjęcia działań, to niestety
            zostały podjęte nieco post factum. Czy Allegro napisało do kupujących cokolwiek?
            Przecież można było oszczędzić kłopotów kupującym allegrowiczom. Ale lepiej
            późno niż wcale.

            > Oj, może Pan:) Co druga niezadowolona osoba jest niezadowolona nie
            > dlatego, że nie zrobiliśmy nic, ale dlatego, że nie zrobiliśmy tego,
            > czego ona od nas oczekiwała.

            Proszę mi wierzyć, że nie jestem co drugą osobą. :)
            Czy ja czegoś oczekiwałem? Reakcji. Takowej nie było. Oczywiście zawsze może Pan
            powiedzieć, że obserwowaliście sprawę i podjęliście działania mające na celu
            złapanie oszusta. Kłóciłoby się to jednak z Pana poprzednimi wypowiedziami, w
            których mówił Pan, że wieszacie konta, jak tylko Wam się coś wydaje, bo
            bezpieczeństwo najważniejsze. Zresztą zgodziłem się z tym wtedy i zgadzam się
            nadal. Rolą Allegro w takich sytuacjach jest przede wszystkim ochrona
            kupujących, a nie złapanie oszustów. To drugie należy do innych organów.

            > Zamiast zgłaszać przez link, warto wtedy napisać ticketa z podaniem
            > numeru aukcji i opisem sprawy. Takie zgłoszenia zawsze traktowane są
            > priorytetowo. Jest nawet dobry temat: Bezpieczeństwo - Podejrzewam
            > Sprzedającego o nieuczciwe zamiary.

            Następnym razem tak zrobię. Oczywiście nie za każdym razem jak zobaczę 20
            identycznych aukcji, tylko w takich przypadkach, jak ten. :)

            > Reaguję tak czy owak, więc na przyszłość obejdzie się bez
            > prowokacji :)

            Zobaczymy, czy wytrzymam :)

            > Choć rozumiem, że być delikatnym wobec Allegro po
            > prostu nie wypada :D

            Eeee tam. Nie musi Pan grać biednego chłopca do bicia. Na litość próbuje Pan
            ludzi wziąć? Twardym być. A czy jestem delikatny? To nie kwestia delikatności.
            Możemy sobie rozmawiać w białych rękawiczkach językiem ciepłych kluchów. Ale sam
            Pan przyzna, że niektóre poruszane tu sprawy są dosyć poważne i wymagają
            stanowczego tonu. Żadnych wycieczek osobistych do Pana nie uprawiam, języka
            używam na poziomie, czasem tylko ogólnie na Allegro coś najadę. Chyba warto mieć
            świadomych użytkowników, którzy mówią, co myślą i wytykają niektóre sprawy bez
            obrazy.

            Pozdrawiam i z zaciekawieniem będę obserwował rozwój sytuacji.
    • grzenas75 Re: Nowy sposób na wałek 18.11.08, 20:20
      Witam.
      Obserwuję ten wątek od samego początku.Muszę przyznać,że jestem
      jedną z tych osób,które nie mając zielonego pojęcia o przekręcie
      zakupiły towar od tego allegrowicza. Dzięki ostrzeżeniu
      od "madoniowie" nie zapłaciłem za wylicytowany towar. Dziękuję za to
      bardzo.Dziwi mnie fakt,że Pan Śnieżek próbuje wybielić całą sytuację
      i chwali się co to allegro nie robi w tej sytuacji.Obserwowanie tego
      gościa nic pewnie nie da bo koleś już nic więcej pod tym nickiem nie
      wystawi.Dane pewnie podał fikcyjne.Próbowałem się skontaktować z
      allegrowiczem o nicku "zyskop",ale zgłasza się tylko poczta
      głosowa.Oczywiście powiadomiłem wszystkie osoby,które wygrały aukcję
      w której ja uczestniczyłem.Chyba się udało i nikt nie wpłacił
      pieniędzy.Mam nadzieję,że ZYSKOP nie zrealizuje swojego
      planu.Wszystko to dzięki czujnej osobie,nie mającej w tym żadnego
      interesu a nie kogoś kto weryfikuje aukcje.
      Jeszcze raz dziękuję za ostrzeżenie.
      Pozdrawiam.
      • madoniowie Re: Nowy sposób na wałek 19.11.08, 09:16
        Dzięki za wsparcie. Choć kupującym nie udaje się nawiązać kontaktu ze sprzedawcą
        - to o dziwo - on nawiązał kontakt ze mną. Zapytał mnie przez formularz allegro,
        czy to ja stworzyłem ten wątek. Mam nadzieję, że da się zaprosić do dyskusji i
        wyjaśni całą sprawę :)
        Pozdrawiam
      • maciej.sniezek Re: Nowy sposób na wałek 19.11.08, 14:30
        grzenas75 napisał:

        > Dziwi mnie fakt,że Pan Śnieżek próbuje wybielić całą sytuację
        > i chwali się co to allegro nie robi w tej sytuacji.

        A nie powinien. Po pierwsze, Allegro ma naprawdę silną drużynę
        weryfikacyjną, jest to kilkadziesiąt (jeśli nie kilkaset) osób.
        Robimy wszystko, żeby zapobiegać oszustwom lub rekompensować straty
        poniesione przez oszustów. Twierdzenia w rodzaju "Allegro zaciera
        rączki po prowizję" są nie tylko nieprawdziwe, ale krzywdzące i
        frustrujące - sprawiają, że mamy poczucie bezsensu naszej pracy. A
        zapewniam, że likwidacja zespołu weryfikatorów Allegro dopiero by
        wszystkim pokazała prawdziwe znaczenie słów "oszust" i "oszustwo".

        Po drugie, osoby wypowiadające się na tym forum mają pełną
        dowolność: mówienia czego im się podoba, oskarżania kogo chcą,
        snucia intuicyjnych podejrzeń, ostrzegania innych. Nie odpowiadają
        za to w żaden sposób. My takiej wolności nie mamy - my odpowiadamy
        za to, co robimy. Blokując konta, usuwając aukcje czy nawet
        wypowiadając się w jakiejś sprawie - musimy mieć mocne podstawy co
        do nieuczciwych zamiarów danej osoby. Nam nie wystarczy intuicja.

        Po trzecie wreszcie, wielokrotnie już widziałem w różnych miejscach
        wątki (albo zgłoszenia, albo prywatne ostrzeżenia) podobne do tego,
        ale napisane w złej woli, w celu wyeliminowania niewygodnej
        konkurencji. Każdy przecież może sobie napisać na forum "użytkownik
        X to oszust!". Zresztą publiczne oskarżanie o oszustwo (jeśli nie ma
        się 100% pewności - i dowodów!) jest też ryzykowne, bo naraża autora
        takich słów na odpowiedzialność prawną.

        Tak więc nikogo ani niczego nie wybielam. W pierwszym swoim poście w
        tym wątku zaprotestowałem po prostu przeciwko oskarżaniu Allegro o
        bezczynność. Nie mogę też dziękować za "obywatelską postawę", bo my
        takiej postawy nie popieramy - z tych wszystkich powodów, które
        opisałem powyżej.
        • madoniowie Re: Nowy sposób na wałek 19.11.08, 15:54
          maciej.sniezek napisał:

          > A nie powinien. Po pierwsze, Allegro ma naprawdę silną drużynę
          > weryfikacyjną, jest to kilkadziesiąt (jeśli nie kilkaset) osób.
          > Robimy wszystko, żeby zapobiegać oszustwom lub rekompensować straty
          > poniesione przez oszustów. Twierdzenia w rodzaju "Allegro zaciera
          > rączki po prowizję" są nie tylko nieprawdziwe, ale krzywdzące i
          > frustrujące - sprawiają, że mamy poczucie bezsensu naszej pracy. A
          > zapewniam, że likwidacja zespołu weryfikatorów Allegro dopiero by
          > wszystkim pokazała prawdziwe znaczenie słów "oszust" i "oszustwo".

          Bardzo proszę więc, żeby Pan powiedział, co Allegro w tej sprawie zrobiło. Bo jak dotąd nie widać żadnych działań. Napisaliście choć maila do kupujących, żeby się wstrzymali?

          > Po drugie, osoby wypowiadające się na tym forum mają pełną
          > dowolność: mówienia czego im się podoba, oskarżania kogo chcą,
          > snucia intuicyjnych podejrzeń, ostrzegania innych. Nie odpowiadają
          > za to w żaden sposób. My takiej wolności nie mamy - my odpowiadamy
          > za to, co robimy. Blokując konta, usuwając aukcje czy nawet
          > wypowiadając się w jakiejś sprawie - musimy mieć mocne podstawy co
          > do nieuczciwych zamiarów danej osoby. Nam nie wystarczy intuicja.

          Panie Macieju! Teraz Pan pisze: "Nam nie wystarcza intuicja". Kilka postów niżej można odnaleźć Pana słowa: "zawsze zawieszamy konta, bo się nam coś "wydaje". Nie wiem, na jakiej innej podstawie mielibyśmy decydować o zawieszeniu."
          Mam wrażenie, że dopasowuje Pan słowa do aktualnej sytuacji, aby usprawiedliwić takie, a nie inne działanie Allegro. Albo w jednym z przypadków po prostu nie mówił Pan prawdy.
          Przecież pracuje Pan dla Allegro nie od dziś. Wałków widział Pan mnóstwo. Aukcja cytowana przeze mnie spełniała je wszystkie:
          - Aukcja konta z zerowym dorobkiem
          - Towar wystawiony nagle i masowo (o dużej wartości)
          - Brak danych firmy sprzedającej
          - Brak odbioru osobistego
          - Tylko przedpłata na konto i wystawienie krótkiego terminu na zapłacenie
          - Krótki i łikendowy termin aukcji
          Do tego dochodzi "manewr" podmiany treści aukcji na trzy godziny przed końcem aukcji oraz brak kontaktu ze sprzedawcą mimo regularnego jego logowania się do serwisu.
          Niech Pan odpowie na pytanie: Czy to nie są wystarczające przesłanki, żeby zawiesić konto? Przecież często wystarczało Wam dużo mniej...

          > Po trzecie wreszcie, wielokrotnie już widziałem w różnych miejscach
          > wątki (albo zgłoszenia, albo prywatne ostrzeżenia) podobne do tego,
          > ale napisane w złej woli, w celu wyeliminowania niewygodnej
          > konkurencji. Każdy przecież może sobie napisać na forum "użytkownik
          > X to oszust!". Zresztą publiczne oskarżanie o oszustwo (jeśli nie ma
          > się 100% pewności - i dowodów!) jest też ryzykowne, bo naraża autora
          > takich słów na odpowiedzialność prawną.

          1. Nigdzie bezpośrednio sprzedawcy oszustem nie nazwałem Pisałem tylko, że ponieważ nie lubię oszustów zgłaszam podejrzane aukcje i ostrzegam kupujących, żeby dokładnie sprawdzili sprzedawcę, zanim zapłacą
          2. Niby jaką konkurencję miałbym wyeliminować? Przecież może Pan sprawdzić moje konto i łatwo dojść do wniosku, że nie sprzedaję zawodowo.

          > Tak więc nikogo ani niczego nie wybielam. W pierwszym swoim poście w
          > tym wątku zaprotestowałem po prostu przeciwko oskarżaniu Allegro o
          > bezczynność.

          A co Allegro zrobiło? Bez konkretów. Rozumiem. Tajemnica. Ale czy chociaż ostrzegliście kupujących jednym krótkim mailem?

          > Nie mogę też dziękować za "obywatelską postawę", bo my
          > takiej postawy nie popieramy - z tych wszystkich powodów, które
          > opisałem powyżej.

          A to bardzo ciekawa teoria. Tym bardziej, że kłóci się nieco z tym, co można znaleźć na stronach Allegro w opisie "Dlaczego Allegro jest bezpieczne"
          allegro.pl/country_pages/1/0/edukacja/poradnik/index.php?page=3&type=1
          Jesteśmy też w ciągłym kontakcie ze Społecznością Allegro, reagujemy na każde zgłoszenie.
          Przecież tylko dzięki "obywatelskiej postawie" weryfikujecie aukcje, czyż nie? Czy weryfikatorzy sami coś wyszukują? Czy opierają się na zgłoszeniach od ludzi wykazujących "obywatelską postawę"? Skoro nie popieracie zgłoszeń od allegrowiczów, bo to pewnie podpucha, zawiść, albo konkurencja, to po co w ogóle linki do zgłaszania naruszeń regulaminu na _każdej_ aukcji? Czyż to nie "obywatelska postawa" jest jednym z filarów, dzięki którym "Allegro jest bezpieczne". Myślę, że gdyby tej właśnie postawy brakło, Allegro byłoby dużo mniej bezpieczne, niż gdyby brakło "zespołu weryfikatorów może nawet kilkuset osób"
          Nie oczekuję od Pana, czy Allegro na jakiekolwiek podziękowania. Nie dlatego to robię. Dbając o bezpieczeństwo innych dbam również o bezpieczeństwo własne. Tyle.
          Czytając słowa takie jak powyżej zaczynam rozumieć opinię, którą można było znaleźć owego czasu na apa. Cała masa allegrowiczów zgłaszająca naruszenia regulaminu i poprawiająca bezpieczeństwo serwisu to banda frajerów wykonująca za darmo pracę za Was. Wprawdzie robią to też dla siebie. Nie oczekują podziękowań. Ale myślę, że wielu by się obraziło, gdyby usłyszało Pana słowa.
          • madoniowie Re: Nowy sposób na wałek 19.11.08, 16:30
            madoniowie napisał:

            > A co Allegro zrobiło? Bez konkretów. Rozumiem. Tajemnica. Ale czy chociaż ostrz
            > egliście kupujących jednym krótkim mailem?

            No i jest akcja. Konto właśnie zawisło. Chciałbym podkreślić, że nie czerpię
            radości z tego, że konto zawieszono, natomiast cieszę się, że sprawa będzie
            wyjaśniana.
            • maciej.sniezek Re: Nowy sposób na wałek 19.11.08, 18:32
              madoniowie napisał:

              > No i jest akcja. Konto właśnie zawisło. Chciałbym podkreślić, że
              > nie czerpię radości z tego, że konto zawieszono, natomiast cieszę
              > się, że sprawa będzie wyjaśniana.

              I - żeby nie było wątpliwości - poszedł mail do wszystkich
              Kupujących. Taki mail wysyłany jest zawsze w takich przypadkach:

              "Ważna wiadomość od Zespołu Allegro:

              Informujemy, że z powodu podejrzenia poważnego naruszenia zasad
              serwisu Allegro byliśmy zmuszeni zawiesić konto Sprzedającego (...),
              u którego w ostatnim czasie dokonał(a) Pan(i) zakupu.

              Zalecamy wstrzymanie się z wpłatą pieniędzy do czasu wyjaśnienia
              wszystkich wątpliwości i odwieszenia konta Sprzedającego. W
              przypadku pytań lub wątpliwości prosimy o skorzystanie z formularza
              kontaktowego: www.allegro.pl/kontakt

              Zapraszamy do lektury Centrum Bezpieczeństwa:
              www.allegro.pl/bezpieczenstwo "
            • jooseff Re: Nowy sposób na wałek 19.11.08, 19:06
              Przemek, kopiesz się z koniem.
              Mnóstwo aukcji z podróbami, z towarami, które są uszkodzone a śmiecą inne kategorie jest zgłaszanych. I co - i nic!
              Jeśli robi to SS to ma 90% pewności, że jest bezkarny.
              Pan Maciej powinien zajrzeć raz po raz na alt.pl.allegro i po lekturze odnieść się do wyników pracy swoich kolegów z weryfikacji.
              Reasumując. Wkurzony gówn...nymi wynikami wyszukiwania, które zwracały co innego niż powinny, zgłosiłem 20 aukcji.
              2 uwalono/przeniesiono do własciwych kategorii (uszkodzone) pozostałe skończyły się o czasie. Całkiem przypadkiem osiemnastu nietykalnych było SSami a dwóch pozostałych to początkujący z parunastoma komentarzami.
              Jak to mawiał trener Janusz W. "Kasa Misiu, kasa..."
              • madoniowie Re: Nowy sposób na wałek 19.11.08, 20:13
                Już taki ze mnie niepoprawny idealista. No co ja na to poradzę? ;-)
                Mam i w kwestiach zgłoszeń swoje doświadczenia. Muszę przyznać, że kiedyś na 10
                dla testu zgłoszonych aukcji (cena netto) usunęli tylko jedną, ale za to esesmana.
                Natomiast podróbki na allegro... cóż. Pełno tego. Perfumy, ubrania, torebki,
                maszynki do golenia, szczoteczki do zębów, pamięci... Jak to napisał do mnie
                jeden ze sprzedawców podróbek:
                "Klienci i tak kupią ten towar u kogoś innego.
                Większość klientów wie i tak o co chodzi z perfumami.
                Allegro też się do tego nie wtrąca ponieważ ma z tego prowizję.
                Ja dorobię parę groszy do marnej pensji.
                Ogólnie wszyscy są zadowoleni."
                Ale to nie znaczy, że mam machać na to ręką.
          • maciej.sniezek Re: Nowy sposób na wałek 19.11.08, 17:44
            madoniowie napisał:

            > Bardzo proszę więc, żeby Pan powiedział, co Allegro w tej sprawie
            > zrobiło. Bo jak dotąd nie widać żadnych działań. Napisaliście choć
            > maila do kupujących, żeby się wstrzymali?

            Nie wiem, bo pracuję na innym odcinku. A nawet gdybym wiedział, nie
            mógłbym powiedzieć, bo ustaleń dotyczących danego konta możemy
            dokonywać wyłącznie z jego użytkownikiem. Na razie nawet nie ma 100%
            pewności, czy ma Pan rację, że to oszust:) Byłoby przykro, gdyby
            okazało się, że jednak nie.

            > Panie Macieju! Teraz Pan pisze: "Nam nie wystarcza intuicja".
            > Kilka postów niżej można odnaleźć Pana słowa: "zawsze zawieszamy
            > konta, bo się nam coś "wydaje".

            Może się Panu wydawać, że mnie Pan złapał za słówko, ale to
            nieprawda:) Co innego zawieszać konto wyłącznie na podstawie
            podejrzeń ("bo za tanie sprzedaje", "bo nie odbiera telefonu", "bo
            zmienił opis aukcji", "bo nie ma odbiorów osobistych"), a co innego
            dysponować jednoznacznymi przesłankami, ale bez 100% pewności (np.
            gdy loguje się z tego samego komputera, co wcześniej logował się
            ktoś, kto ma zablokowane konto za oszustwa, albo ma ten sam numer
            telefonu itp. - specjalnie podaję banalne przykłady, żeby nie
            ujawnić naszych narzędzi).

            Widzi Pan różnicę między tymi dwiema sytuacjami? O to właśnie mi
            chodziło.

            > - Aukcja konta z zerowym dorobkiem
            > - Towar wystawiony nagle i masowo (o dużej wartości)
            > - Brak danych firmy sprzedającej
            > - Brak odbioru osobistego
            > - Tylko przedpłata na konto i wystawienie krótkiego terminu na
            > zapłacenie
            - Krótki i łikendowy termin aukcji
            > Do tego dochodzi "manewr" podmiany treści aukcji na trzy godziny
            > przed końcem aukcji oraz brak kontaktu ze sprzedawcą mimo
            > regularnego jego logowania się do serwisu.

            Zerowy dorobek, towar wystawiany nagle i masowo, brak odbioru
            osobistego - to w ogóle nie są żadne przesłanki. To normalna
            działalność na Allegro. Brak danych firmy sprzedającej - to akurat
            sprawa bardziej dla Urzędu Skarbowego, a nie dla Allegro.
            Sprzedający zgodnie z zasadami podał adres korespondencyjny i został
            on aktywowany (a więc istnieje). Poza tym rozumiem, że chodzi o brak
            danych w opisie aukcji, bo nie wie Pan, czy tych danych Sprzedający
            nie dosyła później.

            Zostaje w zasadzie tylko weekendowy termin aukcji i podmiana opisu.
            Sęk w tym, że NIE SĄ to działania niezgodne z naszymi zasadami.

            I mówię jeszcze raz - powodem blokady konta może być (i zazwyczaj
            jest) to, że nam się coś wydaje (bez 100% pewności), natomiast to
            wydawanie się musi być zawsze oparte na jakichkolwiek
            weryfikowalnych podstawach. Nie może wynikać wyłącznie z intuicji.

            > Przecież często wystarczało Wam dużo mniej...

            To nieprawda.

            > 1. Nigdzie bezpośrednio sprzedawcy oszustem nie nazwałem
            > 2. Niby jaką konkurencję miałbym wyeliminować?

            Ale ja wcale do Pana tego nie odnosiłem. Mówiłem teoretycznie, o
            podobnych wątkach. Takie sytuacje po prostu często się zdarzają. Nie
            możemy ufać - i nie ufamy - każdemu tego rodzaju zgłoszeniu.

            > A co Allegro zrobiło? Bez konkretów. Rozumiem. Tajemnica. Ale czy
            > chociaż ostrzegliście kupujących jednym krótkim mailem?

            Ale PRZED CZYM mielibyśmy ostrzegać? "Proszę uważać, ten Sprzedający
            może nie wysłać kupionego towaru"? Przecież taką formułkę
            musielibyśmy doklejać do każdego wychodzącego od nas maila:) Bo to
            się może zdarzyć zawsze. Oczywiście, są przypadki mniej i bardziej
            prawdopodobne - ale trudno żebyśmy wyliczali dla każdej transakcji
            prawdopodobieństwo oszustwa...

            > Jesteśmy też w ciągłym kontakcie ze Społecznością Allegro,
            > reagujemy na każde zgłoszenie. Przecież tylko
            > dzięki "obywatelskiej postawie" weryfikujecie aukcje, czyż nie?

            Oczywiście. Co innego jednak zgłoszenie sprawy nam (przez link lub
            formularz), a co innego zrobienie tego publicznie, na forum czy
            stronie "O mnie". Dobrze Pan wie, że ten wątek na Cafe Allegro
            zostałby wymoderowany już na samym początku, gdy tylko podał Pan
            numer aukcji. I byłoby to zgodne ze wszystkim, co piszemy.

            A więc z utęsknieniem czekamy na sygnały o oszustwach czy
            podejrzeniach oszustwa. Niezależnie od tego, czy pochodzą one od
            konkurencji, czy od niezaangażowanych świadków. Ale czekamy na listy
            do nas bezpośrednio, a nie na posty na forum.

            > Czytając słowa takie jak powyżej zaczynam rozumieć opinię, którą
            > można było znaleźć owego czasu na apa. Cała masa allegrowiczów
            > zgłaszająca naruszenia regulaminu i poprawiająca bezpieczeństwo
            > serwisu to banda frajerów wykonująca za darmo pracę za Was.
            > Wprawdzie robią to też dla siebie. Nie oczekują podziękowań. Ale
            > myślę, że wielu by się obraziło, gdyby usłyszało Pana słowa.

            Trochę Pan odwraca kota ogonem. Szkoda, że nie ma tu allegrowych
            weryfikatorów z Cafe Pomoc, którzy wsparliby mnie zapewne w moich
            staraniach przekonania Pana: zgłoszenia są bardzo OK - ale nie na
            forum.
            • madoniowie Re: Nowy sposób na wałek 19.11.08, 19:01
              maciej.sniezek napisał:

              > Na razie nawet nie ma 100%
              > pewności, czy ma Pan rację, że to oszust:) Byłoby przykro, gdyby
              > okazało się, że jednak nie.

              Ja mam pewność, że sprzedawany był nieoryginalny produkt, mimo, że w opisie
              stało jka wół "100% oryginał". I proszę mi wierzyć, mam do tego mocniejsze
              podstawy niż przeczucie. Ale nie chcę o nich mówić na forum. Z podobnych
              powodów, co Pan.
              Na podstawie dowodów poszlakowych skazują również w sądzie.

              > Może się Panu wydawać, że mnie Pan złapał za słówko, ale to
              > nieprawda:)

              Panie Macieju, mnie się nie wydaje. :)

              > Co innego zawieszać konto wyłącznie na podstawie
              > podejrzeń ("bo za tanie sprzedaje", "bo nie odbiera telefonu", "bo
              > zmienił opis aukcji", "bo nie ma odbiorów osobistych"), a co innego
              > dysponować jednoznacznymi przesłankami, ale bez 100% pewności (np.
              > gdy loguje się z tego samego komputera, co wcześniej logował się
              > ktoś, kto ma zablokowane konto za oszustwa, albo ma ten sam numer
              > telefonu itp. - specjalnie podaję banalne przykłady, żeby nie
              > ujawnić naszych narzędzi).

              Rozumiem, że Pan też czasem wykręca kota ogonem ;-). Mimo to ciągle twierdzę, że
              na podstawie "zebranych dowodów" z całą pewnością można stwierdzić, że
              przesłanki do natychmiastowego zwisu były.

              > Widzi Pan różnicę między tymi dwiema sytuacjami? O to właśnie mi
              > chodziło.

              Różnicę widzę. Nie widzę związku z poprzednią wypowiedzią i z omawianą sytuacją.
              Ona rysuje się nieco inaczej. Wymienione przeze mnie powody były poszlakami, ale
              znaczącymi. Dla mnie były to przesłanki absolutnie wystarczające. No chyba, że
              Pan jest w stanie mi jakoś rzeczowo wyjaśnić, czemu ktoś miałby wystawiać
              niechodliwy towar w za wysokiej cenie, aby potem podmienić treść 20 aukcji na 3
              godziny przed końcem, przez co towar sprzedaje za 1/5 wartości?

              > Zerowy dorobek, towar wystawiany nagle i masowo, brak odbioru
              > osobistego - to w ogóle nie są żadne przesłanki.

              Nie. To są poszlaki.

              > To normalna
              > działalność na Allegro. Brak danych firmy sprzedającej - to akurat
              > sprawa bardziej dla Urzędu Skarbowego, a nie dla Allegro.

              I kolejna poszlaka

              > Sprzedający zgodnie z zasadami podał adres korespondencyjny i został
              > on aktywowany (a więc istnieje). Poza tym rozumiem, że chodzi o brak
              > danych w opisie aukcji, bo nie wie Pan, czy tych danych Sprzedający
              > nie dosyła później.

              Bo muszą być podane na aukcji.

              > Zostaje w zasadzie tylko weekendowy termin aukcji i podmiana opisu.
              > Sęk w tym, że NIE SĄ to działania niezgodne z naszymi zasadami.

              No nie są. A może powinny być? Na przykład na 24h przed końcem?
              Ja się zgadzam z Pana argumentacją. Ale jak Pan kiedyś pisał "działamy na
              podstawie tego, co się nam wydaje" Składając te wszystkie drobiazgi do kupy
              trzeba na prawdę ogromu dobrej woli, żeby nie dopatrzyć się niczego
              podejrzanego. A przecież sam Pan wie, że i za drobnostki zdarzają się zwisy.

              > I mówię jeszcze raz - powodem blokady konta może być (i zazwyczaj
              > jest) to, że nam się coś wydaje (bez 100% pewności), natomiast to
              > wydawanie się musi być zawsze oparte na jakichkolwiek
              > weryfikowalnych podstawach. Nie może wynikać wyłącznie z intuicji.

              Hmmm. A dedukcja? A zasada podobieństwa? A doświadczenie? Też nic nie znaczą?

              > > Przecież często wystarczało Wam dużo mniej...
              >
              > To nieprawda.

              No dobra. Te drobnostki nie mają tu znaczenia i szkoda się o nie spierać, bo
              obaj mamy za mało danych. Niech i tak będzie

              > Ale ja wcale do Pana tego nie odnosiłem. Mówiłem teoretycznie, o
              > podobnych wątkach. Takie sytuacje po prostu często się zdarzają. Nie
              > możemy ufać - i nie ufamy - każdemu tego rodzaju zgłoszeniu.

              I "Chwała Panu"! Choć przyznam, że trzy doby na weryfikację to nieco kiepski
              wynik :)

              > Ale PRZED CZYM mielibyśmy ostrzegać? "Proszę uważać, ten Sprzedający
              > może nie wysłać kupionego towaru"?

              Proszę się wstrzymać z płatnością za zakupiony towar przez 48 godzin?

              > Przecież taką formułkę
              > musielibyśmy doklejać do każdego wychodzącego od nas maila:) Bo to
              > się może zdarzyć zawsze. Oczywiście, są przypadki mniej i bardziej
              > prawdopodobne - ale trudno żebyśmy wyliczali dla każdej transakcji
              > prawdopodobieństwo oszustwa...

              Sugerował Pan, że działania zostały podjęte, tylko ja o nich nie wiem. Ja to
              tylko kwestionuję. Aukcje nie zostały usunięte, konto nie było przez 3 doby
              zawieszone, maili nie wysłaliście. To jakie działania zostały podjęte? Ano żadne.
              A jak zawieszacie konto sprzedawcy, to nie idą do wszystkich kupujących o tym
              fakcie informacje?

              > Oczywiście. Co innego jednak zgłoszenie sprawy nam (przez link lub
              > formularz), a co innego zrobienie tego publicznie, na forum czy
              > stronie "O mnie". Dobrze Pan wie, że ten wątek na Cafe Allegro
              > zostałby wymoderowany już na samym początku, gdy tylko podał Pan
              > numer aukcji. I byłoby to zgodne ze wszystkim, co piszemy.

              Nie wiem, bo na forum nie piszę. M. in. dlatego, że niewygodne tematy są
              moderowane :->
              A Pan w poprzednim poście napiętnował nie publiczność tego wątku, lecz to, że
              nie popiera się "donosicielstwa" bo czasem się okazuje, że to oszczerstwa
              zawistnej konkurencji.

              > A więc z utęsknieniem czekamy na sygnały o oszustwach czy
              > podejrzeniach oszustwa. Niezależnie od tego, czy pochodzą one od
              > konkurencji, czy od niezaangażowanych świadków. Ale czekamy na listy
              > do nas bezpośrednio, a nie na posty na forum.

              I tak uważam, że dobrze zrobiłem. Trochę musiał się Pan nagimnastykować i
              zadziałać. Mało tego. Jestem przekonany, że ucierpiało by znacznie więcej osób,
              gdybym tego nie zrobił.
              A czemu to zrobiłem? Bo Allegro przez dłuższy czas nie robiło nic, panie
              Macieju. Jak by pan tego nie dementował, nic.

              > Trochę Pan odwraca kota ogonem. Szkoda, że nie ma tu allegrowych
              > weryfikatorów z Cafe Pomoc, którzy wsparliby mnie zapewne w moich
              > staraniach przekonania Pana: zgłoszenia są bardzo OK - ale nie na
              > forum.

              A jak nie przynoszą żadnego skutku? To co?
              Ja na prawdę nie tracił bym czasu, żeby się tu produkować, gdyby została podjęta
              stosowna akcja w stosownym czasie. I nie mam tu na myśli "taka akcja, jaką ja
              bym chciał", lecz taką akcje, jaka była niezbędna z punktu widzenia bezpieczeństwa.
              Jak mi się kiedyś trafi, to chętnie zgłoszę przez formularz "podejrzewam
              sprzedającego o nieuczciwe zamiary". I zobaczę skutek. I choć Pan jak zwykle
              będzie mówił, że 1000 spraw załatwionych, a ja tylko tą jedną wywlekam, to
              trudno mi będzie w to uwierzyć. Bo przecież niemożliwe, żebym miał takiego
              pecha, żeby mi się aż tak często to jeden na tysiąc trafiało :)

              Pozdrawiam serdecznie
              • maciej.sniezek Re: Nowy sposób na wałek 19.11.08, 20:31
                madoniowie napisał:

                > Ja mam pewność, że sprzedawany był nieoryginalny produkt, mimo, że
                > w opisie stało jka wół "100% oryginał". I proszę mi wierzyć, mam
                > do tego mocniejsze podstawy niż przeczucie. Ale nie chcę o nich
                > mówić na forum. Z podobnych powodów, co Pan.

                To może warto było je napisać przez formularz...

                > Wymienione przeze mnie powody były poszlakami, ale znaczącymi. Dla
                > mnie były to przesłanki absolutnie wystarczające. No chyba, że
                > Pan jest w stanie mi jakoś rzeczowo wyjaśnić, czemu ktoś miałby
                > wystawiać niechodliwy towar w za wysokiej cenie, aby potem
                > podmienić treść 20 aukcji na 3 godziny przed końcem, przez co
                > towar sprzedaje za 1/5 wartości?

                I tu się z Panem zgadzam. Tego typu działanie powinno być zakazane.
                Ale zastanówmy się wspólnie, jak to formalnie ująć. Zakaz
                jakichkolwiek zmian w aukcji (w której nie ma ofert! wiadomo, że w
                tej, w której są ofert, zmiany i tak nie są możliwe) w ciągu
                ostatniego dnia/X godzin trwania? Czy nie uważa Pan, że to wylanie
                dziecka z kąpielą? Ma Pan inne propozycje?

                > Hmmm. A dedukcja? A zasada podobieństwa? A doświadczenie? Też nic
                > nie znaczą?

                Musimy móc uzasadnić swoją blokadę. Pan tego nie bierze w ogóle pod
                uwagę, że potem ktoś taki może do nas napisać i zapytać dlaczego. I
                co mielibyśmy mu odpowiedzieć? Bo zupa była za słona?

                > I "Chwała Panu"! Choć przyznam, że trzy doby na weryfikację to
                > nieco kiepski wynik :)

                A napisał Pan, czy tylko zgłosił Pan aukcję przez linka? Link jest,
                jak widać po powodach, do "lajtowych" zgłoszeń, nie ma tam nic o
                podejrzeniu oszustwa. Dlatego grubsze sprawy zawsze warto zgłosić
                przez formularz.

                > Sugerował Pan, że działania zostały podjęte, tylko ja o nich nie
                > wiem. Ja to tylko kwestionuję. Aukcje nie zostały usunięte, konto
                > nie było przez 3 doby zawieszone, maili nie wysłaliście. To jakie
                > działania zostały podjęte? Ano żadne.

                Pisałem o tym w swojej pierwszej (?) odpowiedzi - tam gdzie użyłem
                słowa "udupić". Użyłem go celowo, żeby zostało zapamiętane, a Pan
                zapomniał:)

                > A jak zawieszacie konto sprzedawcy, to nie idą do wszystkich
                > kupujących o tym fakcie informacje?

                To zależy od powodu zawieszenia. Nie każdy powód oznacza konieczność
                wstrzymywania się.

                > Nie wiem, bo na forum nie piszę. M. in. dlatego, że niewygodne
                > tematy są moderowane :->

                Kolejna prowokacja? Pan chyba nie był nigdy na Nowościach i
                komunikatach, gdzie ostatnio często się udzielam. Tam niemal każdy
                post jest niewygodny:P

                > A Pan w poprzednim poście napiętnował nie publiczność tego wątku,
                > lecz to, że nie popiera się "donosicielstwa" bo czasem się
                > okazuje, że to oszczerstwa zawistnej konkurencji.

                Zmusza mnie Pan do otwierania nowego okna z moją własną
                wypowiedzią:P Był to jeden z trzech powodów, które wymieniłem - i
                nic nie pisałem o "niepopieraniu", a jedynie o naszej ostrożności
                wobec takich (szczególnie publicznych) zgłoszeń.

                > I tak uważam, że dobrze zrobiłem. Trochę musiał się Pan
                > nagimnastykować i zadziałać.

                Myli się Pan:) Nic nie działałem, bo widziałem, że już działają
                koledzy. Zapytam ich, skąd wiedzieli o sprawie - niewykluczone, że
                czytają to forum, ale niewykluczone też, że nie.

                > Mało tego. Jestem przekonany, że ucierpiało by znacznie więcej
                > osób, gdybym tego nie zrobił.

                Ja Pana nie potępiam - akurat w tym wypadku rzeczywiście miał Pan
                zapewne swój udział w pomocy kilku Kupującym. Mówię tylko, że takiej
                metody _samosądu_ Allegro nie popiera i nie poprze - z przyczyn,
                które Pan zna.

                PS. I jeszcze raz: sprawy potencjalnych oszustw - WYŁĄCZNIE przez
                Formularz Kontaktu, nigdy przez link. Szczególnie, że warto chyba
                dokładnie opisać, o co chodzi.
                • madoniowie Re: Nowy sposób na wałek 19.11.08, 22:07
                  maciej.sniezek napisał:

                  > > I proszę mi wierzyć, mam
                  > > do tego mocniejsze podstawy niż przeczucie. Ale nie chcę o nich
                  > > mówić na forum. Z podobnych powodów, co Pan.
                  >
                  > To może warto było je napisać przez formularz...

                  1. mam je dopiero teraz, post factum. Wcześniej to były podejrzenia na podstawie
                  doświadczeń
                  2. Po co są w takim razie zgłoszenia "zwykłe" (nie przez formularz) skoro na nie
                  nie reagujecie?

                  > I tu się z Panem zgadzam. Tego typu działanie powinno być zakazane.
                  > Ale zastanówmy się wspólnie, jak to formalnie ująć. Zakaz
                  > jakichkolwiek zmian w aukcji (w której nie ma ofert! wiadomo, że w
                  > tej, w której są ofert, zmiany i tak nie są możliwe) w ciągu
                  > ostatniego dnia/X godzin trwania? Czy nie uważa Pan, że to wylanie
                  > dziecka z kąpielą? Ma Pan inne propozycje?

                  Nie. Uważam, że nic się nie stanie, jeśli na 24 godziny przed końcem aukcji, w
                  której nie ma ofert możliwa będzie wyłącznie zmiana taka, jak w aukcji, w której
                  oferty już są, czyli przez dopisek na dole.

                  > Musimy móc uzasadnić swoją blokadę. Pan tego nie bierze w ogóle pod
                  > uwagę, że potem ktoś taki może do nas napisać i zapytać dlaczego.

                  Mam wrażenie, że pisze Pan teraz coś zupełnie przeciwnego, niż normalnie. :->

                  > I
                  > co mielibyśmy mu odpowiedzieć? Bo zupa była za słona?

                  Bo wystawił 20 takich samych aukcji? :-)

                  > A napisał Pan, czy tylko zgłosił Pan aukcję przez linka?

                  O sprawie wiedział Pan stąd od dawna, a jednak trochę czasu to zajęło.

                  > Link jest,
                  > jak widać po powodach, do "lajtowych" zgłoszeń, nie ma tam nic o
                  > podejrzeniu oszustwa. Dlatego grubsze sprawy zawsze warto zgłosić
                  > przez formularz.

                  Pan raczy żartować. Zgłoszenie "produkt nieoryginalny" to nic innego jak
                  zgłoszenie "oszustwo". Rozumiem, że te lajtowe to są takim wentylem
                  bezpieczeństwa? Gawiedź widzi, gawiedź zgłasza, gawiedź ma poczucie załatwionej
                  sprawy, można o sprawie zapomnieć. Czy może jednak wszystkie zgłoszenia
                  traktowane są poważnie? Wydawało mi się, że to drugie.

                  > Pisałem o tym w swojej pierwszej (?) odpowiedzi - tam gdzie użyłem
                  > słowa "udupić". Użyłem go celowo, żeby zostało zapamiętane, a Pan
                  > zapomniał:)

                  A kupujący byliby do tego czasu nieświadomi. Ja z kolei pisałem, że od udupiania
                  oszustów są inne organy. A Allegro ma zapewnić bezpieczeństwo kupującym i
                  sprzedającym. W trakcie tego udupiania jakoś nikt się kupującymi nie przejmował

                  > To zależy od powodu zawieszenia. Nie każdy powód oznacza konieczność
                  > wstrzymywania się.

                  No fakt. Np niezapłacenie prowizji się nie kwalifikuje

                  > Kolejna prowokacja?

                  Nie. Tym razem mówię całkiem poważnie. Co to za forum, w którym moderacja nie
                  ogranicza się do wywalania wulgarnych i chamskich wypowiedzi?

                  > Pan chyba nie był nigdy na Nowościach i
                  > komunikatach, gdzie ostatnio często się udzielam. Tam niemal każdy
                  > post jest niewygodny:P

                  No cóż. Pozostaje zadać sobie pytanie o czym to świadczy ;-)

                  > Zmusza mnie Pan do otwierania nowego okna z moją własną
                  > wypowiedzią:P Był to jeden z trzech powodów, które wymieniłem - i
                  > nic nie pisałem o "niepopieraniu", a jedynie o naszej ostrożności
                  > wobec takich (szczególnie publicznych) zgłoszeń.

                  Chyba nie do końca pan otwarł właściwe okno. Pomogę cytatem :->
                  <cytat>
                  Nie mogę też dziękować za "obywatelską postawę", bo my
                  takiej postawy *_nie_popieramy_* - z tych wszystkich powodów, które
                  opisałem powyżej.
                  </cytat>
                  a powody opisane powyżej to:
                  <cytat>
                  wielokrotnie już widziałem w różnych miejscach
                  wątki (albo zgłoszenia, albo prywatne ostrzeżenia) podobne do tego,
                  ale napisane w złej woli, w celu wyeliminowania niewygodnej
                  konkurencji. Każdy przecież może sobie napisać na forum "użytkownik
                  X to oszust!"
                  </cytat>

                  > Myli się Pan:) Nic nie działałem, bo widziałem, że już działają
                  > koledzy.

                  Czyli jak by nie było, sprawą się Pan zajął.

                  > Zapytam ich, skąd wiedzieli o sprawie - niewykluczone, że
                  > czytają to forum, ale niewykluczone też, że nie.

                  Byłaby to również dla mnie ciekawa informacja. Jeśli nie do upublicznienia to
                  choć przez wiadomość allegro.

                  > Ja Pana nie potępiam - akurat w tym wypadku rzeczywiście miał Pan
                  > zapewne swój udział w pomocy kilku Kupującym. Mówię tylko, że takiej
                  > metody _samosądu_ Allegro nie popiera i nie poprze - z przyczyn,
                  > które Pan zna.

                  :) Miło to słyszeć

                  > PS. I jeszcze raz: sprawy potencjalnych oszustw - WYŁĄCZNIE przez
                  > Formularz Kontaktu, nigdy przez link. Szczególnie, że warto chyba
                  > dokładnie opisać, o co chodzi.

                  To już wiem. Niestety takie sprawy udaje się "wyczaić" niespotykanie rzadko.

                  Pozdrawiam
                  • maciej.sniezek Re: Nowy sposób na wałek 20.11.08, 12:26
                    madoniowie napisał:

                    > 2. Po co są w takim razie zgłoszenia "zwykłe" (nie przez
                    > formularz) skoro na nie nie reagujecie?

                    Reagujemy na _wszystkie_, ale trwa to często dłużej, bo i sprawy są
                    mniejszego kalibru. Zgodzi się Pan, że "przedmiot w niewłaściwej
                    kategorii", czy nawet "przedmiot nieoryginalny" - to zupełnie co
                    innego, niż "próba oszustwa" (a takiego powodu w linkach nie ma) -
                    nie, po namyśle stwierdzam, że się Pan nie zgodzi. Co nie zmienia
                    faktu, że tak to oceniamy i zgodnie z tą oceną postępujemy. Powody
                    zgłoszenia przez link nie dają nawet szansy dodania od siebie kilku
                    słów, uzasadnienia zgłoszenia, a tak poważne zgłoszenie jak
                    podejrzenie oszustwa wypadałoby chyba uzasadnić.

                    > Nie. Uważam, że nic się nie stanie, jeśli na 24 godziny przed
                    > końcem aukcji, w której nie ma ofert możliwa będzie wyłącznie
                    > zmiana taka, jak w aukcji, w której oferty już są, czyli przez
                    > dopisek na dole.

                    Zapewniam Pana, że wtedy zmiany będą dokonywane 24 godziny i minutę
                    przed końcem. Co w zasadzie wiele nie zmieni:)

                    > > Musimy móc uzasadnić swoją blokadę. Pan tego nie bierze w ogóle
                    > > pod uwagę, że potem ktoś taki może do nas napisać i zapytać
                    > > dlaczego.
                    >
                    > Mam wrażenie, że pisze Pan teraz coś zupełnie przeciwnego, niż
                    > normalnie. :-> 2;

                    Chodzi Panu zapewne o to, że często nie możemy wskazać źródeł
                    pochodzenia jakiejś informacji. Natomiast samą informację (powód
                    blokady) wskazujemy (i musimy wskazać) _zawsze_.

                    > > I co mielibyśmy mu odpowiedzieć? Bo zupa była za słona?
                    >
                    > Bo wystawił 20 takich samych aukcji? :-)

                    Tak, tyle że usunięcie nadmiarowych aukcji oszustowi byłoby krokiem
                    bezsensownym. Taki ktoś, zorientowawszy się, że mamy go na widelcu,
                    po prostu zniknie i pojawi się kilka dni później w zupełnie innym
                    miejscu. Powtórzę, oszustów należy udupiać na amen, a nie smyrać ich
                    piórkiem po piętach. Wymienione przez Pana konto wisi - najwyraźniej
                    potrzebowaliśmy czasu, żeby mieć w ręku mocne dowody.

                    > O sprawie wiedział Pan stąd od dawna, a jednak trochę czasu to
                    > zajęło.

                    Dziwię się, że tak Pan to przedstawia. I myli się Pan, NIC w tej
                    sprawie nie zrobiłem (oprócz jej obejrzenia z czystej ciekawości).
                    To nie jest miejsce na zgłaszanie tego rodzaju zdarzeń i naprawdę
                    proszę nie liczyć ani nie mieć nadziei, że będę z takimi
                    zgłoszeniami coś robił. Nawiasem mówiąc - tu też mogę ukryć posta,
                    który narusza ustalone przez nas zasady. I będę to robił, gdy okaże
                    się, że przykład tego wątku zachęci kogoś do dalszych zgłoszeń.

                    > > Pan chyba nie był nigdy na Nowościach i komunikatach, gdzie
                    > > ostatnio często się udzielam. Tam niemal każdy post jest
                    > > niewygodny:P
                    >
                    > No cóż. Pozostaje zadać sobie pytanie o czym to świadczy ;-)

                    Nie, pozostaje zadać sobie pytanie - czy rzeczywiście, jak Pan
                    twierdzi, usuwamy niewygodne wypowiedzi. NIE usuwamy, na co jest
                    całe mnóstwo dowodów.

                    > > Zapytam ich, skąd wiedzieli o sprawie - niewykluczone, że
                    > > czytają to forum, ale niewykluczone też, że nie.
                    >
                    > Byłaby to również dla mnie ciekawa informacja. Jeśli nie do
                    > upublicznienia to choć przez wiadomość allegro.

                    Jeśli inni pracownicy Allegro czytają to forum, robią to prywatnie i
                    nie widzę powodów, dla których miałbym ich o to pytać, a tym
                    bardziej takie informacje ujawniać...
                    • madoniowie Re: Nowy sposób na wałek 25.11.08, 10:15
                      > Reagujemy na _wszystkie_, ale trwa to często dłużej, bo i sprawy są
                      > mniejszego kalibru. Zgodzi się Pan, że "przedmiot w niewłaściwej
                      > kategorii", czy nawet "przedmiot nieoryginalny" - to zupełnie co
                      > innego, niż "próba oszustwa" (a takiego powodu w linkach nie ma) -
                      > nie, po namyśle stwierdzam, że się Pan nie zgodzi. Co nie zmienia
                      > faktu, że tak to oceniamy i zgodnie z tą oceną postępujemy. Powody
                      > zgłoszenia przez link nie dają nawet szansy dodania od siebie kilku
                      > słów, uzasadnienia zgłoszenia, a tak poważne zgłoszenie jak
                      > podejrzenie oszustwa wypadałoby chyba uzasadnić.

                      Ma Pan rację. Nie zgodzę się. Gdybyście reagowali _na wszystkie_ zgłoszenia, to
                      _wszystkie_ aukcje łamiące regulamin zostały by zdjęte. A, jak pisałem, na
                      przykład ze zgłoszonych aukcji z ceną netto (ewidentne złamanie regulaminu)
                      zniknęło 10%. Większość sprzedawców po spokojnym i terminowym zakończeniu się
                      aukcji wystawiła je ponownie i ponownie dali cenę netto. Tak więc śmiem
                      twierdzić, że reagujecie na 10% zgłoszeń, nie na wszystkie.
                      Dziwi mnie też, że nie ma odnośnika "możliwe oszustwo". Przecież chyba nic nie
                      stoi na przeszkodzie, żeby po wybraniu tego zgłoszenia trzeba było wypełnić
                      dodatkową formatkę i przybliżyć sprawę, prawda?

                      > Zapewniam Pana, że wtedy zmiany będą dokonywane 24 godziny i minutę
                      > przed końcem. Co w zasadzie wiele nie zmieni:)

                      Ależ oczywiście, że zmieni. Zamiast trzech godzin będzie miało Allegro 24
                      godziny na reakcję. Prawda?

                      > Chodzi Panu zapewne o to, że często nie możemy wskazać źródeł
                      > pochodzenia jakiejś informacji. Natomiast samą informację (powód
                      > blokady) wskazujemy (i musimy wskazać) _zawsze_.

                      I dało się to zrobić i tym razem. A BTW: Konto zawisło. Proszę powiedzieć, jaki
                      podano właścicielowi powód?

                      > > > I co mielibyśmy mu odpowiedzieć? Bo zupa była za słona?
                      > >
                      > > Bo wystawił 20 takich samych aukcji? :-)
                      >
                      > Tak, tyle że usunięcie nadmiarowych aukcji oszustowi byłoby krokiem
                      > bezsensownym. Taki ktoś, zorientowawszy się, że mamy go na widelcu,
                      > po prostu zniknie i pojawi się kilka dni później w zupełnie innym
                      > miejscu. Powtórzę, oszustów należy udupiać na amen, a nie smyrać ich
                      > piórkiem po piętach. Wymienione przez Pana konto wisi - najwyraźniej
                      > potrzebowaliśmy czasu, żeby mieć w ręku mocne dowody.

                      Jakie. Panie Maćku...
                      Sprzedawca używa neostrady. Wiem, bo pisał do mnie. Zmienia mu się IP. Więc
                      jakie dowody? Że to ktoś z warszawy łączący się przez neo?
                      Poza tym pytał Pan o powód zawieszenia konta. To go Panu podałem. Można było
                      zawiesić konto. I wcale mniej dowodów by Pan przez to nie miał.

                      > Nawiasem mówiąc - tu też mogę ukryć posta,
                      > który narusza ustalone przez nas zasady. I będę to robił, gdy okaże
                      > się, że przykład tego wątku zachęci kogoś do dalszych zgłoszeń.

                      Pięknie. Teraz już wiem, czemu nie chcecie być na apa.
                      Po pierwsze nie pisałem tu posta, żeby "zgłosić" oszustwo
                      po drugie nie wiem, czy Pan zwrócił uwagę, ale to forum w 90% zajmuje się
                      sprawami typu "Panie Macieju, proszę o pomoc" bo komuś zawiesili konto, albo
                      sprzedawca coś nie dosłał. I o tym wtedy to forum będzie.

                      Pozdrawiam
                      • maciej.sniezek Re: Nowy sposób na wałek 25.11.08, 11:45
                        madoniowie napisał:

                        > Dziwi mnie też, że nie ma odnośnika "możliwe oszustwo". Przecież
                        > chyba nic nie stoi na przeszkodzie, żeby po wybraniu tego
                        > zgłoszenia trzeba było wypełnić dodatkową formatkę i przybliżyć
                        > sprawę, prawda?

                        Jest odnosnik "możliwe oszustwo" - znajduje się on w Formularzu
                        Kontaktu. Tak jest po prostu skonstruowany Serwis. Pomijając względy
                        techniczne (system zgłoszeniowy nie przebuduje się po pstryknięciu
                        palcami), nie widzę żadnych zalet umieszczenia takiego powodu
                        zgłoszenia od razu przy aukcji: po pierwsze, oszustwo nie jest
                        przypisane do aukcji, ale do Użytkownika. Po drugie, możliwość
                        zgłoszenia oszustwa z poziomu aukcji przede wszystkim spowodowałaby,
                        że takich zgłoszeń byłoby 10x więcej, w tym 90% bezzasadnych (bo
                        komuś "się kliknęło", albo nie chciało mu się szukać innych powodów,
                        albo uzna że taki powód zgłoszenia będzie skuteczniejszy itp.).

                        > Jakie. Panie Maćku...

                        Nie ma sensu o to pytać, bo odpowiedzi nie będzie, niezależnie od
                        tego co Pan o tym sądzi.

                        > Po pierwsze nie pisałem tu posta, żeby "zgłosić" oszustwo

                        Tu mnie Pan zaskoczył. A po co?

                        > po drugie nie wiem, czy Pan zwrócił uwagę, ale to forum w 90%
                        > zajmuje się sprawami typu "Panie Macieju, proszę o pomoc" bo komuś
                        > zawiesili konto, albo sprzedawca coś nie dosłał. I o tym wtedy to
                        > forum będzie.

                        Przede wszystkim, jeśli miałbym wybierać między forum - miejscu
                        zgłoszeń niewłaściwych aukcji, a forum - miejscu pomocy w
                        konkretnych przypadkach, wybieram to drugie. To jest po prostu
                        ciekawsze i użyteczniejsze, nie mówiąc o kwestiach prawnych. A poza
                        tym staram się zawsze odpowiadać ogólnie, tak żeby odpowiedż
                        przydała się też innym czytającym, a nie tylko zainteresowanemu.
    • lysy3011 Re: Nowy sposób na wałek 20.11.08, 14:04
      Moim zdaniem koleś nic wielkiego nie odkrył. technika
      jest dostępna od początków portalu allegro. nikt jej nie stosował
      ponieważ na ,,leagalu'' można było sprzedawać podróby.
      Publicznie zrobił z siebie tylko konfidenta. ale niech myśli że jest fajny. Może
      należało by się
      zastanowić nad zmianą profesji panie ,,madoniowie'' i wstąpić w szeregi straży
      miejskiej. tam można się wykazać wypisując mandaty i zakładając blokady na koła.
      nie pozdrawiam wszystkich ormowców.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka