• Gość: Ptasia Re: zalanaKLAWIATURA IP: *.wcp.pl 22.02.02, 16:11
      czytokiedyś
      WYSCHNIE
      SPACJA
      NIE
      DZIAŁA
      I
      DELETE
      • Gość: 300M Re: zalanaKLAWIATURA IP: 192.168.6.* 22.02.02, 21:26
        Nieszczęsna Ptasia ale nie napisałaś rzeczy najważniejszej - czym tą klawiaturę
        zalałaś , dokładnie opisz i podaj czy to było zimne czy gorące ?
        • Gość: Mar Re: zalanaKLAWIATURA IP: 213.25.197.* 23.02.02, 00:24
          Jeśli to coś innego niż czysta woda (a już w najgorszym wypadku słodka kawa z
          mlekiem lub tłusty rosół), to wysuszenie może nie wystarczyć. nalezy wówczas
          rozkręcić klawiaturę (delikatnie, żeby nić nie urwać) i wymyć pod kranem z
          dodatkiem płynu do mycia naczyń. Potem oczywiście dokłądnie wysuszyć (zajmuje
          jakieś 12h - zakamarki klawiszy). Skerecić działa jak nowa. Ja swoją myłem już
          ze 4 razy - niekoniecznie po zalaniu, ale choćby z kurzu.
          • Gość: Ptasia Re: zalanaKLAWIATURA IP: *.wcp.pl 23.02.02, 16:02
            thanx za posty. zalałam ciepłą herbatą i niestety rozkręcenie i dwukrotne
            umycie nie pomogło. panowie od Logitecha powiedzieli, ze lepiej było nie myć i
            zaproponowali naprawę za cenę równą nowej klawiatury... z której to teraz
            piszę :-(
            • Gość: Mar Re: zalanaKLAWIATURA IP: 213.25.197.* 23.02.02, 16:12
              Gość portalu: Ptasia napisał(a):

              > thanx za posty. zalałam ciepłą herbatą i niestety rozkręcenie i dwukrotne
              > umycie nie pomogło. panowie od Logitecha powiedzieli, ze lepiej było nie myć i
              > zaproponowali naprawę za cenę równą nowej klawiatury... z której to teraz
              > piszę :-(

              No to masz problem z głowy (i z kieszeni). Panowie serwisanci od elektroiniki
              podbudowują własne męskie ego mając wszystkich za głupców, podczas gdy sami albo
              świadomie naciągaj na koszty albo g... się znają. Jesli nie uszkodziłaś żadnego
              kabelka ani lutowania (mm nadzieję, że nie szorowałaś szczotką ani zmywakiem do
              naczyń) oraz bardzo dokładnie wysuszyłś i skręciłas, to nie powinno się nic stać.
              Może złożyłaś nieodpowiednio albo coś takiego. Może dostał się np. włos lub
              włókno pamieru lub szmatki, którą osuszałaś to wszystko po myciu...
            • Gość: 300M Re: zalanaKLAWIATURA IP: 192.168.6.* 23.02.02, 16:41
              A po co się śpieszyłaś ? poprostu zarobili na Tobie.Tak banalne zalanie jak
              herbata z cukrem daje się bez ŻADNEGO PROBLEMU zmyć lekko ciepłą wodą pod
              kranem. Ktoś wcześniej opisał że czterokrotnie zalewał, mył i klawiatura chodzi
              bez zastrzeżeń. Moja córka potrafiła zalać gorącym kakao i po wielokrotnym
              myciu z udziałem płynu Palmolive klawiatura pracowała bez problemu. Na tą samą
              klawiaturę na szczęście przy wyłączonym komputerze wylałem prawie całą
              filiżankę gorącej bardzo słodkiej kawy po zabiegach jak wyżej piszę z niej
              teraz. Nie daj się wpuszczać w maliny przez nieuczciwych ludzi bo to co zrobili
              jest zwykłą nieuczciwością wobec Ciebie. A tak wogóle to jeśli pytasz zawsze Ci
              ktoś odpowie ALE CZEKAJ NA TĘ ODPOWIEDŹ !! i dopiero potem w zależności od
              Twojej decyzji - działaj, ale nigdy odwrotnie. OK ? Pzdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka