przestrzep
30.09.12, 01:50
Kupilem glupek drukarke Epson z funkcja WiFi, myslalem, ze bedzie cudownie - wlaczam laptop, wlaczam drukarke, urzadzenia znajduja sie od razu, a ja moge od reki drukowac dokumenty bez koniecznosci laczenia jakims kabelkiem. NIESTETY! Najpierw okazalo sie, ze drukarka jest za glupia, zeby znalezc moj laptop, znalazla rutery 50 sasiadow zza scian, ale mojego laptopa dwa metry dalej nie. Okazalo sie, ze ta drukarka moze znalezc TYLKO WiFi ruterowe, ale nie WiFi komputerowe, i zeby drukowac musze miec ruter przez ktory bede wysylal dokumenty do drukowania z komputera do drukarki. Kupilem wiec ruter. Jakos udalo sie go polaczyc z komputerem WiFiowo, aczkolwiek oczywiscie nie bylo to proste, wymagalo miliona klikniec, szukania w panelu sterowania, instalowania z plytki CD, slowem koszmar. Drukarka znalazla jakims cudem teraz ten laptop przez rutera i chociaz przy instalowaniu wyrzucila blad, ale jednak dalo sie ladnie wszystko drukowac. No ale trze4ba bylo w koncu wylaczyc urzadzenia. A po wlaczeniu - oczywiscie drukarka nie dziala. I nie znajduje komputera. Do rutera nie chce sie podlaczyc. Za kazdym jak z niej chce skorzystac razem mam instalowac ja na nowo? Tam sa tez jakies opcje polaczenia na jakis przycisk albo na PIN, ale biez pollitra tego nie rozbieriosz.
Mam 2 pytanie, poradzcie:
1. czy lepiej wyp...ć to cacko (tzn. zwrocic) i kupic sobie tansza, prostsza drukarke, ktora bede podlaczal kabelkiem?
2. czy moze sa drukarki innych firm z opcja bezprzewodowa, funkcjonujace prosciej i bardziej niezawodnie?
Dziekuje z gory!
:)