Dodaj do ulubionych

brak kosza

IP: 62.233.217.* 05.09.04, 12:26
pomozcie mi i napiszcie czym to spowodowane?
w moim komputerze tzn na pulpicie rowniez nie mam kosza, ktory mozna potem
jeszcze oproznic wczesniej usuwane rzeczy. jest tylko wizerunek kosza z
napisem recycle norton bin. kiedy klikajac na niego myszka mam
nieaktywne "oproznij kosz".
nie jestem biegla w tym zakresie ale moze mi ktos wyjasni dlaczego tak jest?
Obserwuj wątek
    • amon-ra Re: brak kosza 05.09.04, 12:31
      Gość portalu: aga napisał(a):

      > pomozcie mi i napiszcie czym to spowodowane?
      > w moim komputerze tzn na pulpicie rowniez nie mam kosza, ktory mozna potem
      > jeszcze oproznic wczesniej usuwane rzeczy. jest tylko wizerunek kosza z
      > napisem recycle norton bin. kiedy klikajac na niego myszka mam
      > nieaktywne "oproznij kosz".
      > nie jestem biegla w tym zakresie ale moze mi ktos wyjasni dlaczego tak jest?

      Prawoklik na ikonkę, Właściwości, zakładka Kosz, zaznacz "Standardowy Kosz" ("Standard Recycle Bin"), wpisz sobie wybraną nazwę, OK.
      • Gość: fan myie2.com Re: brak kosza IP: *.espol.com.pl 05.09.04, 14:35
        Tylko po co?
        Kilka razy już używałem funkcji, odzyskania plików mimo "JUZ OPRÓŻNIONEGO
        KOSZA".
        Ja mam zawsze włączony Norton Protection Status.
        Pozdrawiam
        • amon-ra Re: brak kosza 05.09.04, 14:51
          Gość portalu: fan myie2.com napisał(a):

          > Tylko po co?
          > Kilka razy już używałem funkcji, odzyskania plików mimo "JUZ OPRÓŻNIONEGO
          > KOSZA".

          Tak właśnie działa Norton Protection.

          > Ja mam zawsze włączony Norton Protection Status.

          Wydaje mi się, że autorce posta chodziło o możliwość zwykłego otwierania normalnego kosza systemowego - ustawienie tej opcji nie wyłącza ochrony przez Norton Utilities. Sam jednak wyłączyłem tę funkcję, ponieważ gdy coś kasuję (na amen) to wtedy, gdy wiem, że jest mi to naprawdę niepotrzebne i nie będę czarował programami do odzysku, żeby naprawić własną "krótkowzroczność".

          > Pozdrawiam

          Również ;)
      • Gość: aga Re: brak kosza IP: 62.233.217.* 05.09.04, 16:29
        znalzalam zakladke "globalne" i tu jest haczyk by nie przenosic plikow do kosza.
        bo faktycznie po co robic to dwa razy? wyrzucac a potem kasowac?
        balam sie,ze niektore rzeczy sa gdzies zapisane w pamieci.
        ale wlasciwie chyba tak to zostawie.
        dzieki:)
        • Gość: piecyk gazowy Re: brak kosza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.04, 16:33
          Gość portalu: aga napisał(a):

          > bo faktycznie po co robic to dwa razy? wyrzucac a potem kasowac?
          > balam sie,ze niektore rzeczy sa gdzies zapisane w pamieci.

          Jeśli masz Norton Unerase, a z tego co napisałaś wynika, że masz (Norton
          Recycle Bin), odzyskanie danych z jego pomocą jest niemal tak samo łatwe, jak
          wyciągnięcie dokumentu z kosza.
          • Gość: aga Re: brak kosza IP: 62.233.217.* 05.09.04, 17:21
            oooo o tym nie wiedzialam. a jak?
            jesli moge prosic o pomoc?
          • slo-onko Re: brak kosza 06.09.04, 14:17
            Gość portalu: piecyk gazowy napisał(a):

            > Gość portalu: aga napisał(a):
            >
            > > bo faktycznie po co robic to dwa razy? wyrzucac a potem kasowac?
            > > balam sie,ze niektore rzeczy sa gdzies zapisane w pamieci.
            >
            > Jeśli masz Norton Unerase, a z tego co napisałaś wynika, że masz (Norton
            > Recycle Bin), odzyskanie danych z jego pomocą jest niemal tak samo łatwe, jak
            > wyciągnięcie dokumentu z kosza.

            ale jak?
            piecyk:) pomoz:))) prosze :)))))))
        • mika_p Re: brak kosza 05.09.04, 19:49
          Gość portalu: aga napisał(a):

          > znalzalam zakladke "globalne" i tu jest haczyk by nie przenosic plikow do
          kosza
          > .
          > bo faktycznie po co robic to dwa razy? wyrzucac a potem kasowac?

          A na przykład, jak sie zmienia nazwę pliku i łapka się zatrzęsie (pociąg
          przejedzie w pobliżu, kofeina uderzy, duch zawyje) i o ten milimetr w trakcie
          klikania się przesunie, to można wyciągnąć z kosza. Ale to tak dla zwykłych
          ludzi, którzy nie mają narzędzi użytkowych ochronnych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka