Windows media Player - jakosc obrazu

IP: *.magma-net.pl 22.07.05, 08:42
ogladając filmik video za pomoca WMP powiększam obraz i staje on się wtedy
nieostry i rozmyty. Jak poprawic jego jakość?
    • neder Re: Windows media Player - jakosc obrazu 22.07.05, 09:34
      jedyny sposób na poprawienie jakości w tym przypadku to olanie WMP...chyba że
      film ogólnie jest kiepskiej jakości, to nic już nie zmienisz, ale to nie zmienia
      faktu żw WMP nie jest najlepszym palyerem. Polecam Subedit
      www.subedit.prv.pl/
      pzdr.
      • Gość: ciemniaczka Re: Windows media Player - jakosc obrazu IP: *.magma-net.pl 22.07.05, 09:55
        strona, która podałeś nie otwiera sie. Problem nieostrosci dotyczy wszystkich
        video wyswietlanych przez WMP. Mysle, ze to cos w ustawieniach,
        ale "intuicyjne" majstrowanie nie pomogło ani troche.
        • mbucz Re: Windows media Player - jakosc obrazu 22.07.05, 10:01
          Jak się nie otwiera, jak sie otwiera?
          Spróbuj stąd:
          www.amnezja.org/modules.php?name=News&file=article&sid=2884
      • Gość: caroll Re: Windows media Player - jakosc obrazu IP: *.toya.net.pl 22.07.05, 09:56
        WMP nie ma tu nic do rzeczy. Ani on lepszy, ani gorszy.Wszystko zależy od filmu.
        Analogiczna sytuacja: spróbuj znacznie powiekszać obrazek o niskiej rozdzielczości.
        • mbucz Re: Windows media Player - jakosc obrazu 22.07.05, 10:02
          Racja. To nie rzutnik, ani luneta, gdzie się ostrość ustawia.
          • neder Re: Windows media Player - jakosc obrazu 22.07.05, 10:08
            to może być wina jakości filmu, ale skoro wszystkie źle sie otwierają to już
            chyba coś nie tak. Sprawdziłam przed chwilą, żeby mieć pewność i ktoś mi później
            nie zarzucał że bzdury wypisuję -> jakość odtwarzania tego samego filmu w WMP i
            Subedit Player rózni się i to dosyć znacznie (na niekorzyść WMP, które przy
            pełnym ekranie nie wyrabia). Poza tym wydaje mi się że WMP pożera dużo zasobów i
            generalnie jest jakiś "porzyciężkawy".
        • Gość: caroll Re: Windows media Player - jakosc obrazu IP: *.toya.net.pl 22.07.05, 10:12
          neder (cytat):

          <jedyny sposób na poprawienie jakości w tym przypadku to olanie WMP...chyba że
          film ogólnie jest kiepskiej jakości, to nic już nie zmienisz, ale to nie zmienia
          faktu żw WMP nie jest najlepszym palyerem. Polecam Subedit >

          Nie wprowadzaj dziewczyny w błąd.Przy opisie Subedit stoi jak byk, że ów program
          wykorzystuje systemowy WMP. Sprawa jedynie w napisach.
          Wracając do tematu: jeśli np. to video zrobione zostało za pomocą cyfrowego
          aparatu fot., to lepiej tego nie ruszać i oglądać w takiej wielkości, jakiej
          jest. Powiększanie daje makabryczny efekt.
          • Gość: ciemniaczka Re: Windows media Player - jakosc obrazu IP: *.magma-net.pl 22.07.05, 10:20
            Yahoo>Search>video> i tu sciagam klipy na jakis interesujacy mnie temat.
            WSZYSTKIE w powiekszeniu traca ostrosc. Niekoniecznie przy całkiem pełnym
            ekranie.
            • Gość: caroll Re: Windows media Player - jakosc obrazu IP: *.toya.net.pl 22.07.05, 10:24
              Gość portalu: ciemniaczka napisał(a):

              > Yahoo>Search>video> i tu sciagam klipy na jakis interesujacy mnie t
              > emat.
              > WSZYSTKIE w powiekszeniu traca ostrosc. Niekoniecznie przy całkiem pełnym
              > ekranie.

              To jest właśnie opisywana przeze mnie wyżej sytuacja.
            • mbucz Re: Windows media Player - jakosc obrazu 22.07.05, 10:25
              Czy to naprawdę takie tródne do zrozumiemia?
              One są w takiej rozdzielczości, jakiej są i nie zmienisz tego.
              Caroll już to napisał napisał.
              Spójrz z bliska na zdjęcie, albo oglądaj telewizor z 10 cm - też będzie nieostre.
              Tak już ten świat urządzony.
              • Gość: ciemniaczka Re: Windows media Player - jakosc obrazu IP: *.magma-net.pl 22.07.05, 10:44
                dzięki. Szkooooda, ze nic sie nie da zrobić. A miałam nadzieję...
Pełna wersja