Dodaj do ulubionych

divx'y a sprzet

IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 18.08.02, 14:46
Czy na red hacie 7 filmy beda lepiej chodzic niz na win98?? Mam slaby sprzet
(233mmx) i w windowsie wszystkie divx'y beznadziejnie chodza. Czy tez nie
pozostalo mi nic innego jak zmienic komputer?
Obserwuj wątek
    • Gość: Mirko Re: divx'y a sprzet. Red Hat? IP: 65.206.44.* 19.08.02, 18:37
      Niekoniecznie.
      Najnowsze Linuxy sa rownie wymagajace jak starsze Windowsy - jesli nie
      bardziej.
      Pamietaj, ze Divix to pieronska kompresja wymagajaca algorytmu i procesora,
      dlatego m.in. nie ma wolnostojacych odtwarzaczy Divix, choc sa do tez
      skompresowanego nieco zapisu MP3.
      Jesli probujesz odtwarzac film z CD to dodatkowo spowalniesz calosc, bo odbywa
      sie to mniej wiecej: CD->magistrala->Ram->Magistrala->Procek->Magistrala->Ram-
      >HD->Magistrala->Procek->Magistrala->Karta wideo i tak przez caly film. Pod
      Linuxem nie bedzie nijak inaczej.
      P1 233 to procesor 66 MHz. czyli dzialajacy na magistrali kilkakrotnie
      wolniejszej niz obecne. To jakby jechac tramwajem zamiast autobusem po
      autostradzie. Niewiele mozesz na to poradzic z aktualnym sprzetem, bo zaden
      tramwaj nie pojedzie po autostradzie chocby ja mial cala dla siebie.

      Mozesz:
      kopiowac film przed ogladaniem na HD (twardy dysk) - co wyeliminuje jeden ,
      DEFRAGMENTOWAC dysk czesto,
      Dolozyc RAM-u na max. czyli pewnie 256.
      • da.killa Re: divx'y a sprzet. Red Hat? 19.08.02, 19:05
        Gość portalu: Mirko napisał(a):

        > Niekoniecznie.
        > Najnowsze Linuxy sa rownie wymagajace jak starsze
        Windowsy - jesli nie
        > bardziej.

        tez niekoniecznie :) wszystko zalezy od tego co sobie w
        ten system wszuci. jesli bedzie odpalal swieze gnome lub
        kde to bedzie mulilo - rzecz jasna. ale jesli zdecyduje
        sie na "ascetyczne" srodowisko icwm - moze byc lepiej
        • Gość: cyfer Re: divx'y a sprzet. Red Hat? IP: *.devtest.net / 212.80.166.* 20.08.02, 09:54
          mozna tez inaczej: film skopiowac na twardziela i przeskalowac go np. w virtual dubie. najlepiej zmniejszyc rozdzielczosc o polowe. wady? przy takim sprzecie rekompresja moze trwac kilkanascie godzin, a jakosc jest do bani. zalety? film "pojdzie" :) jest jeszcze jeden sposob: zakrec sie za tymi samymi tytulami w formacie VCD. jakosc gorsza od divx'a i film jest na dwoch plytach (zazwyczaj) ale nie bedziesz mial za to zadnych problemow z odtworzeniem
          • zaspany Re: divx'y a sprzet. Red Hat? 21.08.02, 17:27
            na mój gust sam system niewiele pomoże.
            podpisuję się pod powyższym - dekompresja zeżre Ci całą moc
            obliczeniową procka, i jeszcze będzie tego mało.
            po prostu będzie Ci rwało - jak nie obraz, to dźwięk.
            Minimalne wymagania jakie znajdziesz na stronie divx'a
            to jest cpu450, 64 ram, grafika 8mb i raczej jest to
            zgodne z prawdą.
            • Gość: mariano Re: divx'y a sprzet. Red Hat? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 21.08.02, 22:30
              jak masz slot agp to zaladaj tam dobra karte graf nie musi byc droga np voodoo3 wystarczy niby tylko karty wspomagaja mpeg-2 ale po tym jak wlozylem do swojego kompa jakosc i plynnosc filmow divx od razu sie poprawila dodam jeszcze ze mam taki sam procek 233mhz
              gdy sie zacina podkrecam go na 300 i to pomaga - grafika rownolegle z dzwiekiem , no czasami trzeba nacisnac enter
              • ro.bas Raczej hardware decoder. 22.08.02, 06:52
                Tez uwazam, ze Linux tu nic nie pomoze. Po prostu dekompresja ma swoje prawa,
                potrzebuje nie tyle pamieci systemu, co mocy przetworczej i (tu sie zgadzam)
                dobrego wideo.
                Upgrade karty graficznej to na pewno dobry pomysl, ale nie rozwiaze calkowicie
                problemu.
                Dlatego, albo kupisz nowy system, albo zainwestujesz w hardware mpeg 4 decoder.
                Firma Realmagic (mozesz takze szukac pod Sigma Designs) produkuje karty pci,
                ktore dokonuja kompresji i dekompresji.
                Jest to na pewno tansze niz kupno nowego systemu. Karta ma wyjscie na
                telewizor oraz tzw. loop cable, ktorym skierowujesz takze obraz na monitor
                komputera.
                • Gość: Anonim Re: Raczej hardware decoder. IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 22.08.02, 11:18
                  Kiedys czytalem posta, gdzie koles napisal, ze divx'y dzialaja mu na 166mmx. Co
                  do operacji typu defragmentacja itp, to nic one nie daja. Zapuscilem film na
                  swiezo sformatowanym dysku-bylo podobnie. Widze, ze wymiana sprzetu bedzie
                  nieunikniona.
            • Gość: noras Re: divx'y a sprzet. Red Hat? IP: 2.2.STABLE* / 212.244.59.* 22.08.02, 21:02
              Przesadzasz z wymaganiami i to mocno - u mnie chodzą bez szarpnięcia na:
              Celeron 333@375
              32 MB Ram (!!)
              płyta PCChips (chipset ALi)
              grafika AGP, ale tylko 4 MB.
              Zarówno z HDD jak i CD.
              • zaspany Re: divx'y a sprzet. Red Hat? 23.08.02, 16:32
                Gość portalu: noras napisał(a):

                > Przesadzasz z wymaganiami i to mocno - u mnie chodzą bez szarpnięcia na:
                > Celeron 333@375
                > 32 MB Ram (!!)
                > płyta PCChips (chipset ALi)
                > grafika AGP, ale tylko 4 MB.
                > Zarówno z HDD jak i CD.

                to nie ja wymyśliłem, ja to tylko zacytowałem.
                też mam grafikę 4mb i jest ok.
                ale - jeśli zauważyłeś - czasami trafia się na filmy,
                które mają większy niż standardowo współczynik kompresji.

                no i jeszcze jedno - nie podałeś, jaki masz system;)
                • Gość: Anonim Re: divx'y a sprzet. Red Hat? IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 24.08.02, 06:38
                  Moja konfiguracja to: virge 4mb pci, 128 sdram, win98se no i 233mmx na jakims
                  tx. Z filmem nie radzi sobie nie karta graficzna ale procesor. Czy sa
                  jakies 'okrojone' wersje linuxa, na ktorych moglbym sprobowac odtworzyc film??
                  • zaspany Re: divx'y a sprzet. Red Hat? 26.08.02, 14:31
                    Gość portalu: Anonim napisał(a):

                    > Moja konfiguracja to: virge 4mb pci, 128 sdram, win98se no i 233mmx na jakims
                    > tx. Z filmem nie radzi sobie nie karta graficzna ale procesor. Czy sa
                    > jakies 'okrojone' wersje linuxa, na ktorych moglbym sprobowac odtworzyc film??

                    Debian/GNU, 2.2 potato
                    dochodzisz do momentu, gdzie masz wybór:
                    -simply
                    -advanced

                    wybierasz to drugie, a potem Q(uick).
                    i masz, co chcesz (jakieś 50-60 mega na dysku).

                    powodzenia
                    • Gość: Anonim Re: divx'y a sprzet. Red Hat? IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 27.08.02, 11:15
                      zaspany napisał:

                      > Debian/GNU, 2.2 potato
                      > dochodzisz do momentu, gdzie masz wybór:
                      > -simply
                      > -advanced
                      >
                      > wybierasz to drugie, a potem Q(uick).
                      > i masz, co chcesz (jakieś 50-60 mega na dysku).
                      >
                      > powodzenia

                      no nie wiem, wszedzie pisza ze minimum 450mb. Znasz strony/ftpy z ktorych
                      moglbym sciagnac wersje instalacyjna z neta (pewnie kilkadziesiat mb) i jakis
                      przystepny (i po polsku) opis instalacji?
                      • Gość: gość portalu Re: divx'y a sprzet. Red Hat? IP: *.bresa.com.pl 28.08.02, 17:40

                        ftp://ftp.icm.edu.pl/pub/linux/debian-cd/2.2_rev7/i386/binary-i386-1_NONUS.iso
                        www.debian.org/releases/stable/installmanual

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka