Gość: wiesiek
IP: 62.89.80.*
13.08.05, 20:32
Może to głupi wątek, ale niech ci, którzy na co dzień korzystają z worda,
exela i co najwyżej używają kompa do słuchania muzyki poczytają o moich
doświadczeniach.
TEZA: Linux nie jest dla lamerów
Uzasadnienie:
Wpadłem na genialny pomysł instalacji linuxa. Poczytałem na forum - myslę -
jest pięknie, ja kuna misia nie dam rady. Przyjazny użytkownikowi, jak
windows, ino lepszy że hoho.
Zaopatrzyłem się w płyty instalacyjne i jedziemy. Idzie pieknie, płyta za
płytą, linux mnie pociesza, że jest the best i już za chwilę nie będę miał
wątpliwości, dlaczego to ON rządzi. Myślę, kuna misia, po polsku gada, idzie
gładko, będzie pieknie, aż nagle...
WYBIERZ SYSTEM GRAFICZNY
i kapa. Zastanów się, drogi lamerze, taki jak ja, czy wiesz cokolwiek o
systemach graficznych? No może wymień chodź... dwa? Nie, no to porażka.
Wybrałem pierwszy z brzegu i jadę dalej, nadal idzie gładko, to myślę, jestem
the best i linux jest the best. Wtem linux mówi, papa instalacja zakończona.
Restart systemu i jesteś wśród najlepszych. No to zrestartowałem i czekam.
Linux mówi good morning i pojawia się czarny ekran z napisem: localhost. Kapa,
wiecie co to jest? Bo ja nie wiedziałem. Już mnie coś brzydkiego brało, ale w
końcu olśniło mnie. Zreinstalowałem system ale - wybrałem inne środowisko
graficzne. I trafiłem, pojawiał się ekran tym razem czerwony i zacząłem
kombinować. Po jakiś dwóch godzinach, gdy nijak nie umiałem dojść do tego, jak
wgrać choćby płytę CD (to NIE JEST WINDOWS), postanowiłem na razie odpuścić.
Mówię sobie, sformatuję draba, wgram nazad windka i pomyslę, co dalej. Ha, ale
jak się nie umie nawet uruchomić płyty CD (to NIE JEST WIDOWS i NIE MA
OKIENEK) to jak tu kuna misia kalafiora dysk sformatować? Ano wziąłem ten dysk
i podpiąłem pod drugi komputer. Banalne, co? Ano kurna nie, bo linux ma
zupełnie inne partycje niż WIN, stąd formatować nie chce dysku, a nie chce
formatować, bo go nie widzi. Stąd, by nie przedłużać, konieczność użycia
partion magic. To oczywiście skrót tego, co przezyłem.
PODSUMOWANIE. Aby używać linuxa trzeba mieć minimalną wiedzę o kompie. To nie
jest system dla lamerów, nie wygląda i nie działa jak windows!. KONIEC