Dodaj do ulubionych

Linux w malej firmie

27.08.02, 13:23
Witajcie,
moj szef ostatnio zazyczyl sobie by w firmie zrezygnowac z systemu 'w' na
rzecz Linuxa:)i dobrze:) Mamy 4 komputery nie polaczone w siec na razie.
Bylbym wdzieczny za rady, sugestie- ktora dystrybucja najlepiej nadaje sie do
biura, jaki edytor tekstow, pakiet biurowy? Nie jestem informatykiem, wiec
moja wiedza na ten temat jest niewielka. Czekam na rady zarowno na forum jak
i stein(at)gazeta.pl
Z gory dziekuje za pomoc.
Pozdrawiam
Stein

---
No i Panie kto za to Placi?
Pan placi, Pani placi, Spoleczenstwo..
Obserwuj wątek
    • Gość: Mariusz Re: Linux w malej firmie IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 27.08.02, 15:54
      Gazeta PC WORLD KOMPUTER SPECIAL przed wakacjami była w niej dystrybucja o
      nazwie
      Caldera OpenLinux 3.1
      środowiskiem które się pokazuje po wpisaniu Caldery jest KDE <NIEBIESKIE TŁO MA
      KDE>
      CALDERA KTÓRA BYŁA PRZED WAKACJAMI w empikach ma dwa CD w opakowaniu na
      pierwszym jest Caldera a na drugim dodatki
      1.Pierwszy CD to Caldera
      2.drugi CD i jego skład:
      - na drugim dysku miesci się Opera do linuxa opera do windowsa nie grała by na
      linuxie
      - na drugim dysku mieszczą się gry
      - na drugim miiejscu jest spolszczenie do Caldera
      Przyczyny nie wpisywania sie drugiego CD trudno jak nie chce sie wpisac cd
      drugi to trudno trzeba zrobic to ręcznie
      Jak wpisać recnie drugi CD?
      Jak by ktos kupił Caldere to na drugim cd są dwa katalogi zdodatkami
      - ~~pierwszy katalog z dodatkami jest bezuzyteczny dla caldera
      - dopiero drugi katalog z dodatkami jest uzyteczny dla caldery
      Jak rozpoznac ten uzyteczny katalog dla kaldery ? którys katalog powinien miec
      literke PL to jest zpoplsczenie
      Spolszczenie na drugim CD jest schowane głębiej trzeba sie dokopac
      czyli na drugim cd są dwa katalogi z dodatkami
      - jeden katalog jest bezuzyteczny
      - dopiero drugi jest uzyteczny ,ale jest schowany głebiej>

      Jak się w pisuje Caldere ? Caldery nigdy sie nie wpisuje ze wszystkim tylko
      przy instalacji Caldery wybieramy minimum lub recomendet nigdy na pełny instal
      Dlaczego nigdy na pełny instal ? Bo Caldera za wolno by chodziła z wszystkim
      Caldera jest wolna ale nie musi byc zabójczo wolna trzeba wybrac przy
      instalacji najlepiej ~~recomendet
      Ja zalecam Caldera dla tych co zaczynają przygode z linxem konfiguracja
      internetu w caldera jest podobna jak w xp
      .........................................KONIEC

    • alfalfa Re: Linux w malej firmie 27.08.02, 17:25
      Mandrake Linux albo RedHat Linux to dość łatwe (zwłaszcza w instalacji)
      dystrybucje. Szczegółów poszukaj w necie i w gazetach komputerowych (tam często
      trafiają się ciekawe linki). Skoro nie macie sieci i prawdopodobnie małe
      pojącie o systemach to nie będzie dla Was żadna różnica czy używacie windy czy
      linuxa. Mimo wszystko szef dość ambitnie (albo nieświadomie) podchodzi do
      kompów.
      pzdr.
      • android Re: Linux w malej firmie 28.08.02, 00:10
        alfalfa napisał:

        > Mimo wszystko szef dość ambitnie (albo nieświadomie) podchodzi do
        > kompów.

        A moze lepiej powiedziec "zdroworozsadkowo"?
        • alfalfa Re: Linux w malej firmie 28.08.02, 16:16
          android napisał:

          > alfalfa napisał:
          >
          > > Mimo wszystko szef dość ambitnie (albo nieświadomie) podchodzi do
          > > kompów.
          >
          > A moze lepiej powiedziec "zdroworozsadkowo"?
          Czytałeś pierwszy post? Kolesie nie maja nawet LAN w fimie, gość pyta o
          dystrybucję "prostą" więc sam powiedz - jak im pojdzie na początku? Przewiduje
          problemy a ich znajomy, domorosły guru im raczej nie pomoże. Ja nie zamierzam
          oceniac Linuxa (jestem zwolennikiem) ale "szef" nie wie co go czeka.
          pzdr.
      • stein Re: Linux w malej firmie 28.08.02, 08:04
        alfalfa napisał:

        ...ciach...
        Skoro nie macie sieci i prawdopodobnie małe
        > pojącie o systemach to nie będzie dla Was żadna różnica czy używacie windy
        czy
        > linuxa. Mimo wszystko szef dość ambitnie (albo nieświadomie) podchodzi do
        > kompów.
        > pzdr.



        Mala roznica? A gdybysmy wzieli pod uwage chociazby wzgledy finansowe? Wiesz
        nie bardzo mam ochote placic za pakiet Office (OEM) jakies 3000PLN. To tylko
        kwestia pieniedzy, nie wspomne juz o aspekcie jakim sa juz 'wewnetrzne
        pzreslanki' szefa- moze to np. brak sympatii do Micro.?;)
        pozdrowka
        • alfalfa Re: Linux w malej firmie 28.08.02, 16:29
          stein napisał:

          > alfalfa napisał:
          >
          > ...ciach...
          > Skoro nie macie sieci i prawdopodobnie małe
          > > pojącie o systemach to nie będzie dla Was żadna różnica czy używacie windy
          >
          > czy
          > > linuxa. Mimo wszystko szef dość ambitnie (albo nieświadomie) podchodzi do
          > > kompów.
          > > pzdr.
          >
          >
          >
          > Mala roznica? A gdybysmy wzieli pod uwage chociazby wzgledy finansowe? Wiesz
          > nie bardzo mam ochote placic za pakiet Office (OEM) jakies 3000PLN. To tylko
          > kwestia pieniedzy, nie wspomne juz o aspekcie jakim sa juz 'wewnetrzne
          > pzreslanki' szefa- moze to np. brak sympatii do Micro.?;)
          > pozdrowka
          Jasne, ja też popieram ten kierunek myślenia (oszczędności i
          docelowe "uwolnienie" od MS) ale czy np. Wasi pracownicy pracowali na Linuxach?
          Cyz znają linuxowe pakiety biurowe? Trzeba będzie się przestawić, to wbrew
          pozorom kosztuje i wcale niekoniecznie pójdzi bezboleśnie (a firma musi
          działać, chyba nie przejdziecie na liczydła:). Chodzi mi o to czy szef gdzieś
          nie przeczytał jaki ten linux fajny i bezpłatny i zapalił się do tego pomysłu
          bez głębszego zastanowienia?
          pzdr. i powodzenia
          >
          >
          • stein Re: Linux w malej firmie 29.08.02, 08:24
            alfalfa napisał:



            > Jasne, ja też popieram ten kierunek myślenia (oszczędności i
            > docelowe "uwolnienie" od MS) ale czy np. Wasi pracownicy pracowali na
            Linuxach?
            >
            > Cyz znają linuxowe pakiety biurowe?
            ----->>> generalnie nikt z nich nie pracowal na L. Jedynie korzystaja z
            OpenOffice pod W. Mysle, ze na poczatek nie bedzie im potrzeba wiecej poza
            pakiet biurowy- to nie jest wielka firma (jeszcze nie:) ) wiec zadnych
            skomplikowanych prog. nie potrzeba. Poza tym i tak Winda byc musi chocby na
            jednym kompie obok L. ze wzgledu na 'swietny' program prokomu "Platnik" -
            dostepny tylko na platformie W. :( (Jakby ktos chcial poczytac wiecej o tej
            sprawie to mam gdzies dobrego linka). Z tego co wiem nie da rady dzialac na nim
            przez korzystajac z emulatora:(

            Mam nadzieje, ze pomyslnie przejda okres adaptacji:)

            Trzeba będzie się przestawić, to wbrew
            > pozorom kosztuje i wcale niekoniecznie pójdzi bezboleśnie (a firma musi
            > działać, chyba nie przejdziecie na liczydła:). Chodzi mi o to czy szef gdzieś
            > nie przeczytał jaki ten linux fajny i bezpłatny i zapalił się do tego pomysłu
            > bez głębszego zastanowienia?
            > pzdr. i powodzenia

            ---> No coz facet (szef) jest pelen optymizmu i z tego co wiem, to tak szybko
            go nie straci:) Hmm myslisz, ze tak ciezko jest przejsc spod OpenOffice Win do
            wersji Linuxowej?;) Mysle, ze damy rade.

            Hmm zalezy mi na dystrubucji latwej w instalacji- slyszalem ze RH nadaje sie do
            tego, automatycznie sie konfiguruje, ale bywa malo stabilny.. i tu jest
            zagwostka:(

            pzdr
            stein
    • da.killa Re: Linux w malej firmie 27.08.02, 20:49
      jako poczatkujacemu polecam mandrake 8.2 - latwo sie
      instaluje, wygodnie konfiguruje... do tego jako pakiet
      biurowy openoffice i wiecej do biura nie potrzeba (poza
      oczywiscie pasjansami, ale w mandrake'u jest aisle riot,
      a w nim kilkadziesiat pasjansow :P)
    • Gość: MalcolmY uzywanie linuxa jest nieporozuminiem jest Oem IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 28.08.02, 16:58
      Kazdy OEM jest tym samym windowsem co nie OEM
      Oto Przykład spis windows 98
      ________________________________________________________
      Nazwa |wersia | Wersia Jąra
      |systemu |(KERNEL32.DDL)
      | |
      Windows 98 (wersia detaliczna)| 4.10.1998 | 4.10.1998
      Windows 98 OEM | 4.10.1998 | 4.10.1998
      Windows 98 + CSP | 4.10.1998 | 4.10.2000
      Windows 98 Druga Edycja | 4.10.222A | 4.10.222A
      ______________________________|___________|_____________
      Rzut oka na powyzsze wystarczymozna zauwazyc ze wkilku przypadkach numer wersji
      jest identyczny zarówno w wersji pudełkowej jak i OEM
      Dlaczego nie mozecie? czy niemożecie we firmie używac windowsów OEM Oem jest
      jakby darmoey !!! linux to tylko dobra zabawka on moze działac w
      biurze
      To prawda w niemczech w urzedach panstwowych podobno uzywac mają linuxa czy juz
      uzywają nic ale ja jestemprzeciwnikiem linuxa
      • Gość: gość portalu Re: uzywanie linuxa jest nieporozuminiem jest Oem IP: *.bresa.com.pl 28.08.02, 17:30
        dodaj to tego cenę za offic'a,
        program antywirusowy...
    • Gość: rudy Re: Linux w malej firmie IP: *.istop.com / 66.11.170.* 29.08.02, 05:37
      Sugeruje pld (polish linux dist ) , bo chyba jest
      najlepiej utrzymywana i najbradziej niedoceniona
      dystrybucja, albo mandraka, bo jest najbardziej windowsowy.
      A co do samej idei ... znajac ludzi i relaia pracy
      biurowej ... nie da sie bez windows. Jako server linux,
      ale jako stacje raczej windows. I nie mam na mysli
      jakosci MS systemu, zwyczajnie, ludzie maja swoje
      przyzwyczajenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka