Gość: gaijin IP: *.ppp.dion.ne.jp 29.11.05, 17:04 polecam Nec-a model LaVie seria G. zajebista maszynka. Link Zgłoś Obserwuj wątek
praptak Laptop? Do niektórych zastosowań OK. 29.11.05, 17:07 Na wstępie gratuluję producentom laptopów i ich agencji PR :-) Co do treści artykułu - w domu używam laptopa, a w pracy blaszaka. Dużo wygodniej pracuje się na blaszaku - monitor na wysokości oczu i duża klawiatura z pełnym zestawem klawiszy są nie do zastąpienia. Być może da się to samo osiągnąć z laptopem i stacją dokującą, ale to też pieniądze. Aha, no i koszty laptopa przy tych samych parametrach są jednak wyższe, nie mówiąc już o kosztach rozbudowy. Link Zgłoś
Gość: smok Re: Laptop? Do niektórych zastosowań OK. IP: *.w83-201.abo.wanadoo.fr 29.11.05, 17:20 Sęk w tym, że dla ludzi często pracujących poza biurem istnieją dwie możliwości: 1. blaszak przy biurku i laptop w teczce 2. laptop + stacja dokująca lub przynajmniej zwykły monitor na biurku Druga opcja nawet z "wypasioną" stacją dokującą na pewno jest tańsza. Poza tym obecnie za darmo uzyskuje się stanowisko dwumonitorowe (ekran laptopa+monitor). Ja w pracy używam PowerBooka z podłączonym dodatkowo monitorem LCD i myszką. (cholerne jabłka nie mają stacji dokujących!). Poza codziennym "rytuałem" podłączania paru kabelków pracuje się naprawdę wygodnie nawet na laptopowej klawiaturze (warto się przyzwyczaić bo wtedy nie ma bólu przełączania się między zwykłą klawiaturą a laptopową). No i Mac OS X + dual monitor rulez! :) Link Zgłoś
Gość: Piotrek Przecież to jest artykuł sponsorowany ... IP: *.chello.pl 29.11.05, 20:46 Wszyscy piszecie na forum sponsorowanym,więc i artykuł jest pewnie sponsorowany .. Link Zgłoś
Gość: gość Re: Przecież to jest artykuł sponsorowany ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.05, 00:03 racja, ale czy kłamią? skądyś muszą brać kasę, nie ma darmowych obiadów Link Zgłoś
koprofag4 Re: Przecież to jest artykuł sponsorowany ... 30.11.05, 07:59 nie "pewnie" a "na pewno" dziennikarzyna za napisanie tego g***wzial kase np od Karen:) ten kretyn chyba nie wie o czym pisze, wg niego wszyscy sa chyba przedstawicielami handlowymi i musza spotykac sie z klientami:) pracujac w audycie mialem laptopa, bo tego wymagal charakter tej roboty, obecnie jestem ksiegowym i nie wyobrazam sobie pracy na manitorze mniejszym niz 17'':) poza tym mam ekran na wysokosci oczu. A z kontrahentem to nie pamietam kiedy sie ostatnio spotkalem - nie jestem od tego. Co innego w mojej dzialalnosci prywatnej - gdybym przyszedl na szkolenie albo na badanie sprawozdania z blaszakiem i zaczal sie rozkladac za biurkiem, to chyba sluchacze pekliby ze smiechu:) w domu oprocz laptopa mam rowniez blaszaka - z prostego powodu - jedyna gra, w ktora mozna pykac na laptopie jet chyba football manager:) Link Zgłoś
Gość: japka! Re: Laptop? Do niektórych zastosowań OK. IP: *.pkt.pl 30.11.05, 08:49 Na co ci stacja dokująca? Kup myszkę bluetooth, zainstaluj w biurze jakiś WLAN, a ilośc podłączanych codziennie kabelków zredukujesz do 1 - monitora ;) Link Zgłoś
juri666 Re: Laptop? Do niektórych zastosowań OK. 29.11.05, 17:51 do niektorych na pewno. jak trzeba byc mobilnym, robi sie prezentacje, notatki na uczelni itp, to pewnie, ze sie przyda. ale ergonomia jest znacznie gorsza. po drugie caly czas sa znacznie drozsze. i to sie pewnie nie zmieni przez kilka najblizszych lat. i jeszcze jedna sprawa - latwosc rozbudowy. kupujac desktopa nie kupowalem zestawu, tylko pojedyncze czesci, z ktorych kompa zlozylem i co jakis czas dokupuje do niego kolejne elementy, chocby kosci pamieci. raczej trudno wyobrazic sobie wlasnorecznie dokonywana rozbudowe laptopa... Link Zgłoś
Gość: zorientowany Re: Laptop? Do niektórych zastosowań OK. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.05, 20:09 > Na wstępie gratuluję producentom laptopów i ich agencji PR :-) Chłopie jak sobie to wyobrażasz? Kilkudziesięciu producentów laptopów dogadało się, wybrało agencje PR, wyskoczyło z kasy i jazda? W tym świecie to nie możliwe! Każdy sobie rzepkę skrobie. Żadnego spisku nie widzę, bo i żadna marka nie jest podlansowana... Artykuł jest OK, bo prowokuje do dyskusji i tyle. btw - ma laptopa i desktopa :) Link Zgłoś
anna-dark Mój desk-top jest OK, ciągle go upgrade'uje-wypas! 13.12.05, 20:22 Mój desk-top jest OK, ciągle go upgrade'uje-wypas! Link Zgłoś
Gość: Laptopy to żółwie! Re: Laptop? Do niektórych zastosowań OK. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.05, 23:51 co za bzdury!Przyszłomitestować IBM Thinkla-40 , na Centrino173 chyba 740-tka), DVd, 512 itp itd z Servis Packiem 2-ka i systemem anyvirusowym i i to był żółw! Co za bzdury zawarte są w tytule artykułu! w domu Pentim 4, 2,0, na 512 i Rakieta! I ta "gó..ana" klawiatura laptopa, prowadząca do szybkiego zespolenia oczów właścieciela tegoż z matrycą! Gratuluję! Iście Lem-owska wiaja! Link Zgłoś
Gość: na temat "nie mówiąc już o kosztach rozbudowy" IP: *.fbx.proxad.net 30.11.05, 10:05 Nie mowiac rowniez o ksztach eksploatacji: baterie, czesci (conajmniej dwa albo i trzy razy drozsze duzo trudniej dostepne), servis, zabezpieczenie poufnych danych. Utrzymanie parku laptopow nawet wzglednie jednolitego pochodzenia jest duzo bardziej pracochlonne (chocby z racji na zabezpieczanie przed kradzieza) ! Link Zgłoś
Gość: gog dokladnie. gloryfikowanie laptopow to bzdura IP: *.com.pl 30.11.05, 21:33 artykul ledwo ociera sie o temat, wywyzszanie laptopow swiadczy o slabej znajomosci tematu. Autorki z jednej strony mowia o zblizaniu sie cen notebookow i stacjonarnych, a z drugiej gdy porownuja mozliwosci to odnosza sie do najbardziej zaawansowanych modeli tych pierwszysch. sa laptopy za 2,5 tysiaca i takie kosztujace 20 tysiecy - trzeba sobie z tego zdawac sprawe. kwestia wyswietlaczy: w tanich laptopach sa nieporownanie gorsze, niezwykle meczace oczy, ktorych jakosc mozna okreslic jako "ledwie zadowalajaca". Modele z wysokiej jakosci wyswietlaczami zaczynaja sie od okolo 5-6 tysiecy (to jednak spoooooro wiecej niz stacjonarny, szczegolnie gdy firma potrzebuje wiekszej ilosci komputerow). czas pracy na bateriach: 2-3 godziny. Zapasowa bateria to wydatek rzedu 500 zl. Oczywiscie sa modele z naprawde dlugim czasem pracy na baterii, kosztujace np 9 tysiecy rozbudowa/naprawa: czesci do laptopow sa cholernie drogie, a mozliwosci rozbudowy mocno ograniczone (wlasciwie to prawie niemozliwe). Nie mowiac o tym ze jakakolwiek naprawa laptopa wymaga wizyty w serwisie, podczas gdy w stacjonarnym komputerze wiekszosci napraw dokona nawet najglupszy informatyk. zastosowanie: laptop to tak naprawde narzedzie do "prac biurowych" - edytory tekstu, jakies prezentacje, komunikacji mailowej + niezastapiony tam gdzie mobilnosc jest najwyzszym priorytetem. Tam gdzie potrzebna jest wysoka wydajnosc i jakosc sprzetu nawet sie nie umywa do stacjonarnego, czyli wszelkie prace inzynierskie (projektowanie typu CAD CAM), wszelkie prace grafikow komputerowych czy programistow. Od siebie powiem ze gdy mam mozliwosc zawsze wybieram uzywanie stacjonarnego. Link Zgłoś
Gość: cdn... Re: dokladnie. gloryfikowanie laptopow to bzdura IP: *.server.ntli.net 01.12.05, 01:27 Nie masz czlowieku pojecia o czym mowisz, popatrz sobie na www.clevo.com.tw, laptopy o budowie modularnej. Sam mam D900T na biurku i M575A zabieram ze soba. A kupilem je u www.ajp.co.uk. W UK desktopy to pomalu juz historia. Jezeli ktos juz rzeczywiscie potrzebuje Power PC to kupuje Workstation. Link Zgłoś
Gość: - Laptop? Nie, dziękuję. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.05, 17:10 Ostatnia rzecz, do której laptop nadaje się lepiej od desktopa to praca. Niższa wydajność od komputerów stacjonarnych, zdecydowanie niższy komfort użytkowania - dużo gorsze jakościowo i mniejsze wyświetlacze (od stacjonarnych LCD, a tym bardziej od CRT), klawiatura, na której nie daje się szybko pisać, dyskusyjna obsługa kursora (wiele rozwiązań...) Oczywiście, można kupić stacje dokujące z monitorem, klawiaturą, myszą - tylko czy nie lepiej od razu kupić drugi komputer? Jeżeli ktoś potrzebuje komputer do szpanowania, laptop jest wyśmienity. Jeśli do pracy, to tylko desktop. Link Zgłoś
dawid.kingloff Re: Laptop? Nie, dziękuję. 29.11.05, 18:00 przesadzasz, zalezy co kto robi na kompie. jako przenisne biur(k)o jest oczywiscie lepszy od desktopa. Link Zgłoś
Gość: zbyszkoz Re: Laptop? Nie, dziękuję. IP: 62.29.164.* 30.11.05, 10:24 A nie prostsza jest szuflada na dysk twardy? Jest mniejsza (lżejsza) od laptopa, w domu i wpracy mam wygodę i wszystkie dane ze sobą. Jeśli nie jest się "komiwojażerem", szpanerem lub dojeżdżającym parę godzin do miejsca pracy - to wygoda zwykłego kompa z szufladą jest bez dyskusji. Link Zgłoś
Gość: ja Re: Laptop? Nie, dziękuję. IP: *.bazapartner.pl 30.11.05, 18:38 Wolne żarty - od noszenia w szufladzie, ciągłego przepinania, włączania na chwilę i wyłączania dysk twardy padnie. Mnie przez szufladę padły dwa (fakt, że oba to były chyba dziadowskie Seagate'y jeszcze wszystkiego nie tłumaczy ;-) A w laptopie dysk jest wolniejszy, pojemność też nie powala na kolana, a najważniejsze, że w ogóle się go nie przepina z miejsca w miejsce... To i służy wiernie parę ładnych latek i jeszcze pochodzi. Jeśli chodzi o wygodę - to wystarczy (z uwagi na gabaryty) mieć jedną zewnętrzną klawiaturę w domu, a drugą w pracy i wystarczy - wygoda pracy mnie zupełnie zadowala. A jak jestem na wyjeździe, to jakoś sobie radzę z klawiaturą w laptopie. Link Zgłoś
gray Re: Laptop? Nie, dziękuję. 14.12.05, 22:48 to kup sobie iPoda etc. - pojemność jak dysku w laptopie a jeszcze muzyki sobie po drodze posłuchasz :) laptop ma obecnie tylko jedną przewagę od desktopa - łatwiej go przenieść. Link Zgłoś
Gość: Piotr Kopczyński Re: Laptop? Nie, dziękuję. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.05, 18:36 Gość portalu: - napisał(a): > Ostatnia rzecz, do której laptop nadaje się lepiej od desktopa to praca. > Niższa wydajność od komputerów stacjonarnych, zdecydowanie niższy komfort > użytkowania - dużo gorsze jakościowo i mniejsze wyświetlacze (od stacjonarnych > LCD, a tym bardziej od CRT), klawiatura, na której nie daje się szybko pisać, > dyskusyjna obsługa kursora (wiele rozwiązań...) Oczywiście, można kupić stacje > dokujące z monitorem, klawiaturą, myszą - tylko czy nie lepiej od razu kupić > drugi komputer? IMHO zgodzę się z tym, że praca na samym lapku jest mniej wygodna vs na blaszaku. Niemniej jednak współczesne matryce w notkach są niezłe. Oczywiście - stacjonarne LCD są lepsze - ale nie porównujmy ich z CRT - bo CRT już się skończyły. > Jeżeli ktoś potrzebuje komputer do szpanowania, laptop jest wyśmienity. Jeśli > do pracy, to tylko desktop. Albo jak już koledzy tu pisali - stacja dokująca plus zewnętrzny monitor i pełna klawiatura oraz sensowna mycha. Dok ma tę zaletę - że wkładasz i z automatu wszystko bangla - bez zabawy z kabelkowaniem. Niemniej jednak - zastosowania graficzne kompów gdzie wymagasz b dobrej karty graficznej i wysokiejo rozdzielczości (1600 x 1200 wzwyż) - to jeszcze nie domena laptopów - nawet łączonych via dok do monitora zewnętrznego. Karty graficzne w lapkach są jeszcze chudziutkie vs dostępne w kompach stacjonarnych PK Link Zgłoś
Gość: constant Bzdury piszesz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.05, 19:01 Mój notebook ma prawie rok już, a ma kartę graficzną lepszą niż w 99% desktopów w tym kraju (geforce 6800 256MB). Wystarczy do plynnego grania w Half-Life 2 w rozdzielczości 1920x1200. A obecnie mozna juz bez problemów kupić wiele modeli z geforce 7800 (najnowsza generacja kart nvidii). Link Zgłoś
Gość: knz Re: Bzdury piszesz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.05, 19:12 czyzbys mial della 9300?:) Link Zgłoś
Gość: constant Dokładnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.05, 19:28 Dell Inspiron 9300, świetnie trafiłeś :-) Link Zgłoś
Gość: sev Re: Dokładnie IP: *.net.autocom.pl 29.11.05, 19:40 zapomniałeś podac cene ;) co jak co ale desktopa o dużo większej wydajności kupi sie taniej...no chyba że firma funduje więc nie ma problemu Link Zgłoś
Gość: constant Nie tak drogo ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.05, 20:18 Za maszynę z dość dobrą specyfikacją (1GB RAM-u, 60 GB HD 7200rpm, odpowiednik Pentium4 2.6GH, 1920x1200 17'LCD w nowej, super-kontrastowej technologii, wspomniana 256MB karta graficzna i inne takie, dałem jakieś £1200. Podczas gdy 3 lata temu za maszynę o porównywalnych (proporcjonalnie, rzecz jasna) parametrach trzeba było dać dwa razy więcej ! Link Zgłoś
Gość: Simplex Re: Nie tak drogo ... IP: *.ists.pl / *.ists.pl 30.11.05, 11:16 No tak, cena w funtach, zarobki pewnie też. Szkoda że w Polsce ceny laptopów są o 30-40% wyższe, a zarobki o 60-70% niższe... Link Zgłoś
gg1968 Nie tak drogo ? 30.11.05, 19:28 Gość portalu: constant napisał(a): > Za maszynę z dość dobrą specyfikacją (1GB RAM-u, 60 GB HD 7200rpm, odpowiednik > Pentium4 2.6GH, 1920x1200 17'LCD w nowej, super-kontrastowej technologii, wspom > niana 256MB karta graficzna i inne takie, dałem jakieś £1200. Podczas gdy > 3 lata temu za maszynę o porównywalnych (proporcjonalnie, rzecz jasna) parametr > ach trzeba było dać dwa razy więcej ! "blaszaka" o pdobnych parametrach mozna sobie zlozyc za $500 Link Zgłoś
Gość: cdn... Re: Nie tak drogo ? IP: *.server.ntli.net 01.12.05, 01:34 Za taka kase to nawet nie kupisz jednego TFT o rozdzielczosci 1920x1200... Link Zgłoś
Gość: FreakyMisfit Re: Bzdury piszesz. IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 29.11.05, 23:05 Dobry dowcip z tym HL2 :))) Link Zgłoś
Gość: mmm CRT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.05, 22:23 >Oczywiście - stacjonarne LCD są lepsze - ale nie porównujmy ich z CRT - bo CRT już się skończyły. Do obróbki grafiki - zdjęcia, filmy - CRT ciągle są lepsze. m Link Zgłoś
Gość: Doctor Re: Laptop? Nie, dziękuję. IP: *.zoom.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.05, 14:30 Co do tego że CRT się skończyły: W zastosowaniach biur(k)owych może i tak, ale jeśli trzeba pracować z grafiką (np przy tworzeniu stron www albo przygoowywaniu czegokolwiek do druku), albo z czymkolwiek, gdzie ważne sa kolory to LCD jeszcze dłuuuuugo będą daleko z tyłu za CRT jeśli chodzi o jakość kolorów i cenę. Link Zgłoś
Gość: macsue Re: Laptop? Nie, dziękuję. IP: *.client.insightBB.com 30.11.05, 07:43 a ja studiuje na amerykanskim uniwerku (prawo-nie wiem jak na innych wydzialach) i notatki na zajeciach od kilku lat robi sie juz tylko na laptopach, tak samo pisze sie egzaminy, i zapewniam cie ze da sie na klawiaturze pisac bardzo szybko. Nikt nie szpanuje, jest to narzedzie do pracy bez ktorego ludzie nie wyobrazaja sobie studiowania. Zeszta przed kims szpanowac jak kazdy ma. Link Zgłoś
leniwy_wiesniak Re: Laptop? Nie, dziękuję. 12.12.05, 23:20 Gość portalu: - napisał(a): > (...) klawiatura, na której nie daje się szybko pisać, błehehe. Co masz na myśli, pisząc 'szybko'? Ja bez problemu wyciągam 240 znaków/minutę. To wolno? I mi osobiście o niebo lepiej (i szybciej) pisze się na klawiaturze laptopowej, bo przyciski mają "płytszy" skok. Link Zgłoś
Gość: Yel Re: Laptop? Nie, dziękuję. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.06, 10:31 To prawda. Niedawno dostałem laptopa, bo zacząłem studiować i potrzebny był mi komputer. Pisanie na klawiaturze przenośnego komputera jest o niebo lepsze. Teraz bardzo nie lubię się przesiadać na zwykłą klawiaturę. "Płytszy skok" jak to nazwałeś ma tu decydujące znaczenie. Klawa pracuje ciszej i wymaga mniej wysiłku przy pisaniu. Link Zgłoś
Gość: ucho O laptopa ciężko jest oprzeć panienkę... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.05, 17:11 Link Zgłoś
Gość: Obywatel X Czuje tu PR producentów laptopów... IP: *.altec.pl / *.altec.pl 29.11.05, 17:19 PR-owcy musieli chyba zaprosic dziennikarzy na jakiś fajny bankiecik a może nawet wypożyczyli laptopa na czas nieokreslony. Laptopy są świetnie kiedy się trzeba duzo przemieszczac i owszem ale gdy mam siedziec prawie cały dzien robiąc raporty, tabelki itp...nad laptopem, którego ergonomia w poównaniu z desktopem jest fatalna to ja dziękuje. Pomimo tak pięknej reklamy dziennikarzy z GW Link Zgłoś
Gość: Laptopik A ja jednak wolę laptopa.... IP: 217.153.72.* 29.11.05, 17:25 faktem jest, że używam go jedynie do aplikacji nie wymagających wysokiej wydajności (biurowe, poczta internet itp). I na dodatek ergonomia. Jestem zwolennikiem track sticka i chyba nic tego nie zmieni. Tak bardzo się przyzwyczaiłem do klawiaturki laptopowej i do track sticka, że nie lubię zwykłej myszy. Brakuje mi jedynie klawiatury numerycznej. Dokupiłem dlatego taką na USB, ale ostatnio mniej arkuszy przerabiam. Inna sprawa, że zgadzam się z przedmówcami, że PR laptopów niezły :)))))) Link Zgłoś
Gość: smok Re: Czuje tu PR producentów laptopów... IP: *.w83-201.abo.wanadoo.fr 29.11.05, 17:34 Alez kto mowi zeby w pracy sleczec nad laptowym ekranikiem, szczegolnie jak to jest np. 12". Nawet bez stacji dokujacej podlaczenie monitora (jak juz sie go ma na biurku) to raptem jakies kilka sekund. A w wiekszosci firm o monitor raczej nie trudno. Poza tym zamiast inwestowac w blaszaka lepiej zainwestowac w porzadny monitor. Co do klawiatury i myszki w laptopie to juz sprawa dyskusyjna. Mi odpowiada klawiatura laptopowa, trackpada za to nie znosze i uzywam myszki zewnetrznej. Ale sa rozne upodobania. W kazdym razie nawet bez stacji dokujacej poranne podlaczenie zajmuje mi jakies 20 sekund (monitor, zasilacz, myszka, zabezpieczenie przeciwkradziezowe), ktore bardzo szybko odzyskuje nie muszac dbac o to ktore dane sa gdzie i co jest jak synchronizowane miedzym laptopem a desktopem. A co do wydajnosci laptopow to radze poczytac parametry. Ja akurat jest uzytkownikiem Mac'ow, ale no moim laptopie chodzi bez problemu kazdy nawet duzy soft a i czasem da sie pograc (Doom 3 chodzi na granicy grywalnosci ale chodzi ;-) ) Link Zgłoś
praptak Re: Czuje tu PR producentów laptopów... 29.11.05, 18:04 > A co do wydajnosci laptopow to radze poczytac parametry. Czytam, czytam - z podobnymi parametrami laptop jest droższy od komputera stacjonarnego. I jeszcze jedno - nie sprawdzałem tego wprawdzie "naukowo", ale nawet z tymi samymi parametrami laptop wydaje mi się dużo bardziej powolny. Podejrzewam, że dyski laptopów są wolniejsze ze względu na konieczność miniaturyzacji i uwzględnienia odporności na wstrząsy. No ale może mi się wydaje, nie miałem nigdy czasu tego przetestować. Link Zgłoś
dawid.kingloff Re: Czuje tu PR producentów laptopów... 29.11.05, 18:08 a porownywales dwa kompy o takich samych parametrach? btw, w dobrych laptopach sa dobre procesory, centrino np. Link Zgłoś
Gość: marc Re: Czuje tu PR producentów laptopów... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.11.05, 20:58 Ale ja porownywalem. Ja mam laptopa, kolega desktopa, praktycznie takie same parametry (PIV 2.6, 512 MB RAM, karty graficzne z własną pamięcią, jedynie on ma dysk 7200, a ja 5400), a u niego kompilacja programu trwa grubo ponad dwa razy krócej!!! Więc to niestety prawda - notebooki zawsze będą słabsze od desktopów... Link Zgłoś
0x0001 Re: Czuje tu PR producentów laptopów... 30.11.05, 09:43 Centrino to nie nazwa procesora!!! Link Zgłoś
Gość: serwisant Re: Czuje tu PR producentów laptopów... IP: *.px.pl 30.11.05, 20:02 tam nie bylo napisane "dobre procesory centrino" tylko "dobre procesory, centrino" Link Zgłoś
Gość: Marcin Re: Czuje tu PR producentów laptopów... IP: *.ziw.osi.pl 29.11.05, 23:00 Uruchomiłem w pracy program do przeliczania pewnej ilości danych - zależało mi na czasie, więc uruchomiłem ten sam program na dwóch komputerach. Pierwszy - laptop asusa z P4 3,2GHz i technologią HT, drugi komputer to zwykły blaszak z P4 2,4GHz bez HT. Ku mojemu zdziwieniu szybszy okazał się komputer stacjonarny. Czas wykonania na laptopie to ok 40 min - na stacjonarnym nieco ponad 30 min. Biorąc pod uwagę szybkość procesorów, różnica jest conajmniej zastanawiająca. Link Zgłoś
Gość: andrzej Re: Czuje tu PR producentów laptopów... IP: 212.133.30.* 30.11.05, 16:41 Wylacz HT albo zmien program tak by korzystal z dwoch procesorow :-) Link Zgłoś
Gość: na temat dotyczy szczegolnie bylych IBM ThinkPad IP: *.fbx.proxad.net 30.11.05, 10:16 "Podejrzewam, że dyski laptopów są wolniejsze ze względu na konieczność nminiaturyzacji i uwzględnienia odporności na wstrząsy" dotyczy szczegolnie bylych IBM ThinkPad:za to sa wyjatkowo solidne i niezawodne Link Zgłoś
Gość: FreakyMisfit Re: Komputer stacjonarny? Nie, dziękuję. IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 29.11.05, 17:31 Laptopy już dziś kosztują 1000 zł. Celeron 400 MHz + 128 ramu + 10 GB dysk :D Link Zgłoś
Gość: gromax Re: Komputer stacjonarny? Nie, dziękuję. IP: *.gl.digi.pl 30.11.05, 09:50 a taki sam desktop z monitorem mogę ci sprzedać za 250 zł :) Link Zgłoś
Gość: Karol Re: Komputer stacjonarny? Nie, dziękuję. IP: *.kom / *.kom-net.pl 30.11.05, 18:52 A gdzie mogę kupić taki laptop za 1000 zł? Bo najtańszy, najlichszy nowy sprzęcik w rozkrzyczanej promocji kosztuje 1999. Za tysiąc oferowano mi używane laptopy, ale ja nie mam zaufania do czegoś, o czym nie wiem, jak było eksploatowane. Link Zgłoś
Gość: naukowiec Re: Komputer stacjonarny? Nie, dziękuję. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.05, 17:31 Hehe, od razu widać, że autorzy nie pamiętają, na potrzeby czego tak naprawdę wymyślono komputer. Do pracy używają go nie tylko "byznesmeni", handlowcy i innego rodzaju wciskacze kitów i badziewia, pismacy, spece od reklamy itd., itp. Komputerów używają też (o dziwo!) naukowcy i inżynierowie, a im laptop najczęściej nie jest do niczego potrzebny. Pracują na silnych stacjach roboczych, pojedyncze zadania obliczeniowe trwają nieraz tygodniami bez przewry. Pracują też na oprogramowaniu typu CAD, którego współpraca z wyświetlczem LCD w laptopie to śmiech na sali. Różnej maści artyści komputerowi też potrzebują wygodnego, dużego ekranu w miarę porządnie oddającego dynamikę i niuanse barw, nie mówiąc już o konieczności podłączenia różnych wymyślnym urządzeń do wprowadzania danych. Artykuł jednym słowem denny, nastawiony na nachalną reklamę laptopów. Link Zgłoś
Gość: smok Re: Komputer stacjonarny? Nie, dziękuję. IP: *.w83-201.abo.wanadoo.fr 29.11.05, 17:37 No to nie wiem gdzie tak pracuja naukowcy, ale ja akurat pracuje w duzym europejskim osrodku badawczym w ktorym naukowcy pracuja na laptopach bo czesto jezdza na konferencje a oprogramowanie obliczeniowe i tak musza zapuszczac zdalnie badz to na farmie batchowej badz w gridzie. Zapuszczanie dwutygodniowego joba na pececie pod biurkiem jest fajne o ile pecet nie wysiadzie w trakcie albo go sprzataczke nie wylaczy przy okazji ;) Link Zgłoś
Gość: naukowiec Re: Komputer stacjonarny? Nie, dziękuję. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.05, 17:51 No... niestety nie każdy pracuje w europejskim ośrodku. :) W moim przypadku nie mam szans na dorwanie się do kompa dużej mocy. Klastra z kompów w laboratorium stundeckim też nie będe stawiał. Pracuję na w miarę przyzwoitym blaszaku "pod biurkiem", a z tą szprzątaczką-niszczycielką-wyników to przesada. :) Twoi współpracownicy tych laptopów przecież nie używają do tej _podstawowej_ pracy badawczej, tylko do opracowawania jej wyników, wymieniania danych, korzystania z sieci itp. Tutaj laptop jest jak najbardziej w porządku, ale jego rola sprowadza się do zastępowania bardziej wypasionego notesu. A autorzy usiłują stawiać tezę, że niedługo już nie będzie żadnych kompów stacjonarych na świecie, tylko same laptopy jak okiem sięgnąć. Link Zgłoś
Gość: pm kolega chyba w CERN robi?! IP: *.mpip-mainz.mpg.de 29.11.05, 17:52 Tak sie sklada, ze tez pracuje w nauce i to w najlepiej finansowanym instytucie z Niemczech i sa owszem klastry a nawet 2 Cray'ie ale wiekszosc z nas nawet nie ma co myslec, zeby tam cos policzyc ('symulanci' okupuja caly czas bawiac sie swoja pseudonauka) i normalnie sie puszcza obliczenia na desktopach (czasami nawet i na tydzien, jakos sie nic nie wylacza a nawet gdyby to wiekszosc programow backup'uje i mozna zrestartowac!). Laptopami nas uszczesliwili na sile, ale po pierwsze na konferencje sie jezdzi najwyzej 2 razy w roku i to nie wszyscy na raz, wiec laptop na 3/4 osoby na 'wyjazdy' by starczyl (duzo ludzi i tak woli tego nie dzwigac i wziasc prezentacje na memory-stick'u!), po drugie jak sie wezmie pod uwage relacje: wydajnosc/cena to jest to jak nie wyrzucanie pieniedzy w bloto, to grube przeplacanie, po trzecie ta ich 'przenosnosc' to tez mit, tak naprawde nawet te super HP, co to maja niby 8 godzin na bateriach pracowac, moga te 8 godzin czuwac jedynie i jak sie cos na tym robi to po 3 godzinach i tak 'siada', wiec kazdy dzwiga zasilacz, ktory trzeba gdzies podpiac (albo jeszcze ciezsza baterie zapasowa!) o peryferiach, kablach, etc. nie wspominajac! A co do gier, to moze i w Doom'a 3 na 800x600 jeszcze jakos sie zagra (tylko co to za przyjemnosc?), ale niech kolega sprobuje FarCry w jakichs 'normalnych' parametrach uruchomic! Link Zgłoś
Gość: observator Re: Komputer stacjonarny? Nie, dziękuję. IP: 69.158.118.* 29.11.05, 20:47 Jak juz slysze, ze ktos pisze z Francji, to musi byc do gory na glowie poustawiane, bo tacy sa Francuzi, chca pokazac, umieja inaczej. Laptop dla inzynierow, designerow etc., jest niewystarczajacy W Polnocnej Ameryce o tym wiedza a ze we Francji jest inaczej, no coz... Link Zgłoś
Gość: def Re: Komputer stacjonarny? Nie, dziękuję. IP: *.51.202.62.cust.bluewin.ch 30.11.05, 23:12 Nie przesadzasz? Mozna rozsadnie napisac oprogramowanie tak by nagrywalo co pewien czas wyniki obliczen (na ogol to sa jakies formy iteracji). Sprzataczka czy awaria nie sa straszne. Poza tym w 90% wypadkow wydajna maszyna jest potrzebna bo komus nie chce sie zoptymalizowac kodu, uzywa jezykow/pakietow symulacyjnych ktore obnizaja wydajanosc itd. Pod biurkiem jednak mozna miec komputer z 2 procesorami 2 rdzeniowymi. A nawet jak sie uprzec to klaster 2-4 takich maszyn (jedna klawiatura i monitor wystarcza...). Konczac sa zastosowania naukowe wymagajace wydajnego sterowania w czasie rzeczywistym (np robot z systemem wizyjnym, przetwarzanie sygnalow itd) zdalnie ani w batchu tego sie nie da zrobic. Gość portalu: smok napisał(a): > No to nie wiem gdzie tak pracuja naukowcy, ale ja akurat pracuje w duzym europe > jskim osrodku > badawczym w ktorym naukowcy pracuja na laptopach bo czesto jezdza na konferencj > e a oprogramowanie > obliczeniowe i tak musza zapuszczac zdalnie badz to na farmie batchowej badz w > gridzie. Zapuszczanie > dwutygodniowego joba na pececie pod biurkiem jest fajne o ile pecet nie wysiadz > ie w trakcie albo go > sprzataczke nie wylaczy przy okazji ;) Link Zgłoś
Gość: serwisant Re: Komputer stacjonarny? Nie, dziękuję. IP: *.px.pl 30.11.05, 20:07 moment moment, jestesmy na forum "komupter W FIRMIE" a nie "komputer wszedzie", trudno wiec uznac, ze autorzy zapomnieli o nauowcach, bo ich ten artykul po prostu nie dotyczy Link Zgłoś
Gość: pm Ale bzdury! IP: *.mpip-mainz.mpg.de 29.11.05, 17:32 To, ze to sie i moze do pracy nadaje (chyba, ze sie ktos zajmuje grafika komputerowa), to nie znaczy ze sa laptopy w czymkolwiek lepsze ani nawet porownywalne! Mam (firmowego) Dell'a z 'super' Pentium M na pokladzie i najszybsza karta NVidi z serii GO! (bodajze 5600 z 256 MB RAM'u) i w porownaniu do mojego stacjonarnego 'blaszaka' za mniej niz pol ceny tego sprzetu, to jest to po prostu zlom o graniu w coklowiek juz nie wspominajac! No ale do wysylania mail'i, czytania portali, chatowania i sciagania porno z internetu (czyli tego co robi 99% ludzi w pracy) sie nadaje laptop doskonale. Link Zgłoś
Gość: Yel Re: Ale bzdury! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.06, 10:39 Uważaj, Delle wybuchają! :) Link Zgłoś
Gość: Lisek Drodzy Autorzy Notebook to nie jest Laptop !!!! IP: *.aster.pl 29.11.05, 17:34 Chyba oni nie zadużo proacują z tymi maszynkami. A ja polecam Noteboki(nie laptopy) wygodne wprowadzanie danych rysikiem tak jak do zeszytu !!!! Pozdro Link Zgłoś
Gość: constant A Twoich bzdur ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.05, 19:04 To nawet nie chce mi sie już komentować ;-> Zabawne ! Link Zgłoś
Gość: def Re: Drodzy Autorzy Notebook to nie jest Laptop !! IP: *.51.202.62.cust.bluewin.ch 30.11.05, 23:03 Chyba pomyliles laptopa/notebooka z tabletem. Notebooki to byla historycznie nazwa mniejsze wersje komputerow przenosnych laptopow. Teraz de facto wszytskie laptopy to notebooki. Gość portalu: Lisek napisał(a): > Chyba oni nie zadużo proacują z tymi maszynkami. > A ja polecam Noteboki(nie laptopy) wygodne wprowadzanie danych rysikiem tak jak > do zeszytu !!!! > Pozdro Link Zgłoś
Gość: Nataniel Muszę się przyznac... gram :) IP: *.xpect.pl 29.11.05, 17:40 Nie wiem jak mozna kupic sobie do domu laptopa. Sorry, ja oczywiscie uzywam sieci, arkusza kalk, poczty i pracuje na komputerze... ale tez GRAM. A do grania ni cholery laptop sie nie nada :) Link Zgłoś
podchmielony_wikary Re: Muszę się przyznac... gram :) 29.11.05, 21:38 A ja poza pierwszym kompem zawsze uzywalem lap'ow, od compaq, przez hp acer itp i bynajmniej nie w celu szpanu. Mobilnosc przydawala mi sie na studiach, obecnie cenie sobie notebooka za jego rozmiary. Nie potrzebuje zadnyuch stolow. Siadam przed tv, odplam internet, czy robote do zrobienia i dzialam. Jakos nie dostrzegam roznicy w szybkosci, moze dlatego ze uzywam glownie excela ale czasem rowniez bawie sie fotografiami cyfrowymi i filmikami z camcordera. W pracy, gdzie przy kompie siedze godzianami mam dekstopa- noo ale tam jest miejsce na niego. pozdraiwam Link Zgłoś
Gość: Phil Re: Muszę się przyznac... gram :) IP: 199.67.203.* 30.11.05, 13:59 No i właśnie dla dzieci żeby sobie pograły są blaszaki.. Link Zgłoś
dawid.kingloff Re: Komputer stacjonarny? Nie, dziękuję. 29.11.05, 17:54 Agnieszka Gierzyńska-Zalewska ma ciekawe teorie. :) Sa zastosowania, w ktorych nie ma sensu kupowac drozszego laptopa. w usa rocznie sprzedaje sie co prawda wiecej laptopow niz desktopow, ale udział tych ostatnich w rynku pozostanie duzy. poki co sa tansze. aha, no i trudniej je ukrasc. :) ale wybiorcza ma lepsze zrodla niz spece od sprzedazy w usa. :)))) Link Zgłoś
Gość: Ryjek Re: Komputer stacjonarny? Nie, dziękuję. IP: *.internetdsl.pl 29.11.05, 17:56 po co brac komputer :P dane mozna wziac na flashu :P Link Zgłoś
Gość: Marcin Re: Komputer stacjonarny? Nie, dziękuję. IP: *.ziw.osi.pl 29.11.05, 23:18 Ciekawa teoria. Jeśli baza testowa ma 1,4GB a żródła po skompresowaniu 300MB to co mi po flashu? Nagranie DVD (z weryfikacją danych) to kwestia 20 min - szkoda czasu. Link Zgłoś
Gość: gromax Re: Komputer stacjonarny? Nie, dziękuję. IP: *.gl.digi.pl 30.11.05, 09:59 a ile razy tę bazę testową przenosisz? ajak źródła przenosisz to ile razy? coś mało przekonujący ten twój post Link Zgłoś
Gość: Marcin Re: Komputer stacjonarny? Nie, dziękuję. IP: *.ziw.osi.pl 30.11.05, 12:17 Jeśli jest taka potrzeba (naglące terminy) to żródła raz dziennie a baze co kilka dni (testerzy wprowadzają przecież dane). Sczerze mówiąc nie raz a 2 razy - raz w pracy i raz w domu ;). Link Zgłoś
danf Czym laptopy ustępują desktopom 29.11.05, 17:58 Możliwością swobodnej rekonfiguracji i jej kosztami. Jeśli kupię d-pa ze zbyt słabym procesorem to wymieniam procesor, a nie d-pa. W przypadku lapa - niestety trzeba wymienić wszystko, a przynajmniej jeśli się jest zwykłym użytkownikiem. Pomysł IBM udał się świetnie właśnie ze względu na możliwość elastycznej przebudowy komputera. Poza tym czekam na lapy ze współcześnie najmocniejszymi kartami graficznymi. Bateria pewnie pociągnie 15 minut. Są rzeczy do których lap się po prostu nie nadaje. Poza tym w dużej firmie lepiej trzymać strategiczne dane na komputerach stacjonarnych/serwerach, bo sieci firmowe łatwiej chronić niż lapa, którego pani Zosia podłącza sobie przez TePSĘ. Zresztą ja nie zauważyłem, żeby stosunek ceny do mocy aż tak bardzo się zmienił pomiędzy lapami i desktopami. Z tanimi lapami jest tak jak z pralką za 250. Normalny człowiek i tak musi kupić za 1250. Albo za 250 miesięcznie. Innymi słowy bezsensowne bicie piany. Zresztą nawet jeśli kupię sobie kiedyś lapa, to nie sprawi to, że się pożegnam ze swoim stacjonarnym pecetem. Daje on inny rodzaj wolności niż lap. Link Zgłoś
Gość: beholder Re: Czym laptopy ustępują desktopom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.05, 18:13 I o to wlasnie chodzi. Serwer - jak najbardziej stacjonarny. Ale juz do pracy - laptop jak najbardziej. Nie musze w pracy grac w dooma - od tego mam desktopa w domu. Do prezentacji, zdjęć, grafik edytorów, arkuszy kalkulacyjnych - laptop jest idealny. W tej chwili mam przy biurku jeszcze dwie osoby - w sumie trzy lapy i jeden desk. Tragedia - trzeci lap bylby idealny. MOze kiedys... Link Zgłoś
Gość: Artur Jezeli sie jest managerem od Powerpointa... IP: *.adsl.alicedsl.de 29.11.05, 19:30 Jezeli sie jest managerem od Powerpointa to oczywiscie laptop wystarcza. Pewnie niedlugo zaczna na laptopach preinstalowac Powerpointa i rzutniki wmontowywac... Jest swiat poza Wordem, Excelem i Powerpointem. Ja osobiscie pracuje na desktopie z 3 ekranami 19", kolega obok ma 3 desktopy podlaczone do przelacznika myszki/klawiatury na 5 ekranach (a i tak uzywa wirtualnego pulpitu na glownym bo sie nie miesci). Ja na jednym ekranie mam uruchomiona aplikacje nad ktora pracuje, na drugim kod/debugger, na trzecim logi - a i tak mi malo miejsca. Zycze szczescie komus, kto probowalby robic cos powaznego na komputerze korzystajac z laptopa. Chyba, ze sie podlaczy osobny monitor, klawiature i mysz - ale czy to wtedy nadal jest laptop ? I ile jest laptopow z obsluga ponad 2 ekranow ? Link Zgłoś
Gość: james Re: Komputer stacjonarny? Nie, dziękuję. IP: *.iie.uz.zgora.pl 29.11.05, 18:11 No tak. Wszystko zmierza ku temu aby nawet w kiblu pracownik pracowal. Czy nimt tego nie dostrzega. Pracodawca kupuje ci laptopa i ... zap...sz 24 h na dobe. Nascie godzin w biurze a potem w domu. I o to im chodzi !!! Link Zgłoś
Gość: frend Re: pan redaktor nie wie ile kosztują laptopy... IP: *.cable.satra.pl 29.11.05, 18:29 o wyposażeniu średnich blaszków Link Zgłoś
Gość: Musician Re: Komputer stacjonarny? Nie, dziękuję. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.05, 18:31 Piszą bzdury !Używam stacjonarnego do pracy w studio nagrań i niech mi nikt nie pisze,że notebook może sobie poradzić w takich warunkach(4GB pamięci,Procesor P4 3,4GHZ,wodne chłodzenie bo pracuje na 90% obrotów(cisza).Może za parę lat..... Link Zgłoś
Gość: Sherwood Bzdury IP: *.e-pwn.pl 29.11.05, 18:32 Ten artykuł to prostacka reklama laptopów. Pracuję na laptopach od 4 lat. Teraz mam już trzeci. Fakt, że można go zabrać ze sobą i to jest duzy plus ale jest też sporo wad: 1. Codzienny rytuał podłączania/odłączania kabelków. 2. Kiepska jakość wyświetlacza. No i albo mały wyśiwetlacz - lekki i drogi laptop albo duzy wyświetlacz - ciężka cegła. Trzeba kupować porządny monitor no i patrz pkt 1. 3. Noszenie 3-4 kilo codziennie do pracy i z powrotem (plus inne rzeczy, które trzeba mieć ze sobą, komórka, papiery itp) nie jest na dłuższą metę przyjemne. 4. Jak coś pójdzie to koszty naprawy są spore. A nie daj boże upuścisz torbę, ktoś Cię potrąci w tramwaju, przewrócisz się na rowerze jadąc do pracy czy na uczelnię. 5. Kabelki, kabelki i jeszcze raz kabelki. Mysz - kabelek (bo myszy Bluetooth to fikcja a jeśli kupisz bezprzewodową USB - patrz pkt 1). Zasilacz - 2 kabelki. nie daj boże dołącz jeszcze zewnętrzny dysk, nagrywarkę (w stacjonarnym weszłaby do obudowy) to się z kabelków nie wyplączesz. Taka nagrywarka to 3 kabelki (zasilacz i sygnałowy) których by nie było w desktopie. 6. Spróbujmy dołączyć porządną kartę graficzną, dźwiękową. Nie wszystko da się podłączyć przez USB/Pcimcia a nie widziałem jeszcze stacjii dokującej, która miałaby PCI (a szkoda, pierwszy bym kupił). O wymianie podzespołów, procesorów itp już inni napisali. Link Zgłoś
gobi03 fałsz 29.11.05, 18:43 Reklama, a do tego częściowo kłamliwa: - Z notebookiem będziesz pracować szybciej i wydajniej. - Pewnie dlatego, że notebooki mają wolniejsze procesory, mniej (i droższą) pamięci RAM i mniej pojemne dyski twarde? Klawiatura niekompletna, koszmarne rozwiązania zamiast myszki, wieczne manewry z kablem sieci 100 Mbps, zabawy z ustawieniami sieci lokalnych bez DHCP (są takie nieraz), podłączanie drukarek - to ma ułatwiać pracę i podnosić wydajność? - Żadnej firmy nie da się już prowadzić i rozwijać, siedząc za biurkiem. - Po cóż więc w ogóle "siedziba firmy", stacjonarne telefony i faksy, sprzątaczki i biura, skoro mobilność to główna zasada działania firmy? Warto zaoszczędzić na lokalach biurowych ;-) Osobiście uważam, że tylko niewielka część pracowników potrzebuje laptopa, są to ważne funkcje: handlowcy, reporterzy i agenci ubezpieczeniowi, ale więcej jest pracowników stacjonarnych. - Firmy planują wyposażenie w komputery wychodząc od rodzaju zadań i wyzwań, a pod tym kątem następnie planować zakupy sprzętu. - "Firmy planują wyposażenie wychodząc od wyzwań, a następnie planować zakupy..." *co poetka miała na myśli*? Czy chodzi o zaplanowane zakupy, czy o reorganizację? - Blaszak kradnie Ci biurko, czas i pieniądze - Ile kosztuje pól metra kwadratowego biurka? Czy laptop nie stoi na biurku, tylko obok? A ile kosztuje wzmocnienie komputera powiedzmy o dysk 80 GB, w przypadku laptopa i w przypadku komputera stacjonarnego? Dodajmy też różnicę ceny wzmocnienia pamięci o 512 MB i spróbujmy dołączyć czytnika kart pamięci uniwersalny (18 typów w jednym urządzeniu). Jak wygląda porównanie przy uwzględnieniu perspektywy 3 lat? - Notebook ma przyszłość - Pamiętajmy, że wkróce przyjdzie Windows Vista, który zażąda 2 GB RAM. Tu może nie wystarczyć dokłaądanie pamięci, będzie trzeba wymienić płytę główną. Klienci już teraz wstrzymują się z zakupami laptopów, czekając na modele z Vistą. - Czy notebooki będą wkrótce kosztowały 1000 zł? - już teraz mamy (potencjalnie) laptopy z media.mit.edu/ pana Negroponte za 100$. Oczywiście w innej nieco architekturze, odciążone i mniej energochłonne. Konstrukcja zupełnie inna od dostępnych i popularnych obecnie modeli. - Dzięki wciąż ulepszanym bateriom lub baterii zapasowej w komplecie może już pracować do 8 godzin... - pomijamy tu oczywiście żywotność tych akumulatorów, bo to jest wydatek na przyszłość. - Wybierz notebooka, starczy Ci na dłużej - chyba, żeby nie starczył. Jakoś nie widziałem wyników badań dotyczących, jak długo jest użytkowany laptop w amerykańskiej firmie, czyżby takich nie było? Jaka jest statystyczna żywotność twardych dysków w laptopach? Wiemy, że mają one ciężkie życie w porównaniu z modelami przykręconymi w stabilnej wieży stojącej na posadzce. Jeśli kupuję trzyletniego laptopa, to na ile lat pracy dysku mogę liczyć? A czy da się dołożyć dysk 120GB dos tarego modelu? - Rynek prawdę Ci powie: idą notebooki - idą, bo ostatnio potaniały a ludzie (również decydenci) nie mają jeszcze doświadczeń związanych z użytkowaniem *różnych* typów komputera. Nie widzą ich wad. Zresztą, jeśli ktoś potrzebuje komputera mobilnego i ma pieniądze tylko na jeden egzemplarz, to i ja radzę zakup laptopa. *** W istocie jest to porównanie dość niemądre, tak jakby ktoś porównywał rower z samochodem i twierdził, że rower jest lepszy, bo lżejszy, ekologiczny, tańszy w eksploatacji itd. Tymczasem oba te środki komunikacji wypełniają różne zadania. Link Zgłoś
Gość: maciek Re: fałsz IP: 87.207.140.* 30.11.05, 22:30 bardzo trafny komentarz, nic dodac, nic ujac, pozdr Link Zgłoś
Gość: Piotr Kopczyński Re: Bzdury IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.05, 18:45 Ten artykuł to prostacka reklama laptopów. > > Pracuję na laptopach od 4 lat. Teraz mam już trzeci. Fakt, że można go zabrać z > e > sobą i to jest duzy plus ale jest też sporo wad: > > 1. Codzienny rytuał podłączania/odłączania kabelków. Use docking station :-))))) > 2. Kiepska jakość wyświetlacza. No i albo mały wyśiwetlacz - lekki i drogi > laptop albo duzy wyświetlacz - ciężka cegła. Trzeba kupować porządny monitor no > i patrz pkt 1. Tu zgoda :) > 3. Noszenie 3-4 kilo codziennie do pracy i z powrotem (plus inne rzeczy, które > trzeba mieć ze sobą, komórka, papiery itp) nie jest na dłuższą metę przyjemne. To akurat sprawa względna. Jednemu 3 kg przeszkadza innemu nie. > 4. Jak coś pójdzie to koszty naprawy są spore. A nie daj boże upuścisz torbę, > ktoś Cię potrąci w tramwaju, przewrócisz się na rowerze jadąc do pracy czy na > uczelnię. Use IBM T-series :)))) > 5. Kabelki, kabelki i jeszcze raz kabelki. Mysz - kabelek (bo myszy Bluetooth t > o > fikcja a jeśli kupisz bezprzewodową USB - patrz pkt 1). Zasilacz - 2 kabelki. > nie daj boże dołącz jeszcze zewnętrzny dysk, nagrywarkę (w stacjonarnym weszłab > y > do obudowy) to się z kabelków nie wyplączesz. Taka nagrywarka to 3 kabelki > (zasilacz i sygnałowy) których by nie było w desktopie. Ponownie dock. Jeśli użyjesz pełnego docka - to ma on najczęsciej dodatkowe miejsce na dysk/ nagrywarkę. Wkładasz lapcia i widzi co potrzeba. Problem kabli oczywiście przy okazji znika > 6. Spróbujmy dołączyć porządną kartę graficzną, dźwiękową. Nie wszystko da się > podłączyć przez USB/Pcimcia a nie widziałem jeszcze stacjii dokującej, która > miałaby PCI (a szkoda, pierwszy bym kupił). No to mało widziałeś. Zaraz Ci taką pokażę: O proszę - do starszych IBMów: www.allegro.pl/show_item.php?item=72735739 Do serii T od 30 wzwyż też bywają ale są nieco droższe :) albo Dell: www.allegro.pl/show_item.php?item=74341114 Oczywiście zalezy jakiego masz notka - nie do każdego modelu znajdzie się dok z PCI. Poza tym PCI ma sens w wypadku lepszej muzy bo grafika na PCI to już nieco myszką trąci :))) PK Link Zgłoś
Gość: bardziej Re: Bzdury IP: 217.153.91.* 29.11.05, 19:07 Z tymi kartami PCI nie jest tak wesoło: "Dell does not guarantee functionality of non-Dell PCI cards" Pozdrawiam, bardziej Link Zgłoś
Gość: Sherwood Re: Bzdury IP: *.e-pwn.pl 29.11.05, 19:50 > > 1. Codzienny rytuał podłączania/odłączania kabelków. > > Use docking station :-))))) Dwie docking station w domu i pracy (no i 2 zasilacze żeby nie wozić) to koszty. A i tak beznadziejnie wygląda płaska krzynka z kupą kabelków na biurku. Desktopa mogę schować pod biurko, w kąt itp. > > 3. Noszenie 3-4 kilo codziennie do pracy i z powrotem (plus inne rzeczy, > które > > To akurat sprawa względna. Jednemu 3 kg przeszkadza innemu nie. Jeśli jesteś studnetem i masz dodatkowo do noszenia np. 2 książki-cegły albo do pracy bierzesz też kanapki itp - zaczyna się robić tego dużo. Dla mnie jest to uciążliwe ale faktycznie sprawa względna. > > ktoś Cię potrąci w tramwaju, przewrócisz się na rowerze jadąc do pracy cz > y na > > uczelnię. > > Use IBM T-series :)))) A co ma lepszego IBM T w momencie wywrotki na rowerze? > Ponownie dock. Jeśli użyjesz pełnego docka - to ma on najczęsciej dodatkowe > miejsce na dysk/ nagrywarkę. Wkładasz lapcia i widzi co potrzeba. pełny dock = koszty. A większość (nie wszystkie) które widziałem mają i tak miejsce na laptopowe dyski i nagrywarki więc nie rozwiązują problemu. > > miałaby PCI (a szkoda, pierwszy bym kupił). > > No to mało widziałeś. Zaraz Ci taką pokażę: Dzięki za linki. Bardzo fajne ale czy działa każde PCI? No i koszty - 600 zł za docka. > PCI. > Poza tym PCI ma sens w wypadku lepszej muzy bo grafika na PCI to już nieco > myszką trąci :))) No racja. A czy są docki z AGP? Link Zgłoś
Gość: Piotr Kopczynski Re: Bzdury IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.05, 05:05 > > > 1. Codzienny rytuał podłączania/odłączania kabelków. > > > > Use docking station :-))))) > > Dwie docking station w domu i pracy (no i 2 zasilacze żeby nie wozić) to koszty Prawda. Zasilacz jednak porządny dock ma wbudowany (vide IBM te lepsze) > . > A i tak beznadziejnie wygląda płaska krzynka z kupą kabelków na biurku. Desktop > a > mogę schować pod biurko, w kąt itp. No to akurat kwestia gustu. Ale IMHO lepiej wygląda dock niż plątanina kabli takich czy inszych. > > > > Use IBM T-series :)))) > > A co ma lepszego IBM T w momencie wywrotki na rowerze? Wywrotka na rowerze to dośc ekstremalna sprawa. Tego seria T może nie strzymać. A co seria T ma lepszego ? Hm - tytanowa obudowa. Przy tzw "normalnym użytkowaniu" - tzn jakieś tam pukniecia - wytrzymuje spokojnie - czego nie można powiedzieć o plastikowych obudowach tańszych marek. Mocne są szczególnie starsze T - czyli T20; 21; 22; 23. Nowsze - też niezłe ale już_nie_to (jak ze wszystkim zresztą) > > > Ponownie dock. Jeśli użyjesz pełnego docka - to ma on najczęsciej dodatko > we > > miejsce na dysk/ nagrywarkę. Wkładasz lapcia i widzi co potrzeba. > > pełny dock = koszty. A większość (nie wszystkie) które widziałem mają i tak > miejsce na laptopowe dyski i nagrywarki więc nie rozwiązują problemu. Zależy jakie kto ma potrzeby. Dla mnie np spokojnie styka nagrywarka laptopowa, zaś 2.5" HDD dziś maja pojemności w okolicy 80-100GB i nie są wcale specjalnie drogie. No jasne - 3.5" jest zdecydowanie tańszy - ale nie przesadzajmy - dziś już nie te czasy gdy za notebooka sensownego musiałeś wywalić 10 kPLN wzwyż, zaś 2.5" HDD - mały, wolny - kosztował tysia. > > > > miałaby PCI (a szkoda, pierwszy bym kupił). > > > > No to mało widziałeś. Zaraz Ci taką pokażę: > > Dzięki za linki. Bardzo fajne ale czy działa każde PCI? Generalnie zalezy co chcesz na PCI załozyć. Działac powinno spokojne. Co prawda jest dośc mało miejsca - i duży grat na pisiaju po prostu nie wejdzie > No i koszty - 600 zł za > docka. Zgoda. Ale za 6 stówasia dostajesz doka nowego i zazwyczaj do nowszych modeli notków > > > PCI. > > Poza tym PCI ma sens w wypadku lepszej muzy bo grafika na PCI to już niec > o > > myszką trąci :))) > > No racja. A czy są docki z AGP? Oj nie spotkałem. Co więcej - kiedys szukałem rozwiązania pt karta z DVI do notka. Na PCI nie ma kart z DVI zaś ponoć ktoś gdzieś robi karty graficzne z DVI na pcimci - niemniej jednak to w PL było niedostepne i drogie (nie wiem jak teraz może ktoś tym handluje) Resumee: Notebook ma wiele zalet. Niemniej ma i wady. IMHO niespecjalnie nadaje się do tzw "ciężkiej pracy" - czyli jakaś obróbka filmów, grafiki, profesjonalnego zastosowania CAD/CAM etc. Niespecjalnie nadaje się też do cięższych gierek (pamięc, grafa, proc etc) Ale jeśli czyjeś potrzeby to internet, excel, word, moze coś obliczeniowego, jakas baza danych itp (czyli na dobra sprawę 80% zastosowań kompa) - notek spełnia zadanie śmiało. Można kupić zupełnie niezłe polizingowe notki albo refurbisze za dobrą cenę i markowe. Oczywiście modele starsze ale za to markowe (np IBM) Taki np T23 ma 512 MB RAM, procek w okolicy P-III 1.13, HDD z 40 GB, combo, czesto wbudowany WLAN itp I do zastosowania biurowo - internetowo - ogolnego - jak znalazł. No i takie cosik kupisz za 2 kPLN - www.allegro.pl/show_item.php? item=73575789 Sam czegoś podobnego używam i jestem b zadowolony. Arkusz na tym spokojnie odpalisz, odpalisz wszystko co na www, spokojnie ogladasz na tymze film, bezproblemowo poslesz maila itp. I takie zastosowanie kompa w zupełności wystarcza większości uzytkowników. Link Zgłoś
patinito Re: Polecam iMac'a 29.11.05, 19:27 ja przesiadłem sie na laptopa jakies 1.5 roku temu i raczej nie planuje juz wracac do blaszaków mimo ze są szybsze i wygodniejsze moje powody dla ktorych wole lapcie: - czesto pracuje w domu i nie lubie uczucia przywiazania do jednego krzesla i jednego kata w pokoju, lubie sobie dla odmiany popracowac w innym pokoju a jak jest cieplo pojechac na dzialke i posiedziec na swiezym powietrzu - nienawidze szumów wytwarzanych przez wiatraki w blaszakach, niektore hucza jak jakies odkurzacze, po kilku godzinach siedzenia w tym halasie łeb peka i ma sie dosyc wszystkiego - nie gram i nie mam przez to duzych wymagan co do wydajnosci i co za tym idzie nie musze czesto modernizowac sprzetu generalnie to laptop jest bardziej praktyczny dla zwyklego uzytkownika niz blaszak, z czasem stacjonarne komputery zostana raczej domena roznego rodzaju specjalistow informatykow, inzynierow i graczy (choc i tak konsole sa lepsze) Link Zgłoś
Gość: jarj iMac nie jest blaszakiem i nie szumi IP: 62.85.54.* 30.11.05, 07:51 sam używam iBook G4 Link Zgłoś
Gość: miva Re: Komputer stacjonarny? Nie, dziękuję. IP: *.nycmny83.covad.net 29.11.05, 19:07 Niewiem ale cos w tym artykule pachnie mi reklama. Ciekawe ile redactor tego artykulu wziol w lape. Coraz czesciej w polskiej prasie zamiast rzetelnej informacji widzimy poprostu zalosna reklame. Jak narazie niema na swiecie Laptopa ktorego mozna by bylo porownac parametrami do Desktopa a jesli nawet bedzie mial zblizone to bedzie kosztowal dwa razy wiecej niz Desktop a dotego jego waga niepozwoli na czeste przemieszczanie sie z miejsca na miejsce co jest jego glownym przeznaczeniem. Bo kto by chcial nosic z jednego konca Warszawy na drugi torbe z 5-ma ceglami. Performance Notebook wazy od 3.5Kg nawet do 7Kg. Zasadnicza zaleta dobrego Netebook jest mala waga to jest od 1.2 do 2.5 Kg maximum. Rownierz bardzo wazne jest zywotnosc Baterji ktora w przypadku Performance Workstation Notebooka wynosi nie wiecej niz 45 min w porownaniu do 9 godzin w buissnes class Notebook o wadze nieprzekraczajacej 2.5 Kg .Czyli chcac miec dobrego Performance Notebooka na ktorym bysmy chcieli zagrac Dooma III by trzeba bylo caly czas ladowac baterie bo przy Doomie III nawet nie wytrzyma 30 minut. W przeciwienstwie do Performance Notebook mamy class Buissnes notebooki ktorch glowna zaleta jest mobilnosc, niska waga oraz dlugowiecznosc baterji. Z drugiej strony wada jest maly obraz z reguly niewiekszy niz 15 inch oraz nie przystosowanie do uzytku multimedialnego, Gier komputerowych a tym bardziej nie nadaje sie do uzytku komunikatora Skype. Poprostu komputer bedzie sie zacinal i niezbedne bedzie resetowanie komputera. Z czym wiaze sie niebezpieczenstwo uszkodzenia twardego Dysku lub Windows instalki. Nie dajmy sie zwariowac szpanerskim postepowaniem a raczej pokierujmy sie zdrowym rozsadkiem. Ale jesli by ktos mial mimo wszystko wydac pieniadze na performance Notebook moja preferencja byla by Dell Precision Workstation M70 w cenie od 2200 US Dolar w wersji standardowej do ponad 4tys Dolaruw w full wypas. Jesli chodzi nam o funkcjonalny Notebook na kturym mozna by bylo polegac w kazdej sytuacji jest IBM/Lenovo ThinkPad Series "X" o wadze od 1.7Kg do 2.5Kg i czasie pracy podstawowej standardowej baterji dochodzacej do 7.5 godziny. Cena takiego modelu oscyluje pomiedzy 1300$ (US Dolar) do 3Tys dolaruw w pelnej wersji. Dlatego tez proponuje przemyslec jescze raz i wybrac odpowiedni komputer do przeznaczenia oraz zasobuw pienieznych a nie kierowac sie wzgledami na pokaz( popatrz na co mie stac). Bo wazniejsze bedzie to czy produkt ktory wybraliscie bedzie spelnial wasze oczekiwania. Link Zgłoś
Gość: Marcin Re: Komputer stacjonarny? Nie, dziękuję. IP: *.ziw.osi.pl 30.11.05, 00:20 Jeśli ktoś twierdzi, że nawet najtanszy laptop nie poradzi sobie z komunikatorem Skype i będzie przy tym twierdził, że konieczne będzie resetowanie komputera, co może spowodować uszkodzenie twardego dysku... ... to ja nie znajduję żadnych argumentów o których moglibyśmy podyskutować. PS. Mój brat ma stary kompuer z PII 450MHz. Podczas połączeń głosowych skype utylizacja procesora dochodzi do niebotycznego poziomu 70%. Naprawde nie mam z tym panem o czym rozmawiać. Link Zgłoś
Gość: secptyczny Może ja jestem jakiś pechowy, ale mnie laptopy pa- IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 29.11.05, 19:09 dają przy intensywnym użytkowaniu jak muchy (a raczej badziewia nie miałem, bo DELLa i IBMa). Natomiast z desktopem jak dotąd nie miałem żadnych poważniejszych problemów. Link Zgłoś
Gość: user laptopy są drogie IP: *.fn.pl 29.11.05, 19:23 Za laptopa o identycznym wyposażeniu jak desktop trzeba zapłacić kilka razy drożej - mam gdzieś taki interes. Zresztą nie ma to jak byczy monitor lcd:-) Najlepiej 21" Link Zgłoś
Gość: Sherwood Re: laptopy są drogie IP: *.e-pwn.pl 29.11.05, 19:53 Byczy jak byczy ale jakość obrazu by się przydała. Jak się jest fotografem cyfrowym to przydałby się laptop z PORZĄDNĄ matrycą LCD a nie jakimś badiewiem o kącie widzenia 0 stopni. Link Zgłoś
Gość: Waldek Re: Komputer stacjonarny? Nie, dziękuję. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.05, 20:17 Artykuł chyba mocno sponsorowany... Jestem programistą, na biurku w pracy mam stację roboczą i mocnego peceta. Laptopa mam już piątego - pierwszy wytrzymał trzy lata, kolejne trzy średnio pół roku... Zniszczenia zawsze były totalne - sprzęt nie do naprawy, na szczęście na gwarancji. Wydajność laptopów jest na przedpotopowym poziomie. Nie pojmuję, jak komputer DOBREJ FIRMY z 1GB RAM-u i najmocniejszym Centrino może być wolniejszy od mojego starego Durona 700 ze 128MB RAM-u, którym bawią się dzieciaki... Z laptopa nie da się normalnie korzystać. Pisanie na tej klawiaturze to udręka! Monitory są nędzne - nie dość, że małe, LCD (ja od lat tylko CRT na kineskopach Trinitron i Diamondtron), to jeszcze tak beznadziejne... Im mniej taki laptop się nie nadaje do pracy, tym bardziej nie nadaje się do przenoszenia. Ponieważ i tak pracuję na desktopach, w końcu namówiłem szefa na Apple'a. I mam malutkiego PowerBooka G4 12". Do pracy jako desktop i tak się nie nadaje, a do poprowadzenia prezentacji czy sprawdzenia poczty w korku nadaje się świetnie. Laptop tak, ale oprócz, a nie zamiast! Link Zgłoś
Gość: ustawka Re: Komputer stacjonarny? Nie, dziękuję. IP: *.one.pl / *.one.pl 29.11.05, 22:16 jeżeli sprawdzasz maile w korku to znaczy ze masz juz pierwsze objawy choroby... Link Zgłoś
Gość: carlo Kradzież IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.05, 20:27 No wszystko ładnie pięknie, ale niech ktoś spróbuje użyć takiego laptopa w kawiarni albo w pociągu!! Ostatnio słyszałem że kolesiowi w intercity dwóch "łysych " zwinęło laptopa bo go zauważyli. W kraju, w którym komórki wyrywają z rąk mam łazić z laptopem po mieście? A kto mi odda kasę jeśli nie będę mogł wyperswadować panom w dresach że to służbowy? Link Zgłoś
Gość: gonzo Re: Kradzież IP: *.ztpnet.pl 29.11.05, 21:27 Zgadzam się z Tobą w 100 procentach. Poza tym jeszcze dwie sprawy; po pierwsze - laptopy są o wiele bardziej podatne na uszkodzenia mechaniczne (również matrycy), właśnie dlatego że są przenośne, po drugie - bardzo wielu moich znajomych po zakupie w promocyjnych cenach nieraz nawet bardzo tanich notebooków, nie uważali tego za dobrą okazję, gdyż urzadzenia te okazywały się bardzo awaryjne i marnej jakości. Panuje wręcz powszechne przekonanie że lepszy używany Dell niż nowy ACER lub ASUS. Najbardziej jednak klął znajomy, który kupił HP w jakiejś promocji z zakupem internetu. Po roku wymienił prawie połowę podzespołów i w końcu go sprzedał. Link Zgłoś
Gość: blaszak Re: Komputer stacjonarny? Nie, dziękuję. IP: *.aster.pl 29.11.05, 20:29 co za piard... Link Zgłoś
c64 Czemu GW wypuszcza takie kmioty??? 29.11.05, 20:31 Właściwie to nie mam więcej pytań. Przedruk folderów reklamowych, żenada. Link Zgłoś
Gość: dundee Re: Czemu GW wypuszcza takie kmioty??? IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 29.11.05, 21:16 Bie trzymaj mnie w niepewności - napisz czyje to foldery reklamowe, bo nie mogę wytrzymać :O Link Zgłoś
Gość: PR Re: Czemu GW wypuszcza takie kmioty??? IP: *.pl / *.leczna.enterpol.pl 30.11.05, 15:33 Bo procucenci laptopow jej za to placa Link Zgłoś