Dodaj do ulubionych

Przemoc w grach

IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 06.11.02, 11:09
Ostatnio w kioskach można nabyć nową grę komputerową, pod tytułem HOOLIGANS
Europejska Zadyma, w jakimś piśmie pt. JokerMania CD. Chciałbym zuważyć, że
gra ta epatuje bezsensowną przemocą, propaguje chuligańskie rozruby
pseudokibiców. Jedyną rzeczą jaką trzeba zrobić w tej grze to zdemolować
miasto, zabić kibiców drużyny przeciwnej, zabić policjantów i może jeszcze
paru przechodni - tak dla większej zadymy. W niektórych krajach wydawcy
zabroniono wydawania tej gry, ale w Polsce nikt nawet tym się nie
zainteresował. Trzeba ostrzec rodziców, że ta gra stanowczo nie jest grą dla
ich pociech, spaczy im umysły bezsensowną brutalnością, która ma bezpośredni
przekład na rzeczywistość. Na zachodzie, jeżeli już udało się komuś wydać tę
grę to jest ona opatrzona znaczkiem od 18 lat, dlaczego u nas nie można w ten
sposób oznakowywać produktów przeznaczonych dla naszych pociech? Każdy rodzić
od razu zorientowałby się czy dany produkt jest przeznaczony dla jego dziecka
i dał się wrobić w zakup gry, która spaczy tak młody umysł. Mam nadzieję, że
temat ten nie przejdzie bez echa...
Obserwuj wątek
    • Gość: ktos Re: Przemoc w grach IP: *.pl 06.11.02, 14:40
      Gość portalu: Grzegorz napisał(a):

      > Ostatnio w kioskach można nabyć nową grę komputerową, pod tytułem HOOLIGANS
      > Europejska Zadyma, w jakimś piśmie pt. JokerMania CD. Chciałbym zuważyć, że
      > gra ta epatuje bezsensowną przemocą, propaguje chuligańskie rozruby
      > pseudokibiców. Jedyną rzeczą jaką trzeba zrobić w tej grze to zdemolować
      > miasto, zabić kibiców drużyny przeciwnej, zabić policjantów i może jeszcze
      > paru przechodni - tak dla większej zadymy. W niektórych krajach wydawcy
      > zabroniono wydawania tej gry, ale w Polsce nikt nawet tym się nie
      > zainteresował. Trzeba ostrzec rodziców, że ta gra stanowczo nie jest grą dla
      > ich pociech, spaczy im umysły bezsensowną brutalnością, która ma bezpośredni
      > przekład na rzeczywistość. Na zachodzie, jeżeli już udało się komuś wydać tę
      > grę to jest ona opatrzona znaczkiem od 18 lat, dlaczego u nas nie można w ten
      > sposób oznakowywać produktów przeznaczonych dla naszych pociech? Każdy rodzić
      > od razu zorientowałby się czy dany produkt jest przeznaczony dla jego dziecka
      > i dał się wrobić w zakup gry, która spaczy tak młody umysł. Mam nadzieję, że
      > temat ten nie przejdzie bez echa...

      Pan Grzes jest chyba komunista-totalitarysta, nieprawdaz? Badania naukowe
      dowodza, ze takie gry nie prowadza do wzrostu (tej nielegalnej, bo policja
      chyba powinnamiec do tego prawo?) przemocy na ulicach, tylko jej spadku, wiec
      po co zakazywac?

      A jak rodzic daje dziecku pieniadze i sie nie interesuje na co synek je wydal,
      to niech ma pretensje do siebie.

      Jak pomyslec, ze tacy jak Grzes maja prawa wyborcze, to sie czlowiek przestaje
      dziwic, jak widzi watki np. Taty...
      • Gość: ela Re: Przemoc w grach IP: 132.198.175.* 06.11.02, 17:34
        Dziwnym trafem u dzieci (hm?)w Columbine i winnych przypadkach z dziecmi
        zabijajacymi innych stwierdzono zafascynowanie takimi grami. Fakt posiadania w
        swojej kolekcji gier ktore mialy zmodyfikowane postacie przypominajace
        pozniejsze ofiary atakow, tez swiadczy o tym ze nie wszystko jest w porzadku
        Uwazam ze propagowanie takich ostrzezen jest na miejscu. A ty jak nie chcesz to
        nie czytaj i juz.
        A co do personalnego ataku na czyjas osobe tylko dlatego ze ma zsatrzezenia do
        produktu,ktory uwazasz za dobry?
        no coz pozostawie to bez komentarza

        • Gość: ktos Re: Przemoc w grach IP: *.pl 06.11.02, 19:16
          Gość portalu: ela napisał(a):

          > Dziwnym trafem u dzieci (hm?)w Columbine i winnych przypadkach z dziecmi
          > zabijajacymi innych stwierdzono zafascynowanie takimi grami.

          No i? To, ze psychopata sie *czyms* interesuje nie znaczy, ze to *cos* z
          delikwenta psychopate zrobilo.

          > Fakt posiadania w
          > swojej kolekcji gier ktore mialy zmodyfikowane postacie przypominajace
          > pozniejsze ofiary atakow, tez swiadczy o tym ze nie wszystko jest w porzadku

          A wlasnie: "zmodyfikowane"... W ten sposob mozna cokolwiek przerobic na
          cokolwiek innego... Czyli wszystkiego trzeba zakazac... A najzabawniejsze jest
          to, ze psychopaty to i tak nie zatrzyma...

          > Uwazam ze propagowanie takich ostrzezen jest na miejscu. A ty jak nie chcesz
          > to nie czytaj i juz.

          Pan Grzes chcial zakazac sprzedazy gry i do tego mam pretensje bo to niczego
          nie rozwiazuje tylko prowazdzi do patologii.

          > A co do personalnego ataku na czyjas osobe tylko dlatego ze ma zsatrzezenia
          > do
          > produktu,ktory uwazasz za dobry?

          Nie dlatego osobe Grzesia atakuje.

          > no coz pozostawie to bez komentarza

          A coz ja takiego powiedzialem?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka