jerr
07.06.06, 13:53
Mam problem ktory ostatnio sie nasilil i w zasadzie uniemozliwia jakakolwiek
z prace z moim komputerm. Komputer potrafi sie wylaczyc i zrestartowac
czasami po kilku lub kilkunastu minutach pracy ale tez po kilku sekundach od
wlaczenia, jeszcze przed zaladowaniem driverow.
Chcac usunac usterke najpierw odswiezylem bios, drivery, updaty programow ale
nic nie pomoglo. Potem wywalilem z niego prawie wszystkie komponenty (dyski,
napedy DVD, karte graficzna) zeby zidentyfikowac wadliwy ale tez to nic nie
dalo. Komputer restartuje sie sam majac podlaczone tylko plyte glowna, CPU i
jedna kosc pamieci. W zwiazku z tym pozostaly mi do przetestowania tylko CPU,
plyta glowna i zasilacz ale niestety nie mam mozliwosci uzycia innych czesci,
zaminnie zeby sprawdzic co z tych trzech padlo.
Mam program do monitorowania napiecia zasilania i temperatury. Zasilanie jest
bardzo stabilne. Temperatura pracy CPU jest dosyc wysoka, miedzy 60 i 70C
ale komputer nawala nawet w momencie odpalania, kiedy procek jest zimny.
Jakies pomysly?
Konfiguracja:
Plyta - Asus P4S800S-X
CPU - P4 3.2GHz HT
Pamiec - 2 x Kingstone 512Mb 533MHz
Zasilanie - Enlite 430W