Dodaj do ulubionych

Internet "z nieba"

IP: *.pools.arcor-ip.net 19.09.06, 20:52
Wlaczylam komputer i podlaczyl sie jakims cudem do internetu, pewnie jacys
sasiedzi maja niezabezpieczony router. Czy moge sobie korzystac z takiego
internetu co mi spadl "z nieba" bez zadnych konsekwencji? Lacze jest bardzo
szybkie i fajnie sie sciaga rzeczy, tylko nie chce miec potem przez to
problemow.
Obserwuj wątek
    • Gość: rolt Re: Internet "z nieba" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.06, 21:24
      To pewnie któryś z twoich sąsiadów wysyła sygnał internetu przez radio.
    • r_ed Re: Internet "z nieba" 19.09.06, 21:28
      Kiedys trzeba bylo sie wlamywac do uzytkownika a teraz prosze. Uzytkownik
      podlacza sie do niezabezpieczonej sieci i cieszy sie z mozliwosci uzywania netu
      nie majac pojecia, ze byc moze punkt dostepowy jest celowo niezabezpieczony ...
    • Gość: ja Re: Internet "z nieba" IP: *.static.korbank.pl 19.09.06, 21:29
      Nie mozesz - tak samo jak nie mozesz korzystac z niepilnowanych mieszkan lub
      samochodow.
      • Gość: albeut Re: Internet "z nieba" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.06, 21:58
        a niby skąd mam wiedziec czy to nie jest publiczny hotspot ??
        polskie prawo raczej nie przewiduje takich sytuacji (?)

        druga rzecz to namierzenie takiego "kreta" - nie sa w stanie Cie znalezc. Jezeli
        wlasciciel rutera zna sie na rzeczy to co najwyzej wykryje ze ktos jest
        podlaczony i zabezpieczy siec. Nie bedzie w stanie Cie znalezc.
        • Gość: JA Re: Internet "z nieba" IP: *.static.korbank.pl 19.09.06, 22:47
          > a niby skąd mam wiedziec czy to nie jest publiczny hotspot ??
          Dowiedz sie.
          Tlumaczenie: "Skad mam wiedziec czy to nie jest publiczny prad, woda" pewnie
          sadu slyszaly miliony razy.

          > Jezel i wlasciciel rutera zna sie na rzeczy to co najwyzej wykryje ze ktos jest
          > podlaczony i zabezpieczy siec. Nie bedzie w stanie Cie znalezc.
          Jezeli jest w stanie podluchac to co przesylasz to moze zdobyc wystaczajaca
          liczbe informacji, zeby namierzyc osobe.
          • albeut Re: Internet "z nieba" 19.09.06, 23:36
            Z wodą i prądem to głupie prownanie bo nikt tego nie rozdaje za darmo - kazdy placi.

            W cywilizowanych miastach jest od cholery darmowych hotspotów ( punktow
            dostepowych ) z ktorych mozna korzystac do woli ( mowie o swiadomie
            udostepnionych ). Teraz prosze o wyjasnienie jak mam odroznic ze Pan X (
            wlasciciel punktu dostepowego ) nie zyczy sobie zebym uzywal jego sieci ?

            Ja bym to porownal do łąki ktora jest prywatna wlasnoscia ale nie jest w zaden
            sposob ogrodzona/oznaczona. Jeżeli wleze na taką łąkę to właściciel co najwyżej
            moze mnie powiadomic ze to jego łąka i sobie na niej mnie nie życzy widzieć - i
            wtedy musze sobie pójść - jednak dopoki tego nie powie moge zupelnie legalnie
            sie na niej opalać. Tak samo jest z sieciami bezprzewodowymi - nieoznaczona
            czyli niezabezpieczona moze byc wykorzystywana przez kazdego.
          • Gość: ... Re: Internet "z nieba" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.06, 11:16

            Mozna spotkac w wielu miastach na ulicach krany z woda (w Poznaniu widziałem
            taki z tabliczka,ze nie jest to woda pitna, a w Warszawie była woda ze studni
            głębinowej).I kazdy moze sobie takiej wody nabrac do wiadra za darmo. I wg mnie
            tak samo jest z tym internetem.
            • gray Re: Internet "z nieba" 20.09.06, 11:56

              uprawiasz chciejstwo, tłumaczysz zjawisko tak, aby najbardziej ci pasowało.
        • Gość: ChwaSty Re: Internet "z nieba" IP: *.dialog.net.pl 20.09.06, 14:00
          heh nie wcale nieda sie tego na mierzyc ani troche ;P tak tylko zrobili wkoncu wyjatek dla wifi bo komorke czy cb dalo sie namierzyc ;P
    • vbvb Re: Internet "z piekła" 19.09.06, 22:40
      Oby nie okazało się, że zamówi pomiar radiolokacyjny i Ciebie namierzy. Wtedy
      byłoby to zakwalifikowane jako kradziez transferu (jesli ma limit) lub kradzież
      pasma.
      Wtedy nie z nieba a z piekła ten internet.
    • Gość: Reader Re: Internet "z nieba" IP: *.ericsson.net 20.09.06, 08:11
      Heh. A co jesli to celowo "wolny" hot-spot? ;-)
      Sa tez takie, ktore namierzaja "łosi" i pozniej placz i zgrzytanie zebow,
      ze na gg sie poobrazali, albo co gorsza zakupy ktos na twoja karte kredytowa
      robil itd itp

      Ech...
      • Gość: albeut Re: Internet "z nieba" IP: 195.117.157.* 20.09.06, 09:31
        z tymi kartami to malo prawdobodobne gdyz zwykle strony bankowe/platnicze sa
        zwykle zabezpieczone przez protokol https - a jesli ktos podaje tak istotne dane
        na stronach nieszyfrowanych to swiadczy tylko o jego nieodpowiedzialnosci

        • Gość: Reader Re: Internet "z nieba" IP: *.ericsson.net 20.09.06, 10:54
          Hm. Nie bede sie rozwodzil nad protokolem i takimi np. kluczami, ktore
          przechodza przez "czyjs" komputer, o mozliwosci podrobienia certyfikatu, nie
          mowiac juz o tak banalnych w takim przypadkow sprawach jak podrabianie strony,
          adresu itp
          • Gość: albeut Re: Internet "z nieba" IP: 134.146.212.* 20.09.06, 11:30
            Przez "czyjs" komputer przechodzą jedynie klucze publiczne którymi niczego nie
            rozszyfrujesz. Podrobic certyfikat tez jest niezwykle trudno... Pozostaje
            liczenie na glupote uzytkownika ktory niemyslac zaakceptuje jakis certyfikat na
            podrobionej stronie albo nawet wpisze poufne dane na niezabezpieczonej stronie.

            Technika zabezpieczenia dostępu jest wystarczajaca. Wiedza przecietnego
            uzytkownika na temat ogolnego bezpieczenstwa komputera juz nie. I tu jest
            najwiekszy problem.
            • Gość: Reader Re: Internet "z nieba" IP: *.ericsson.net 20.09.06, 13:22
              nie bede sie tu rozpisywal, bo MiM attack jest dosc powszechnie znany
              i opisany.

              a to jest pierwszy z brzegu link.

              xperts.sce.carleton.ca/2004-05/MITMV/docs/proposal.pdf#search=%22ssh%20mim%20attack%22
              dodac do tego PELNA kontrole przeplywu danych i namietnosc uzytkownika w
              klikaniu OK bez czytania
              i mamy przepis gotowy.

              Pozdrowionka (EOT)
              • Gość: albeut Re: Internet "z nieba" IP: 134.146.212.* 20.09.06, 14:29
                no wlasnie... wszystko sprowadza sie do tej namiętności w klikaniu OK...


                pozdrawiam :) / tez EOT
    • gray Re: Internet "z nieba" 20.09.06, 11:20

      nie sądzę, że tłumaczenie "myślałem, że jest za darmo" miało jakąś przyszłość. jakkolwiek zabezpieczenie przed niepowołanym dostępem leży w gestii właściciela łącza, to zorientowanie się czy naprawdę możesz sobie z tego korzystać jest juz twoją sprawą. dla porównania zapytam - czy stojący przy chodniku otwarty samochód z kluczykami w stacyjce uważasz za przeznaczony do użytku publicznego?

      kwestia wykrycia twojej działalności jest tutaj drugorzędna, na pierwszym miejscu jest tu uczciwość i moralność, ale dziś to dosyć niepopularne hasła.
      • Gość: albeut Re: Internet "z nieba" IP: 134.146.212.* 20.09.06, 11:50
        Nie ma czegos takiego jak samochod przeznaczony do użytku publicznego. W
        przypadku internetu darmowy dostep publiczny jest dość powszechny - a w
        niedalekiej przyszlosci bedzie calkowicie powszechny ( mowie o Polsce ).
        Proponuje przejsc sie z laptopem po jakiejs zachodniej stolicy. W prawie kazdej
        kanjpie jest hotspot. W kazdej chwili masz w zasiegu kilka sieci. W wielu
        oczywiscie trzeba poprosic obsluge o odpowiedni klucz dostepu. Jednak wiele jest
        tez postawionych od tak niezabezpieczonych. To jest norma. Ja rozumiem ze w
        Polsce otrzymywanie czegos za darmo wiaze sie z podejzewaniem o kradziez. Jednak
        w cywilizowanych krajach internet jest dobrem powszechnym i wielu wypadkach
        darmowym. Za kilka lat tak bedzie w Polsce.

        Jeżeli ktos w takiej sytuacji pozostawia swoja siec zupelnie otwartą to oznacza
        ze sie zgadza na to ze przypadkowe osoby będą z niej korzystaly. Jednak
        wystarczy najprostrze zabepieczenie - wtedy proba ominiecia go bedzie juz
        wlamaniem do prywatnej wlasnosci.
        • gray Re: Internet "z nieba" 20.09.06, 13:39
          Gość portalu: albeut napisał(a):

          > Nie ma czegos takiego jak samochod przeznaczony do użytku publicznego.

          skąd wiesz?

          > W prawie kazdej kanjpie jest hotspot.

          podejrzewam, że założyciel wątku nie mieszka w knajpie.

          > W kazdej chwili masz w zasiegu kilka sieci.

          masz? ja nie mam.

          > Ja rozumiem ze w Polsce otrzymywanie czegos za darmo wiaze sie z podejzewaniem > o kradziez.

          a ja rozumiem, że należy się upewnić, czy to czego używasz na pewno jest za darmo.

          > Jeżeli ktos w takiej sytuacji pozostawia swoja siec zupelnie otwartą to
          > oznacza ze sie zgadza na to ze przypadkowe osoby będą z niej korzystaly.

          wybacz, ale opowiadasz kompletne bzdury. pozostawienie otwartej sieci, tak jak pozostawienie otwartego mieszkania lub samochodu, jest niemądre ale nie uprawnia osób postronnych do korzystania z niej.

          a gdybym znalazł kabel, przez który hipotetycznie łączysz się z internetem, i wpiąłbym się w niego i jeździł sobie na twoim paśmie, to nie byłoby to uprawnione wykorzystanie samotnie zwisającego kabelka do używania go przez tych, którzy go znajdą?

          > Jednak wystarczy najprostrze zabepieczenie - wtedy proba ominiecia go bedzie
          > juz wlamaniem do prywatnej wlasnosci.

          conajwyżej chciałbyś żeby tak było.
    • Gość: gębosraj Re: Internet "z nieba" IP: *.lechtermann.net 20.09.06, 13:17
      Jeżeli jedynym co zrobiłaś było włączenie swojego własnego komputera i nie bylo
      żadnych innych działań mających na celu uzyskanie dostępu do tej sieci, to nie
      wiem jak możnaby udowodnić przestępstwo. Tutaj ludzie podają jakieś porównania
      typu otwarte auto na ulicy itp. uważam, że kompletnie nietrafione. Ktoś kto
      udostępnia Ci w ten sposób sieć nadaje sygnał na Twój teren prywatny. To tak
      jakby ktoś wrzucał sąsiadowi do ogródka jakieś przedmioty a potem chciał
      oskarżyć go o ich kradzież.
    • mary_an Re: Internet "z nieba" 20.09.06, 17:12
      No dobra, ja jestem w Niemczech i wykrywam jakies 10 roznych sieci, przy czym
      jedna jest niezabezpieczona i do niej jest wlasnie podlaczony komputer. Tak
      tylko sie zastanawiam, czy moga byc z tego powodu jakies problemy, ze sobie tak
      korzystam. Moja jedna kolezanka od 2 lat tak "podkrada" internet sasiadom i
      jakos jej sie udaje nie ponosic za to zadnych konsekwencji wiec moze mi tez sie
      uda...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka