Gość: gej
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
25.10.06, 22:04
Google po kupieniu serwisu YouTube zabrał się ostro za porządki.
Na pierwszy ogień poszło 29 549 plików z filmami i fragmentami programów
telewizyjnych. Jest to ułamek zasobów tego serwisu, jednak jest to pierwsza
masowa akcja usuwania plików naruszających prawa autorskie. Pliki skasowano
na prośbę japońskiego stowarzyszenia chroniącego prawa autorskie autorów,
kompozytów i wydawców. Skasowane pliki były głównie azjatyckimi produkcjami
filmowymi i telewizyjnymi.
Jak na razie miłośnicy starych, zaginionych teledysków europejskich i
amerykańskich wykonawców, które ostały się głównie na starych kasetach VHS
mogą spać względnie spokojnie. Jeszcze przez jakiś czas będą mogli odnaleźć
te "perełki". Choć jeśli Google, obecny właściciel serwisu, otrzyma podobne
żądanie od RIAA czy MPAA najprawdopodobniej również rozpocznie akcję usuwania
plików. Jednak będzie to zadanie nieporónywanie bardziej pracochłonne,
zważywszy na ilość tego typu materiałów.