Dodaj do ulubionych

Jestem za stary

27.10.06, 13:18
Przejrzałem troszkę wątków nt linuksa neostrady aparatów cyfrowych itp :) i
wiecie co jestem za stary na przejście z windy na lina ... kusi mnie ale
przeraża mnie sama myśl, że coś mogłoby nie działać. Całe życie na windzie
jednak robi swoje.
Obserwuj wątek
    • krzysztofsf Re: Jestem za stary 27.10.06, 13:36
      lambert77 napisał:

      > Przejrzałem troszkę wątków nt linuksa neostrady aparatów cyfrowych itp :) i
      > wiecie co jestem za stary na przejście z windy na lina ... kusi mnie ale
      > przeraża mnie sama myśl, że coś mogłoby nie działać. Całe życie na windzie
      > jednak robi swoje.

      Po co przejscie - sprobuj najpierw rownolegle - na osobnej partycji lub drugim dysku - bootowanie ustawiaj sobie wtedy w biosie wg potrzeb.

      Polecam na poczatek Aurox 12 lub Mandriva 2007 ()werja 32-bitowa).
      • lambert77 Re: Jestem za stary 27.10.06, 13:41
        hmmm coś w tym jest :) na rzeczy potrzebny byłby jakiś dodatkowy dysk ...
        chciałbym sprawdzić móc przekonać żonę że to proste łatwe i przyjemne :)
        • swojadroga Re: Jestem za stary 27.10.06, 16:43
          Aurox sam sobie wykrywa neo...choć przyznam u mnie w wersji 11.1 czasem mu to
          ciężko szło i szybciej było ręcznie...
          Mandriva 2005LE tez sobie bez najmniejszych problemów uruchamiała zawsze neo
          Co fajne linuxy nie same łączą modem a nie jak w windzie trzeba klikać połącz...
          Na prawdę warto spróbować...
        • roar Re: Jestem za stary 28.10.06, 11:04
          lambert77 napisał:

          > hmmm coś w tym jest :) na rzeczy potrzebny byłby jakiś dodatkowy dysk ...
          > chciałbym sprawdzić móc przekonać żonę że to proste łatwe i przyjemne :)

          Dobrze mieć drugi system na komputerze na wypadek, gdyby pierwszemu coś się stało. Mi jakieś sześć lat temu Windows odmówił współpracy, niemalże dysk skasował - miałem Linuksa w zapasie, nie musiałem nawet na chwilkę przerywać korzystania z komputera... a kiedy TRZEBA, nauka idzie szybko. Już do Windows nie wróciłem. :D
        • koktajl_molotowa Proponuję jakąś dystrybucję LIVE 28.10.06, 20:40
          np. Aurox12, zassij z sieci pierwszą DVD, będziesz miał system w pełni
          funkcjonalny (choć troszkę wolniejszy), będziesz mógł sprawdzić jak do siebie
          pasujecie.
          Znajomi, którzy używają tej dystrybucji, mając różny sprzęt, różne podłączenia
          do sieci (neo, TV-kab, Wi-Fi) nie mieli żadnych problemów z połączeniem, wszyscy
          mają dynamicznie przydzielany IP. Na jednej karcie graf. (Radeon) nie możemy
          uzyskać akceleracji 3D, ale to ważne przy grach.
          DVD możesz zassać tu (3 moim zdaniem najszybsze serwery):
          ftp://ftp-stud.fht-esslingen.de/pub/Mirrors/aurox/12.0/iso
          ftp://ftp.icm.edu.pl/pub/Linux/distributions/aurox/12.0/iso
          ftp://mirror.switch.ch/mirror/aurox/12.0/iso
          Tu masz dostęp do podręcznika, inst. instalacji neo i innych ciekawych,
          pomocnych artykułów (musisz się zalogować):
          www.aurox.org/pl/
          DVD którego obraz ściągniesz jest jednocześnie płytą instalacyjną, instrukcja
          instalacji (IMHO przejrzysta) umieszczona jest na płycie. DVD2 to standardowa
          płyta instalacyjna (zbedne ściąganie moim zdaniem, jeśli już masz DVD1), DVD3 to
          EXTEASY, pakiety dodatkowe: gry, narzędzia, sterowniki....
          Jeśli nie chcesz zużywać MB z neo, to możesz za 35zł (lub 39?) kupić gazetkę z
          płytami, plus taki, że masz wydrukowaną instr. instalacji, podstawowej
          konfiguracji i instalacji oprogramowania dodatkowego, oraz opis tego co masz
          dostępne na płytach.
          Miłej zabawy.
          • koktajl_molotowa EXTRASY nie EXTEASY :) 28.10.06, 20:43
            Staremu głupoty po łbie chodzą :D
        • koktajl_molotowa I jeszcze jedno 28.10.06, 20:41
          Jeśli 77 to Twój rocznik, to szczawik z Ciebie.
          :D
          Pozdrawiam.
    • warmi2 Re: Jestem za stary 27.10.06, 16:46
      Zalezy czego oczekujesz od komputera. Jezeli Windows i programy na Windows dzialaja dla ciebie ok i robi to czego oczekujesz to po co mieszac ?

      Linux nie jest dobrym wyjsciem dla 95% ludzi - jezeli ktos zna sie na Unixie i potrafi zautomatyzowac dzialanie systemu to Linux moze byc bardziej uzyteczny niz Windows ( i tak zalezy do czego uzywa sie komputera)
      • rzulw Re: Jestem za stary 27.10.06, 23:11
        no i dla zwyklego uzytkownika win (do tej pory) jedynym wyjsciem jest (jesli juz
        tak bardzo che) jest unix(linux) w trybie graficznym, co jest pozbawione
        sensu(poiewaz to samo ma w windzie). Jesli linux, to z lini polecen (w trybie
        textowym)!
        • roar Re: Jestem za stary 28.10.06, 10:59
          rzulw napisał:

          > no i dla zwyklego uzytkownika win (do tej pory) jedynym wyjsciem jest (jesli
          > juz tak bardzo che) jest unix(linux) w trybie graficznym, co jest pozbawione
          > sensu(poiewaz to samo ma w windzie). Jesli linux, to z lini polecen (w trybie
          > textowym)!

          Nie wprowadzaj ludzi w błąd. Wiersza poleceń można spokojnie używać w trybie graficznym. Jedno drugiego nie wyklucza. I bogu dzięki.

          Zgodzę się natomiast, że próby duplikacji funkcjonalności Windows, czy nawet bycia bardziej windowsianym niż Windows kiedykolwiek był (typu KDE) są bez sensu i generalnie skazane na niepowodzenie. :)
          • jankowodnik1 Re: Jestem za stary 28.10.06, 12:58
            Prawda jest taka że OS-y oparte na linuxie są bardzo dobrymi ystemami. Nie jest
            przypadkiem ze organizacje rządowe wszystkich praktycznie państw nie chcą
            słyszeć o Windowsach i nawet nasz poczciwy rubaszny cyrkowy namiot na Wiejskiej
            używa linuxa bo bezpieczniej.
            Niemniej jednak jełi ktoś przez kilka lat klepał windowsa, niemiał pojęcia co
            robi bo tak wykle pracują panie sekretarki, urzędnicy itd. to później widząc
            linuxa ma wielkie oczy. Sam takoe miałem. I niestety obsługa linuxa a właściwie
            przyzwyczajenia przyniesione z Windowsa czynia obsługę Lina dość trudną -
            subiektywnie. Bo gdyby ktos od pocz. zaczął od Linuxa to nie miałby zadnego
            problemu z obsługą czy odmienną struktura katalogów i folderów itd.
            Ja staram sie pracowac na obu - po prostu świat juz tego wymaga. Linux na tyle
            jest już popularny ze nie wiadomo czy gdzieś w robocie ni eprzyjdzie mi siedzieć
            przed linuxem. A oprogramowanie pod windows jest niesety z tego powodu jeszcze
            niezastąpione. Jak ktos słusznie gdzieś wspomniał nie wiedzieć czemu polscy
            pracodawcy ładują kasę w windę gdy obok leży darmowe złoto w linuxie
            • warmi2 Re: Jestem za stary 30.10.06, 16:55
              "Prawda jest taka że OS-y oparte na linuxie są bardzo dobrymi ystemami."

              Taa .. ale zalezy do czego. Jako ogolnego uzytku desktop systemy sa o wiele mniej uzyteczne niz Windows.
              "Jak ktos słusznie gdzieś wspomniał nie wiedzieć czemu polscy
              > pracodawcy ładują kasę w windę gdy obok leży darmowe złoto w linuxie"

              Moza dlatego iz generalnie mowiac programy na Linuxa ktorych uzywa 95% ludzi sa o wiele gorszej jakosci niz na Windows ( tzw perpetual beta) ?
              • bartlomiej_p Re: Jestem za stary 30.10.06, 19:59
                gorszej? - placą ci za to ci za to czy jesteś to forma niepełnosprawności umysłowej
                co to piszesz było prawdą 10 lat temu
                • warmi2 Re: Jestem za stary 31.10.06, 19:40
                  Hehe ... wiekszosc z tzw "uzytkowych" programow jest podrobka komercyjnych
                  wersji na Windows ( Gimp -> Photoshop, KDE Office -> MS Office itd).
                  Skutek jest taki ze owe programy oferuje przewaznie znacznie mniej mozliwosci i
                  ogolnie sa znacznie bardziej niestabilne.

                  Jedynym wyjatkiem jest Opera i Firefox.
                  • smutas warmi2 nie osmieszaj sie 31.10.06, 21:18
                    bo to juz prawie boli... Po pierwsze windowsowy Photoshop jest 'podrobka'
                    prawdziwego PS wydanego dla Apple. Windows Server 2003 jest MNIEJ stabilny od
                    RH z Apaczem na pokladzie. A czy np. Mercedes jako podrobka pana Forda jest
                    rowniez niestabily/???
                    S.
                    • warmi2 Re: warmi2 nie osmieszaj sie 01.11.06, 00:22
                      Po pierwsze ja nie mowilem o serwerach a raczej o desktop aplikacjach.

                      Pracuje jako programista w USA i my tez uzywamy distributed Linux boxes jako serwerow - taniej i wiecej kontroli mamy.
                      Nie mam z tym zadnego problemu jako ze Linux w tym przypadku sprawdza sie doskonale.
                      Z drugiej strony osobiscie nigdy bym nie uzywal Linuxa jako mojej desktop maszyny - po co sie meczyc szukaniem i instalowanie "prawie" pracujacych programow kiedy na Windows wszystko dziala.

                      "Po pierwsze windowsowy Photoshop jest 'podrobka'
                      > prawdziwego PS wydanego dla Apple. "

                      Heheh ... Photoshop na windows to jest po prostu ten sam photoshop co na Apple z ta roznica ze skompilowany na Windows ( i oczywiscie uzywajac wewnetrznie GDI i WinApi 32).
                      Ty po prostu nie wiesz o czym mowisz.

                      • krzysztofsf Re: warmi2 nie osmieszaj sie 01.11.06, 00:48
                        warmi2 napisał:

                        > Po pierwsze ja nie mowilem o serwerach a raczej o desktop aplikacjach.
                        >
                        > Pracuje jako programista w USA i my tez uzywamy distributed Linux boxes jako se
                        > rwerow - taniej i wiecej kontroli mamy.
                        > Nie mam z tym zadnego problemu jako ze Linux w tym przypadku sprawdza sie dosko
                        > nale.
                        > Z drugiej strony osobiscie nigdy bym nie uzywal Linuxa jako mojej desktop maszy
                        > ny - po co sie meczyc szukaniem i instalowanie "prawie" pracujacych programow k
                        > iedy na Windows wszystko dziala.

                        Zalezy do czego potrzebujesz komputera i jakie masz zasoby finansowe. Zakladam, ze nie rozumiesz, dlaczego ludzie kupuja inne samochody, skoro w Mercedesie wszystko tak pieknie dziala?
                        No i dalej bys tego nie rozumial, gdyby ludzie woleli jezdzic darmo wydawanymi Fiatami,pomagajac sobie w ich naprawach, zamiast zbierac pieniadze na zakup i serwis Mercedesa?


                        > "Po pierwsze windowsowy Photoshop jest 'podrobka'
                        > > prawdziwego PS wydanego dla Apple. "
                        >
                        > Heheh ... Photoshop na windows to jest po prostu ten sam photoshop co na Apple
                        > z ta roznica ze skompilowany na Windows ( i oczywiscie uzywajac wewnetrznie GDI
                        > i WinApi 32).
                        > Ty po prostu nie wiesz o czym mowisz.
                        >

                        Czym sie rozni twoja wypowiedz od wypowiedzi poprzednika, poza stwierdzeniem, ze w Windows nie tylko nie jest to taki sam program, a wrecz ten sam przystosowany do pracy w innym srodowisku? Jesli takie rozwiazanie cie satysfakcjonuje, to w takim razie co powiesz na informacje, ze bardzo duzo aplikacji windowsowych mozna uruchomic pod wine czy cedega w Linuksie, a w dodatku czesc aplikacji przeznaczonych pod win xp szybciej chodzi pod Linuxem niz uruchomione pod vista.
                        • warmi2 Re: warmi2 nie osmieszaj sie 01.11.06, 19:24
                          Tym sie rozni ze Photoshop na Windows nie jest zadna podrobka jak np KDE office ale tym samym programem uzywajacym dokladnie tych samych algorytmow , opcji itd.

                          "No i dalej bys tego nie rozumial, gdyby ludzie woleli jezdzic darmo wydawanymi
                          > Fiatami,pomagajac sobie w ich naprawach, zamiast zbierac pieniadze na zakup i s
                          > erwis Mercedesa"

                          Taa .. problem w tym ze kiedy Fiat nie chce jezdzic i w efekcie uzywanie go kosztuje wiecej czasu i pieniedzy to Mercedes nie jest najgorsza opcja.

                          "Jesli takie rozwiazanie cie satysfakcjonuje, to
                          > w takim razie co powiesz na informacje, ze bardzo duzo aplikacji windowsowych
                          > mozna uruchomic pod wine czy cedega w Linuksie"

                          Oczywiscie, ze mozna ... problem w tym ze czlowiek siedzi z dusza na ramieniu i nigdy nie jest pewnien czy dany program sie nie zawali kiedy otworzysz jakis dialog ktory uzywac czegos co w Wine nie jest najlepiej emulowane.
                          Dodatkowo, jezeli zainteresowany jestem uruchamianiem Windows applikacji to czemu nie kupic sobie Windows ?

                          "a w dodatku czesc aplikacji prz
                          > eznaczonych pod win xp szybciej chodzi pod Linuxem niz uruchomione pod vista"

                          Co ma jedno do drugiego ? Owa Vista to jest ciagle beta i jako taka porownania bety z Wine ktore jest juz na rynku z 8 lat nie ma sensu.
                      • smutas Re: warmi2 nie osmieszaj sie 01.11.06, 20:02
                        Wiem co mowie, i widze, ze twoja intencja jest mieszanie a nie konstruktywna
                        dyskusja - BTW PhotoShop - czyzbys nie zauwazyl cudzyslowia dodanego do slowa
                        "podrobka"?? czy pamietasz czasy gdy nie bylo MS Office dostepnego na Mac'i a
                        jedynie 'marna' ich imitacja w postaci MacWorks?? Czasy sie zmieniaja i mozliwe,
                        ze doczekamy sie wersji Photoshop'a czy MS.Office'a na Linuksa, kto wie? Po
                        mojemu raczej nie, bo wydanie kilkuset dolarow na produkt MS w porownaniu z
                        darmowa podrobka to zawsze zaoszczedzone kilkaset dolarow. A tak z ciekawosci -
                        czego ci brakuje w OpenOffice czy KOffice?? jako programerowi to emacs lub
                        windowsowy edit i szafa gra!!
                        S.
                        • warmi2 Re: warmi2 nie osmieszaj sie 01.11.06, 23:47
                          Akurat KOffice nie jest zle .. to byla raczej ogolna uwaga na temat poziomu oprogramowania uzytkowego na Linuxa.

                          Jezeli ktos juz chce uzywac Unixa jako desktop maszyny to OSX jest znacznie lepszym rozwiazaniem.
    • lambert77 Re: Jestem za stary 30.10.06, 08:07
      powiem to tak :) lubię czasami pograć widze, że coraz więcej gier da się
      odpalić na linuksie i to gier które lubię :) nie wymagam, żeby grać w top ten
      nie używam radeonów wolę nvidie więc i chyba nie powinno być większych
      problemów. Niestety moja kochana małżona widzi to inaczej :). Muszę sobie
      skołować jakiś mały dysk zainstalować osobno i pokazać niech się przekona, że
      na tym da sie żyć.
      • bartlomiej_p Re: Jestem za stary 30.10.06, 11:08
        a może vmware player (wirtualny komputer) + obraz dystrybucji ze strony producenta ? lub ewaluacyjna vmware workstation by popróbować instalcji różnych linuxów i ew. uruchamiać później uruchomić gotowe obrazy tak powstałe w pierwszej z aplikacji
    • beretelwi Re: Jestem za stary 30.10.06, 20:11
      nie chce mi się czytać tego całego wątku......
      pewnie jest nudny jak flaki z olejem.......
      znowu jakiś nieudacznik nie potrafi sobie dać rady z linuksem.....
      nick też jakiś taki dziwny: lambert77 znaczy co? urodzony w 1977?, czy ma 77 lat?
      krótko:
      ja mam lat .......... 46 (o cholera aż tyle?)
      a z linuksem jestem od lat 9 i jest mi bardzo dobrze
      i nie chce windows!!! a to ze teraz z tego systema pisze to nie jest mój wybor -
      tak to czasem jest..... i tyle...
      bardzo proszę - bez obrazy, jeśli coś nie tak z góry przepraszam!!!!!!
      • lambert77 Re: Jestem za stary 30.10.06, 21:19
        O to moja odpowiedź :PPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPP ..... linuks to fajna rzecz oczywiście :) nie uważam się za nieudacznika poprostu jestem leniwy i myślę że linuks jeszcze długo nie będzie dla leniwych ... amen dobranoc
        • krzysztofsf Re: Jestem za stary 30.10.06, 22:04
          lambert77 napisał:

          > O to moja odpowiedź :PPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPP ..... linuks to fajna
          > rzecz oczywiście :) nie uważam się za nieudacznika poprostu jestem leniwy i my
          > ślę że linuks jeszcze długo nie będzie dla leniwych ... amen dobranoc

          Spoko - Wlasnie coraz bardziej przekonuje sie, ze aktualnie Aurox 12 jest chyba
          najbardziej wygodna wersja dla lamera (dziendobry ;))

          I pamietaj o instalacji na osobnym dysku - a na poczatek poleca do testow
          knpppixa (bezinstalacyjny, bootuje sie z plyty,laduje sie w RAm i po wyjeciu
          plytki nie ma sladu) Polecam zwlaszcza Linuxeducd
          • lambert77 Re: Jestem za stary 31.10.06, 07:27
            Knoppixem się już bawiłem dawno dawno temu ... był taki moment paniki w pewnych
            rejonach polski wyolbrzymione plotki na temat kontroli i takie tam. Wtedy
            pierwszy raz pomyślałem o linuksie i spróbowałem knopixa.
            • krzysztofsf Re: Jestem za stary 31.10.06, 07:39
              lambert77 napisał:

              > Knoppixem się już bawiłem dawno dawno temu ... był taki moment paniki w pewnych
              >
              > rejonach polski wyolbrzymione plotki na temat kontroli i takie tam. Wtedy
              > pierwszy raz pomyślałem o linuksie i spróbowałem knopixa.

              Ale zobacz ta wersje, ktora polecam - naprawde warto - z zalozenia dla pracowni szkolnych o slabszym sprzecie, bardzo napakowana programami, ktore moga sie przydac na zajeciach i nietylko. Jesli niewiem, czy zainstalowanie jakiegos programu niewychodzi z przyczyn sprzetowych, czy raczej z powodu mojej nieumiejetnosci lub ewentualnie konfliktu sprzet/dystrybucja - odpalam linuxeducd - tam przewaznie toto cus dziala.
    • tymon99 za stary?? 01.11.06, 11:59
      lambert77 napisał:

      > wiecie co jestem za stary na przejście z windy na lina

      mój Ojciec zainteresował się linuksem po sześćdziesiątce już będąc - i radzi
      sobie doskonale.. dla wyjaśnienia: nie ma fachowego przygotowania
      informatycznego, jest emerytowanym technikiem górniczym!!
      • lambert77 Re: za stary?? 02.11.06, 08:00
        za stary w sensie złych nawyków windowsowych
    • realkrzysiek Re: Jestem za stary 02.11.06, 05:58
      Nie wachaj się przechodź i nie trać czasu i nerwów na Windowsa.

      Trochę cierpliwości...
      • lambert77 Re: Jestem za stary 02.11.06, 07:37
        powiedz to mojej żonie :) - cytuję PO MOIM TRUPIE :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka