Gość: Krzysztof
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
08.11.06, 12:17
Przez pewien czas używałem w/w programu, który działał poprawnie. W pewnym momencie "zbiesił się" i absolutnie nie chce się uruchomić. Po kliknieciu na jego ikonę zaczyna się uruchamiać, lecz po kilku sekundach zatrzymuje się. Trwa to kilkadziesiąt sekund (w tym czasie brak jakiegokolwiek ruchu internetowego), po czym na ułamek sekundy "drgnie", odbierze coś z internetu, wyświetlany obraz minimalnie się zmieni - i znów stop na kilkadziesiąt sekund, i tak dalej. Wyczekałem 15 minut, lecz do końca wciąż wiele brakuje. W tym czasie komputer jest zupełnie martwy i nie reaguje na jakiekolwiek polecenia. Po nacisnięciu trzech klawiszy po długiej chwili pokazuje się ekran z informacją, że GE jest uruchomiony, a procesor jest wykorzystany w 100%.Przeinstalowywałem Eartha kilkakrotnie, wyłączyłem firewalla, antywira i Skype'a, lecz nic nie pomaga (początkowo ich działanie wcale nie przeszkadzało Earthowi). Ten sam program, pobrany z tego samego źródła i zainstalowany na innym komputerze działa bez zarzutu. Kilkugodzinny test pamięci wykonany programem MemTest nie wykazuje uszkodzeń pamięci. W akcie rozpaczy sformatowałem dysk i przeinstalowałem system - wciąż to samo. Czy ktoś może mi pomóc?