Dodaj do ulubionych

Chcę się nauczyć Excela.

IP: 10.10.41.* 16.11.01, 14:20
Czy ktos z Was mógłby mi polecić jakąs książkę, najlepiej z ćwiczeniami, z której nauczyłabym się
Excela? Znam już podstawy tego programu, ale chciałabym się wgłębić w jego bardziej
zaawansowane funkcję. Z góry dziękuję za pomoc. :-)
Obserwuj wątek
    • Gość: Mar Re: Chcę się nauczyć Excela. IP: 213.25.197.* 16.11.01, 14:50
      Uważam, że książka nie jest aż tak potrzebna. Lepiej uczyć się na przykładach.
      Warto odpalić jakieś skomplikowane arkusze z wymyślnymi formułami (do
      obliczania odsetek od kapitału, nakładki na Excela zawierające programy
      wspomagające zarządzanie, dane księgowe... - i popatrzeć sobie na formuły, żeby
      zrozumieć jak to działa i co się zmienia, gdy zmienimy jakies dane albo formuły.
      • Gość: Mirko Warto się uczyć. IP: *.union1.nj.home.com 16.11.01, 18:57
        1. Wiekszosc "powaznych" aplikacji typu Excel, Word, czy Access jest
        zasadniczo "kompatybilna wstecznie", czyli wszystko co dzialalo w poprzednich
        wersjach - powinno dzialac w najnowszych.
        Tak wiec, ktos kto poruszal sie sprawnie w "Office 97" (a nawet "95") spokojnie
        da sobie rade w "Office 2000" i "2002" (czyli "XP").
        Wniosek: mozna i warto kozystac z ksiazek do poprzednich wersji.
        Sa na ogol tansze (ksiegarnia) i latwiej dostepne (biblioteka).

        2.Jedna z najpowazniejszych cech wspolnych aplikacji pakietu "Micro$oft Office"
        jest ich wzajemne laczenie sie, gdzie n.p. arkusz Excella jest "podpiety" pod
        tablice "Accessa" a z Accessa (o czym "arkusz nie wie") czy Outlooka mozna
        (programistycznie) "zdalnie" uruchomic Excel-a itd.
        Wszystkie aplikacje Office-u maja "jakby ukryty" jezyk wewnetrzny, ktory z
        malymi roznicami jest wspolny i praktycznie identyczny z popularnym jezykiem
        programowania Visual Basic. (wersja 5 w "Office 97", wersja 6 w "2000" i 6.2
        w "XP").
        Visual Basic jest jednym z najprosztszych i najpowszechniejszych jezykow
        programistycznych.
        Wersja w "Office" nazywa sie VBA (Visual Basic For Applications) jest
        oczywiscie dostepna w pakiecie bez zadnych dodatkowych instalacji i zakupow a
        pozwala na daleko dalej idace modyfikkacje i tworzenie inteligentnych rozwiazan
        niz tylko takie jakie oferuja coraz liczniejsze (wraz z wersjami) "Wizardy".
        Oznacza to, ze chcac zostac "superuzytkownikiem" Excel-a czy jego "starszego
        brata" Accessa warto byloby sie w pewnym momencie zainteresowac rowniez VBA.
        Wszystko co da sie zrobic "wbudowana automatyka" Excel-a, Word-a, Outlook-a czy
        Access-a da sie rowniez zrobic piszac kod w VBA (co n.p. pozwala uodpornic tak
        napisany program na bledy a calosc bedzie dzialala szybciej) ale nie na odwrot,
        choc wiele z wykonanch "wizardami" usprawnien da sie zamienic na czysty kod VBA
        i kontynuowac ulepszanie aplikacji juz samym kodem.
        • Gość: Mirko Re: Warto się uczyć. IP: *.union1.nj.home.com 16.11.01, 18:58
          ...a "korzystac" oczywiscie pisze sie tak jak sie pisze.
          • Gość: Bea Re: Warto się uczyć. IP: *.tele2.pl 16.11.01, 22:18
            Mirko wytłumaczył obszernie dziedzinę, a ja polecam dwie książki:
            1. Krok po kroku Microsoft Excel
            2. Krok po kroku Microsoft Excel Visual Basic
            wydawnictwo MicrosoftPress.

            Ja mam obie dla Excela wersji 97, ale jak wspomniał Mirko wersje są podobne, a
            polska wersja i tak pojawia się z dużym opóźnieniem od oryginalnej.

            Książki są przejrzyste i nadają się nawet dla laika.

            Microsoft powinien odpalić mi jakiś rabat za reklamę ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka