gad_forumowy
07.02.07, 10:02
Witam :)
Mam kilka pytań do osób dobrze znających problematykę prawa komputerowego i legalności oprogramowania.
Pracuję w dużej firmie, która posiada około 500 stacji roboczych Windows pracujących w sieci komputerowej. Do moich obowiązków należy między innymi instalacja oprogramowania na tych stacjach. Oczywiście pojawia się problem legalności oprogramowania i upilnowanie użytkowników żeby nic nie znosili z domu, z płytek dołączanych do gazet, itd. W każdym komputerze jest napęd CD lub DVD, powszechne jest użytkowanie PenDrive'ów, nagrywarek, każdy na teren firmy może wnieść (lub wynieść) jakikolwiek nośnik danych.
Osobie, która użytkuje komputer służbowy podsuwa się do podpisu papier na podstawie którego przejmuje on odpowiezialność za:
- legalność zainstalowanego oprogramowania,
- przestrzeganie postanowień umów licencyjnych na zainstalowane oprogramowanie,
- legalność zawartości dysków komputera i katalogów sieciowych.
Osobie instalującej oprogramowanie (czyli głównie mi) daje się do podpisu papier, który jest spisem zainstalowanego oprogramowania. Oznacza to, że swoim podpisem poświadczam że osobiście zainstalowałem wymienione tam oprogramowanie. Firma posiada mnóstwo różnorodnych licencji oprogramowania - głównie Microsoft - typu OEM, pudełkowe, Open (zwany dawniej MOLP). Procedura jest taka, że otrzymuję kopię nośnika (np. do licencji Open) i klucz produktu zapisany na kartce (trudno się temu dziwić, oryginały leżą w bezpiecznym miejscu przechowywania).
W związku w opisaną sytuacją pojawia się kilka pytań.
1. Czy służby informatyczne firmy mają prawo przenosić odpowiedzialność za legalność oprogramowania na końcowego użytkownika?
2. Jaka odpowiedzialność ciąży na osobie dokonującej instalacji (czyli głównie na mnie)?
3. Co stanie się w przypadku utraty licencji (zgubienie, zniszczenie nośnika i dokumentów potwierdzających jej istnienie)? Karta z moim podpisem pozostanie, więc ja mogę być pociągnięty do odpowiedzialności za dokonanie nielegalnej instalacji - w jaki sposób uchronić się przed taką sytuacją?
4. Administrator sieci komputerowej może dokonać instalacji lub deinstalacji dowolnej aplikacji lub wgrać/skasować dowolny plik na dysk komputera lub do katalogu sieciowego. Później ja mogę być pociągnięty do odpowiedzialności za istnienie takiej aplikacji lub pliku. Jak uchronić się przed taką, bardzo prawdopodobną sytuacją?
Będę wdzięczny za wszystkie odpowiedzi.