Gość: linus IP: *.crowley.pl 23.05.03, 21:33 a tak niewiele trzeba, żeby Linux działał Link Zgłoś Obserwuj wątek
Gość: zyx Re: wyzuccie to do smietnika i kupcie LINUX-a! IP: *.dip.t-dialin.net 23.05.03, 22:27 Linux w najnowszych dystrybucjach,jak np.SuSE 8.2, jest juz prawie doskonaly nawet w zastosowaniach "desktop-owych". Co prawda jest do polecenia dla tych, ktorzy jednak cos rozumieja - lub chca rozumiec - z techniki komputerowej. Czyli powiedzmy uczciwie, dla ludzi majacych jakies ambitniejsze cele, ale naprawde sie oplaca. Byc wolnym od terroru Microsoft-a to naprawde wspaniale uczucie. Uzywam Linux-a prywatnie i zawodowo (Laptop-y, Desktop-komputer) i zareczam, ze do niczego nie potrzebuje Windows-a. Tylko jeszcze dzieci zmuszone sa niektore gry puszczac pod tym trupem Windows98. Ale nie wszyscy jestescie przeciez dziecmi, co? Skad wiec tak "zastraszajace" u was statystyki? Link Zgłoś
Gość: Pi Re: wyzuccie to do smietnika i kupcie LINUX-a! IP: *.mgt.pl / 192.168.1.* 23.05.03, 23:53 Gość portalu: zyx napisał(a): > Linux w najnowszych dystrybucjach,jak np.SuSE 8.2, jest juz > prawie doskonaly nawet w zastosowaniach "desktop-owych". Co > prawda jest do polecenia dla tych, ktorzy jednak cos rozumieja - > lub chca rozumiec - z techniki komputerowej. Czyli powiedzmy > uczciwie, dla ludzi majacych jakies ambitniejsze cele, ale > naprawde sie oplaca. Byc wolnym od terroru Microsoft-a to > naprawde wspaniale uczucie. > Uzywam Linux-a prywatnie i zawodowo (Laptop-y, Desktop- komputer) > i zareczam, ze do niczego nie potrzebuje Windows-a. Tylko jeszcze > dzieci zmuszone sa niektore gry puszczac pod tym trupem > Windows98. Ale nie wszyscy jestescie przeciez dziecmi, co? Skad > wiec tak "zastraszajace" u was statystyki? Bez urazy, ale jakoś nie słyszy się o wydaniu jakiejkolwiek gry pod Linuxa. Jeżeli są, to można je wyliczyć na palcach dwóch rąk - większość jest tworzona pod windozę. A dlaczego 98? Bo jest uniwersalny - niektóre DOSowe też chodzą, choć z pewnymi ustępstwami (np. brak dźwięku). Nowe gry chodzą także pod XP, no ale oczywiście zawsze znajdzie się jakiś "mądraliński". Link Zgłoś
Gość: zyx Re: wyzuccie to do smietnika i kupcie LINUX-a! IP: *.dip.t-dialin.net 24.05.03, 02:10 Chyba mam dla Ciebie kilka ciekawych "Tips-ow". Piszesz, ze "...A dlaczego 98? Bo jest uniwersalny - niektóre DOSowe też chodzą, choć z pewnymi ustępstwami (np. brak dźwięku). ". Otoz musze Ci powiedziec, ze pod LINUX-em, chodza prawdopodobnie (bo tego rzecz jasna sprawdzic nie moge) wszystkie gry DOS-a, programwane na DPMI. I to oczywiscie bez klopotow dzwiekowych! Np. DOOM, DOOM 2, Plutonia, TNT, Heretic, itp. Przed paru miesiacami, moje dzeci stwierdzily, ze nie da sie grac w te gry przez siec (chodza pod IPX). Czesto bowiem gralismy w nie na kilka komputerow. Stalo sie tak, po jakims "Sicherheit Update" Windows-a. I to zmusilo mnie do wyprobowania emulatora DOS-a pod LINUX-em. Gwarantuje sukces! Jest tez wiele gier juz pod Linux-a skompilowanych (Descent, Racer, FlightGear, etc.). Masz oczywiscie racje, jesli chodzi gry bazujace na DirectX. Terror Micrusa odstrasza jeszcze skutecznie firmy softwarowe jak i hardwerowe. Ale rynek LINUX-a stale sie powieksza i w przyszlosci na pewno sie wiele zmieni. Moze nie wszyscy wiedza, na czym polega "terror micrusa". Otoz wszystkie umowy Micrus maja podobne wstawki, wykluczajace konkurencje. Np. producenci komputerow jesli chca w produkcji instalowac Windows-a, musza placic od kazdego sprzedanego egzemplarza komputera a nie od ilosci zainstalowanych Windows-ow. Firmy software-owe z kolei, nie dostana zadnej umowy o wspolpracy, jesli "osmiela" sie pisac cos pod LINUX-a. Niepokornych sie kupuje i niszczy. Jedynie OpenSource wydaje sie w miare bezpieczny. A rozwija sie wspaniale! Link Zgłoś
Gość: portalion Re: wyzuccie to do smietnika i kupcie LINUX-a! IP: *.atl.client2.attbi.com 25.05.03, 07:49 > Firmy software-owe z kolei, nie dostana zadnej umowy o > wspolpracy, jesli "osmiela" sie pisac cos pod LINUX-a. > Niepokornych sie kupuje i niszczy. Nieprawda. IBM pisze produkty pod Linuxa i Windows, tak samo Oracle i wiele innych firm, i nie szkodzi to ich wspolpracy z Microsoftem. Kilka lat temu, przed procesem antymonopolowym, sytuacja wygladala inaczej, ale teraz tak juz nie jest. Jesli chodzi o bezpieczenstwo Open Source, zapisz sie do Red Hat Network. Zobaczysz ile uaktualnien do jednej z najbardziej popularnych dystrybucji Linuxa bedziesz musial zainstalowac, w tym mnostwo takich ktore podobnie jak w Windowsach, zapobiegaja nieautoryzowanym uzyskaniem praw administratora systemu. > Jest tez wiele gier juz pod Linux-a skompilowanych (Descent, > Racer, FlightGear, etc.). Masz oczywiscie racje, jesli chodzi > gry bazujace na DirectX. Terror Micrusa odstrasza jeszcze > skutecznie firmy softwarowe jak i hardwerowe. A moze po prostu gry na Linuxa sie nie sprzedaja, bo duza czesc uzytkownikow tego systemu ma wrodzona niechec do placenia za programy? Firmy piszace gry, aplikacje biznesowe itd. maja przynosic dochod. Gdyby bylo tylu klientow na Linuxie, chetnych do kupienia gier (czyli wydania pieniedzy na software), nie byloby problemu z wyborem tytulow. Wspominanie Dooma i Heretica, gier swego czasu przelomowych ale potwornie zacofanych w porownaniu z dzisiejszymi, nie moze byc brane powaznie w tym kontekscie. Teorie spiskowe sa jednak bardziej atrakcyjne, chociaz paradoksalnie, propaguja je ci ktorzy uwazaja sie za "ambitniejszych" i "zdolniejszych". Link Zgłoś
Gość: kell Re: wyzuccie to do smietnika i kupcie LINUX-a! IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 22.06.03, 06:50 oj ale sie mylisz. myslac windows dostajesz w pudelku system, przestarzala przegladarke, obrzydliwy program pocztowy ktorego nie da sie doprowadzic do zgodnosci ze standardami, jakis prostacki edytor tekstow, program do malowania dla dzieci, jakies drobiazgi i to wszystko. a zobacz, ze red hat to cala masa innego oprogramowania. nawet w wersji do domu masz serwer poczty, newsow, www, ssh itd, zaawansowane programy graficzne, pakiety biurowe itp itd, jest tego cala masa (3x cd pelne programow + 3x cd kodu zrodlowego). wiec tez w takiej masie oprogramowania, na ktorego rozwoj np taki red hat ma bardzo maly czasem wplyw sa bledy. i stad masz taka mase updatow na rhn. a poza tym pomysl sobie, ze w przeciwienstwie do windows linuks rozwijany jest na biezaco. nie jest tak, ze dostajesz nowy produkt co 2 lata, a w miedzyczasie z punktu widzenia uzytkownika nie dzieje sie nic. przez 2 lata w red hatcie zmienila sie niesamowita ilosc rzeczy, na biezaco dochodza nowe (praktycznie codziennie masz na red carpetcie nowe wersje programow, nowe programy i czesto latki do starych, co masz na windows update? poza latami nic) a co do windows98 to nie jest to zly system, ma swoje okropne strony (niestabilnosc, "dziurawosc" w sensie bezpieczenstwa jak i cieknacych zasobow), ale jest dosyc maly, szybki i do wielu zadan nadaje sie znakomicie. sam pisze tego posta spod win98se, ktorego uzywam w miare czasu i potrzeby by w cos pograc (w bve np:). mam tu tez firebirda (bo msie jest nieuzywalne niestety) i nie narzekam. stabilnosci nie oczekuje, cudow nie ma, od tego mam debiana:) ale jezeli system sie wysypie grajac w civilization czy rebellion to przezyje ... tego juz nie mozna powiedziec o xp, ktore jest slamazarne, wielkie, ma mase "udogodnien" ktorych nie mozna wylaczyc i szpieguje nieswiadomego uzytkownika. Link Zgłoś
Gość: Jodzon Re: wyzuccie to do smietnika i kupcie LINUX-a! IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 24.06.03, 10:40 Gość portalu: kell napisał(a): > oj ale sie mylisz. myslac windows dostajesz w pudelku > system, przestarzala przegladarke, obrzydliwy program > pocztowy ktorego nie da sie doprowadzic do zgodnosci ze > standardami, jakis prostacki edytor tekstow, program do > malowania dla dzieci, jakies drobiazgi i to wszystko. a > zobacz, ze red hat to cala masa innego oprogramowania. > nawet w wersji do domu masz serwer poczty, newsow, www, > ssh itd, zaawansowane programy graficzne, pakiety biurowe > itp itd, jest tego cala masa (3x cd pelne programow + 3x > cd kodu zrodlowego). wiec tez w takiej masie > oprogramowania, na ktorego rozwoj np taki red hat ma > bardzo maly czasem wplyw sa bledy. i stad masz taka mase > updatow na rhn. a poza tym pomysl sobie, ze w > przeciwienstwie do windows linuks rozwijany jest na > biezaco. nie jest tak, ze dostajesz nowy produkt co 2 > lata, a w miedzyczasie z punktu widzenia uzytkownika nie > dzieje sie nic. przez 2 lata w red hatcie zmienila sie > niesamowita ilosc rzeczy, na biezaco dochodza nowe > (praktycznie codziennie masz na red carpetcie nowe wersje > programow, nowe programy i czesto latki do starych, co > masz na windows update? poza latami nic) > > a co do windows98 to nie jest to zly system, ma swoje > okropne strony (niestabilnosc, "dziurawosc" w sensie > bezpieczenstwa jak i cieknacych zasobow), ale jest dosyc > maly, szybki i do wielu zadan nadaje sie znakomicie. sam > pisze tego posta spod win98se, ktorego uzywam w miare > czasu i potrzeby by w cos pograc (w bve np:). mam tu tez > firebirda (bo msie jest nieuzywalne niestety) i nie > narzekam. stabilnosci nie oczekuje, cudow nie ma, od tego > mam debiana:) ale jezeli system sie wysypie grajac w > civilization czy rebellion to przezyje ... tego juz nie > mozna powiedziec o xp, ktore jest slamazarne, wielkie, ma > mase "udogodnien" ktorych nie mozna wylaczyc i szpieguje > nieswiadomego uzytkownika. Wiem, wiem. Linux ma swoje dobre strony, ale ma tez i zle - pierwsza to taka, ze w epoce globalizacji i masowego uzytkowania wszystkiego ciezko jest promowac produkt, ktory od uzytkownika wymaga czegos wiecej niz tylko bezwiednego klikania myszka po ekranie (jak w win) - dlatego linux postrzegany jest jako system dal zaawansowanych i jako taki, w obecnej formie nie zdobedzie szerokiego rynku - spojrzmy prawdzie w oczy, jezeli pan X musi ze swoim komputerem zrobic cos wiecej (na przyklad pomyslec) niz klikanie myszka, zanim dorwie sie do swoich ulubionych stron www z panienakmi, to on to oleje, ulegnie reklami i propagandzie i kupi win, niewazne czy w sklepie czy u ruskich. Dla niego liczy sie to, ze jak wgrea, to moze bez problemow mu zadziala, i cos bedzie w stanie zrobic. Z linuxem tak nie jest, dobrze o tym Wiecie, moze kiedys wszyscy, ktorzy go tworza zbiora sie do kupy i stworza system, ktory bedzie wygodny dla pana X - i taki system ma dopiero mozliwosc konkurowania z win i jego szerokim gronem niedoswoadczonych uzytkowniko. Na razie linux zostaje na rynku z etykietka "nie znasz sie to nie ruszaj" i to jest moim zdaniem glowna przyczyna jego nieduzego jak na razie sukcesu. Jestem jak najbardziej za tym, aby linux lub jakis innym system w koncu zaczal chociaz konkurowac z win, ale rzadza tu niestety prawa rynku, ktore mowia, iz masowo nie sprzeda sie produktu dla wybranych, nawet jak bedzie za darmo - i nie wazna jest tu definicja, idea itp. Jezeli dobrze pamietam, to po dosie najpierw byl win95 (pomijajajc win jako nakladke na dosa w wersjach od 1.x do 3.x), i kiedy okazalo sie, ze ludzie kumaja ten system, ruszyla lawina oprogramowania i nastepcow win95 - tak to nieststy bylo. Teraz naprawde bedzie trudno, ale mysle ze zrobienie z linuxa wersi typ winlux :))) jest jedyna metoda - jezeli system bedzie dobry, to po jakims czasie ludzie go zalapia - caly szkopul lezy w uzytkowaniu systemu, jezlei ma byc on systemem dla mas. NAra. Link Zgłoś
Gość: Jodzon Re: wyzuccie to do smietnika i kupcie LINUX-a! IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 24.06.03, 10:47 Jeszcze jedno - XP nie jest az tak zly - problem lezy w tym, ze przecietny pan X nie ma pojecia o tym, jak z niego zrobic "rakiete" - a jest to mozliwe. Dla zabawy postawilem XP na Cel633 z 4.0 GB HDD i 256RAM (DIMM) z GF 2 MX 200 64 MB, pogrzebalem, i w tej chwili musze powiedziec, ze zastanawiam sie, czy go sobie na jakis czas nie zostawic. Poprzednio mialem 98SE, sprawowal se niezle, ale na XP w Q3 teraz na tym sprzecie pokazuje mi FPS w okolicach 40-50 przy 800x600 i lightmapie, textury na srednio. Troche mnie to zdiwilo, nie spodziewalem sie tego, wiec sie wacham czy go nie zostawic. Poza tym, przywrocenie starego wygladu win w winxp, oraz wylaczenie setek zbednych uslug przy ladowaniu systemu, powoduje, ze wlacza sie on nawet szybciej niz 98SE, napawde. Jak ktos chce, podesle instrukcje, alena jpierw napiszcie do mnie - jodzon@wp.pl, bo nie wszystko bede to mowil. Nara. Link Zgłoś
jodzon Re: wyzuccie to do smietnika i kupcie LINUX-a! 24.06.03, 12:56 newsroom.chip.pl/news_63759.html Link Zgłoś
Gość: @#$% HAHAHA 1024×768 = 17" IP: *.katowice.pik-net.pl 23.05.03, 23:27 Jak się czyta przeróżne notki z rubryki "nowe technologie, komputery, Internet" w pisemkach typu "Wyborczej", to się można spłakać ze śmiechu. Odkąd pamiętam (mniej więcej od czasu, kiedy karty grafiki miały powszechnie więcej niż 2 MB RAM - czyli od wielu lat) chyba wszyscy używali trybu 1024×768 przy co najmniej 64K kolorów - na monitorach 14, a potem 15 cali. Skąd oni biorą tych ekspertów komputerowych. A zresztą - głupie pytanie, przecież dziennikarze się znają na wszystkim, a ci z Wyborczej to znają się na wszystkim najlepiej. Link Zgłoś
galaxy2099 Re: HAHAHA 1024×768 = 17 25.05.03, 05:57 1024x768 na monitorze 14 calowym !!! Chlopie daj sobie spokoj. I do tego nie mieszaj wszystkich. Moze paru nawiedzencow w firmie Pik-net z Gliwic uzywa takich wysokich rozdzielczosci na 14" monitorach ale zeby od razu wszyscy. Cos mi sie wydaje, ze eksperci z Wyborczej maja wiecej racji niz eksperci wydawac by sie moglo calkiem przyzwoitej firmy z Gliwic. Gość portalu: @#$% napisał(a): > Jak się czyta przeróżne notki z rubryki "nowe technologie, komputery, Internet" > w pisemkach > typu "Wyborczej", to się można spłakać ze śmiechu. Odkąd pamiętam (mniej więcej > od czasu, > kiedy karty grafiki miały powszechnie więcej niż 2 MB RAM - czyli od wielu lat) > chyba wszyscy > używali trybu 1024×768 przy co najmniej 64K kolorów - na monitorach 14, a potem > 15 cali. > > Skąd oni biorą tych ekspertów komputerowych. A zresztą - głupie pytanie, przeci > eż dziennikarze > się znają na wszystkim, a ci z Wyborczej to znają się na wszystkim najlepiej. Link Zgłoś
Gość: Sim Re: Windows 98 najpopularniejszy IP: 62.206.18.* 25.05.03, 14:39 Porazka, ile informacji o nas kompy same wysylaja w net... Link Zgłoś
Gość: Andy Re: Windows 98 najpopularniejszy IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.06.03, 06:08 Fakt - niewiele potrzeba. Tylko, ze niektorzy potrzebuja jeszcze poza samym systemem programow. Jakos nie widzialem na linuxa FruityLoops, Flasha, Cubase, Illustratora itp ... Link Zgłoś
Gość: d00p Re: Windows 98 najpopularniejszy IP: *.65-104.adsl.ij.net 24.06.03, 02:15 Dokładnie to samo chciałem napisać. Link Zgłoś
Gość: west Re: Windows 98 najpopularniejszy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.03, 11:34 ludzie o co wam chodzi z tym linuksem?? 90 % uzytkownikow wina nie potrafi go odpowiednio skonfigurowac ,,, wiec ... Link Zgłoś
Gość: zz Re: Windows 98 najpopularniejszy IP: *.toya.net.pl 22.06.03, 14:57 Gość portalu: west napisał(a): > ludzie o co wam chodzi z tym linuksem?? > > 90 % uzytkownikow wina nie potrafi go odpowiednio skonfigurowac ,,, wiec ... chyba potrafili by tylko nie mają czasu moze? Ja zrezygnowałem z Linux nie mam na to czasu Bardzo łatwo się konfiguruje Linux Presadzają Linuxo maniacy że Linux to Super jest wystarczy otworzyć np:software.hoga.pl/linux.asp?control=0 by przekonać się jak skromne oprogramowanie ma Linux Nawet Opery 7.1 czy Opery 7.3 nie ma dla Linuxa tylko jest jakaś Opera 6.1 Ludzie to używają Wyborcza napewno Afirmuje Windows 98 bo ja skanowałem najwiekszą sieć w łodzi i Pełno jest Linux u Ludzi Link Zgłoś
Gość: kell Re: Windows 98 najpopularniejszy IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 22.06.03, 19:05 opera.com Opera 7.11 is the first Opera 7 release on Linux. Now you can enjoy features including: M2 e-mail client, FastForward, Rewind, Web Notes, Cookie manager, Built-in search, Mouse gestures and much, much more... Link Zgłoś
Gość: zz Re: Windows 98 najpopularniejszy IP: *.toya.net.pl 23.06.03, 05:55 no jest faktycznie ale i tak szkoda czasu na Linux Link Zgłoś
Gość: kell Re: Windows 98 najpopularniejszy IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 23.06.03, 07:03 na nauke ojczystego jezyka tez szkoda czasu? .. na linuksa Link Zgłoś
prawdziwy.tebe Re: Windows 98 najpopularniejszy 23.06.03, 12:47 ty naprawde jestes zdrowo na umysle chory... zeby g*** do jezyka ojczystego porownywac... Link Zgłoś
Gość: kell Re: Windows 98 najpopularniejszy IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 23.06.03, 23:53 tebe misiaczku, jak juz mama pozwolila wyjsc z piaskownicy to idz pierw umyc lapki zanim dosiadziesz do kompa i zaczniesz trollowac:) to takie niehigieniczne:) Link Zgłoś
Gość: zz Re: Windows 98 najpopularniejszy IP: *.toya.net.pl 24.06.03, 05:05 Gość portalu: kell napisał(a): > na nauke ojczystego jezyka tez szkoda czasu? > .. na linuksa Mi polski jezyk niepotrzebny jest w pisowni tylko do wymowy duzo jest takich kosmopolitów jak ja tak mi sie wydaje. Link Zgłoś
Gość: johndoe Re: Windows 98 najpopularniejszy IP: *.tlsa.pl 24.06.03, 08:41 Gość portalu: zz napisał(a): > Mi polski jezyk niepotrzebny jest w pisowni tylko do wymowy > duzo jest takich kosmopolitów jak ja tak mi sie wydaje. czyli, uzywajacych slow, ktorych nie rozumieja i nie potrafiacy sklecic poprawnie jednego zdania po polsku? pzdr w lodzi takich niewiele. Link Zgłoś
Gość: _mort_ Re: Windows 98 najpopularniejszy IP: 172.25.119.* 24.06.03, 01:10 Gość portalu: west napisał(a): > ludzie o co wam chodzi z tym linuksem?? > > 90 % uzytkownikow wina nie potrafi go odpowiednio skonfigurowac ,,, wiec ... Ale też 90-ciu procentom użytkowników Winów wystarczy konf domyślna, nie wiedzą jak i ile można wycisnąć z systemu. Link Zgłoś
Gość: mundek Re: Windows 98 najpopularniejszy IP: 217.97.140.* 24.06.03, 08:58 Ale fakt jest faktem ze nikt latwiejszej rzeczy jak okienka nie wyprodukaowl, przy jakim innym systemie posadzisz 6latka i zacznie sam sobie uruchamiac gry i wylaczy komputer. zadna filozofia 2razy kliknac myszka i dziala. to samo z konfiguracja jest trywialna, a co latwe jest ..dobre (np. AK47). Pomimo wielu naprawde wielu wad jakie posiadaja windowsy i tak niewymyslil nikt nic lepszego. Link Zgłoś